Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą praca. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 października 2026

Pieniądze nie są najważniejsze ... ?

 

Takim autem dojechał dzisiaj Maks do Damasławka. Aż trudno uwierzyć, że się koło nie urwało. Trzeba było mu pożyczyć P0MYSL. Oczywiście chciałbym pomóc swoim dzieciom. Żeby jednak pomóc, trzeba mieć środki. Ten rok szkolny bardzo mnie ... wyrzucił ze strefy komfortu i zmusił do szukania rozwiązań, które załatają luki. Praca w soboty i w niedziele wykluczyła mnie brania udziału w turniejach szachowych. Dzisiaj nie pojechałem do Trzcianki, za tydzień nie pojadę do Piły, ani do Przeźmierowa (Mistrzostwa Nauczycieli). 
Właściwie, to widocznie nie jest jeszcze tak najgorzej, skoro mam świadomość i mam wybór. Teraz wybrałem jeszcze pieniądze. Mam nadzieję, że nadejdą lepsze czasy i ... bedę mógł mniej pracować, a więcej korzystać z życia.
_
W tym tygodniu musiałem zapłacić za polisę P0MYSL2 ... ponad 3 tysiące. Podejrzewam, że ubiegłoroczna stłuczka z białą Skodą przyczyniła się do podwyższenia składki.
To jeszcze wspomnę, że dzisiaj był półmaraton Skoki-Wagrowiec, w którym też nie biegłem, ... ale tu aż tak nie miałem wielkiego parcia, żeby biec, bo i tak pewnie bym nie zszedł poniżej 2 godzin.

poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Uratowałem cały świat, ... a przynajmniej siebie

 

Na obrazku jest kompostownik. Tą taczkką wywoziłem zawartość tego kompostownika za ten płot po prawej stronie, gdzie właśnie została sprasowana słoma i wkrótce pole zostanie zaorane, a zawartość kompostownika w posób naturalny wzbogaci glebę pola. 

Ewa wychodząc dzisiaj do pracy powiedziała, żebym tylko pamiętał, że ten kompostownik ma być pusty jak wróci. No i jest pusty.

Dzisiaj opuplikowawałem zwiastun dla Festiwalu w Gudowie na Pojezierzu Drawskim.


poniedziałek, 27 października 2025

Trzeciodłużnik, czyli jak postraszyć człowieka

 

W marcu br. założyłem sobie skrzynkę do e-doręczeń, bo jako przedsiębiorca musiałem sobie założyć. Dzisiaj dostałem powiadomienie, że przyszła jakaś wiadomość do tej skrzynki. Otwieram, a tam pismo od ... komornika o tytule: "ZAWIADOMIENIE O ZAJĘCIU WIERZYTELNOŚCI". Pismo napisane językiem prawniczym, tzn. bardzo, bardzo trudno przyswajalnym. Zmarnowałem z 2 godziny na szukanie rozwiązania. W grę wchodzi kilkanaście tysięcy złotych, zatem naprawdę można się przestraszyć. Zwłaszcza, że przyszedł ten e-mail, nie normalnie, ale właśnie przez e-doręczenia. Wydaje mi się, że jest to próba poszukiwania kogoś, kto może ma dług wobec właściwego dłużnika i wtedy mógłby zamiast temu właściwemu dłużnikowi oddać pierwotnemu wierzycielowi. Prawdopodobnie w jakiś dziwny sposób u dłużnika znaleziono dane mojej firmy i teraz jest to ... "strzelanie na oślep" przez komornika, a nóż coś ktoś wisi, to może odda. Jednak moim zdaniem, nie jest to etyczne. Ja nie jestem aż tak biegły w języku prawniczym, nie mam wydziału prawnego w mojej firmie i sam muszę rozkminiać takie przypadki.

