Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szkoła. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 czerwca 2026

Zakończenie roku szkolnego 2025/2026


 

@jacekh6 Zakończenie roku szkolnego 2025/26 w ZS 2 w Wągrowcu z oryg. dźwiękiem :)#wagrowiec ♬ oryginalny dźwięk - Jacek

Upały idą ... na szczęście w ZS 2 było trochę cienia i starali się nie wydłużać. 

sobota, 28 czerwca 2025

Zakończenie roku szkolnego2024/2025

 

Odbyło się ... na szybko. Było duże ryzyko opadów, ale było też nastawienie, aby szybciej. Cały program artystyczny, to ... dwie piosenki. Najdłużej trwało wręczanie świadectw z wyróżnieniem. Przemówienia były krótkie. Ja byłem ciut dłużej, ponieważ czekałem za moim orzeczeniem lekarskim.
Kolejny raz dostałem na trzy lata. Zastanawiam się tylko, czy będzie to już ostatnie orzeczenie? Z jednej strony człowiek chciałby mieć już spokój. Z drugiej strony, te pieniądze nie są aż tak duże, a na emeryturze będą mniejsze. Ale czy ta praca nie będzie kosztem zdrowia? No i można by tak gdybać.

środa, 18 czerwca 2025

Końcówka roku szkolnego 2024/2025

 

Oceny wystawione, zostało czekanie na zakończenie roku szkolnego. Dzisiaj w ZS 2 był Dzień Sportu. Przygotowałem 10 szachownic, przygotowałem serwis na CM, ale ... nie zrobiłem turnieju. Kto chciał, to siadał i grał. Frekwencja jest już symboliczna w poniedziałek i wtorek, gdy miałem lekcje w ZS 1, zdarzało się, że nie było nikogo. 

Po tych niezbyt emocjonujących wydarzeniach szkolnych, musiałem jeszcze zostać i poddać się badaniom okresowym na zdolność do pracy. Szedłem na nie bez obawy, bo wszelkie wyniki badań laboratoryjnych miałem w normie. Ciśnienie zmierzone w trakcie badania 120/80. Trochę obawiałem się badania wzroku, ale niepotrzebnie, wszystkie cyferki odczytałem z odległości 5 m bezbłędnie.

Teoretycznie wielką niewiadomą jest, gdzie będę miał ile godzin (bo zamierzam jeszcze w następnym roku szkolnym pracować)? Jednak podchodzę do tego wyjątkowo spokojnie. Myślę, że gdzieś się tam dla mnie jakieś godziny znajdą.

sobota, 8 października 2022

Co jest grane?

 

Wczoraj, zamiast grać w szachy w MDK, udałem się na "Noc zawodowców", taki event mający promować edukację po szkole podstawowej. Znalazłem się w ekipie ZS2, w sali 106. Wydarzenie było naprawdę duże i trudno było całość ogarnąć zwłaszcza jeśli teoretycznie miałem być do dyspozycji zwiedzających. Zająłem się jednak prowadzeniem transmisji i nagrywanie shortów. Przy okazji mogłem wypróbować mój nowy zakup, tzn. gimbal. Dobrze, że mnie uprzedzono, iż na TikToku transmisje znikają, tzn. nie można ich ponownie odtworzyć. Postanowiłem więc nagrać kilka shortów (takich króciutkich filmów). Jeden nagrałem nawet już przed imprezą jako zapowiedź. Już wczoraj widziałem, że pierwszy z filmów budzi zainteresowanie. Rano zdziwiłem się nieźle, bo film zaczął się zbliżać do 100 tys. wyświetleń i z tej okazji nagrałem kolejnego TikToka. Po kilku godzinach zauważyłem, że trend nie ustaje i wyświetleń przybywa. Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj zostanie przekroczone 200.000 wyświetleń. Takiego filmu jeszcze nie miałem. Tak z ciekawości zajrzałem na stronę organizatora, czyli ZSP1 i tam jako wizytówka była relacja na YouTube i  ... było (wtedy) niecałe 300 wyświetleń. 
No tak, ale ... tam film, to głównie "gadające głowy", w sensie: przywitania, oklaski, przemówienia itd. Wątpię, aby na taki przekaz czekała młodzież. Sam tego też nie obejrzałem (ponad godzina). Nawet zamyślam odwołać się do tego zestawienia w ewentualnej kampanii wyborczej o ile wystartuję (na radnego). Tzn. zamiast dużo gadać, lepiej skutecznie działać. Minimum słów, maksimum czynów. No ale to jeszcze zobaczymy. Sam tytuł/opis rekordowego filmu "nie ma czasu na opisy" mówi wiele :) Rzeczywiście nie chciało mi się bawić w opisywanie nagrywanych filmów, bo zamiast tego wolałem nagrywać następne.
-
To jeszcze zestawienie najważniejszych filmików z wczoraj:

