Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samobójstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą samobójstwo. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 października 2026

Smutna seria

 

Późnym wieczorem w czwartek słychać było ryk syren. Zastanawiałem się, co się dzieje. Wczoraj byłem na osimnastce Wiktorii i dowiedziałem się, że jeden z młodych ludzi, którzy mieli być na tej imprezie popełnił samobójstwo. Powiesił/udusił się podbno na kablu od ładowarki. Do tej pory nie wiadomo jakie były powody. Co ciekawe, lokalne media nie piszą o tym przypadku. Zastanawiam się, czy przypadkiem nie mają jakiś zaleceń.

czwartek, 8 października 2026

Nożownicy w polskich szkołach

 



Zapisuję z ... kronikarskiego obowiązku. To nie było pojedyncze wydarzenie. Przy okazji w niedzielę w Wągrowcu było samobójstwo nastolatka. Tym razem media nie pisały o tym, ja dowiedziałem się z korespondencji szkolnej, ale wśród ludzi informacja jednak się rozeszła, bo będąc u fryzjera słyszałem rozmowę na ten temat.

niedziela, 17 maja 2026

Z cyklu trudne sprawy


 To nie jest tak, że ... muszę o tym (samobójstwach) pisać. A jednak co jakiś czas, coś się zdarza.

czwartek, 26 marca 2026

Zagadkowa śmieć Polaka na Zamku Orawskim


 Takiego typu informacje pojawiały się w mediach krajowych. Ja wiem o kogo chodzi. Tadeusz Kaczmarek był niewątpliwie postacią znaną w okolicach Damasławka. Sam grał trochę w szachy i próbował rozwijać umiejętności swojego wnuka. W ubiegłym roku wygrał nawet nagrodę za 27 miejsce w PITS B. Trudno oczywiście przesądzać co się stało dokładnie na tym zamku. Mógł to być nieszczęśliwy wypadek.

czwartek, 18 września 2025

Kolejny kolejowy wypadek

 

W relacjach medialnych jest mowa o "potrąceniu", o "wypadku", a z nieoficjalnych źródeł wiem, że było to samobójstwo. 

-
Później dowiedziałem się, że podobno dzień wcześniej zmarł w szpitalu mąż tej kobiety.

piątek, 30 grudnia 2022

Dalej smutno ...

 


Znów uczeń, którego przeżyłem. Do tego kolejna informacja o zgonie 63 letniego działacza sportowego. Do tego informacja o przepełnionych szpitalach i tysiącach zachorowań na grypę, grypopodobne, covid, ... Na mszy za Leona kilkanaście osób, ale tylko 5 z naszej rodziny, bo to trzy msze były. Jeszcze jeden dzień tego roku 2022 został.
JKD w ostatniej partii pewnie bardzo chciał wygrać ... no to przegrał i medal przeszedł koło nosa. Carlsen ... tak jak przewidziałem wczoraj. Odrobił straty, wytrzymał psychicznie, wygrywał nawet remisowe pozycje i ... został Mistrzem Świata (również) w Szachach Błyskawicznych. Gratulacje.
-
Czasami zaglądam do statystyk tego bloga ...
Czego ci Rosjanie szukają u mnie?  Nie wiem.

sobota, 2 stycznia 2021

Żeby za wesoło nie było

 

Nie wszystkie samobójstwa w powiecie zapisuję, pewnie nie wszystkie są szerzej opisywane. Niestety ten rok nie zaczął się wesoło. Statystyki samobójstw w powiecie znów pójdą w górę.

sobota, 17 października 2020

Uczeń obciął głowę nauczycielowi

 

Ten blog staje się ... przerażający :) Same straszne rzeczy. Na Netflixie oglądałem dzisiaj film, w którym w finale trup siał się gęsto. Ojciec chciał zabić żonę i jej młodego kochanka, jednak wpadł na pomysł, aby zrobił to jego syn, on nie chciał, to chciał jego zastrzelić, ale nie zdążył bo go kolega syna zastrzelił, a tamtego babcia zastrzeliła i stwierdziła, że resztę też zastrzeli i tego kochanka nawet jej się udało, ale przy wnuku się zawahała i liczyła, że wnuk się nie odważy babci, ale się odważył ... Co za świat?