Na szczęście natknąłem się na taki artykuł na money.pl<<

sobota, 25 października 2025

Ustąp, aby zwyciężyć

 

Nie pojechałem dzisiaj na Mistrzostwa Polski Nauczycieli w Szachach i nie pojadę jutro na Memoriał F. Dziedzica do Trzcianki. Prawdopodobnie nie odniósłbym tam spektakularnych sukcesów, raczej można się spodziewać wyników w okolicach 50%, może minimalnie lepiej. Wybierając dzisiaj 10 lekcji, bo 5 bloków po 1,5 godziny, to faktycznie 10 zwykłych lekcji zarobiłem pewnie ponad 500 zł. Jadąc na te turnieje pewnie musiałbym wydać 500 zł (wpisowe + paliwo). To nawet nie był wybór, bo gdybym się zdecydował na turnieje musiałbym jeszcze kombinować jak wywinąć się z tych lekcji. Zdecydowałem się pójść komercyjnie. Ja nie jestem bogaczem i muszę brać pod uwagę uwarunkowania ekonomiczne. Różnica między wydaniem 500, a zarobieniem 500 ... wynosi tak naprawdę 1000.
-
"Ustąp, aby zwyciężyć" (JU) to jedna z trzech fundamentalnych zasad judo, która opiera się na wykorzystaniu siły przeciwnika zamiast przeciwstawiania się jej bezpośrednio. Zasada ta polega na ustępowaniu, gdy przeciwnik naciska, i wykorzystaniu jego utraty równowagi do przeprowadzenia własnej techniki, co może prowadzić do zwycięstwa.

niedziela, 28 września 2025

Dlaczego lubię się lenić?

 

Odpowiedź jest zaskakująco prosta. Gdy się lenię, to ... przygotowuję się do kolejnego nawału pracy. Ten tydzień był szalony. W poniedziałek, gdy przeładowywałem bazy w Damasławku padł komputer. Robiłem to zdalnym pulpitem, bo przy tym serwerze nie ma monitora i nagle zniknął obraz. Podszedłem do komputera, próbowałem przycisk zasilania i nic. Miałem nadzieję, że to tylko zasilacz, ale zasilacz był i jest ok. Udało się wyjąć twardy dysk z komputera, ale wiedziałem, że nie mogę sobie tak po prostu wystartować z tego dysku, bo mogą być różne konflikty. Myślałem pierwotnie, że w moim komputerze jest dodatkowa kieszeń ... i była ale nie na dyski ze złączem MM2. We wtorek jechałem z postanowieniem zakupu adaptera/przejściówki na taki dysk. Przy okazji orientowałem się, kto i za ile odzyskuje dane, ponieważ w czwartek miały być wypłaty dla kilkuset osób i te kilkaset osób z pewnością bardzo czeka na te pieniądze. Jeden z klientów zostawił np. 15 tys. za odzyskanie danych. Wróciłem z przejściówką i zamówiłem nowy komputer dla placówki, bo ten co się popsuł co prawda był na gwarancji, jednak nie wiadomo kiedy zrobią (zrobili w piątek). Komputera nowego też nie można ot tak wziąć ze sklepu trzeba zamówić i odebrać następnego dnia. No to zamówiłem. W domu ... chwila prawdy ... Na szczęście zobaczyłem dysk i dane z programu. Miałem pod ręką inny roboczy komputer, na którym próbowałem odtworzyć program ... ale się nie udało. Teoretycznie wiedziałem na co zwracać uwagę, ale jednak się nie udało. W środę odebrałem nowy komputer i tym razem już bardzo precyzyjnie postępując według instrukcji i dodając punkty, których wcześniej nie było, ale się pojawiły ... udało się zainstalować program i uruchomić. Ponieważ Ewa miała klucze, to tego samego dnia zawieźliśmy komputer i uruchomiłem na miejscu i potestowałem podłączenie klientów i wiedziałem, że w czwartek nie powinno być większych problemów. Rzeczywiście udało się puścić te listy i ludzie nie odczuli tych kłopotów, które zaistniały. Ja co prawda miałem problemy z podłączeniem zdalnego pulpitu, gdzie serwer odmawiał przyłączenia, chociaż przecież sam ustawiałem hasło, zatem nie mogłem się mylić co do hasła. Szło pewnie o jakieś certyfikaty, z których jak zrezygnowałem, to się udało połączyć. W szkołach był problem, bo w lokalnych sieciach operatorzy też powprowadzali certyfikaty i było zamieszanie, a nie było Internetu i ja tam też byłem zaangażowany. Do tego były zajęcia w Kcyni, korki i normalne życie. Gdzie tu czas, aby zająć się składaniem "U Stanisława"? Dopiero przed chwilą skończyłem to składanie i to jeszcze nie jest koniec bo materiały z Canvy nie przechodzą przez sito drukarni. Po zatwierdzeniu u księdza, będę jeszcze musiał przerobić w Adobe na wersję akceptowalną przez drukarnię.

