W poniedziałek (po PITS) chciałem wypłacić ze zrzutki środki uzbierane w Internecie. Tu nastąpiła niespodzianka. Podobno uzbierana przeze mnie kwota,we wszystkich dotychczasowych moich zrzutkach, przekroczyła 50000 zł. W związku z dtym ruszyła dodatkowa weryfikacja. Na początek miałem potwierdzić wydatki związane z turniejem. To nie było probelemem - miałem faktury na puchary, faktury na puchary(przynajmniej te z Caissy), wysłałem również podpisaną listę wypłat nagród finansowych z PITS (też się przydała). Miałem również "udowodnić" moje związki z klubem MDK Wągrowiec. Ja ... prezez MDK Wagrowiec miałem udowodnić, że mnie coś wiąże z MDK Wągrowiec.Miałem też udowodnić, że ja naprawdę organizuję te turnieje, na które zbieram ...
sobota, 9 maja 2026
Zrzutkowe ceregiele
poniedziałek, 16 lutego 2026
Odszedł Zygmunt Kotyński
W grudniu odeszła Aleksandra (Ola) Zajda, a w piątek Zygmunt Kotyński. Pogrzeb w czwartek w Srebrnej Górze. Zygmunt ... przez wiele lat "stacjonował" w Mokronosach i tam czasami go spotykałem. Znany był z tego, że lubił "giganty", czyli tak ... wyruszyć w Polskę, nikomu nic nie mówiąc.
Teoretycznie udało mi się zalogować do drzewa i ... nic tam nie ma. Całe szczęście, że kiedyś pobrałem sobie PDF. Gdzieś jeszcze na strychu mam wersję papierową. To nie jest jednak takie proste, żeby zachować wszystko.
poniedziałek, 22 grudnia 2025
Kolejni artyści odchodzą
Poezja śpiewana, to ... lubiłem i lubię. Akurat dzisiaj "napatoczył się" "Już szumią kasztany", ale najbardziej pamiętam "Koncert jesienny na dwa świerszcze i wiatr w kominie ... "
Magda Umer zmarła 12 grudnia 2025 r. A 20 grudnia odszedł Michał Urbaniak.
Na jazz trzeba chyba mieć więcej czasu, stąd aż takim fanem jazzu nie byłem, jednak czasami lubiłem posłuchać.
piątek, 31 października 2025
Proście, a będzie wam dane ...
niedziela, 19 października 2025
Odszedł Bogdan
Bogdan Cieśliński, brat mojej mamy (na tym zdjęciu drugi od lewej). Rolnik z Mokronos, strażak. Przez wiele lat w dzieciństwie i wczesnej młodości pomagałem w żniwach w jego gospodarstwie. Był jeszcze z pokolenia, które musiało ciężko pracować.
To zdjęcie z jubileuszu 100-lecia OSP Mokronosy (przed kościołem w Srebrnej Górze). Mokronosy i Srebrna Góra, to klimaty mojego dzieciństwa.
wtorek, 14 października 2025
Skubania ciąg dalszy
poniedziałek, 3 marca 2025
Szok i niedowierzanie
W kategorii szkół ponadpodstawowych do kolejnego etapu zakwalifikowano:
🔶Edukacja Przyszłości - Zespół Szkół Ponadpodstawowych w Niemcach - wykorzystanie VR i druku 3D do projektowania ogrodów i przestrzeni krajobrazowych,
🔶Fuzja - bezemisyjna energia przyszłości - Regionalne Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku - stworzenie stanowiska badawczego do przeprowadzania fuzji jądrowej,
🔶Informatycy dla Staszica - Zespół Szkół im. Ks. S. Staszica w Nakle nad Notecią - druk 3D do tworzenia pomocy naukowych do nauki matematyki, fizyki, chemii, biologii czy geografii,
🔶Skrzydlate ambicje - Akademickie Liceum Ogólnokształcące Politechniki Wrocławskiej - pomysł na budowę własnego wodolotu typu hydrofoil,
piątek, 1 listopada 2024
Wiało
Mocno dzisiaj wiało. Nie pamiętam takiego wiatru w ten dzień. Ludzi było dużo na cmentarzu. Przeważnie ten dzień skłaniał mnie do refleksji i dzisiaj też tak było. Jednak nie mogłem się zabrać za pisanie, pewnie z przemęczenia. Cały czas na wysokich obrotach, cały czas coś do zrobienia, cały czas coś do przemyślenia. A końca nie widać. Następny tydzień znów będzie napięty. Chciałem jednak zrobić wpis, chociażby po to, by kiedyś móc sobie przypomnieć Wszystkich Świętych 2024.
