Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mac. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mac. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 listopada 2020

"Zgniłe jabłka"

 

Tak określił jeden z nauczycieli ostatnie białe komputery iMac w wapieńskiej szkole. Przełknąłem ten zwrot i głośno nie wyraziłem sprzeciwu, chociaż w duszy odezwał się bunt. Nie ukrywam, że mam sentyment do tych komputerów, chociaż już od kilku lat na nich nie pracuję. Tylko incydentalnie, gdy znajdę się w sali lekcyjnej, w której stoją. Do samego dziennika elektronicznego w zupełności wystarczą, ale niektórych stron już nie obsłużą, ... technologia uciekła.
W tym tygodniu dotarła do mnie przesyłka z USA. W środku był: plakat po angielsku, mniejsza wersja plakatu po polsku i koszulka. Próbowałem na metce koszulki doszukać się zwrotu "Made in China", ale nie znalazłem. Karton był tak wielki, że spokojnie zmieściłby jeszcze karton z MacBookiem, ale ... nawet iPada nie było. Tylko koszulka i plakat z "wierszykiem" ... Trudno mieć do mnie pretensje, że nie robię już filmów o programach dla Apple, ... skoro nie mam ich sprzętu, a pracuję na poleasingowym laptopie z Win 7 za kilkaset zł. Natomiast za cenę MacBooka mógłbym kupić dwa laptopy z Win o podobnych parametrach. MacBooka to musiałem kupić Jakubowi, bo z jakiś względów nie chciał laptopa z Win (za połowę ceny). Jednak Jakub studiuje i potrzebuje do swoich celów. 
Apple w tej chwili, to jedna z najbogatszych firm na świecie, gdy wchodzili na polski rynek, to znalazły się środki na iBooki dla edukatorów, później znalazły się nawet środki na kolejną edycję (nową partię). Gdy dostawałem sprzęt czułem się zobowiązany do tworzenia i do reklamowania. Wydawałem nawet własne pieniądze na wyjazdy, na różne "zjazdy". Dzisiaj nawet z ciekawości kliknąłem i wyszukałem, że mój program autorski "Dzikie koty w szkole" jest nadal wykorzystywany w szkołach :)

Cóż, ... kto nie zasieje, ten nie zbierze. Ja nie będę dopłacał dla idei i budował siłę marki Apple za własne pieniądze. Bodaj wczoraj widziałem jak inny nauczyciel-youtuber prezentował na swoim kanale zalety pewnego urządzenia Samsunga. Nawet jeśli nie dostał tego urządzenia, to zapewne dostał coś za prezentację tego urządzenia i taki układ jest zdrowy. Ja ostatnio robię filmy o narzędziach od Google. Samo Google nie płaci mi za to bezpośrednio nic, ale chociaż pozwala zarabiać na tych filmach. Nie są to kokosy, ale gdybym się bardziej przyłożył, to ... pewnie mogłoby być całkiem nieźle.

wtorek, 7 lipca 2020

Wyzwanie LOTTO - #1 wytrzymałość


Wyzwania nie są dla mnie problemem. Właściwie, to lubię wyzwania. Tu akurat zdążyłem na ostatnią chwilę, ponieważ dzisiaj opływał termin dodawania "prac" (film+komentarz).
__
Oprócz wyzwania udało mi się ogarnąć kilka innych spraw. Np. leasing MacBooka. Załatwiłem też wszystkie formalności (raport, opłaty, wysyłka raportu) związane z XXII PITS.
W 2020 r. prawdopodobnie znów PITS będzie jedynym turniejem z powiatu wągrowieckiego zgłoszonym do FIDE.
_

piątek, 5 kwietnia 2019

Osiąganie ZEN(booka)

