Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wybory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wybory. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 kwietnia 2024

Moralne zwycięstwo (wybory)

 

Wyborcy zdecydowali, że nie potrzebują takiego radnego jak ja. Co ja na to? ESSA! Zrobiłem, co mogłem. Wydałem 1500 PLN (z paliwem pewnie więcej) i za to miałem przez miesiąc zapewnioną niezłą zabawę. Wielu konkurentów wydało dużo więcej i ... też nie zostali wybrani. Oczywiście pieniądze i czas mógłbym wykorzystać lepiej. Myślę, że nie mogę sobie wiele zarzucić. Wszyscy, którzy chociaż trochę mnie znają, bądź poznali wyrażali się bardzo pozytywnie o moich działaniach. Spotykały mnie wyrazy sympatii. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Nawet, w teoretycznie prześmiewczym materiale tiktokerka nie bardzo miała się do czego przyczepić :) a po dwóch dniach dołączyła do moich znajomych na Instagramie. Ja przedstawiłem program, przedstawiłem swoje dokonania i to nie były jakieś tam sztampowe ogólniki ale fakty i realia. Dla porównania jeden ze "zwycięzców" zawalił okręg swoimi plakatami i banerami, później jeszcze narzekał, że mu niszczą. Na plakatach było hasło "razem bliżej ludzi" ... i tyle wiem o człowieku ... a przepraszam, napisał jeszcze o dofinansowaniu ... "Pozyskane dofinansowanie ..." i tu lecą grube miliony [razem 23,5 miliona]. Tylko co? ... "hokus pokus" i wyczarował 23,5 miliona? Dał ze swoich 23,5 miliona? Leżały na ulicy i nikt nie chciał wziąć, a on  się poświęcił i schylił i wziął i dał Damasławkowi 23,5 miliona? Inni, to by nie chcieli i by nie brali? Świadomie używam sarkazmu. Wyborcy chcą pieniędzy, kandydat "załatwia" im pieniądze (no bo inni, to by nie umieli ich załatwić a ten kandydat zna "zaklęcia"). To, że są to ich pieniądze, tego już ludzie nie dostrzegają. Natomiast jeśli głosują, na tych, którzy są przy władzy, to ... znaczy, że są zadowoleni, czyli wszystko gra, czyli jest dobrze, zatem po co "kombinować"? Skoro ludzie wolą "polityków", a przynajmniej przedstawicieli partii, to muszę to uszanować. Ja tam sobie w życiu poradzę :) Do tego jeszcze będę i tak "robił swoje": dla ludzi, dla regionu, dla Polski! #ESSA

środa, 27 marca 2024

ŁAWKA, ŁAWKA, ŁAWKA - konkretne obietnice przedwyborcze!


 Jakie obietnice? Jakie ławki? Już tłumaczę! Często w różnych wyborach kandydaci obiecują wyborcom różne niestworzone rzeczy :) Ja postanowiłem obiecać mieszkańcom naszego obwodu (nr 2) TRZY ŁAWKI !!! (po jednej na każdą gminę z obwodu) Oczywiście pod warunkiem, że zostanę wybrany!

Limit wydatków na kampanię radnego powiatowego wynosi 3435,68 PLN. Ja wpłaciłem na swoją kampanię do KWW SW kwotę 1313,13 PLN

Czyli mógłbym jeszcze ponad 2 tysiące więcej zainwestować w banery, plakaty itp. itd. Oczywiście mógłbym tyle zainwestować i ... nie zostać tym radnym i być stratnym o: 3,5 k PLN, wiele godzin, wiele wysiłków i zostawić po sobie: trochę makulatury i trochę banerów dla schronisk dla zwierząt i trochę twórczości internetowej :) Postanowiłem jednak przeznaczyć tę kwotę (z własnych, a nie publicznych środków!) na coś konkretnego, praktycznego, dla społeczności lokalnych w moim obwodzie wyborczym. Przed poprzednimi wyborami samorządowymi też pojawiła się sprawa ławek, którą nawet opisywałem na tym blogu.

