Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Chiny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 sierpnia 2019

Jednak, to Ding Liren zgarnia 90.000$

To był ... mocny mini mecz. W szachach szybkich, Carlsen ustał, ale w szachach błyskawicznych Liren grał ... niesamowicie i wyszło 2:0. Ewidentnie Carlsen nie miał dzisiaj dnia a Liren ... miał.

czwartek, 23 sierpnia 2018

Chińska liga szachowa

Człowiek (taki jak ja) zrobi wszystko, żeby nie robić tego, co ma zrobić. Śledzę sobie rozgrywki czołówki światowej w Sinquefield, śledzę jak lokalni rywale radzą sobie w Poznaniu  ale żeby tylko uciec od pracy, to zaglądam nawet na ligę chińską.
...
Na YouTube widać lekkie ożywienie tzn. że wakacje się kończą. Wszystko wskazuje, iż ruszy projekt w Wapnie i może ... coś zarobię?

niedziela, 5 sierpnia 2018

Morwa czarna i biała

Niestety JKD przegrał ostatnią partię i wylądował w środku tabeli. Czyli wstydu nie ma ale czegoś żal. Oczywiście sam udział w takim superturnieju, to już jest SUKCES.
-
Znakomicie idzie mojemu imiennikowi GM Jackowi Tomczakowi na Memoriale Ireny Warakomskiej. Po 5 rundach ma komplet punktów i jest samodzielnym liderem.
Chciałbym, ale to tylko moje życzenia, żeby nie odpuszczał i o ile się da, ty wygrać komplet. Oczywiście łatwo tak sobie powiedzieć a co innego wykonać ale ... Jacek jest w końcu w drużynie olimpijskiej, jest medalistą, jest wciąż nadzieją polskich szachów i ma szanse na zrobienie kariery szachowej.
-
Swift ... jeszcze nie sprzedany, chociaż zainteresowanie chyba jest i cena też jest rozsądna ale ...
-
Postanowiłem zainwestować w morwę. Kupiłem dwie sadzonki białej i dwie czarnej. Biała jest zdrowsza za to czarna smaczniejsza. Widocznie już tak musi być, że nie może być wszystko w jednym.

czwartek, 2 sierpnia 2018

Cuda lata

Kupując więcej płacisz mniej, ... ale nie sądziłem, że to działa aż tak. Z ciekawości kupiłem większą Ramę, myślałem że może karteczki pomylone. Zapłaciłem jednak 3,99, już nie chciałem sprawdzać, czy rzeczywiście mniejsze opakowanie jest droższe.
-
JKD dzisiaj ograł lidera GM Bu Xiangzi w 9th Danzhou Super GM. Chociaż właściwie to Chińczyk chyba się pomylił, później JKD nie wykorzystał szansy na szybkie wygranie ale ostatecznie wycisnął Chińczyka i przed ostatnią rundą wyszedł na drugie miejsce.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Poświętnie

Jeszcze kilka godzin zostało ale ... czas nastawiać się na pracę. W ostatnim wydaniu GW poszedł jednak artykuł o sprawdzianie na smartfonach ale bez linków. Zatem nie będzie raczej odzewu. CK napisał po swojemu i nic na to nie poradzę.
-
Magnus Carlsen tylko zremisował z najlepszą obecnie kobietą GM Hou Yifan w Grenke Chess Classic a ona samodzielnie prowadzi w tym turnieju ... ale "jedna jaskółka wiosny nie czyni". Zobaczymy jak ten turniej się skończy.
-
W Rydze GM Monika Soćko tylko zremisowała z żoną GM R. Wojtaszka - IM Aliną Kashlinską.
Całkiem nieźle radzi sobie IM E. Paetz, która też utrzymuje się w czołówce stawki..
-
Ja też dzisiaj dużo grałem ale średnio mi idzie ... szczególnie kiepsko idzie mi z Holendrami i to w szachach klasycznych jak i 960  mam dwie przegrane partie, które normalnie bym poddał ale ... na potrzeby drużyny sztucznie je przeciągam. Jeden z przeciwników jest nawet nieźle zdenerwowany moim postępowaniem i nawet pisał do mnie w tej sprawie.

