zaczyna kwitnąć i ładnie pachnieć. W Mistrzostwach Wągrowca w Szachach Błyskawicznych też lipa. Trudno uznać 14. miejsce na sukces i niewielkie pocieszenie w tym, że lokalni konkurenci (K. Szwon, A. Kurz i R. Żurowski) mieli tylko pół punktu więcej. Zabrakło przede wszystkim woli walki. Co prawda wczoraj był wyjazd do Inowrocławia, a później był wypad na strongmanów do Wapna i nie było czasu przygotować się mentalnie. Do tego pięciominutówki bez dodawanego czasu, to nie jest moja specjalność i nie przepadam za takimi szachami. Jednak wypadałoby zdobyć tak z półtora punktu więcej ... cóż. Popełniałem naprawdę głupie błędy np. mając kompletnie wygraną partię "zobaczyłem" na zegarze przeciwnika flagę, ale nie zatrzymałem zegara ... i chociaż miałem kilka sekund więcej, to ostatecznie u przeciwnika została 1 sekunda, a u mnie wyświetliła się flaga. Z Radosławem Ż. widziałem stratę figury, ale szansę na jej odbicie i ... poszedłem na ten wariant, chociaż nie powinienem, bo chociaż odbijałem figurę, to zostawałem bez piona, później poszedłem na wymianę hetmanów, gdy trzeba było komplikować, a nie upraszczać. Nawet z Bronkiem P. miałem kłopoty. Grał naprawdę szybko i w miarę precyzyjnie, tzn. bez większych błędów. Gdy już uzyskałem przewagę, to zostało mi 38 sekund i gdyby dalej grał szybko, to mógłbym nie zdążyć go zamatować, ale ... zastawiłem pułapkę i wpadł, tzn. wykonał posunięcie mając szachowanego króla i zapasem dodatkowej minuty już bez problemów go pokonałem. Świetnie wypadła moja wychowanka Zuzanna G., która zdobyła (tak jak ja) 6 punktów i ... pokazała, że to ona powinna jechać na wojewódzką "Złotą Wieżę" i prawdopodobnie zdobyłaby więcej punktów, niż Dawid L.
niedziela, 27 czerwca 2021
piątek, 25 czerwca 2021
Przegrywając też można wygrywać
A ja? Zapomniałem nawet zagrać w turnieju na Lichess, który sam ustawiłem.
niedziela, 20 czerwca 2021
Mama zgadła wynik
Wczoraj mieliśmy taką małą rodzinną uroczystość. 75 lat Mamy. Ponieważ szwagier jest zapalonym kibicem, padło hasło, aby wytypować wynik meczu Hiszpania-Polska. Kto trafił? Mama! Ja jakoś zapomniałem o możliwości remisowego zakończenia tego pojedynku.
czwartek, 17 czerwca 2021
Nauka kosztuje, a pozory mogą mylić
sobota, 12 czerwca 2021
Mistrzostwa Błyskawiczne 2021
Są ludzie, którzy szukają informacji o wydarzeniach szachowych w powiecie wągrowieckim na moim blogu. Komunikat ... poszedł, ale jak to będzie z miejscem rozgrywek, to ja nie wiem. Może organizator wie? Szachy błyskawiczne, to ... nie jest moja specjalność, zwłaszcza w wydaniu bez dodawanego czasu. Wypada jednak w końcu zagrać w jakimś turnieju, zatem chyba pojadę.
niedziela, 6 czerwca 2021
Złota (papierowa) Wieża - 2021
czwartek, 3 czerwca 2021
Odkurzacz Dyson
(Za)mieszanie
-
Taki jeszcze przypomniał mi się "incydent" jak niedawno Prezydent Andrzej Duda składał wieniec w Turcji i wieniec był w barwach czerwono-białych. Opozycja zauważyła zdjęcie i zaczęła zarzucać Prezydentowi, że "pomylił" wieńce, że nie zna kolejności kolorów na polskiej fladze itp. Jednak nie sprawdzili, że to właśnie tak miało być, bo tego oczekiwał protokół turecki.
środa, 26 maja 2021
Znów Sucharit Bhakdi
niedziela, 23 maja 2021
Siedemdziesiątka Karpowa
12. Mistrz Świata - Anatolij Karpow lata swojej świetności miał wtedy, gdy ja zaczynałem grać w szachy. Spotkałem go nawet osobiście około 20 lat temu na turnieju Sparkasse w Dortmundzie, gdzie zabrał mnie Manfred Potratz. Stałem wtedy przy szachownicy obserwując zawodników i zrobił się tam już mały wianuszek kibiców i w pewnym momencie odwracam się, a za mną ... Karpow. To było dla mnie wielkie przeżycie. Zdobyłem nawet jego autograf w słowniku polsko-niemieckim (ale nie wiem, gdzie teraz jest ten słownik). Turniej odbywał się w budynku opery i to było (i chyba jest nadal) świetne miejsce dla takiej imprezy. Osobiście nie mam wrażenia, że Karpow grał jakieś "piękne" szachy, to był dla mnie szachista, który grał ... skutecznie tzn. np. potrafił wygrywać mecze z Korcznojem, który grał widowiskowe szachy. Nawet fakt, że miał takie długie mecze z Kasparowem, był dla mnie potwierdzeniem jego solidności, tzn. potrafił się bronić. Do tego jest bardzo ... rosyjski, bo chociaż ze Związku Radzieckiego, to właśnie Rosjanin.