Sytuacja jest zatem klarowna. WYBORCO! Chcesz ławkę? Zagłosuj na właściwego kandydata!

Dla formalności jeszcze bardzo prosty regulamin akcji.

  • Warunek konieczny - Jacek Franciszek Haja zdobywa mandat radnego;
  • Jacek Franciszek Haja analizuje wyniki wyborów wyborów we wszystkich komisjach wyborczych obwodu 2;
  • Zwycięża wieś/rejon, w którym Jacek Franciszek Haja osiągnie najlepszy wynik procentowy tzn. zdobędzie najwięcej głosów na swoją kandydaturę w stosunku do wszystkich oddanych głosów w danej komisji wyborczej;
  • Jacek Franciszek Haja publikuje listę zwycięzców, aby ewentualnie wyjaśnić wszelkie wątpliwości;
  • Jacek Franciszek Haja zakupuje 3 solidne ławki, z których każda powędruję do zwycięskiego rejonu, po jednej na: Damasławek, Wapno i Gołańcz;
  • Jacek Franciszek Haja kontaktuje się z przedstawicielem lokalnej społeczności (np. sołtysem) w sprawie lokalizacji dla ławki;
  • Jacek Franciszek Haja umieszcza w terminie do 7. czerwca zdjęcia ławek w Internecie.
Chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na moje (kandydata) racjonalne dysponowanie funduszami. Już sam fakt przemyślanych decyzji powinien dać sygnał WYBORCY, że ma do czynienia z kandydatem odpowiedzialnym, myślącym, ale przy okazji gotowym do poświęceń i nielansującym się za wszelką cenę.

#ESSA

piątek, 13 września 2019

Będę głosował na kandydata z listy nr 4

Dzisiaj rozlosowano numery list w nadchodzących wyborach. Konfederacja wylosowała 4. PSL znów ma jedynkę i to im pewnie znów trochę pomoże. Jednak numery list są tylko numerami. Prawda jest taka, że są cztery ugrupowania systemowe, które różnią się tylko detalami a w gruncie prą do koryta oraz jedno ugrupowanie antysystemowe, które chce zlikwidowania koryta. Jak wynika z obrazka, wsparłem kampanię wyborczą Konfederacji i się tego nie wstydzę. Konfederacja opiera swoją kampanię na darowiznach obywateli. Kampanie innych komitetów zawsze wzbudzają emocje, często pochodzą z tajemniczych źródeł. Po wyborach mają być rozliczane, ale mija trochę czasu i ... wszystko ucicha. Ciekawe jak będzie teraz z czasem na kanałach telewizji publicznej? Znów będą przypadki komunikatów, że ... komitet wyborczy nie dostarczył materiałów? 
Wybory za miesiąc.
___
JKD ... rozjechał GM Tamira Nabaty, praktycznie po 20 posunięciu partia była wygrana i spokojnie realizował przewagę. Teraz wystarczy remis, aby przejść do kolejnej rundy.