W piątek pewien mieszkaniec Wągrowca chciał popełnić samobójstwo. Odkręcił dwie butle gazu i ... podpalił. Wybuch był, ... mieszkanie totalnie zniszczone, ale potencjalny samobójca przeżył.

Ludzie umierają, bo szpitale odmawiają ich przyjęcia ...

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

No i są ... ofiary

O lekarce zmarłej w mieszkaniu ... jeszcze nic nie wiadomo. Natomiast dwoje topielców, to raczej nie są ofiary ... rekreacyjnych kąpieli. Statystyki powiatu wągrowieckiego ... znów podskoczą.
Wszyscy (no prawie) codziennie śledzą komunikaty podające liczbę zarażonych na COVID-19 i liczbę ofiar. Szkoda tylko, że nie ma jeszcze statystyk dotyczących liczby ofiar ograniczeń, liczby ofiar maseczek, liczby ofiar depresji, ...

czwartek, 9 kwietnia 2020

Inne zdanie na temat walki z koronawirusem

Trafiłem na ten film i ... bardzo dobrze, bo mam takie samo zdanie na ten temat. Jednak nie jestem specjalistą i zwłaszcza w obecnej sytuacji głoszenie takich opinii jest bardzo kontrowersyjne. Zarzucą człowiekowi, że nie ma sumienia, że skazuje ludzi na ... śmierć. Dla tych, którzy nie rozumieją języka niemieckiego w skrócie. Otóż ten pan - Sucharit Bhakdi (profesor, ekspert od wirusów) twierdzi, iż koronawirus nie jest żadnym nadzwyczajnym wirusem.Część umierających ludzi umarło by i tak na jakiegoś wirusa i część z nich zapewne na koronawirusa. Działania rządów są irracjonalne ponieważ wirus tylko minimalnie podniósłby umieralność (gdyby nic nie robić) Tzn. zamiast 20 zmarłych na milion byłoby może 30 zmarłych na milion. Natomiast szkody jakie nastąpią na skutek tych wszystkich ograniczeń są o niebo większe. Starszym ludziom potrzebne są właśnie kontakty, radość życia. Natomiast ta izolacja spowoduje właśnie depresję i może skrócić życie wszystkich. 
On już wcale nie wypowiada się o gospodarce a przecież tu jaka nastąpi klęska. Wszyscy dziwią się Szwecji, która jako jedyna "w okolicy" nie wprowadziła takich drastycznych obostrzeń. Podobno właśnie teraz miał być tam największy kryzys w szpitalach. Wojsko przygotowało nawet olbrzymie namioty, które miały służyć zarażonym jako szpitale polowe. Sęk w tym, że wcale nie są potrzebne. W szpitalach wcale nie ma tłoku. 
Z pewnością dla wielu osób #zostanwdomu będzie bardzo trudne, stresujące i wpłynie negatywnie na stan ich zdrowia. W Damasławku, w poniedziałek było kolejne samobójstwo w powiecie wągrowieckim. (znów ta statystyka) Co było powodem? ... Wcale bym się nie zdziwił, gdyby były to te wszystkie zakazy, czyli ta obecna sytuacja. Wątpię, aby ktoś prowadził takie statystyki, ale żeby się tylko nie okazało, że te całe obostrzenia pochłoną więcej ofiar, niż COVID-19. Tak naprawdę, to i tak większość ofiar wirusa miało choroby współistniejące. Do tego ile osób umrze z powodu innych chorób, ale nie mogąc się normalnie leczyć bo jest zamieszanie w szpitalach. (np. wokalista grupy Rezerwat, wstrzymywał się z pójściem do szpitala ... a później było za późno, ... zmarł)
Strach jechać na myjnie, podobno nie wolno, podobno dają mandaty. Nie pozostało mi nic innego, jak kupić myjkę ciśnieniową. Gdy jechałem dzisiaj do paczkomatu, który jest przy stacji benzynowej, to rzeczywiście stanowiska na myjni były suche. Branża usługowa już "leży" a dzisiaj pojawiły się artykuły o cięciach w branży budżetowej. Mam nadzieję, że mój wpis ... nie zostanie zablokowany.
____
Dopisuję
____
Wkrótce wchodzi w życie obowiązek chodzenia w maseczkach.
... i jeszcze
____________________
List otwarty profesora

czwartek, 23 stycznia 2020

Co z tym pesymizmem?

