Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dieta. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 listopada 2017

Apetyt, akumulator, ... a ...

Dzisiejszy wieczór, to festiwal jedzenia. Ostatnio pochłaniam przynajmniej jedną czekoladę dziennie. Teoretycznie nie muszę jeść kolacji ale dzisiaj jadłem: winogrona, kaszankę, śledzie, pomarańczę i czekoladę. Skoro organizm chce ...
-
W Swifta znów zainwestowałem prawie pół tysiąca. Z tego najwięcej poszło na akumulator. Żeby było śmieszniej akumulator miał 11 lat i cały czas działał ale zbyt bardzo obawiam się sytuacji, w której by mnie zawiódł.
-
Szykuje się poważna wpłata na zrzutkę ale ... nie będę zapeszał, poczekam. W każdym razie nie jest łatwo zebrać pieniądze ... a nie chcę być nachalny .
-
Walczyłem kilka godzin z wprowadzaniem danych zawodników do ChessArbitra i niby skończyłem ale CA jest trochę  kapryśny - nie chce posortować listy według średniego rankingu. Nie wiem dlaczego.

środa, 11 października 2017

4 - ostatnia środa przed 18. MP

Śniadanie:
(tuńczyk w oleju, trzy gotowane jajka, kiszony ogórek i pomidor.
-
Obiad:
dwa plastry pieczonej karkówki na stypie Teodora.
-
Msza była o 11-ej w kościele pod wezwaniem św. Mikołaja a ceremonia pochówku w samo południe na cmentarzu w Srebrnej Górze. Został pochowany w grobie wraz z rodzicami (moimi dziadkami) i bratem Karolem. Podobno podczas kopania były jeszcze resztki sukienki Agnieszki. Chociaż cały dzień padało, to ... w południe na tę godzinkę przestało. Stypa była w Niemczynie i było naprawdę dużo rodziny (ponad 100) ale nie sposób było porozmawiać. Natomiast można było zobaczyć, że ... wszyscy się postarzeli ...
-
Trochę zaskoczyłem młodzież, bo jednak pojawiłem się na zajęciach SKS a chyba nie wierzyli, że przyjadę.
-
Na chess.com coś przekombinowałem w jednej partii - wiedziałem co mi grozi, wiedziałem że w tym wariancie są groźby ale ... się odważyłem i chyba przegram, bo nie do końca policzyłem.
-
Dzisiaj był ostatni poważny trening biegowy przed 18. MP:
2 km wolno,
1,2 km szybko,
0,8 km wolno,
1,2 km szybko,
0,8 km wolno,
1,2 km szybko,
0,8 km wolno,
i 1 km prawie startowo.
Ostatecznie przebiegłem to trochę wolniej niż 2015 r.  i dużo wolniej niż 2016 r. przed Berlinem ale to dlatego, że ... dopiero po biegu szukałem zapisków z przygotowań do Berlina. Zapas sił jeszcze  był.
-
W wielu mediach głośny stał się temat ucznia wyrzuconego z pociągu przez konduktora z powodu braku legitymacji. Uczeń miał zaświadczenie, że ... jest uczniem a szkoła jest w trakcie wymiany pieczątek (rzeczywiście wiele szkół również w Wapnie zmienia nazwy i pieczątki w związku z reformą). Tak się kończy "ślepe" egzekwowanie prawa.
*Sytuacja zaczyna się komplikować ... PKP publikuje wyjaśnienia.
-
Ładna, parzysta liczba subskrypcji :)

wtorek, 10 października 2017

5 - ostatni wtorek przed 18.MP

Śniadanie:
(makrela w oleju, pół kostki twarogu, dwa jajka gotowane, ogórek kiszony, pomidor)
-
Obiad:
(tuńczyk w oleju i ogórek a później jeszcze dwie małe polędwiczki)
_
O 18-ej było jeszcze ostatnie pożegnanie Teodora.

poniedziałek, 9 października 2017

6 - ostatni poniedziałek przed 18. MP

Śniadanie:
(tuńczyk w oleju, pół kostki twarogu, dwa jajka gotowane, dwa ogórki kiszone i jeden pomidor)
-
Obiad:
(kiełbasa polska, dwa ogórki i pomidor)
Na śniadanie herbata i kawa, na obiad kawa i na kolację kawa. Teraz zdaję sobie sprawę, że jeszcze trochę wody trzeba dołożyć.
Wieczorem 6 km: dwa wolno, trzy szybko i ostatni rozluźniająco.