wtorek, 9 kwietnia 2019

Trzeba słuchać, trzeba rozmawiać,

Sytuacja strajkowa rozwija się ... inaczej niż przewidywałem. Obie strony sporu twardo obstają przy swoich zdaniach. Pojawiają się nawet nawoływania do strajku okupacyjnego. Mam swoje poglądy i przyjmuję do wiadomości argumenty obu stron. Trzeba jednak pamiętać, że protest kiedyś się skończy. Ktoś przegra, ktoś wygra. Najlepiej, aby obie strony wyszły "z twarzą", ale mogą też wszyscy przegrać, bo nawet wygranie tej bitwy, może być powodem późniejszej klęski. Sztuka polega na tym, aby znaleźć ten magiczny punkt, gdzie będzie najwięcej "wygranych".
-
Dzisiaj miałem naprawdę ... niezwykłą przygodę. W misji zbierania środków na PITS udałem się do p. Józefa. Naprawdę majętnego człowieka, do tego pochodzącego z Wapna. Przez kilka lat zauważyłem następującą zależność - gdy widziałem się z nim osobiście, na konto Rady Rodziców wpływały środki, gdy tylko zostawiałem kartkę z prośbą i nie było rozmowy, to nie było wpłaty. W tym roku już byłem u p. Józefa, ale był wtedy zajęty i zostawiłem pismo u sekretarki. Dzisiaj byłem w Wągrowcu i postanowiłem sprawdzić, czy może jest p. Józef. Zajeżdżam do firmy, wchodzę i widzę, że rozmawia. Sekretarki zaraz pytają w jakiej sprawie a je celowo głośno mówię, że "chciałbym się spotkać z panem Józefem". Pan Józef podnosi wzrok i przygląda się. Zapewne usiłował sobie przypomnieć kim jestem. Idę za ciosem i zaczynam "zdartą płytę" ... jestem nauczycielem z Wapna i organizuję turniej szachowy i ... wspominam, że jak rozmawiamy, to jest wpłata a jak nie to nie ma wpłaty. Udaje się, na twarzy pojawia się uśmiech ... i Pan Józef postanawia się ... zabawić. Zadaje pytanie - "a ile pan chce?". Ja szybko uciekam, że ... "każda kwota będzie dobra, bo każda złotówka się przyda". Pan Józef nie ustępuje - mam podać konkretną kwotę, która mnie zadowoli. Wszyscy (sekretarki, księgowa (?), przypadkowy pracownik) ... zaczynają mnie obserwować. Napięcie rośnie. Już nawet dokładnie nie pamiętam, co próbowałem powiedzieć, ale mam podać kwotę. Przez głowę przebiegają różne myśli - gdybym poprosił o tysiąc i by się zgodził, to ... właściwie miałbym problem zbiórki rozwiązany, ale gdyby się nie zgodził, to może mógłbym się więcej tu nie pokazywać. Powtarzam jeszcze podobny schemat myślowy z kwotą 500 zł i ... znów nie odważyłem się powiedzieć. Dopiero kwota 200 przechodzi mi przez usta. Pan Józef natychmiast się zgadza i podpisuje pismo. Ja dziękuję i znikam. Patrząc na ten rok możliwe, iż nie wybrałem optymalnej kwoty, może i 500 zł bym dostał. Trzeba jednak mieć na uwadze inne czynniki a najważniejsze, że za rok będę mógł znów pojechać do Pana Józefa i ... poprosić o kolejne 200 zł. A może nawet 300? Jednak będziemy mogli znów spojrzeć sobie w oczy i uśmiechnąć się. 
-