Chemicy i ekonom https://bit.ly/3RFB7aM 

i do roboty (zamiast rozpisywania się).

sobota, 20 listopada 2021

Klasa e-sportowa - studium przypadku

 

1. kwietnia 2021 r. został opublikowany, w ramach żartu primaaprilisowego, powyższy filmik. Filmik miał zrobić "małe" zamieszanie/reklamę wokół ZS 2. Było ponad tysiąc wyświetleń, otrzymywałem pytania, czyli niektórzy dali się nabrać. Jednak już w czasie powstawania filmu wiele osób, w tym ja, zastanawiało się, ... a dlaczego nie? Życie pokazuje, że gry to przyszłość. Zatem dlaczego rzeczywiście nie stworzyć takie klasy e-sportowej. Niewątpliwie byłaby to duża atrakcja, zwłaszcza w szkole publicznej, bo prywatnych szkół z klasami e-sportowymi już trochę jest. Minęło pół roku od premiery filmu, a moja P. Dyrektor zwróciła się do mnie, aby ... rozpocząć działania/starania w celu utworzenia klasy e-sportowej. Zastanawiałem się, czy robić z tego publiczny wpis, ale doszedłem do wniosku, że z jednej strony może komuś pomoże, może ktoś mi pomoże? 

niedziela, 17 października 2021

Motywowanie, inspirowanie, depresja itd.

 

Nie przyjmuję już nowych uczniów na korepetycje, bo ... nie mam czasu. Pracuję bardzo dużo. W czasie wolnym robię jeszcze jakieś szkolenia. Na obrazku certyfikaty z trzech modułów szkoleń o motywowaniu uczniów i szkolenia o depresji. To taki skrótowy opis. Później jeszcze trzeba będzie znów pisać kiedy i z czego się człowiek się szkolił, a przecież zaświadczenia będą leżały w aktach. Jutro ominie mnie kolejne szkolenie z pierwszej pomocy, ponieważ mam już zaświadczenie, iż takowe odbyłem. Ileż ja się już szkoliłem? Temat nadaje się na osobną dyskusję, ale ... czasu brakuje. "Czas ucieka ...". Wieczorem jest turniej na Lichess, na który zostałem specjalnie zaproszony, ale ... nie jestem pewien czy zagram, wręcz wydaje mi się, że się nie wyrobię. W końcu trzeba jeszcze tyle spraw załatwić.

piątek, 20 sierpnia 2021

Program do układania planu lekcji


 Zauważyłem, że w sierpniu ten film ma lepsze wyniki wyświetleń. Nic dziwnego, szkoły przygotowują się do rozpoczęcia roku. Ja nie dokończyłem tego filmu, ponieważ nasza szkoła jest mała, a nasza wice i tak układa plan po swojemu (i sprawnie!). Natomiast wielu ludziom z pewnością by się przydał taki program. Na filmie widać skąd go pobierałem, ale ... okazuje się, że tam już go nie ma. Na szczęście udało mi się odnaleźć na starym laptopie instalkę. Program jest darmowy i ... można go rozpowszechniać, dlatego ... udostępniam :)