środa, 17 lipca 2024
Takie życie
Zrobiłem dzisiaj świetny wynik na chess.com. Dojechałem aż do 50. zadania. Zwykle kończyłem przed 40. Pojechaliśmy z Ewą do Wągrowca pozałatwiać kilka spraw i niektóre poszły niezwykle gładko. Natomiast, gdy poszliśmy do banku w sprawie jednostek, nagle się wszystko "rypło". Czekaliśmy i czekaliśmy, już zrobiła się kolejka za nami i w momencie, gdy mieliśmy podchodzić do stanowiska, uprzedziła nas jakaś starsza pani. Pierwotnie robiła wrażenie, że ma zamiar się tylko zapytać, ale "uprzejma" obsługująca posadziła ją na krześle, no to czekaliśmy. Przy innym stanowisku zwolniło się miejsce, więc poszliśmy, ale okazało się, że naszą sprawę może załatwić jedynie ta pracownica, która właśnie była "uprzejma". No to się wycofaliśmy i czekamy, a tam trwa i trwa. Jakaś bardzo zawiła sprawa. Jeszcze kilka osób po nas zostało obsłużonych na innych stanowiskach ale my czekaliśmy z pół godziny. Ostatecznie gdy się doczekaliśmy, to okazało się, że uprzejma jest już umówiona z innym klientem. No to się obróciliśmy i poszliśmy ale ... porządek dnia już został zakłócony i te "dobre układy" prysły.
Zupełnie przypadkiem trafiłem na ... nekrolog.
30 lat ...Takie jest życie. Człowiek przejmuje się drobiazgami, a w każdej chwili można odejść na tamten świat.
sobota, 11 listopada 2023
Święto Niepodległości i trochę o odwadze
czwartek, 17 sierpnia 2023
Trzeba (było) zjeść jabłko 16 sierpnia ...
Już myślałem, że z tego zakładu nic nie będzie. Praggnanandhaa już był niemal "zatopiony", miał przegraną, ale się wykaraskał. Później miał wygraną, to nie wykorzystał i dopiero wszystko w ostatniej partii się rozstrzygnęło, na szczęście na korzyść.
Jeszcze 16. sierpnia byłem "na dnie", zostało mi na koncie 2 PLN i gdyby nie wyszło, to pewnie bym sobie dał spokój w te wakacje. Padła nie tylko trójka, padła nawet dwójka, a ... najwięcej zysku przyniosła jedynka :) Szykuję się do wpisu o Lotto i jak starczy czasu, to może zrobię wpis.
Dlaczego taki tytuł? Otóż natknąłem się na artykuł i z niego wynikało, że trzeba zjeść jabłko szesnastego sierpnia i będzie bogactwo. Na wszelki wypadek dodaję zrzut.
Turnieje WTK poszły bardzo sprawnie, wszyscy, nawet przegrani, robili wrażenie zadowolonych :) a przecież niektórzy mieli naprawdę daleko do Wągrowca.wtorek, 23 maja 2023
Światowy Dzień Żółwia
__
Tak zupełnie przypadkowo usłyszałem, że 23 maja ... jest ten dzień. Ponad 30 lat temu byłem już na etapie pisania książki pt. "O człowieku z żółwiem w kieszeni". Chodziło o żółwia podobnego do tego na zdjęciu, a wątki miały być autobiograficzne :)
__
GM Jan Krzysztof Duda prowadzi po trzecim dniu Turnieju Superbet! Brawo!
sobota, 31 grudnia 2022
Podsumowanie roku ... 2022
W tych ostatnich dniach miałem dużo do czynienia z odejściami, ze śmiercią ludzi. Pomyślałem sobie wtedy - ciekawe ile ludzi codziennie umiera, tak średnio? Ile tysięcy, ... milion? Okazuje się, że jest to do sprawdzenia. Można to sprawdzać nawet w czasie rzeczywistym >>> WORLDOMETERS
Szachowo ... było ... przeciętnie. Biegowo ... było ... kiepsko. Finansowo, zapowiadało się dobrze, ale inflacja skutecznie mnie sprowadziła na ... ziemię.
-
Jak już opublikowałem ten wpis, to przeczytałem, że zmarł Benedykt XVI.