sobota, 22 grudnia 2018

Zgodni radni ... powiatowi

Nie zostałem wybrany, ale ... posiedzenia mogę sobie pooglądać. Takie czasy, że transmisje są obowiązkowe a ja mogę zobaczyć ... co "straciłem". Zgodnie z moimi przewidywaniami ... nie jest to "porywające" przedstawienie. Każdy z zabierających głos czyta z kartki i mało jest osobistych dygresji. Właściwie trudno, to opisać ..., trzeba się poświęcić i to zobaczyć. Co do głosowań, to wszyscy obecni głosowali i wszyscy (na ogół) głosowali "za" ... cokolwiek by to nie było. Bardzo spokojnie np. przeszła np. informacja o prognozowanym zadłużeniu. Nie wiem, gdzie to jeszcze jest omawiane (na komisjach?). Wystarczyło wspomnienie, że zadłużenie zostanie sfinansowane z obligacji. Był również akcent damasławski. Były grzeczności, deklaracje, gratulacje, życzenia itp.
-
Na stronie https://www.wagrowiec.pl/618,imienne-wykazy-glosowan można sprawdzać głosowania i o ile mi coś nie umknęło, to do 19 grudnia tylko na jednym głosowaniu były dwa głosy wstrzymujące się, pozostałe ... za.
-
Oczywiście trudno mi się wypowiadać, skoro nie znam szczegółów, ale usłyszałem np. o planowanym zakupie "systemu kolejkowego" (lub czegoś w tym rodzaju) dla wydziału komunikacji. Tak na szybko nie udało mi się znaleźć przykładowej ceny, ale ... podejrzewam, że to są jednak "tysiące" a nie "setki" zł. Wiem jak wygląda wągrowiecki wydział komunikacji i zastanawiam się nad celowością tego zakupu. Gdyby to była sala/poczekalnia dla petentów, to bym rozumiał. Natomiast w Wągrowcu jest długi korytarz, na którym ustawiony jest długi rząd krzeseł. System kolejkowy jest regulowany w sposób naturalny - ludzie przesiadają się z krzesełek, wędrując do początku kolejki. Zastanawiam się jeszcze, czy taki system mógłby ewentualnie pokazywać "wydajność" urzędników w okienkach, ale wtedy (na miejscu tych urzędników) miałbym wątpliwości. Natomiast gdyby powiązać tę "wydajność" z systemem premiowym, to ... może kolejki by zniknęły, ale atmosfera miedzy pracownikami stałaby się wielką niewiadomą. Ktoś powie - "po co się wtrącam?" "Nie moje pieniądze, nie moja sprawa.""Jestem wrogiem postępu i nowoczesności." itp. Ja będę jednak uparty w moim "systemie". W tv jest wiele programów pokazujących absurdy np. przy budowie dróg. Wszyscy narzekają, że drogi są bardzo drogie i są tak kiepskiej jakości ale ile widać też pieniędzy wyrzuconych w błoto. Np. niedawno oglądałem program o wiaduktach w okolicy Poznania. Wiaduktach, które kosztowały wiele milionów i są ... wiaduktami nad niczym. Ile jest sygnalizatorów świetlnych, które tylko "korkują" ruch zamiast upłynniać. Ale to kosztuje a jeśli jest to finansowane z pieniędzy, których nie ma, to kosztuje jeszcze więcej, bo za zadłużenie trzeba płacić.

sobota, 6 października 2018

Pomysłowy kandydat na radnego - Wybory 2018' - (wpisy zebrane)

Poniżej zbiór wpisów z kampanii wyborczej :)
______
1.09.2018 r.
Dla osób, które mnie nie znają - podstawowe "parametry" w skrócie:
- wiek 52 lata,
- żonaty, 2 synów,
- nauczyciel informatyki i matematyki w SP w Wapnie,
- właściciel firmy informatycznej "HAi"
- biegacz amator, wielokrotny maratończyk,
- czołowy szachista w powiecie wągrowieckim (III kl. sportowa),
- sędzia szachowy klasy I-ej,
- bloger i youtuber (film "Dzielenie pisemne" obejrzało ponad 0,6 mln internautów)
- zwycięzca ogólnopolskiego konkursu dla nauczycieli "Scholaris",
- laureat Nagrody Herbu Powiatu Wągrowieckiego,
- laureat Nagrody Ministra Edukacji Narodowej,
- laureat wielu pomniejszych konkursów,
- inicjator Powiatowego Przeglądu Piosenek "IRENIADA"
- organizator dwudziestu edycji największego indywidualnego turnieju szachowego PITS,
- znajomość języków: rosyjski, niemiecki, angielski,
- umiejętność żonglowania i stania na rękach,
- etc. etc.

______
6.09.2018 r.
Kampania do wyborów samorządowych dopiero się zaczyna. Będę startował do Rady Powiatu. Na "program" jeszcze przyjdzie czas ale ... trzeba się potencjalnym wyborcom zaprezentować  Generalnie jestem ... zwolennikiem myślenia  Zatem WYBORCO ... POMYŚL na kogo głosować 
https://youtu.be/-8qx9nNYdrU


______
7.09.2018 r.
Bardzo dziękuję za polubienie strony  tak mi FB podpowiada  aby to uczynić. Przez 6 tygodni powinno się coś pojawiać na tej stronie a jeśli się uda, to zostanie "przemianowana" i też się będzie coś pojawiać.