środa, 21 września 2016

4 - środa (ostatnia) przed 43. MB

Ze śniadaniem był problem, ponieważ w szkole było  ... badanie krwi i musiałem jechać na czczo. Ale zabrałem ze sobą:
Do tego kubek kawy.
Natomiast na obiad dwa małe dorsze soute, dwa ogórki ... i dwa plasterki wędlin.
W szkole znów zastępstwo.
Na YT "Dzielenie pisemne" przekroczyło 300.000 wyświetleń ... i chwilowo jest na poziomie ok. 1000 wyświetleń w ciągu doby
Wieczorkiem jeszcze 10 km biegania. 2 km spokojnie następnie 3 razy zestaw 1,2 km szybko plus 0,8 km wolno i na koniec 2 km zbliżone do tempa startowego.
Po biegu ...
 Już mogę się obżerać węglowodanami tzn. nadszedł czas ładowania "akumulatorów" na Berlin.

wtorek, 20 września 2016

5 - wtorek (ostatni) przed 43. MB

Na śniadanie: 3 śledzie, 150 g twarogu, pomidor, ogórek.
Na obiad: kiełbasa polska, papryka. Musiałem zabrać ze sobą do szkoły, bo w szkole było zebranie ogólne rodziców.
Wieczorem 5 km na luzie, tzn. wolno. (*zrobiłem jednak 6 km)
Całkiem zgrabny stan licznika wyświetleń.
Na YT też ładne statystyki wyświetleń.


poniedziałek, 19 września 2016

6 - poniedziałek (ostatni) przed 43. MB

Zdjęcia dodałem później :) Pisanie zacząłem na ... MacBooku Pro, którego w końcu udało mi się rozebrać. Udało mi się zdjąć płytę główną, usunąć starą pastę, zaaplikować nową pastę, skręcić i ... odpalił i działa i na pewno jest poprawa! Już tak się nie grzeje. Próbowałem nagrywać ale waham się jeszcze, czy to publikować. Ze względu na oświetlenie zacząłem na tarasie. Później zrobiło się zimno i ręce mi kostniały a w końcu musiałem wrócić do domu bo było zimno i ciemno. Tyle śrubek, tyle małych wtyczek, ... tyle ... a jednak się udało. Pasty było na styk ale starczyło. Lenovo, to pestka przy Apple.  ...
Na śniadanie było to

Na obiad było to

Wieczorem był jeszcze trening - 2 km wolno, 2 km szybko i 1 km wolno.
W szkole byłem rowerem (dodatkowe 16 km).
-
Dzisiaj miałem trochę wizyt z Niemiec na moim blogu. Teoretycznie były z Luneburga ale pokazywało różne rejony Niemiec.
-
Przypominają mi o rezerwacji ... ale ja pamiętam :)
Pogoda zapowiada się dobra, chociaż wolałbym więcej chmurek w niedzielę ale temperatura OK.

Na YT nastąpiło wyraźne ożywienie. Przybywa widzów i wyświetleń.
W szkole idzie też dość dobrze. To może być dobry tydzień.

środa, 7 września 2016

Numer startowy w Berlinie 19290

Dzisiaj dotarła wiadomość z numerem startowym. Gdybym osiągnął miejsce takie jak numer, czyli 19290, to by było całkiem nieźle. Mógłbym opowiadać, że wyprzedziłem ponad 20.000 innych biegaczy :) bo wystartuje pewnie ponad 40 tys. Zostało mniej niż 3 tygodnie a waga nie chce spaść. Teraz jeszcze wyjazd w piątek do Luneburga zakłóci cykl treningowy. W sobotę powinienem zrobić dość intensywny trening 20 km w tempie ok. 5:20  i tak ombinuję - co by tu zrobić? Dzisiaj zrobiłem 10 km z trzema intensywnymi odcinkami 1,6 km w tempie poniżej 5 min/km. Dość dobrze poszło. 
-
Nie chciało mi się ale zrobiłem dzisiaj kółko szachowe i chociaż nie wywieszałem plakatów i nie umieszczałem informacji w internecie przyszło dziewięcioro uczniów. Nieźle!
-
Krzysztof  Jopek ostro pojechał po naszej reprezentacji męskiej, licząc na to że wyzwoli w nich (zawodnikach) złość i wolę walki. Jeden z komentatorów zauważył, że może lepiej byłoby wstawić na pierwszą deskę kogoś "na pożarcie" i skoncentrować się na zdobywaniu dużych punktów. To nie jest głupi pomysł, niektóre drużyny stosują takie rozwiązania. Pomysł, aby trener wybierał reprezentantów też ma wielu zwolenników i ma "ręce i nogi".