Wczoraj zmarł Krzysztof Janicki, z którym wiele pracowałem w Wapnie. Zmarł w dniu swoich urodzin (67).

To był bardzo stresujący tydzień. Pracowałem do późnych godzin. Budziłem się bardzo wcześnie i ... zabierałem się do pracy, chcąc maksymalnie wykorzystać czas. Np. we wtorek ustawiłem kopiowanie danych na pendrive. Obudziłem się o 4 o 4:30 poszedłem sprawdzić, czy dane się skopiowały i wtedy patrzę, że się nie skopiowały bo te najważniejsze pliki miały ponad 5 GB, a pendrivy domyślnie formatowane są w formacie FAT32, żeby starsze urządzenia widziały, a system FAT32 obsługuje pliki do 4GB.

poniedziałek, 11 sierpnia 2025

Pracowity poniedziałek


 Od rana trzeba było obsłużyć GOPSy. Później trzeba było pojechać z P0MYSL do stacji kontroli, ponieważ kończyła się ważność przeglądu. Jak wróciłem, chwila odpoczynku i przyjechał pierwszy transport drewna do kominka. W trakcie przewożenia zjawił się kominiarz. Tym razem dość szybko, ale 300 zł trzeba było wydać. Właśnie kończyłem przewozić resztkę drewna i zjawił się drugi transport dębiny. Razem 10 metrów przestrzennych w cenie 340 zł/mp Specjalnie wymierzyłem wolne miejsce w drewutni 2x2x2,5 m, czyli daje to 10 metrów sześciennych. Tak jak się spodziewałem, spokojnie zmieściłem te dwa transport i nawet jeszcze jeden metr przestrzenny spokojnie bym zmieścił. Teoretycznie jeden metr przestrzenny dębu waży ok. 0,6 tony, zatem 10 mp, to ok 6 ton. Drewno musiałem włożyć na taczkę przewieźć i zdjąć z taczki i ułożyć, czyli ok. 12 ton musiałem przerzucić. Obecnie mam około 30 mp. drewna, czyli na 3 zimy.

sobota, 16 września 2023

Wrześniowe lato

 Pogoda niemal letnia. Skusiłem się przebiec 10 km, ale wynik kiepski, ale to był pierwszy bieg we wrześniu. Remont domu trwa w najlepsze i pewnie jeszcze przez tydzień potrwa, a może lepiej. Drzwi są zamówione na 28. września i raczej nie będą wcześniej wstawiane. Prace przy nowej stronie ZS 2 trwają ale najważniejsze, że w końcu ta witryna ruszyła.
Nie jest łatwo "rozszyfrować" jak działa ten mechanizm. Jest cała "książka", było szkolenie. Teraz, gdy witryna już jest dostępna, to chociaż można zobaczyć efekt, wcześniej bez publikacji, trzeba się było wielu rzeczy domyślać. Niestety i tak nie jestem w stanie sam wszystkiego zmienić. Zauważyłem np., że w nazwie brakuje kropki po "dr", bo tam jest odmiana, czyli jest doktora, czyli kropka powinna być lub ewentualnie "dra". Jednak ja tej kropki nie dodam. Musi to zrobić człowiek z ministerstwa. Na witrynie niby jest BIP, ale ... aktywny będzie, gdy moje konto zostanie przypięte na innym serwisie, gdzie trzeba się logować profilem zaufanym i oprócz wielu rzeczy należało podać adres strony, na której się będzie redaktorem BIP. Podałem we wniosku ten adres strony, ale musiałem i tak jeszcze poprawiać, ponieważ na tej stronie nie napisałem, że będę redaktorem ... Tylko jak pisać, że się jest redaktorem, skoro się jeszcze nie jest, bo się nie zostało zatwierdzonym/przypiętym? I tak jeszcze poprawiałem, bo zdałem sobie sprawę, że na stronie podałem e-mail ze szkoły, a we wniosku podałem e-mail z innej szkoły, bo tamten e-mail jest oficjalny na innym BIP. Jednak gdyby "kontroler" zauważył, to znów mógłby wniosek odrzucić, więc wolałem podać taki sam e-mail na stronie i we wniosku. Najwyżej w ZS 2 będą się dziwić - dlaczego figuruję na stronie z adresem z Wapna?
W piątek znów było bardzo dużo (ok. 25) osób na szachach w MDK. Niby mi się nie chce, ale muszę wykorzystać okazję i po Mistrzostwach Powiatu "przytrzymać" kilka osób i przeprowadzić zebranie założycielskie klubu MDK Wągrowiec.