___

Plan_in411.zip <<< archiwum z instalatorem

środa, 18 listopada 2020

Laurka

 

Zostawiam sobie na pamiątkę zrzut z pracy jednego z uczniów w ZS2 w Wągrowcu, gdzie w tym roku szkolnym zacząłem "wykładać" eksploatację lokalnych sieci komputerowych. Oczywiście muszę wspomnieć, że praca była naprawdę bardzo dobra, a co najważniejsze była ... samodzielna. Nie zawsze można zrobić ciekawą lekcję, ale trzeba się starać i jeśli po tylu latach jeszcze mi się udaje, to ... nie jest najgorzej.

piątek, 22 maja 2020

Piątkowe podsumowanie zdalnego nauczania #7

W ubiegłym tygodniu "odpuściłem" sobie piątkowe podsumowanie. Dzisiaj też mi się nie chce, ale zmusiłem się. Nie sposób wiedzieć wszystko a detale są często bardzo istotne dla całej sprawy. Gdy pracowałem w Scratchu, kilka osób zgłaszało mi, że na moich filmach był przycisk "Udostępnij" a przy ich kontach, bo pracowali zalogowani, nie ma tego przycisku. Moje konto stworzyłem już wiele lat temu. Przez ten czas serwis ewaluował i zmieniał się jego wygląd. Widziałem, że wiele rzeczy było zmienianych, bo wszędzie się coś zmienia. Zdaję sobie sprawę, że niektóre serwisy są robione pod konkretną przeglądarkę i w innej przeglądarce już coś może nie funkcjonować. Pamiętałem, że Scratch nie był zbyt wymagający jeśli idzie o uzupełnianie danych. Jednak dopiero dzisiaj zdałem sobie sprawę, co ... może być powodem niepełnej funkcjonalności konta. Na potrzeby LIVE stworzyłem kolejne konto i poszło z płatka. Wtedy jednak przypomniałem sobie jak to dzieciom wspominałem, że mogą (przy zakładaniu) podać dowolny adres, byle wyglądał na prawdopodobny. Wspomniałem, że może to się przydać, gdy zapomnimy hasła do swojego konta. W końcu rozszyfrowałem problem ... - aby konto było w pełni funkcjonalne trzeba potwierdzić e-mail, tzn. wejść do skrzynki i kliknąć w link aktywujący. W innych serwisach jest to nieodzowne i nie idzie bez potwierdzenia adresu działać, w Scratch można funkcjonować w niepełny sposób. Ja jestem przyzwyczajony, że wszędzie potwierdzam, ale wpaść na to, że inni nie potwierdzają ... wcale nie jest łatwo. Dzisiaj pokazywałem tworzenie formularzy Google, które można potraktować jak projektowanie bazy danych. Pokazywałem i tłumaczyłem, że np. można zbierać dane publikując link do formularza w dowolnym miejscu. Ponieważ w tej klasie już kilka razy prezentowałem jak udostępniać plik na swoim dysku, to już tylko wspomniałem na końcu, bez pokazania (no bo ile razy można). Za jakiś czas sprawdzam w Classroom, czy może ktoś oddał zadanie? Jest link, klikam i ... oczywiście zamiast linka do pliku link do wypełnienia formularza. Od uczennicy o ambicjach na 6 a czego oczekiwać od słabszych uczniów? Oczywiście trzeba zachować spokój i nie poddawać się emocjom. Trzeba się zastanowić jak w danym, konkretnym przypadku postąpić, aby odnieść najlepszy skutek, aby uczeń się nie zniechęcił. Inny przypadek - trzeba było wystawić propozycje ocen. Były same 4 i to miałem świadomość, że były naciągane, więc wpisałem jako propozycję 4. Za jakiś czas dostaję wiadomość, że przecież tak się starał(a), że jedyn(a) na wszystkich LIVE był(a), że tyle się napracował(a) ... i tylko 4. Okazuje się, że prace nie przez Classroom wysyłane, okazuje, że rzeczywiście aż podejrzanie dobrze zrobione. Wiem, że dziecko o "słabej" psychice, z trudnościami życiowymi itd. itp. Jak postąpić? Uwierzyć w tę nagłą pracowitość i zaangażowanie? Skrzywdzić i dobić kolejną porażką życiową, która może jeszcze pogłębić problemy psychiczne?
Mógłbym oczywiście opisywać wiele takich przykładów - co ludzie potrafią wymyślić a ja później muszę rozkminiać - o co chodzi?
Oprócz zwykłej pracy, co rusz wpadają dodatkowe sprawy, na ogół związane z jakąś formą pomocy. Do tego lektura różnych pism i regulaminów, żeby ewentualnie gdzieś o coś wystąpić. Zajęć jest tyle, że ... pisać się już nie chce, ale się nie poddaję.
__
JKD wylądował ostatecznie na przedostatnim miejscu Lindores Abbey Rapid Challenge. W przedostatniej rundzie dostał lanie od Nakamury i ... tylko zwycięstwo nad Carlsenem, trochę ratuje sytuację i pozwala wyjść z twarzą z tego turnieju.