środa, 10 sierpnia 2016

Runner equipment

Pogoda była tak sprzyjająca do biegu, że grzechem byłoby nie biec. Kilkanaście (16?) stopni, pochmurnie i bez wiatru. Już długo myślałem o 30 km i się nastawiałem i dzisiaj nadarzyła się okazja. Zdawałem sobie sprawę, że na 3 godziny biegania, to już trzeba się przygotować. Była wazelina we wrażliwych miejscach, były plastry na sutki. Kupiłem jakiś mus owocowy (bananowo-jabłkowy) Kubusia (100g) oraz sok owocowy wyciskany (nie z koncentratu) 300 g. Zauważyłem wczoraj nieużywanego iPoda i przygotowałem sobie do dzisiejszego biegu. Pierwszy raz biegłem ze słuchawkami (z muzyką). Aby mieć wszystko pod ręką założyłem "kolarską" koszulkę od Humperta, która ma na plecach wygodne kieszenie. Słuchawki były kiepskie (od jakiegoś telefonu) i nie zawsze było wyraźnie słychać ale ... generalnie pomysł biegania połączonego ze słuchaniem muzyki jest ok. Utwory, które sobie przygotowałem były "moimi" utworami i każdy jakoś mnie nakręcał - zatem muzyka jednak pomagała. Napój trzymałem w ręce - jako ekwiwalent kamerki. Cały czas myślę, czy w Berlinie biec z kamerką? Bieg zniosłem dość dobrze. Dopiero w drugiej połowie zaczęło lekko wiać. Myślę, że czas 2:56 na tym etapie przygotowań nie jest zły. Miałem nadzieję, że po biegu na wyświetlaczu wagi pojawi się liczba mniejsza niż 70. Niestety wyświetlało się 70,4 (dwa razy) i ... 70 (też dwa razy). Napój i mus, to razem 0,4 kg ale musiałem coś pić i czymś się wzmocnić. Kubuś był nawet dobry. Zastanawiam się, czy nie zabrać do Berlina ale ewentualnie "wzmocnić" go wstrzykując trochę miodu (aby dodać kalorii).
-
Na Olimpiadzie w Rio afera dopingowa z polskim sztangistą (Zielińskim) zresztą afer dopingowych na pewno trochę jeszcze będzie.
-
Wczoraj wpłynęła pierwsza rata za animację.

niedziela, 24 lipca 2016

Hochzeitspolka

To tytuł filmu, który dzisiaj oglądałem. Taka komedia o stosunkach polsko-niemieckich ale bardzo prawdziwa.
-
JKD dzisiaj niestety przegrał robiąc głupi ruch 21. (co go podkusiło?)
-
RW zremisował ... ale rzeczywiście nic chyba nie szło ugrać w tej partii.
-
Na chess.com dzisiaj dwie porażki.
-
Miałem kilogramy zrzucać a dzisiaj trochę słodyczy podjadałem i waga niestety w drugą stronę ...
-
Rocznica śmierci Edwarda Stachury ... dzisiaj była.
-
Przedwczoraj w Monachium był zamach szaleńca pochodzenia irańskiego. Dzisiaj też na południu Niemiec zaatakował Syryjczyk meczetą - zginęła ciężarna Polka. Oj ... obrzydną Niemcom uchodźcy.

środa, 13 kwietnia 2016

Jest co zrzucać 10 kg nadwagi

Już bardzo dawno się nie ważyłem i wiedziałem, że wesoło nie będzie. Jednak gdy dzisiaj odważyłem się stanąć na wadze, to ... aż się przeraziłem. Prawie ... 79 kg! Skąd się to wzięło? Będę musiał się pilnować i więcej trenować.
-
Dzisiaj na zajęciach kółka szachowego pojawił się Wiktor Urban. Jest uczniem pierwszej klasy a grać potrafi. Okazuje się, że praca w młodszych klasach daje szanse na wyłowienie coraz młodszych adeptów. Dawniej miałem szanse wyłowić dopiero w czwartej klasie. Teraz mogę próbować już wśród pierwszoklasistów. Widać, że ma chęci ... a to podstawa.

sobota, 10 października 2015

Ostatnia środa przed XVI MP - trzeci (ostatni) dzień diety

Na śniadanie: kiełbasa polska, wędzona makrela, pomidor i kiszony ogórek.

Na obiad: jajecznica z trzech jaj, dwa plasterki żółtego sera i dwa kiszone ogórki.
Wieczorny trening: 2 km rozgrzewki, 1,2 km bardzo szybko (poniżej 6 minut) a następnie pozostałe 0,8 km bardzo wolno i tak trzy razy. Teoretycznie to by starczyło ale pobiegłem sobie jeszcze 1 km luźno, zatem razem 9 km.
Waga:
rano 69 kg
wieczorem 68,6 kg

wtorek, 6 października 2015

Ostatni wtorek przed XVI MP - drugi dzień diety

 Na śniadanie: reszta twarogu z poniedziałku, trzy jajka gotowane na twardo i pomidor.
Na obiad: puszka tuńczyka w oleju i dwa ogórki kiszone.
Wieczorny trening to 5 km bardzo wolno. Przebiegłem 6 km.
Waga:
rano - 70,1 kg
wieczorem - 69,3 kg

poniedziałek, 5 października 2015

Ostatni poniedziałek przed XVI MP - pierwszy dzień diety

Na śniadanie: kiełbasa polska, twaróg, 3 małe ogórki, 1 pomidor, dorsz w oliwie z oliwek (120g)

Na obiad: halibut soute, ogórek i pomidor.
Nieszczęściem jest, że wychodzi lekkie przeziębienie i do tego duże problemy techniczne w pracy i jeszcze w nocy wyjazd do Gniezna z teściami. Trening: 2 km wolno, 2 km tempem maratońskim i 1 km na wyciszenie. Biegło się dobrze.
Waga:
rano - 71 kg
wieczorem - 70,8 kg
___