piątek, 4 lutego 2022

SJOBeSTi@ dzień bestii

 

Ten program ... rozwalił mi dzisiaj cały dzień. Dopiero o 23 udało mi się uzyskać, to ... co na tym obrazku. Przez wiele godzin widziałem zupełnie inne okno dialogowe. Dlaczego w końcu odpalił? Nie potrafię odpowiedzieć. Szukałem, zmieniałem, instalowałem, odinstalowywałem, znów instalowałem, kombinowałem i ... poszedłem się wykąpać, wróciłem i ruszyło. O co chodzi?

piątek, 13 marca 2020

Nauczanie zdalne

Korepetycje szachowe prowadzę przy użyciu TeamViewer'a i Skype'a. Dzisiaj (za namową Ewy) korepetycje matematyczne postanowiłem (w związku z panującą sytuacją) też poprowadzić zdalnie. Poprosiłem ucznia, aby zrobił zdjęcia zadań, które mamy przerobić i mi wysłał. Spróbowałem wykorzystać Rysunki Google. Wstawiałem zdjęcia, wysłałem link udostępnienia, obaj widzieliśmy to samo. Przez messengera komentowałem a "bazgrołami" pisałem po rysunku i ... wyszło naprawdę nieźle. Uczeń widział notatki, słyszał komentarz. Ja nie musiałem jechać do niego, on nie musiał jechać do mnie. Gdy piszę ten wpis renderuje się film o Classroomie Google, które uważam za najlepsze narzędzie na obecne czasy do nauki zdalnej. Wkrótce poniżej pojawi się film. O dziwo nie widziałem wcześniej polskich filmów o classroomach ...
Odważyłem się dzisiaj skomentować wpis ODN na FB, w którym ODN "przypominał", że wraz z projektem szkoły otrzymały narzędzia do wideokonferencji ... chętnie bym usłyszał o nauczycielu (nauczycielce), którzy z pomocą tych narzędzi przeprowadzili zdalne nauczanie ...

wtorek, 10 grudnia 2019

Szkól się

Kolejne szkolenie za mną. Tym razem w  Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. No niby łatwe, no niby fajne, ... ale ja sobie poradziłem. Czy wszyscy sobie poradzili? Tego nie jestem pewien. Ilu wykorzysta? Tego nie wiem. Chociaż byłem na liście, to certyfikatu zabrakło, ale po co mi certyfikat? Każdy dostał karteczkę z danymi do logowania, ale co drugiej osobie uda się zalogować. Niby taka platforma, ale ... filmów, to lepiej nie wstawiać. Lepiej wstawić na YouTube i linkować. Niby takie narzędzia, ale ... ankieta w formularzu Google. Na koniec pani z kuratorium przypominająca o biurokratycznych obowiązkach związanych z projektami ... i to nie ważnie - co powstanie. Ważne, aby w sprawozdaniach wszystko się zgadzało i na wydrukach pieczątki były. W kuluarach ... narzekania. Taka szara rzeczywistość, chociaż pogoda jak na grudzień fajna. Ciekawe niebo o poranku. Później słońce a w drodze powrotnej księżyc widoczny w dzień nisko nad horyzontem.
___
Korepetycje z inteligencji zakończone pełnym sukcesem. Podopieczny zadzwonił po egzaminie, zadowolony - zdał. Zadania na które miał 12 minut rozwiązał w 4!