piątek, 1 maja 2020

Piątkowe podsumowanie zdalnego nauczania w Wapnie #5

Są ludzie, którym nie podoba się moje pisanie na szkolnych (publicznych) stronach. Jednak ja jestem osobą, którą ciężko zatrzymać ... taka uroda flegmatyków :)
Właściwie, to ... nie będę wiele pisać. Wczoraj chciałem bojowo przetestować Hangouts, ale tylko 6 osób uczestniczyło (a na LIVE było kilkanaście) a ... tylko jeden uczeń odważył się kamerę włączyć (jeszcze dwóch mikrofony). Zanosi się jednak, iż będzie to ... bardzo dobre rozwiązanie. Skoro wszyscy (u nas [teoretycznie]) są w Classroomach, to wszyscy mają konta Google, to wszyscy mogą korzystać z Hangouts. Zatem w Classroom wystarczy opublikować link (albo wręcz ustawić wydarzenie w kalendarzu) i wszyscy są powiadamiani i wszyscy mogą (teoretycznie) uczestniczyć w wideokonferencji. Można przełączyć się w trakcie na inne źródło zamiast kamery - np. ekran komputera lub ekran wirtualnej kamery. Można wychodzić i ponownie przychodzić, można brać udział biernie (być tylko słuchaczem), bardziej odważnie tj. z mikrofonem lub kamerą lub jednym i drugim a do tego może się odbywać czat tekstowy.
Tak to często jest, że ludzie szukają gdzieś, ... a mają rozwiązanie pod ręką. Do tego darmowe i znakomite. Film miałem zrobić dzisiaj, ... ale jeszcze odpoczywam od komputera.
To jeszcze raz przypomnę wcześniejszy film o porównaniu Hangouts oraz YouTube.

-
W końcu zrobiłem film o wideokonferencjach, ale ... jeszcze nie jestem zadowolony, bo ... jeszcze chyba nie wszyscy zrozumieją, bo ... za mało podkreśliłem:
1. kliknąć "ROZMOWA VIDEO";
2. kliknąć "SKOPIUJ LINK DO UDOSTĘPNIANIA";
3. ... udostępnić link (np. w Classroom) i ... czekać; 
Trzy kliki i cała wideokonferencja!