Mało spałem w nocy. Wcześnie się przebudziłem. Wschód Słońca był ... bardzo widowiskowy, ale nie zdążyłem zrobić zdjęcia, ale się nacieszyłem widokiem. Wczoraj wiele godzin spędziłem przy montażu filmu konkursowego NIVEI. Razem poświęciłem temu filmowi naprawdę wiele czasu. Nie publikuję, bo jeszcze nie mogę. Montowałem w ffDiaporama, darmowym programie na domowym laptopie z Windowsem. Na pewno lżej by mi się robiło w iMovie na Mac'u, ale nie wszystkie efekty byłyby możliwe. Pewnie skutecznym rozwiązaniem byłaby hybryda, czyli wycinanie i przegląd ścieżek na Mac a efekty w ffD. Ostatecznie wyszła wersja, którą oceniam na 80 do 90% możliwości. Uważam, że film ma duże szanse znaleźć się w finałowej piątce, ale to są moje odczucia a jak będzie, to się okaże.
Cały czas mam nadzieję zostać testerem, a właściwie właścicielem ASUSa ZenBook. Laureaci mieli zostać ogłoszeni dzisiaj, ale dzień dobiega końca ... a ja ZenBooka nie mam i chyba szanse maleją. Gdybym wygrał, to montaż filmu byłby znakomitym poligonem doświadczalnym. Mógłbym porównać np. liczbę klatek renderowanych na sekundę (w odniesieniu do obecnego sprzętu (ok. 5/s)).
-

sobota, 12 stycznia 2019

Kolejny atak na konto pocztowe

W Polsce głośno jest obecnie o zatrzymaniu jednego z dyrektorów chińskiego oddziału Huawei w Polsce oraz byłego pracownika ABW odpowiedzialnego za cyberbezpieczeństwo a pracującego obecnie w firmie telekomunikacyjnej. Ja natomiast już kolejny raz byłem obiektem ataku na moje kiedyś główne a obecnie zapasowe konto pocztowe. Tym razem scenariusz był następujący:
"agresor" wysyła do mnie specjalnie spreparowanego e-maila z informacją, że była próba ataku i chwilowo konto zostało zablokowane a jak chcę odblokować, to powinienem w ciągu 24 godzin wejść na stronę z linka w wiadomości i spróbować podać ostatnie hasło. Następnie "agresor" przeprowadza atak polegający na próbach zalogowania się na moje konto. Ponieważ prób było bardzo dużo, to rzeczywiście konto zostaje chwilowo zablokowane. Rzeczywiście na iPadzie, gdzie korzystam z tego konta znikają wiadomości, tak jakby konto nie działało. Tylko jak doszedłby ten e-mail, w którym jest link do strony do odzyskiwania konta? (gdyby konto już wcześniej było zablokowane)

wtorek, 3 stycznia 2017

Odbicie od ... dna?

Przerwa świąteczna była tragiczna dla oglądalności moich filmików. Wiadomo - po co się uczyć? Natomiast od wczoraj nastąpił znaczący skok. Słupki dobijały już do 600 wyświetleń w ciągu godziny. Dla filmów rozrywkowych, to pestka ale dla moich ... to duży sukces.
-
Przez prawie dwa tygodnie "męczyłem się" z przygotowaniem płyty DVD dla odtwarzacza DVD. Mirek W. zrobił bardzo ciekawe (dla wapnian) prezentacje w PPoincie a znajoma chciała to sobie ogladać na tv przez odtwarzacz DVD. Nie posiadając MS Office musiałem sobie poradzić zgrywając w Screenpresso do mp4 następnie konwertując w ffDiaporamie do mpg i ... pierwotnie próbowałem stworzyć na Macintoshu przy użyciu iDVD ale ponieważ na moim MacBooku trwało to długo, to niestety proces się ... wywalał - prawdopodobnie przez przegrzanie. W końcu znalazłem DVD Flick i udało się przygotować foldery "AUDIO_TS" i "VIDEO_TS" a program BurnAware Free już nie protestował i nagrał płytę DVD.
-
Biegać nie idzie, bo pogoda fatalna a piątek już tuż. Prognozy sugerują w piątek -5 stopni. Trzeba będzie "dać wszystko" z siebie i wykręcić przyzwoity czas.
-
Aktywność (i wyniki) na chess.com też sięgnęły dna, zatem powoli trzeba będzie nadrabiać.
-
Dużo było zaległości w GOPS-ach i musiałem tam trochę posiedzieć a jak zwykle były problemy. Ponadto od 1 stycznia weszły nowe przepisy dotyczące stawek minimalnych i ewidencjonowania czasu pracy.
-
Magnus Carlsen szuka pracowników ... ale z moim angielskim ... co ja bym tam robił?
O ile dobrze zrozumiałem Elo ok. 2400 było tylko żartem :) Natomiast przymierzam się napisać tekst o Elo - ... no bo jak to może być, że stale mi spada, skoro gram (moim zdaniem) coraz silniej.
-
Właśnie dostałem wiadomość o kolejnym konkursie dla uczniów. Tym razem ma być komiks. W świecie Mac był znakomity program ComicLife. Natomiast obecnie uczę na komputerach z Win. Trzeba było poszperać ale okazuje się, ... że nie jest tak źle. Znalazłem stronkę o Pixtonie.