środa, 6 listopada 2019

Jeszcze jestem coś wart

Zacznę od szachów. Kilka ciekawych partii miałem. Potrafiłem wybronić się w beznadziejnej partii, wygrać przegraną, ale najbardziej wartościowe są partie jak ta na zrzucie powyżej. W szachach 960 trzeba od początku grać według własnych ścieżek. Wiadomo, że ocena pozycji przez komputer będzie się wahać, ale tu nie zrobiłem żadnej pomyłki, ani żadnego błędu. Przeciwnik miał ranking w szachach 960 porównywalny, natomiast w szachach klasycznych dużo wyższy a jednak udało się wygrać. Przeciwnik się poddał, ale w planie miałem ruch, który był sugerowany przez komputer.
-
Gdy piszę, to co chwila zerkam na partię JKD z Janem Niempomniaszczim i chociaż przewaga białych jest, to szanse na remis są bardzo duże a to daje awans do kolejnego etapu rozgrywek w Hamburgu.
-

czwartek, 10 października 2019

Kompasy wyborcze i nie tylko

Na diagramie są ... wyniki, ... nie, nie wyborów. To są wyniki testu zgodności z odpowiedziami komitetów wyborczych na 20 pytań dotyczących kwestii politycznych społecznych i ekonomicznych. Każdy może sobie zrobić taki test. Wiele pytań mi się nie podobało, przy niektórych miałem świadomość, że moja odpowiedź będzie się różnić od wyborów przedstawicieli Konfederacji. Nawet trochę się bałem o wyniki, bo mimo że nie pasowały mi te pytania, odpowiadałem zgodnie z sumieniem. Okazało się jednak, iż spokojnie mogę głosować na kandydata z listy nr 4. 

piątek, 5 kwietnia 2019

Osiąganie ZEN(booka)

Mało spałem w nocy. Wcześnie się przebudziłem. Wschód Słońca był ... bardzo widowiskowy, ale nie zdążyłem zrobić zdjęcia, ale się nacieszyłem widokiem. Wczoraj wiele godzin spędziłem przy montażu filmu konkursowego NIVEI. Razem poświęciłem temu filmowi naprawdę wiele czasu. Nie publikuję, bo jeszcze nie mogę. Montowałem w ffDiaporama, darmowym programie na domowym laptopie z Windowsem. Na pewno lżej by mi się robiło w iMovie na Mac'u, ale nie wszystkie efekty byłyby możliwe. Pewnie skutecznym rozwiązaniem byłaby hybryda, czyli wycinanie i przegląd ścieżek na Mac a efekty w ffD. Ostatecznie wyszła wersja, którą oceniam na 80 do 90% możliwości. Uważam, że film ma duże szanse znaleźć się w finałowej piątce, ale to są moje odczucia a jak będzie, to się okaże.
Cały czas mam nadzieję zostać testerem, a właściwie właścicielem ASUSa ZenBook. Laureaci mieli zostać ogłoszeni dzisiaj, ale dzień dobiega końca ... a ja ZenBooka nie mam i chyba szanse maleją. Gdybym wygrał, to montaż filmu byłby znakomitym poligonem doświadczalnym. Mógłbym porównać np. liczbę klatek renderowanych na sekundę (w odniesieniu do obecnego sprzętu (ok. 5/s)).
-

piątek, 22 lutego 2019

Dzień na opak

Szkolny komputer z sali 21 zabrał już wiele mojego czasu. Od wielu dni próbowałem w nim przywrócić działanie audio. Ikonka głośnika była przekreślona. Ściągałem wiele razy sterowniki z różnych stron. Sterowniki były instalowane, komputer restartowany i sterowników nie było. W różnych miejscach odinstalowywałem, instalowałem a dźwięk się nie chciał wydobyć i komputer milczał. Będąc w szkole na dyżurze dyskotekowym, próbowałem nawet zainteresować "złotą rączkę" (Daniela G), ale jemu (tak na szybko) też się nie udało. Postanowiłem zabrać komputer do domu i przywrócić ustawienia fabryczne (teraz trzeba będzie kilka programów na nowo instalować). Trochę to trwało, ale ... w końcu dźwięk wrócił. Ale ile czasu zmarnowanego? Podłączam go do domowej sieci i ... kolejna niespodzianka. Komputer z jednej strony pokazuje, że nie ma połączenia a przepływ danych jest w obie strony. Przeglądarka normalnie działa, ładuje strony ... o co chodzi?
-
W przerwie patrzę na partię JKD z Nakamurą i widzę jak otrzymuje ... przegraną według komputera pozycję 