piątek, 24 kwietnia 2020

Kolejny miesiąc zdalnego nauczania

Po wpisie o Kimie, ... czas na następny wpis o Kimie. Muszę to sobie zapisać, bo zapomnę :) Gdy zobaczyłem komentarz pod moim postem na stronie szkolnej. To pierwotnie miałem zamiar przytoczyć historię o Kimie i koreańskich piłkarzach - jak Kim "podpowiedział im", aby "biegali szybko i podawali celnie". Tzn. chciałem to przytoczyć w odpowiedzi na komentarz. Jednak wybrałem ... "milczenie jest złotem". Obym się mylił, co do intencji komentatorki (odpowiedziała używając rodzaju żeńskiego). 
Gdy zacząłem pracę nad kolejnym wpisem, to zaistniało "zdarzenie", które może sugerować koniec takich wpisów. Naprawdę nie wiem komu przeszkadzają, ... ale przeszkadzają. 
Do nikogo nie mam pretensji, ... chcę, żeby było jak najlepiej a okazuje się, że i tak podpadam. Prawdopodobnie niektóre osoby widzą we mnie potencjalnego kozła ofiarnego. Tak podpowiada mi intuicja. Obym się mylił.
Zdaję sobie sprawę, że zaglądają tu również osoby mi nieprzychylne. Była taka książka "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi". Wcześniej myślałem, że to powiedzenie, ale wujek Google wie więcej. Zupełnie przez przypadek natknąłem się na blog pewnego profesora, który ma nawet szablon dość podobny do mojego bloga. Wracając do myśli - nie boję się krytyk, chociaż oczywiście wolałbym krytykę a nie strzelanie w plecy zza węgła.
-
Wizyty z Turkmenistanu cały czas utrzymują się na poziomie kilkunastu wyświetleń bloga dziennie. Wypada zatem pozdrowić czytelnika (czytelników) z Turkmenistanu.
-
Wizyty związane z wpisem "Konto na chess.com zamknięte" też cały czas są częstym powodem odwiedzin bloga. W końcu tyle turniejów online i nawet głośno zrobiło się o oszustwach w takich turniejach. Nie wiem, kto to wyszukuje? Oszuści? Szukają powodów zamknięcia ich konta? Niewątpliwie coś tam o tym wiem. W końcu kilka razy mi konto zamykali, ale ... przypomnę jeszcze raz, że tylko za pierwszym razem "mieli rację" tzn. w niektórych kluczowych momentach zdarzało mi się zapytać program, czy mój wariant nie jest błędny? Natomiast kolejne wykluczenia były dla mnie ... niezrozumiałe. Np. niemal dwa lata temu historia z GM Haubem.
Swoją drogą, od jakiegoś czasu, to nie mam czasu grać w szachy. Dzisiaj nawet odmówiłem przystąpienia do rozgrywek, tłumacząc się, że ... za dużo czasu spędzam przy komputerze i ... niestety jest to prawda.

wtorek, 7 kwietnia 2020

Kalanie gniazda?


Nie lubię takich wpisów ... Robię to z mieszanymi uczuciami. Z jednej strony dotyczy mojego syna, z drugiej strony dotyczy nauczyciela matematyki. Obrazki powinny wyjaśnić o co chodzi. W drugim półroczu ani jednej dwójki a nawet piątka i przewidywana ocena końcowa ... dwa. To jest ocenianie? ...
Zauważyłem, że moja wiadomość została przeczytana, ale zmiana do tej pory (19.04. g.18:12) nie nastąpiła. Przy okazji zauważyłem jeszcze lepszy "kwiatek" z języka polskiego. Nie wiem, czy ma sens pisanie do p. od j. polskiego ...
Cóż będę musiał chyba odszukać dokument. mówiący o obowiązującym w tej szkole systemie oceniania.