Patrzyłem dzisiaj na partię na partię polskiej Rosjanki - Aliny Kaszlinskiej (żony Radosława Wojtaszka) i miała bardzo dużą przewagę i ... niemal wygraną partię i ... niestety przegrała, ale taki jest sport. Autograf Aliny też gdzieś mam - bardzo sympatyczna osoba.
Przegrała swoją partię również inna znana mi szachistka Elizabeth Paehtz. W tym wypadku Niemka, którą poznałem w Lineburgu.
środa, 19 maja 2021
No i Bach
niedziela, 16 maja 2021
Szachy stoją [dobrze], biegi leżą [chyba]
Trzeba trenować, trzeba trenować, trzeba ... ! Jeśli chce się mieć wyniki. Na chess.com wspiąłem się nawet na poziom 2500+, a na Lichess.org bez problemów oscyluję w okolicy 2200. Przy czym raczej trzeba się sugerować Lichess, bo fakt ograniczeń na chess.com [limit 5 zadań] powoduje dużą mobilizację, a mając trochę szczęścia, można mocno wyśrubować wynik.
Za to kondycja biegowa ... chyba leży, ale trzeba to zmienić.
piątek, 14 maja 2021
Smutny los Viveka
To jeszcze dam link do artykułu z wywiadem z polskim lekarzem w Szwecji. Podoba mi się podejście tego lekarza do oceny rozwiązań. Otóż on mówi, że trzeba poczekać klika (4-5) lat i wtedy będzie można mówić, które rozwiązanie było lepsze. Bo łatwo było wszystkim krytykować Szwecję, że "nic nie robi", ale ciekawe, czy później politycy będą umieli przeprosić swoje narody, za te setki tysięcy dodatkowych, niepotrzebnych ofiar i wiele, wiele innych strat, nie tylko materialnych jakie wyrządzili swoimi decyzjami. Tzn. ja właściwie znam odpowiedź - nie przeproszą! Prędzej będą oczekiwać nagród za swą "ciężką" pracę. Teraz obostrzenia są znoszone, bo spada liczba zachorowań i politycy wiążą to z wysoką liczbą zaszczepionych, ale równie dobrze można to powiązać z ... końcem sezonu grypowego.
środa, 5 maja 2021
XXIII PITS - nowa era
Większość nagród udało mi się już odprawić. Wybrałem drogę ... najbardziej ekonomiczną. Nie tylko ze względu na finanse, samo tylko wypisywanie papierków zabrałoby kolejne godziny. Cóż, ... niektórzy zawodnicy się zrzekli nagród, ... to będę je jakiś czas trzymał w odwodzie, a jeśli wszystko dotrze do adresatów, to albo zostawię na kolejny turniej, albo przekażę naszym juniorom. Tu tak na szybko napisałem, a teraz czas zabrać się za tworzenie ostatecznej relacji z XXIII PITS.
niedziela, 25 kwietnia 2021
Kocie życie
niedziela, 18 kwietnia 2021
Pomysł na zdalne turnieje
Ten film umieściłem również na stronie XXIII PITS, bo to jest właśnie istota pomysłu na turniej szachowy w wersji zdalnej. Umieściłem go na YT jako niepubliczny, czyli zwykli youtuberzy go nie znajdą. Trzeba mieć link.
sobota, 10 kwietnia 2021
Czemu się nie szczepię?
Szachy na ślepo
piątek, 9 kwietnia 2021
Kuzynka Renata
poniedziałek, 5 kwietnia 2021
Parostatkiem w piękny rejs ...
Dzisiaj zmarł Krzysztof Krawczyk. Nie byłem wielkim fanem jego piosenek, ... ale na pewno miał swój styl. Był bardzo charakterystyczny zarówno pod względem wyglądu, jak i głosu. W Internecie mnóstwo artykułów, w telewizji publicznej zmieniona ramówka. KK koncertował nawet w Damasławku, przynajmniej raz (na pewno w 2010 r.).
_____
Od jutro trzeba zacząć ostro promować XXIII PITS, dzisiaj było jeszcze leniuchowanie, ale coś tam udało się osiągnąć.
sobota, 3 kwietnia 2021
Anemostat winowajcą?