niedziela, 2 października 2016

Berlińska opaska

Wczoraj minął tydzień od momentu gdy mi założono opaskę, która pozwalała wejść do stref dostępnych tylko dla maratończyków. Testuję ją z ciekawości. Jest lekka i delikatna a zarazem wytrzymała. Prysznic (woda) nie sprawia jej problemów.
-
Dzisiaj wstawiłem film, na którym jest rozkręcanie MacBooka i wymiana pasty termo. Podobnie jak z filmem poprzednim trochę wahałem się, czy umieszczać. Kilka wyświetleń i już łapka w dół. Dla mnie jednak było to nie lada wyzwanie. Gdy wymieniałem pastę w Lenovo, to był "pikuś" w porównaniu do Apple. Teraz trzeba było odkręcić płytę główną a tam śrubek bez liku, mnóstwo różnych kabelków, których wtyczek strach było dotykać. Oczywiście mogłem, to zlecić specjalistycznej firmie ale wtedy ... 100 zł by nie starczyło (jeszcze przesyłka). A tak było ryzyko, była adrenalina ale jest satysfakcja ... i zaoszczędzone pieniądze. Nie jest to wzorcowy film i pewnie niewiele pomoże ale może doda odwagi tym, którzy wahają się przed samodzielnym rozkręcaniem laptopa. 

poniedziałek, 19 września 2016

6 - poniedziałek (ostatni) przed 43. MB

Zdjęcia dodałem później :) Pisanie zacząłem na ... MacBooku Pro, którego w końcu udało mi się rozebrać. Udało mi się zdjąć płytę główną, usunąć starą pastę, zaaplikować nową pastę, skręcić i ... odpalił i działa i na pewno jest poprawa! Już tak się nie grzeje. Próbowałem nagrywać ale waham się jeszcze, czy to publikować. Ze względu na oświetlenie zacząłem na tarasie. Później zrobiło się zimno i ręce mi kostniały a w końcu musiałem wrócić do domu bo było zimno i ciemno. Tyle śrubek, tyle małych wtyczek, ... tyle ... a jednak się udało. Pasty było na styk ale starczyło. Lenovo, to pestka przy Apple.  ...
Na śniadanie było to

Na obiad było to

Wieczorem był jeszcze trening - 2 km wolno, 2 km szybko i 1 km wolno.
W szkole byłem rowerem (dodatkowe 16 km).
-
Dzisiaj miałem trochę wizyt z Niemiec na moim blogu. Teoretycznie były z Luneburga ale pokazywało różne rejony Niemiec.
-
Przypominają mi o rezerwacji ... ale ja pamiętam :)
Pogoda zapowiada się dobra, chociaż wolałbym więcej chmurek w niedzielę ale temperatura OK.