środa, 1 kwietnia 2020

Haja na haju

Pierwszego kwietnia mogę sobie pozwolić na taki tytuł wpisu. Zawsze będę mógł się tłumaczyć, że to żart. Tak się składa, że to właśnie dzisiaj mijają 2 lata od założenia firmy HAi. Po niemiecku Hai, to po polsku rekin. Rekinem biznesu nie udało mi się zostać, ale też jeszcze nie zbankrutowałem. Ten koronawirusowy czas jest nawet pewną szansą. Było trochę korepetycji, było trochę "innych" zleceń. Filmy kręciłem jeden za drugim i niektóre nawet mają całkiem niezłą oglądalność. Aby podsumować wymienię je poniżej.
Film ... o zadaniach z egzaminu - można przyjąć, iż takie korepetycje w pigułce,
Film o fajnych funkcjach przeglądarki Edge (pisanie po stronie, np. po .pdf.)
Film o Wirtualnych Zeszytach do Lekcji Zdalnych, czyli jak wykorzystać dokumenty w chmurze.
Film o LZ, czyli właśnie o systemie zdalnego nauczania z wykorzystaniem dokumentów.
Teraz było jeszcze kilka pomniejszych filmów, mniej znaczących, jak ktoś chce to poszuka i ... hit.
Film o Classrom, czyli aplikacji Google, która teoretycznie powinna zawojować polskie szkoły i ... chyba to robi.
Może warto jeszcze wymienić film o Hangouts, bardzo niedocenianym narzędziu.
Mógłbym jeszcze pisać ... i może napiszę.


piątek, 13 marca 2020

Nauczanie zdalne

Korepetycje szachowe prowadzę przy użyciu TeamViewer'a i Skype'a. Dzisiaj (za namową Ewy) korepetycje matematyczne postanowiłem (w związku z panującą sytuacją) też poprowadzić zdalnie. Poprosiłem ucznia, aby zrobił zdjęcia zadań, które mamy przerobić i mi wysłał. Spróbowałem wykorzystać Rysunki Google. Wstawiałem zdjęcia, wysłałem link udostępnienia, obaj widzieliśmy to samo. Przez messengera komentowałem a "bazgrołami" pisałem po rysunku i ... wyszło naprawdę nieźle. Uczeń widział notatki, słyszał komentarz. Ja nie musiałem jechać do niego, on nie musiał jechać do mnie. Gdy piszę ten wpis renderuje się film o Classroomie Google, które uważam za najlepsze narzędzie na obecne czasy do nauki zdalnej. Wkrótce poniżej pojawi się film. O dziwo nie widziałem wcześniej polskich filmów o classroomach ...
Odważyłem się dzisiaj skomentować wpis ODN na FB, w którym ODN "przypominał", że wraz z projektem szkoły otrzymały narzędzia do wideokonferencji ... chętnie bym usłyszał o nauczycielu (nauczycielce), którzy z pomocą tych narzędzi przeprowadzili zdalne nauczanie ...

wtorek, 10 grudnia 2019

Szkól się

Kolejne szkolenie za mną. Tym razem w  Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. No niby łatwe, no niby fajne, ... ale ja sobie poradziłem. Czy wszyscy sobie poradzili? Tego nie jestem pewien. Ilu wykorzysta? Tego nie wiem. Chociaż byłem na liście, to certyfikatu zabrakło, ale po co mi certyfikat? Każdy dostał karteczkę z danymi do logowania, ale co drugiej osobie uda się zalogować. Niby taka platforma, ale ... filmów, to lepiej nie wstawiać. Lepiej wstawić na YouTube i linkować. Niby takie narzędzia, ale ... ankieta w formularzu Google. Na koniec pani z kuratorium przypominająca o biurokratycznych obowiązkach związanych z projektami ... i to nie ważnie - co powstanie. Ważne, aby w sprawozdaniach wszystko się zgadzało i na wydrukach pieczątki były. W kuluarach ... narzekania. Taka szara rzeczywistość, chociaż pogoda jak na grudzień fajna. Ciekawe niebo o poranku. Później słońce a w drodze powrotnej księżyc widoczny w dzień nisko nad horyzontem.
___
Korepetycje z inteligencji zakończone pełnym sukcesem. Podopieczny zadzwonił po egzaminie, zadowolony - zdał. Zadania na które miał 12 minut rozwiązał w 4!