środa, 19 października 2022
Dzień zaskoczeń
W szkole przygotowywałem się na ciężką pracę przy odpytywaniu uczniów a tu ... okazało się, że klasa 2pT pojechała na wycieczkę. Z 5 osób, które powinny być na lekcji, zjawiła się tylko jedna. Tak było przez 2 lekcje. Później okazało się, że 3pT też pojawiła się w szczątkowym składzie a z nimi miałem 3 lekcje.
Na STS obstawiłem zakład w meczach pucharowych Polski i Niemiec i postawiłem na pewniaków, ale ... już teraz wiem, że nic z tego nie będzie, bo i w polskich i w niemieckich rozgrywkach - drużyny z niższych lig pokonały te z wyższych. Cóż - sport.
No i ciach JKD wygrał następną partię z Carlsenem i zagra w finale z Mamedyarovem.
niedziela, 18 września 2022
Sen o półświatku
W nocy śniło mi się o półświatku w dużym mieście (Bydgoszczy?). Tzn. że byłem wśród takich ludzi, którzy żyli z okradania, oszukiwania innych ludzi. Sam koniec tego snu - jeden z członków tego szemranego towarzystwa pokazuje mi kolekcje "wałków", tzn. takich niby zrolowanych banknotów, gdzie na wierzchu jest jeden prawdziwy banknot, ale dalej to już ... akurat w moim śnie: plastelina, modelina, drewniana rolka. Normalnie pewnie albo papier, albo fałszywe banknoty. Przy czym co ciekawe przyglądałem się temu "półświatkowi" nie ze strachem, nie z potępieniem, ale bardziej z ciekawością badacza. Ot tak dla samego poznania. Teoretycznie przestępcy są "źli" tzn. okradają, oszukują itp. jednak ... jakże często oszukują oni innych oszustów. Współczesna młodzież tego nie zrozumie. W czasach mojej młodości było tak, że kantorów nie było, handel walutami był nielegalny, ale życie nie znosi próżni i jakoś trzeba było tę lukę wypełnić. Byli zatem ludzie, którzy podejmowali ryzyko i zajmowali się wymianą walut (cinkciarze). Większość transakcji była w pewnym sensie "uczciwa", tzn. dochodziło do wymiany dolarów na złotówki, bądź złotówek na dolary. Jednak czasami zdarzały się "przewały" tzn. ktoś chciał dużo np. dolarów i cinkciarz oferował mu dolary i już przy finale transakcji, transakcji trzeba było jeszcze raz przeliczyć i wtedy następowała podmiana rolki banknotów na rolkę papierków owiniętych banknotem. Oczywiście, to bardzo uproszczony opis. Czasy były ciężkie i żeby mieć dużo pieniędzy, to ... bardzo prawdopodobne, że do zdobycia takich pieniędzy też dochodziło niekoniecznie ciężką, uczciwą pracą. Sam fakt wybrania przez ofiarę ścieżki "nielegalnej" był już niejako dla "cinkciarza" takim "alibi".
Skracam bo czas.
Dzisiaj jest XXV niedziela zwykła i w kościele było czytanie ewangelii Świętego Łukasza o rządcy. Jakże też takie trudne do zrozumienia. Zarządca oskarżony o malwersację traci pracę, ale na odchodnym jeszcze wpada na pomysł jak kosztem swojego pana zapewnić sobie jakoś życie po zwolnieniu. Na dodatek pan jeszcze się o tym dowiaduje i ... jeszcze chwali tego zarządcę. Chwali ... że ten go okrada? Kaznodzieje próbują tłumaczyć, że w tamtych czasach, to jakoś tak to było, że w tym długu, to był jakby udział tego, który to rozliczał, czyli zarządcy. Zatem jakby odstąpił swoją część. Tylko jak z tego żyć? Dla zwykłego śmiertelnika rozsądniejsze byłoby tłumaczenie w stylu.
Masz dług 100 beczek oliwy, to napiszemy, że masz dług 50 beczek i tyle oddasz panu, a mi odpalisz 25-30 beczek, to i tak będziesz na plusie, a ja będę miał 25-30 beczek. O tym nie ma w ewangelii. Jest tylko, że gdy pan się dowiedział, to jeszcze pochwalił. To co ... machnie ręką na te 50 beczek oliwy, który zarządca podarował dłużnikowi? Do tego jeszcze pochwali?
Wczoraj przyszły numery do programu DraughtsArbiterPro
W końcu jestem sędzią warcabowym, chociaż oficjalnie żadnego turnieju nie sędziowałem, aczkolwiek niejeden już sędziowałem.
sobota, 17 września 2022
Problematyczny blog





