środa, 1 marca 2017

Żegnaj Lechu

Stoją od lewej: Lech Schneider, Marek Konieczny, Przemysław Sydow, Jacek Haja
Dzisiaj zadzwonił do mnie Marek i poinformował o śmierci naszego szachowego kolegi - Lecha Schneidera. Pogrzeb - podobno w piątek o 12:00 w Wągrowcu na cmentarzu komunalnym.
Lech był naprawdę silnym graczem. Miał jedynkę ale mógł ograć każdego. Jego styl gry był bardzo charakterystyczny. Lubił otwarte pozycje i kombinacyjne ataki. Miał 70 lat.
-
GM Anna Muzychuk odrobiła straty i pięknie pokonała Chinkę. Nad posunięciem zaczynającym atak myślała pół godziny ale ... wymyśliła dobrze!
-
Za to GM Dariusz Świercz odpuścił i wziął remis z Chińczykiem i wylądował na odległym 30-tym miejscu ... szkoda.
-
Jednak mi też idzie ciężko. Przez głupie błędy w rozwiązywaniu zadań na chess.com spadłem poniżej 2000. W partiach szachów 960, gdy wreszcie trafiłem na przeciwników z dobrymi rankingami chyba zbyt pochopnie poszedłem w ryzykowne warianty i jeśli są naprawdę dobrzy, to mogą czasami ukarać moją brawurę. Wczoraj na siatkówce raz źle odebrałem piłkę i kciuk zabolał a później jeszcze ktoś mnie nadepnął i chyba mały palec w stopie zwichnąłem. Co ciekawe wczoraj bolał kciuk a palec trochę a dzisiaj kciuk ok a palec stopy spuchł i boli.
-
4.03
W czasie rannych zakupów spotkałem Tadeusza Trojanowskiego. Silnego szachistę z Damasławka. Pytał się, czy jeszcze gram. Wiedział o pogrzebie Lecha i chciał jechać ale też nie mógł. Widać, że miał ochotę trochę porozmawiać. Chwilę jeszcze rozmawialiśmy przed sklepem, trochę o braciach Kujawskich ... takie szachowe wspominki.

niedziela, 29 stycznia 2017

Równania uwikłane

Wiele się dzisiaj mogło zdarzyć w szachach. So ... wygrał bez walki już w 9 posunięciu dostał wygraną pozycję i spokojnie wygrał i zwycięzca został wyłoniony. Pojedynek Carlsen-Karjakin stracił w tym momencie na znaczeniu, bo nawet wygrana Magnusa nie pozwalała dogonić So. Próby ze strony Norwega były ale skończyło się remisem. Aronian na pewno bardzo chciał wygrać i ... przegrał ale grał nawet przy dużo słabszej pozycji i to dość długo.
Już się trochę bałem, że to nie wypada grać gorszej pozycji ale przecież każdy może się pomylić.
Bałem się również o partię Wei Yi - Wojtaszek ale niepotrzebnie. Radosław cały czas kontrolował sytuację a Wei Yi zdeterminowany grą na wygraną się pomylił ale też długo nie składał broni i "testował" Radosława.
Nie rozumiem dlaczego Radosław zawsze tak szybko składa broń, gdy otrzymuje trochę gorszą pozycję.
Ostatecznie tabela w TATA wygladała tak:

Trudno uznać 11 miejsce za sukces R.Wojtaszka. Gdyby było 7 punktów albo wygrana z kimś z superelity, to ... ok. Niesamowitego fuksa miał So, natomiast nie poszło Carlsenowi ale ... to jeszcze nie tragedia. Przynajmniej dostał nauczkę.
W Gibraltarze Kacper Piorun też walczył z Chińczykiem i to nawet mocniejszym Yu Yangyi. Gdy piszę, to jeszcze grają.
-
Dobrze się spało tej nocy. Zaraz po przebudzeniu starałem się zapamiętać sny a były aż trzy. W pierwszym pojechałem do Poznania, do akademika "Akumulatory" i próbowałem zobaczyć jak tam obecnie wygląda. Okazało się, że została tam jakaś teczka skoroszytowa z "pamiątkami" właśnie po mnie. Wśród pamiątek były zestawy widokówek z różnych miast oraz zeszyt z notatkami z "Równań uwikłanych". Z zeszytu  ciężko było cokolwiek odczytać (takie bazgroły). Naprawdę to nie miałem takiego przedmiotu aczkolwiek pojęcie "równań uwikłanych" funkcjonuje w matematyce.
Drugi sen dotyczył spaceru po rynku Damasławka i dowiadywaniu się, o kolejnych chorych mieszkańcach. Przy czym chodziło na ogół o jakieś bardzo poważne choroby. W trzecim śnie przechodziłem koło przedszkola w Damasławku a tam odbywał się jakiś zjazd strażaków, przy czym zamiast mnóstwa czerwonych dużych wozów strażackich było pełno małych białych osobówek jednej marki, które miały za zderzakami (takimi jak w starych samochodach) powkładane jakieś flagi. Ponadto spotkałem tam Bronka Piechockiego, który mi opowiadał kto jest na tym spotkaniu strażaków.

poniedziałek, 8 lutego 2016

Mecz na Antarktydzie


Można grać ... wszędzie, można i na Antarktydzie. Są pieniądze, można wszystko a im ciekawiej tym lepiej. Ot zagraliby sobie gdzieś w klubie albo w szkole, to ... kto by zauważył. Czy poziom szachowy od tego wzrośnie? Kto wie? Chilijczyk, mimo niższego rankingu trzyma się nieźle a musi być dobry skoro raz Gelfandowi namieszał. Dla mediów też jest ciekawiej, bo są ciekawsze okoliczności. Czy w Polsce by coś takiego przeszło? Pewnie by się dało wymyślić coś np. mecz szachowy w Kłodawie - ponad 600 m pod ziemią albo na Śnieżce albo w łodzi podwodnej i do tego jakieś wstawki w tv ... Oczywiście koszt większy ale o sponsorów łatwiej. 
-
PROJEKT - odliczanie do końca zmieniono z dni na godziny ...

piątek, 29 stycznia 2016

Chwila nieuwagi Chinki

Hou Yifan grała i grała i pozycja była równa i trzymała się dobrze. Jednak w 45. posunięciu pomyślała tylko 5 sekund, zatem nie pomyślała. W taki oto sposób "wszystko poszło się *****". Szczerze mówiąc ... często gram jak Chinka. Myślę i tracę czas tam gdzie wiele myśleć nie trzeba a decydujący moment ... przegapię i zagram odruchowo. Szachy tego nie wybaczają. Magnus pewnie zobaczył to natychmiast ... ale wolał jeszcze ponad minutę pomyśleć i sprawdzić, czy nie ma "trzeciego" dna ... ale nie było.
Niemcy nadal mnie "śledzą" tzn. najwięcej wyświetleń jest z Niemiec ale ... z boku flagi niemieckiej nie widać.
Akcja wykopowa niestety nie przyniosła wielkiego sukcesu. Mogę się tylko pocieszać, że nie było zakopu. Jeden wykopowicz zwrócił mi uwagę, że w pewnym momencie mógł być pat i niepotrzebnie użył słowa "głupi" moi zwolennicy zaczęli go minusować (zapewne w mojej obronie), niepotrzebnie.
Udostępnień było dużo więcej niż wykopów. Widocznie za mało w tym wykopie siedzę. Niestety i tak nie znalazł się nikt chętny na napisy końcowe w tym filmiku. Cóż ... takie jest życie.
Muszę wracać do układania planu lekcji w dzienniku elektronicznym, bo poniedziałek tuż tuż a ja dopiero dzisiaj się za to zabrałem.
W tym czasie GM Radosław Wojtaszek jeszcze gra z GM P. Tregubovem (oni później zaczynali)
Ma wyraźną przewagę ... ale czy to wygra? Oczywiście chciałbym ale ... tego nie czuję.
JKD szybko zremisował z Hindusem ale ... co miał zrobić, skoro pozycja była równa.
____
Jeszcze spojrzałem na FB a tam taki "zwykły" minutowy filmik z Magnusem w korytarzu kiepsko oświetlonym ma już full wyświetleń i polubień ... no trzeba być znanym!
__
RW jednak wygrał - BRAWO!