piątek, 27 września 2019

Cyfrowa Szkoła Wielkopolska 2020

Trzy dni "na wygnaniu". Trzebaw pod (za) Poznaniem, Hotel ... Delicjusz. Już tam kiedyś byłem na szkoleniu (CDEW). Praktycznie sieć Plusa tam ... nie ma zasięgu, co ma swoje złe i dobre strony. Właściwie nie powinienem pisać, ale jak mam zapomnieć ..., to lepiej napisać. Z technicznych spraw - wybrałem sobie dojazd drogami szybkiego ruchu. Oczywiście prostą szeroką drogą się fajnie jedzie. Miałem włączoną nawigację, która na prostych odcinkach jest praktycznie bezużyteczna, ale wiedziałem, że przy Poznaniu będzie potrzebna i ... w najważniejszym momencie zawiodła.

sobota, 29 czerwca 2019

Spotkanie absolwentów, moich wychowanków (i przemówienie, którego nie było)

Nie dotarli wszyscy ... ale było wielu :) Było miło, dostałem najpiękniejsze kwiaty w mojej karierze :) i ... nie było przemówień ... a kto nie był niech żałuje, a na pocieszenie trochę fotek :)
_

środa, 12 czerwca 2019

Konkurs na dyrektora szkoły

Dzisiaj odbył się konkurs na stanowisko dyrektora Szkoły Podstawowej w Wapnie. Byłem w komisji konkursowej. Był upał, a sala ma dużo okien i nie ma klimatyzacji. Osiem godzin emocji, w fatalnych warunkach, ale warto było. W naszej szkole był problem z wyborem reprezentantów do komisji. Nikt się nie kwapił. Ja się zgodziłem. Jeśli ktoś chciałby kiedyś startować na takie stanowisko, to ... powinien się zgłosić do takiej komisji :) Miałem szansę zobaczyć prezentacje czterech kandydatów. Nawet przedstawiciele kuratorium byli zaskoczeni tak dużą liczbą. Do tej pory ich rekordem były 3 kandydatury. A mogło być nawet siedem. Jeśli ktoś chciałby startować w takim konkursie, to chętnie udzielę konsultacji (odpłatnych). Teraz mam już naprawdę duże pojęcie. Ja sam natomiast nigdy nie wystartuję, ... bo "dyrektorowanie" mnie nie bawi ... i już. 
Pewnie bym musiał zrezygnować z pisania bloga :) a przynajmniej nie mógłbym sobie pisać, co myślę. No i pewnie musiałbym się podporządkować biurokratycznym procedurom, a to by było dla mnie ... naprawdę trudne. Wyobraźmy sobie, że ktoś dzwoni, że podłożył bombę. (w tekście wpisu pojawiło się słowo "bomba", zatem podejrzewam, że wszystkie automaty "wielkiego brata Google" natychmiast to wychwycą i zaraz będzie wyświetleń więcej, niż zwykle) Gdybym ja był osobą "decyzyjną", to (w naszych realiach) nie uwierzę w taką informację i nie podejmę decyzji o np. ewakuacji, no chyba że ewakuacja byłaby w czasie nudnego posiedzenia i pozwoliłaby rozprostować kości i się przewietrzyć. Natomiast "niewolnik biurokracji" "włączy procedury" i będzie postępował, w imię bezpieczeństwa a nie logiki. 
Zmusiłem się do napisania swojej relacji z IRENIADY, no bo ile można odkładać? 
Przyszedł dyplom "za Leonarda", na pamiątkę sobie zrzut wstawiam:)
Taki laureat to ... "skarb". Podejrzewam, że wielu opiekunów (podobnych laureatów) już "ustawia się w kolejce" po nagrody ... kuratora? ... ministra?

poniedziałek, 3 czerwca 2019

Burza o przedszkole, pustki pod i w ...