Kilka dni temu było o desperacie z Mieściska, który dwukrotnie próbował targnąć się na życie. Teraz bezdomny w toalecie Kauflandu. Owszem, podobno w tych dniach było rekordowo wysokie ciśnienie powietrza, ale ... dlaczego w powiecie wągrowieckim jest aż tak dużo samobójców? Widocznie ludzie nie widzą sensu dalszego życia. 
-
ZUS rekordowo wzrósł w tym roku. Ceny nadal rosną i wkrótce pewnie będą efekty podwyżek cen prądu. Podatków przybywa. Niedawno słuchałem o podatku od w napojach ... im więcej cukru, tym większy, ale nie może przekroczyć 1,20 zł od napoju. Uzasadniają, to troską o zdrowie społeczeństwa, akcyzę w alkoholu też. 

środa, 5 czerwca 2019

Bohaterska śmierć we śnie


Na ogół szybko zapominam sny, nawet jeśli chcę zapamiętać. Dzisiaj znów chciałem zapamiętać i właściwie już zapomniałem i ... na szczęście mi się przypomniało. Bardzo dziwny to był sen, bo jakby na kilku poziomach. Tzn. w czasie snu ... zdawałem sobie sprawę, że śnię i ... postanowiłem, to wykorzystać eksperymentalnie. Eksperyment miał polegać na tym, aby poczuć, ... jak się umiera ... i to zapamiętać :) Zatem w tym śnie, o którym wiedziałem, że jest snem ... była wojna i najeźdźcy zbliżali się, otaczali, atakowali, ... sytuacja stawała się beznadziejna. Z perspektywy tego "wyższego" snu, "zdecydowałem się" na eksperyment z granatami :).  Tzn. czując, że śnię i wiedząc, że to tylko sen (ale wciąż śniąc) zrobić eksperyment z własną śmiercią. Postanowiłem wrzucić do dużej torby, dużo granatów, poczekać aż napastnicy zbliżą się już bardzo i wtedy wrzucić jeden granat do tej torby, aby wszystko wybuchło, ale nawet  nie tyle mi chodziło o zabijanie tych agresorów, co chodziło mi o zapamiętanie tego momentu, gdy będę rozrywany przez te granaty. Jakie jest to uczucie znikania? Czy jest przejście do innego stanu, czy w jakiś cudowny sposób zobaczę to co się stanie po wybuchu, czy będzie mnie bolało, czy...? To wszystko "obserwowałem" z poziomu tego innego snu i "zmuszałem się", żeby zapamiętać w tym śnie jak to będzie w tamtym śnie i żeby ewentualnie przenieść te wspomnienia właśnie do realnego życia, czyli właśnie tu tzn. tu gdzie teraz piszę. W tym najgłębszym śnie nastąpiła zmiana planów i zamiast wrzucać granat do torby z granatami, postanowiłem strzelać do dej torby (jako pewniejszy sposób). Zatem agresorzy są już blisko, ja jestem skupiony, żeby zapamiętać uczucia z wybuchu, naciśnięcie spustu ... błysk, i ... tak szybko nastąpiła "śmierć", że jej nie poczułem. Znalazłem się w zupełnie innym miejscu, w jakiejś sali wykładowej, jako słuchacz, ale ze świadomością, że ten wybuch już nastąpił, tylko że właśnie nie czułem żadnego bólu, żadnego rozrywania, ot przeskok w czasoprzestrzeni. W taki przypadku w tym płytszym śnie postanowiłem sobie jednak zapamiętać ten właśnie stan. Żeby go później opisać. Znów tak niewiele brakowało, żebym zapomniał o tym śnie. Gdy sobie teraz w życiu realnym znów przypomniałem, to natychmiast rzuciłem się do pisania, żeby znów nie zapomnieć. Kończę pisanie i widzę, że opis nie do końca odpowiada moim przeżyciom, ale na szczęście ... daje sygnał mojemu mózgowi, aby spróbował sobie odtworzyć, zatem jakiś rezultat jednak jest. W realnym życiu pewnie bardzo trudno byłoby mi się zdobyć na taki akt poświęcenia (wysadzenie siebie w powietrze), natomiast w tym śnie miałem nadzieję zapamiętać uczucie ... bardzo możliwe, że ... rzeczywiście ... nic się nie poczuje.