Na YT nastąpiło wyraźne ożywienie. Przybywa widzów i wyświetleń.
W szkole idzie też dość dobrze. To może być dobry tydzień.

niedziela, 4 września 2016

Czarna niedziela

To by było zbyt piękne, żeby wszystko tak się ładnie cały czas układało. Panie przegrały z Azerkami a panowie z Kubą. Niby minimalnie ale ... ale przegrane. Właściwie jeśli dobrze do tego podejść, to ... może będzie większa mobilizacja. Na tym etapie (3. runda) nie ma jeszcze tragedii.
-
Co mają powiedzieć kibice piłkarzy? Wszyscy liczyli na zwycięstwo z Kazachstanem. Zaczęło się dobrze, było już 2:0 i ... bęc - skończyło się remisem 2:2. 
Taki jest sport.
-
Chciałem dzisiaj nagrać wymianę termo pasty w komputerze. Wyniosłem sobie wszystko na taras, zacząłem rozbiórkę komputera i zaczęło padać. Przeniosłem się pod wiatę, to zaczęło wiać na tyle silnie, że mi drobiazgi ze stołu zwiewało. Do tego w pewnym momencie zatrzaski nie chciały puścić i musiałem filmiku poszukać jak tego laptopa rozebrać. Było tak jak się domyślałem ale nie chciałem przez przypadek czegoś urwać. Filmiku już nie nagrywałem ale pastę udało mi się wymienić. Bałem się włączyć komputer, tzn. bałem się, że coś będzie nie tak ale ... uffff, wszystko jest ok. Komputer odpalił, nie grzeje się i nie wyłącza a było już tragicznie. Zadowolony z sukcesu postanowiłem, to samo zrobić w MacBooku, bo zapewne jest ta sama sprawa (wymiana pasty na procesorze). Śrubek powykręcałem jeszcze więcej i ... niestety musiałem skapitulować. W MacBooku musiałbym jeszcze odkręcić płytę główną, bo procesor był pod jej spodem a płyta była przykręcona mnóstwem śrubek, do których nie miałem śrubokręta (jakaś taka gwiazdka). Tyle roboty i bęc. Już zacząłem szukać warsztatu, który by to zrobił ... ale jak sobie pomyślałem, że będę jeszcze musiał wysyłać i płacić, to stwierdziłem, że jednak kupię śrubokręty.
Udało się sprzedać za 100 zł, wymontowane stare drzwi. Jednak znalazł się kupiec a Ewa chciała, abym wywiózł. Gdyby ktoś miał wywieźć, to pewnie by jeszcze trzeba było zapłacić a tak spokój z wywożeniem i jeszcze 100.

czwartek, 26 listopada 2015

Windows na iPadzie

Podczas wizyty szachistów z Niemiec (3 lata temu) ich opiekun pytał mnie, czy mam program do sędziowania turniejów szachowych na iPada. Przy ostatniej edycji PITS-a chciałem "podglądać" komputer z iPada. Wczoraj oglądałem jakiś program i było o amerykańskim psie Bosco, który był burmistrzem (czy czymś takim). Wtedy skojarzyłem sobie, że to mógł być pierwowzór dla nazwy programu Bosco's Screen Share, na którym pracowałem dla "Szachowego Wapna". Ostatecznie nie skorzystałem z tej opcji, wykorzystałem Skype'a dla kontaktu z GM Zezulkinem. Odszukałem jeszcze BSS i próbowałem ale o ile na Mac'ach chodził dobrze, to na Windowsach już niestety problemy. Postanowiłem jednak czegoś poszukać, jakiś nowości. Próbowałem znów z Team Viewer i niby jest i na Windows i na iOS ale ... na iPadzie uparcie na początku sesji pojawiała się literka "m" (mobile?) i nie szło wpisać sesji z laptopa. Wtedy wpadłem na Chrome Remote Desktop i bingo. Na zdjęciu zrzut ekranowy z iPada, gdzie dotykowo mogłem sobie pracować zdalnie na laptopie i normalnie można było pracować np. w Chess Arbiter Pro 2010.
-
Po aktualizacji iOS ... zdjęcia i zrzuty na iPadzie mają lokalizację Nashiwaki na Honsiu w Japonii.