Jeszcze jest tyle wolności w naszym kraju, że mogę sobie napisać o moim zdaniu na pewne sprawy. Cały czas trwa zrzutka na plac zabaw, bo nie ma środków, aby go zbudować w "normalny sposób". Cały czas są pustki w kasie gminy (przynajmniej taki jest mój stan wiedzy). Pieniądze które są, są często wydawane na to co wcale nie powinno się znaleźć na liście wydatków (ekspertyzy prawne, odszkodowania, audyty itp.) Od pewnego czasu głośno jest w Wapnie o konieczności przeniesienia przedszkola. W różnych projektach zostało "wpompowane" tam dużo pieniędzy, a teraz budynek ze względów bezpieczeństwa miałby zostać opuszczony. Różne padają pomysły: przenieść (przedszkole) do szkoły, przenieść do Warsztatów Terapii zajęciowej, wybudować nowe. Każdy z tych pomysłów wiąże się z protestami (szkoła, WTZ), każdy z tych pomysłów wiąże się z wydatkami (adaptacja nowego miejsca). Jasne jest, że nikt nie chce wziąć na siebie odpowiedzialności na wypadek, gdyby miało się przedszkole zawalić. Oglądałem relacje z sesji Rady Gminy. Nie całość, wystarczyło mi, że trochę "poskakałem" i popatrzyłem na oblicza radnych.
-
5 lutego 2014 r. miała miejsce publiczna prezentacja wyników badań - pisałem o tym na tym blogu. Nie wytrzymałem wtedy na całej prezentacji (taka była naukowa), ale ... nie usłyszałem wtedy nic szczególnie "zdecydowanego". W skrócie ująłbym ... nic się nie dzieje, ale trzeba uważać, lepiej nic nie budować itp.
Na badania poszło ... kilka milionów zł (10?), zostały postawione specjalne punkty/urządzenia do monitorowania ewentualnych ruchów. Nic mi nie wiadomo o zmianach np. opadaniu gruntu. Dla porównania w niemieckim Luneburgu też była wydobywana sól, co jakiś czas występują tam różne osuwiska, budynki też pękają, ale ... paniki nie ma. Życie się toczy. Skoro nie odbywa się obecnie (od ponad 40 lat) wydobycie, to ... gwałtownych zjawisk nie powinno być. Zatem moim zdaniem można mieć przygotowany plan awaryjny na okoliczność nadzwyczajnych wydarzeń np. dużych pęknięć murów. Jednak, jeśli nic nadzwyczajnego się nie dzieje, a pieniędzy nie ma, to ... żyjmy normalnie, bez sztucznego szukania problemów.

środa, 1 maja 2019

15 lat w Unii

W głównych kanałach informacyjnych od samego rana płyną peany na okazję 15. rocznicy przystąpienia Polski do UE. Cieszy się Prezydent, cieszy się rząd, cieszy się nawet opozycja tzn. cała ta koalicja i Wiosna się cieszy. Tylko Konfederacja się nie cieszy. Argumenty zwolenników, to ... przede wszystkim, te pieniądze, który napłynęły do Polski. Gdy się powie, że przecież te pieniądze płynęły również z Polski, to natychmiast riposta, że więcej wpłynęło, niż wypłynęło. Nie przemawiają do nich argumenty, ile z tych pieniędzy zostało zmarnowanych, utopionych, wydanych na ... bezcelową promocję i biurokrację. Ile ta biurokracja narobiła przeszkód? Akurat 30 kwietnia przypada rocznica śmierci p. Wilczka, tego który  wprowadził "krótką" ustawę sprowadzającą się do "co nie jest zabronione, to jest dozwolone". Przecież ta ustawa dała prawdziwego "kopa" Polsce. Przecież, gdyby w Polsce była wolność i nie przystępowalibyśmy do tej UE, ale tylko z tą Unią byśmy współpracowali tzn. handlowali i prowadzili inne interesy, a przecież mogło tak być, przecież nie przystąpienie do UE nie było równoznaczne z budowaniem muru ...
-
Moje dwa dni strajku kosztowały mnie ok. 360 zł (dostaliśmy specjalne pisma). Domyślam się, że osoby strajkujące od początku do zawieszenia zapłaciły za strajk kilkukrotnie więcej. Widziałem jak wypełniały wnioski o rozłożenie tej kwoty na raty. Ja miałem w pamięci ten epizod strajkowy z początku mojej pracy w Wapnie, gdzie nic nie wywalczyliśmy a wypłaty były niższe.