wtorek, 12 lutego 2019

Przekombinowane konstrukcje, czyli śrubki i kabelki w UPS

Niestety nie zrobiłem zdjęcia temu UPS-owi. Baterie przyszły do szkoły już w ubiegłym tygodniu. Myślałem, że będzie to kilka minut pracy, a zrobiła się prawie godzina i jeszcze dyrektor mi pomagał. Na początek trzeba było wykręcić śrubki (ten wyraz "śrubki" robił furorę, gdy pracowałem w Niemczech), aby wyjąć UPS z szafy serwerowej. Aby zdjąć blaszaną pokrywę, trzeba było odkręcić kilkanaście śrubek, w tym jedną ukrytą pod logo producenta i wcale nie było łatwo się do niej dostać. Do tego trzeba było demontować panel przedni, pod którym znajdowała się blaszka przykręcona kolejnymi śrubkami. Aby było ciekawiej, baterie były jeszcze w specjalnej prowadnicy i to jeszcze przyklejone i kable na tyle krótkie, aby nie szło wyciągnąć ... Mógłbym zrozumieć taką konstrukcję, gdyby miała funkcjonować w samochodzie terenowym, albo na małym statku, w każdym razie w środowisku związanym z zabezpieczeniami pod kątem ruchu, ale nie w szafie serwerowej, która sobie po prostu stoi. W końcu się udało, ale znów ile czasu? 

piątek, 18 stycznia 2019

Trenowanie ... innych

Znów nie o szachach. Powoli dobiega końca pierwszy tydzień ferii a ja ... mało co odpocząłem. Dzisiaj przed południem miałem zajęcia dla uczniów klasy ósmej z matematyki. Było 7 osób na 22 i to tylko same dziewczyny. Przeliczyliśmy dużo zadań przez prawie 2 godziny zegarowe. Myślę, że trochę im pomogło. Później wróciłem do domu, posiliłem się i wróciłem do Wapna prowadzić kolejne szkolenie projektu "J@ w internecie". Nasz system jest trochę kłopotliwy, bo ja przejąłem grupę po innym instruktorze a w takim przypadku istnieje niepewność co do przerobionego materiału oraz oczekiwań i umiejętności. To jednak jeszcze nic jutro będę miał zajęcia z dwoma różnymi grupami i do każdych zajęć trzeba się przygotować i trzeba 6 godzin zegarowych wytrzymać i coś ciekawego pokazać. Teraz np. założyłem konto na trello.com (i muszę ogarnąć sposób działania tego ustrojstwa). Wydaje się to nawet ciekawe, zwłaszcza dla pracy zespołowej. Zresztą ciekawych rzeczy jest ... multum. Zaraz po powrocie ze szkolenia wyruszam na imieniny siostry. Nie wiem do której będę na imieninach, ale w niedzielę rano jadę na turniej feryjny i ... pewnie nie błysnę.
-
Nie błysnął dzisiaj JKD przgrał ... już właściwie w debiucie, bo wpakował się w podejrzaną pozycję a Giri już go nie wypuścił z uścisku.