Już kiedyś "byłem" w Visby na Gotlandii (też widać na zrzucie). Takie to właśnie kwiatki powstają, gdy technologia się rodzi dopiero :)

sobota, 21 listopada 2015

steve jobs - film o człowieku

To Jakub bardzo chciał jechać na ten film. Okazja mogła się nieprędko powtórzyć, zatem pojechaliśmy. Ewa poszła na "Listy do M2". Nasza sala była najmniejsza albo jedna z najmniejszych - ok 40-50 miejsc. Zajętych była połowa. Na początku myślałem, że będziemy sami ale w końcu trochę ludzi się pojawiło. Film z napisami - ciekawe jak radziła sobie rosyjskojęzyczna para, która przyszła na seans. Film niewątpliwie miał inny, głębszy sens dla ludzi, którzy kojarzą kim był Steve Jobs. Bardzo ważny okazuje się być wątek polski w biografii Steve'a. Wątki technologiczne nie odgrywały większej roli, akcji też nie było, romansu też nie. Film był o wielkości i ... małości człowieka. Reklamy przed filmem trwały 25 minut!
Po powrocie okazało się, że Maksowi podziękowali za pracę i już nie pracuje a tak się cieszył z tej pracy.

środa, 11 listopada 2015

Guinness awards - moje zgłoszenie

Wkrótce tu będzie link :) Zamiast świętować NŚN, męczyłem się z produkcją filmiku reklamowego na konkurs Guinnessa. Cały dzień zmarnowałem na 59 sekund. Zgłoszenia przyjmowane są do 15 listopada, zatem jeszcze 4 dni. Regulamin jest pisany ... językiem prawniczym. Chciałem już nawet kupić ścieżkę dźwiękową ... ale ostatecznie wziąłem darmową. Warunkiem było umieszczenie informacji w napisach, to umieściłem. Przy okazji szukania podkładów zorientowałem się, że rynek dźwięków został naprawdę nieźle skomercjalizowany. Nawet Jamendo za zwykłe wykorzystanie ścieżki dźwiękowej woła 5 Euro (4,99) a już komercyjne, to 299. Tyle to jednak bym nie zaryzykował. Nawet zwykłe dżingle kosztują po parę złotych. 
W filmie wykorzystałem motywy szachowe, no bo co miałem wykorzystać? Nawet samemu strach wystąpić, bo jeszcze ktoś zarzuci, że nauczyciel piwo reklamuje.
Właśnie przetacza się w internecie dyskusja o nauczycielu fizyki, który zadał uczniom kontrowersyjne zadanie o tratwie i uchodźcach. (... ilu trzeba wyrzucić z tratwy, aby dopłynęła?). Życzliwy rodzic doniósł i sympatyczny człowiek ma kłopoty ... a chciał dobrze!
Film montowałem w FFDiaporama ....
bo to darmowy program ale jego obsługa ... nie jest niestety intuicyjna. Przy filmach tęsknię jednak do produktów Apple. Nawet zwykłe iMovie by starczyło.

Za 3 dni Mistrzostwa Powiatu a ja ... nic nie potrenowałem.

piątek, 13 marca 2015

Gdzie jest iPad?

Trochę się dzisiaj przestraszyłem. Pojechałem do szkoły i na drugiej lekcji chciałem skorzystać z iPada a na biurku go nie ma, w torbie go nie ma. W czasie przerwy robiłem coś na jednym z iMaców będąc bokiem do drzwi a kilkoro uczniów weszło do pracowni nawiązując rozmowę. Ja ich wyprosiłem ale właśnie dlatego, gdy zacząłem szukać iPada zwątpiłem. Nie byłem pewien, czy z niego korzystałem a nawet, czy go wyjmowałem z torby. Uczniowie zauważyli, że się przejąłem i wszyscy gotowi byli poddać się przeszukaniu. Ja nie wierzyłem, żeby odważyli się ukraść ale schować, to by mogli. Na szczęście przypomniałem sobie o aplikacji "Znajdź mój ..", Zalogowałem się na konto iCloud i wybrałem iPada i pokazało na mapie, że jest w domu ... uffff. Poczułem się spokojniejszy ... chociaż całkiem spokojny byłem dopiero, gdy wróciłem i zobaczyłem, że rzeczywiście jest w domu, bo go zapomniałem zabrać.
__
Już nawet przymierzałem się do zrobienia filmiku ... ale sprawdzam na YT a tam pełno tego ... Z ciekawością zobaczyłem filmik, gdzie "podsuwano" tę grę profesorom ... i no właśnie ciekawe https://youtu.be/00Qu1kgsGpM