Wszystko wskazuje na to, że wkrótce Damasławek będzie ... opływał w bogactwo. Nie znam szczegółów, ale jeśli wierzyć informacjom z money.pl, to wkrótce rozpocznie się wydobycie soli w Damasławku a jak już tę sól wydobędą (a może i stopniowo), to powstaną magazyny gazu w tych podziemnych komorach. Trudno jednak ocenić, jak to wpłynie np. na ceny nieruchomości? Zaczną rosnąć? Zaczną spadać? Piszę, bo dom po Teodorze cały czas czeka na kupca. Lepszy chyba ten gaz, niż odpady radioaktywne, aczkolwiek zawsze trzeba uważać, bo nigdy nie wiadomo, czy przypadkiem gaz nie jest "przykrywką" dla odwrócenia uwagi. Generalnie te wszystkie "geologiczne sprawy" idą bardzo wolno. To oczywiście jest pojęcie względne ("wolno"). Wysady solne powstawały pewnie ... miliony lat :) W każdym razie cztery lata temu pisałem o badaniach UOS a w tym liście intencyjnym też jest np. rok 2025. Oczywiście dla takich "maluczkich" jest to wielka niewiadoma. Natomiast dla prezesów koncernów jest to już może konkretny plan działania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UOS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą UOS. Pokaż wszystkie posty
sobota, 7 grudnia 2019
sobota, 19 września 2015
Nowoczesność ... idzie wszędzie
Akcja kładzenia światłowodów dociera właśnie do mojej ulicy. Prawdopodobnie w nadchodzącym tygodniu będą już przy moim domu. Sam jestem ciekaw, jak wpłynie to (te światłowody) na jakość internetu?
Po badaniach UOS została mi pamiątkową chorągiewka. Właśnie takie chorągiewki mieli ustawione co ok. 10 m na przestrzeni wielu kilometrów (w liniach prostych). Następnie przy chorągiewkach były ustawiane urządzenia (wielkości samochodowych akumulatorów) a ostatecznie wzdłuż takiej trasy przejeżdżała kolumna 4-5 specjalnych ciężarówek, które prawdopodobnie robiły mini wstrząsy sejsmiczne, rejestrowane później przez specjalistyczne mierniki. Chorągiewkę pewnie przechwycił jakiś dowcipniś a następnie zostawił w rowie przy drodze. Ja w czasie biegu pozwoliłem sobie zabrać taką samotną chorągiewkę i przynieść ją do domu. Synowie dali się nawet nabrać i gdy zobaczyli chorągiewkę, to zaczęli mnie ostrzegać, że przyjadą "takie samochody" i nam ogródek zniszczą.
-
Dzisiaj kolejne długie wybieganie zgodne z planem treningowym motivato.pl 24 km w tempie 6:40 a ja zrobiłem po 6:15 mam nadzieję, że to nie jest wielki błąd. Nadal nie mogę uwierzyć, że przed tegorocznym maratonem ani razu nie przekroczę na treningu 30 km. Z pewnością jest mniejsze ryzyko kontuzji. Ponadto te 24 km nie są aż tak wyczerpujące.
-
Dzisiaj Szymon B. z Chrobrego Gniezno próbował mnie zwerbować do meczu Gniezno-"Reszta Świata". Bardzo fajna inicjatywa, jednak nie przyjąłem wyzwania, bo wszystko wskazuje, że jutro gdzieś wyruszymy całą rodzinką. Przy tym mecz z tempem 3 min plus 2" na partię to nie jest moja specjalność. Byłbym zbyt "łatwym kąskiem" :) Widać w każdym razie, że coś się dzieje w tym szachowym Gnieźnie. Tak trzymać! Dla młodszych z pewnością jest to atrakcja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