środa, 16 stycznia 2019

Problematyczna instalacja drukarki HP w Win 10

Przy pierwszej próbie instalacji drukarki HP LaserJet P1102 na komputerze z Windows 10 otrzymałem komunikat podobny do tego na obrazku, tyle, że po polsku i mówiący o moim instalatorze. To był instalator ze strony producenta ... nie to nie poświęciłem się i poszukałem płyty CD, która była z drukarką. Teoretycznie udało się zainstalować, wskazać jako drukarkę domyślną, tylko drukarka nie miała absolutnie zamiaru drukować. Wszelkie wskazania były OK, natomiast przy próbie drukowania widziałem tylko przez moment w kolejce wydruku pojawiający się i znikający dokument a drukarka ani drgnęła. Szukałem tematu w Internecie i ... żadne rozwiązanie nie dawało skutku. Instalowałem firmware drukarki i nic. Oczywiście w systemie cały czas wszystko OK, że drukarka podłączona, że sterownik aktualny itd. Odinstalowywałem i instalowałem na nowo, zatrzymywałem bufor drukowania i czyściłem folder .../spool/... (ale tam nic nie było) i nic. Gdy już byłem prawie gotów się poddać, bo zmarnowałem na ten problem razem z 8 godzin, to w końcu natknąłem się na film na YT, w którym była informacja jak włączyć/wyłączyć w zasadach zabezpieczeń lokalnych - kontrolę konta użytkownika ...
Okazało się, że ta kontrola nie była określona, no to ją wyłączyłem. Trzeba było zrestartować komputer, aby ustawienie zadziałało. Następnie przy włączonej drukarce wyjąłem kabel zasilający odczekałem 60 sekund (bo z wcześniejszych prób wiedziałem już, że tak restartuje się drukarkę). Podłączyłem kabel, nacisnąłem przycisk włączający drukarkę, nastąpił rozruch i ... pojawił się komunikat, czy chcę zainstalować na nowo drukarkę? ... no to ciach OK i teraz nastąpiła instalacja (zapewne już z tych wcześniej pobranych instalatorów, ale za to bez komunikatu "czerwonego"). Pytanie o wydruk strony testowej ... OK i ... drukarka ruszyła.  Ciężka jest praca informatyka.
-
Nie udało mi się nadal uruchomić SR (a dokładniej FA) na innym niż lokalny komputerze, ale jestem już blisko.
-
Tylko od czasu do czasu zerkałem na partię JKD, zwłaszcza jak zobaczyłem, że Radżabow uzyskał znaczną przewagę. Na szczęście ... partia zakończyła się remisem.
-
Warcaby - link do ciekawego bloga

piątek, 11 stycznia 2019

Jakie będą ferie?

Wiele pojawiło się tekstów i filmów o sytuacji polskich nauczycieli. Natknąłem się nawet na "szachową perspektywę" :) Ta "szachowa" wersja wydaje się naprawdę racjonalna. Jacy są współcześni uczniowie? Wystarczy spojrzeć na komentarz, który dzisiaj usunąłem.
Na szczęście takie komentarze, to ... rzadkość, ale jeśli ktoś chce być nauczycielem, to musi sobie zdawać sprawę, iż z takimi charakterami też przyjdzie mu się spotkać.

sobota, 7 lipca 2018

Za tydzień turniej w Luneburgu

Dzisiaj na liście startowej było 41 zawodników (i zawodniczek). Co będzie za tydzień? To na pewno nie jest komfortowa sytuacja, żeby cały dzień jechać a następnego dnia grać, ale gdy się nie ma obciążenia, to różnie boże być. Mam nadzieję, że ten tydzień będzie lepszy dla mnie, niż mijający. Nie poradziłem sobie z wirusem "proxy 127.0.0.1". Na komputerze można pracować ale ... trzeba jednak rozwiązać ten problem.

piątek, 22 czerwca 2018

Nagroda Herbu Powiatu Wągrowieckiego

Dzisiaj na zakończeniu roku szkolnego zobaczyłem Wicestarostę Wągrowieckiego w towarzystwie Wójta Wapna. W swojej karierze nauczycielskiej nie przypominam sobie, aby był na zakończeniu roku szkolnego jakiś oficjel wyżej wójta. Gdy wyszli na środek i rozpoczęli laudację i ... padło hasło 20 turnieju,  ... to natychmiast domyśliłem się, że pewnie będzie o ... mnie. Gdy już wyszedłem na środek ... próbowałem sobie ułożyć w głowie jakieś krótkie podziękowanie. Właściwie szybko znalazłem wyjście - powiedziałem, że w życiu kieruję się maksymą minimum słów, maximum działania i ... dlatego nie będzie przemowy ... dziękuję!

Wspomnę jeszcze o dwóch szczegółach, które mi się ... zapamiętały. Dyrektor miał muchę zamiast krawata i ... jeden uczeń, który na początku uroczystości wręczył mi różę a na końcu uroczystości przyszedł do mnie i tak trochę nieśmiało poprosił mnie o tę różę, bo jeszcze komuś miał dać. Oczywiście pozwoliłem mu zabrać tę różę z powrotem.
______
naszemiasto.pl
wapno.pl