Jak coś działa, to działa. Czasami lepiej, czasami gorzej, ale działa. Jak się robi rewolucję i wiele się zmienia, to trzeba się liczyć, że coś może przestać działać. Było już kilka wpisów o ... cieknącej rurze. Była sugestia, że to ekipa remontowa przy podłączaniu prysznica coś naruszyła i dlatego rura puściła. Trochę nerwów i czasu mi ta sytuacja zabrała. A jak coś mnie wkurzy, to staram się to przeanalizować wszerz i wzdłuż. Otóż skoro łazienka nowa, to Ewa kazała również wymienić anemostat (zakończenie kanału nawiewnego z kominka). Był biały i w dobrym stanie, ale trzeba było kupić nowy. Mi ten w zupełności wystarczał. Kupiłem nówkę nierdzewkę i pasował. Rura wewnętrzna, łącznik miała średnicę ciut mniejszą niż stary anemostat, ale dzięki temu łatwo pasowała, ale właśnie to okazało się prawdopodobnie (bo do końca nie można mieć pewności) przyczyną kłopotów. Otóż anemostat był na takim postumenciku, pod którym ukryte były również rury. Gdy napalę w kominku, to ciepłe (gorące!) powietrze pędzi rurą do łazienki, ale skoro średnica rury jest większa od średnicy rury anemostatu, to część powietrza dostawała się zapewne do przestrzeni pod postumentem. Wcześniej nie było tego, bo te rury miały odpowiednio dopasowane średnice. Bardzo możliwe, że pod postumentem, w bezpośrednim otoczeniu rur robiła się bardzo duża temperatura powietrza i to właśnie ta gorączka wpłynęła na rozszczelnienie połączenia. Przypomniałem sobie jaka gorąca była ta poxilina, którą oklejałem rurę, a to była rura zimnej wody, czyli nie od wody było to ciepło. Później zacząłem analizować, że pierwszy przeciek pojawił się właśnie po napaleniu w kominku. Gdy ekipa kończyła remont łazienki, to było na tyle ciepło, że nie trzeba było palić. Później, gdy obwieszczałem zwycięstwo z poxiliną, to po pierwszym oklejeniu nie przystawiałem postumentu, aby obserwować, czy nie cieknie. Jak wszystko wydawało się ok, przystawiłem i ... zaczęło ciec. Puki było odkryte nie ciekło, bo rury się nie nagrzewały, bo ciepło nie gromadziło się pod postumentem. Teraz, po czasie ta zagadka cieknącej rury układa się w logiczną całość. Gdy wkleiłem nowe rury, postument też był zdjęty na potrzeby obserwacji, ale gdybym wrócił do palenia przy postawionym postumencie, ... pewnie znów by się coś wydarzyło. Aby zapobiec przegrzewaniu się rur, wstawiłem miedzy rury z wodą, a rurę z ciepłym powietrzem warstwę wełny mineralnej. Ponadto uszczelniłem szczelinę na połączeniu rury z ciepłym powietrzem i rury anemostatu takim specjalnym plecionym sznurkiem do szyb kominkowych, aby ciepłe powietrze nie dostawało się pod postument. Teraz powinno być dobrze. Oczywiście byłoby dobrze, gdyby nie ten cały remont łazienki, ale na to już nie poradzę.
piątek, 2 kwietnia 2021
Wielki Piątek 2021
Stres nocnego hydraulika
niedziela, 21 marca 2021
Podpowiadałem Korwinowi :)
czwartek, 11 marca 2021
Poxilina daje radę
piątek, 5 marca 2021
środa, 3 marca 2021
Sprawdziany w zdalnym nauczaniu
Sam unikałem jak mogłem sprawdzianów w zdalnym nauczaniu. Zdaję sobie sprawę, że nie jestem w stanie upilnować cwaniaków. Poproszono mnie jednak o radę jak przeprowadzić zdalnie konkurs? Rzeczywiście jest to trudne i do końca nie będzie gwarancji, ale ... myślę, że mój sposób przedstawiony w powyższym filmie mocno podniesie poprzeczkę oszustom.
-
Już za dwa miesiące XXIII PITS ... po urodzinach muszę przyspieszyć :)
środa, 24 lutego 2021
No to ruszam do walki o XXIII PITS
niedziela, 21 lutego 2021
Szachy na Pasji informatyki, czyli ile nie wiemy?
Już drugie półrocze/semestr tego roku szkolnego, w którym rozpocząłem dodatkową pracę w szkole ponadpodstawowej. Uczę tam przedmiotów zawodowych związanych z informatyką i bazowanie na samych podręcznikach byłoby chyba ... cokolwiek archaiczne. Zwłaszcza, gdy jest tak znakomity kanał na YouTube jak "Pasja informatyki". Opierając się na filmach stamtąd można robić lekcje ciekawsze i więcej wnoszące, niż bazowanie na własnej ... skromnej wiedzy w tym temacie. Jakież było moje zdziwienie, gdy natknąłem się na tym kanale na świetny film o tematyce szachowej.
"Szachowy mecz stulecia", który był zrobiony "przy okazji" ma więcej wyświetleń, niż mój "Szachy w kwadrans" robiony świadomie z nadzieją na dobry wynik. Ale tak to jest, gdy ma się wielką widownię :) Wtedy wszystko zaczyna współgrać i wzmacniać dotychczasową pozycję.


