piątek, 4 stycznia 2019

Problemy przychodzą parami a nawet falami

Wczoraj nie odpalił Nissan Maxa. Trzeba wymienić akumulator. Ja na szybko oddałem mu P0MYSL a sam musiałem sobie zorganizować dojazd do pracy. Po południu padła grzałka w bojlerze i nie było ciepłej wody. Pretensje oczywiście do mnie. W szkole spadł projektor a innych defektów też co niemiara. Nauczony doświadczeniem zachowuje w takim okresie stoicki spokój, bo nigdy nie wiadomo ... co "wyskoczy" za chwilę. Akumulator już czeka. Grzałka wymieniona. Projektory wysłane do naprawy (tzn. przygotowane do wysyłki). Do tego udało się sprzedać i wysłać trzy kalendarze Lindnera. Przy okazji "rozszyfrowałem" wysyłanie InPostem. Trzeba założyć konto, wydrukować etykietę (po opłaceniu przesyłki) i można jechać do paczkomatu. Niesamowicie intensywny jest ten początek roku. Dzisiaj dowiedziałem się, że moi wychowankowie z pierwszego rocznika zamierzają zorganizować zjazd klasowy (klas A,B i C) już w czerwcu. 

wtorek, 12 września 2017

Trudna teoria typowania

Muszę się jednak trzymać daleko od typowania wyników. Jak remisowali, to remisowali. Jak zacząłem obstawiać remisy, to zaczęli walczyć. Jak liczyłem na wygraną DŚ, to ... przegrał. Caro-kann się "mści" na mnie. W Tibilisi Iwańczuk rozłożył w tym debiucie JKD a teraz poległ DŚ. Prawdopodobnie jest to dobry debiut na tych, którzy koniecznie chcą wygrać. Dzisiaj DŚ gra czarnymi i poszła partia hiszpańska i jest bardzo równo. Znów postawiłem 5 zł, chciałem jeszcze dołożyć zakład typujące zwycięstwo Chinki i te dwie opcje razem dawały szanse wygrać prawie 300 zł (z 5) ale zostałem tylko przy Polaku. W chwili, gdy piszę Chinka właśnie zyskała lekką przewagę (a miała dużo słabszą). Przypomniało mi się jeszcze, że niedawno w konkursie typowania wyników wygrałem koszulkę ... ale nie dotarła do mnie.
-
Piszę, piszę i co chwilę zaglądam na transmisję i DŚ uzyskuje lekką przewagę i ... bęc
... remis i 5 zł poszło.
-
Cóż, ... ja muszę się wzbogacać tylko ciężką pracą - taki los. Jeszcze nadzieja w YT. Ruszył rok szkolny i wyraźnie wzrosła oglądalność.
Na obrazku stan z 5 września. Po tygodniu (czyli dzisiaj) oglądalność w ciągu 48 godzin przekroczyła 6000 ale to ciągle mało. Liderem jest oczywiście "Dzielenie pisemne". Liczyłem na film o Wafe ... ale skoro nie ruszył od poczatku, to ... marne szanse.
_
Natomiast przeglądając lokalne serwisy natknąłem się na informację o kolejnym samobójcy w powiecie wągrowieckim ...
__
Gdy szedłem spać Chinka Ju Wenjun jeszcze grała ale miała już znaczącą przewagę. Rano sprawdzam ... i okazało się, że wygrała z Shimanowem. Za jej zwycięstwo STS płacił najwięcej spośród pojedynczych zakładów, stawka wynosiła ponad 10. Zatem gdybym jednak postawił na Chinkę, (nawet tylko 5 zł) to spokojnie bym odrobił straty ... a kusiło mnie.

poniedziałek, 20 lutego 2017

Czarne żniwo

W niedzielę młody chłopak (26 l.), między 3 a 4-ą w nocy w Dąbrowie uderzył samochodem w drzewo. Z samochodu niewiele zostało, chłopaka też nie udało się uratować. Wszystko wskazuje na to, że sprawdzą się moje pierwsze przeczucia, które miałem gdy słyszałem o tym wypadku. Prawdopodobnie ... było to samobójstwo. W ubiegłym tygodniu powiesił się radny w Wągrowcu. Jeszcze wcześniej odratowano (na szczęście) kobietę, która próbowała się powiesić w Gołańczy. 
-
Nie radzą sobie ludzie ...
Inni ludzie nie dostrzegają, że ktoś ma kłopoty ...
Brakuje nam wzajemnej życzliwości ...