piątek, 21 września 2018

Pomysłowy kandydat na radnego - tydzień pierwszy

Od tygodnia działam systematycznie przy akcji "wybory". Oczywiście najlepsze wyniki są, ... gdy pojawi się np. "afera". Mam zamiar jeszcze przez cztery tygodnie regularnie dokonywać wpisów. Mam nadzieję, że za tydzień uda mi się (jakimś cudem) uzyskać regularny poziom wyświetleń >1k. Inne sprawy zostają przesunięte na dalsze miejsce. Wyłamałem się (razem z E.R.) z wpłat na konto komitetu wyborczego. Ale myślę, że mój wkład w ewentualne pozyskanie głosów dla SW2000 będzie i tak większy, niż gdybym wpłacił te 300, czy 400 zł na ulotki i plakaty.
Zdaję sobie sprawę, że będę/jestem obserwowany przez konkurencję. Konkurent KK zwrócił mi uwagę, iż jest z Gołańczy a nie Wapna, ale Kujawki leżą bezpośrednio przy Wapnie i KK ma wielu znajomych i zapewne członków rodziny w Wapnie, zatem ... i tak pasuje do mojej teorii o wewnętrznej wojnie wyborczej wapnian.

poniedziałek, 17 września 2018

Rozpoznanie przedwyborcze

Na stronach PKW już pojawiły się wstępne informacje, z których wynika, że o 5 mandatów w drugim (moim) okręgu wyborczym walczyć będzie 17 zarejestrowanych kandydatów z trzech list wyborczych. Niewątpliwie faworytem z tego okręgu do powiatu będzie lista PSL z obecnym starostą na 1. miejscu listy i obecną przewodniczącą na 2. miejscu i te dwa mandaty, to pewnie PSL zdobędzie ale może zdobyć nawet więcej miejsc. Nieobliczalny jest dla mnie wynik listy PO+.NW na czele której zobaczyłem urzędującego Wójta Wapna. Lista jest ... krótka - tylko trzy osoby, ale w Wapnie znane i mogą zebrać dużo głosów, ale lista jest tylko wapieńska i może być mało głosów z ościennych większych gmin i może się skończyć tak, że osiągając dobry wynik w Wapnie i tak nie uzyskają mandatu a z pewnością wśród swoich wyborców mają ludzi, którzy mogliby głosować na mnie ... ale nie będą. SW2000 myślę, że wyprzedzi PO ale ... czy uda się ugrać 2 mandaty? Małe szanse. Ja niby z Damasławka ale bardziej znany w Wapnie a w Wapnie głosy pójdą na PSL i PO, bo będą głosowali na "swoich". Rodzina to ... może z 50 głosów ale żeby wejść, to trzeba by było z 200 więcej, czyli 250.  Miesiąc przed wyborami swoje szanse oceniam jako ... marne.
___
Poprawka - będzie 25 kandydatów z 5 list, doszło SLD i PiS

czwartek, 6 września 2018

Autopromocja :)

Słupki na YouTube wystrzeliły w górę. Wiadomo - początek roku, ale żeby aż tak? Dobry humor pozwala na podejmowanie odważnych decyzji. Pewnie będąc w "dołku" nie robiłbym takich posunięć. Dzisiaj na swoim profilu na FB udostępniłem stronę "wyborczą" :) a na niej poniższy film.

sobota, 1 września 2018

Kto kogo zaskoczy?

Wśród dzisiejszych zadań taktycznych na chess.com pierwsze dotyczyło problemu "skoczkowego". Już wspominałem, iż od czasu przejścia na szachy 960 (na chess.com) zauważyłem, że o wiele lepiej idzie mi gra skoczkami i wolę zostawać z nimi zamiast z gońcami. Są bardziej nieobliczalne i potrafią bardzo namieszać. Rano przyszła wiadomość z pierwszą fakturą leasingową i kwota do zapłacenia była o ok. 100 zł większa niż była uzgadniana. Przy czym właśnie przy tej nadwyżce było powołanie się na umowę leasingową, ale nie na konkretny punkt, tylko na jakieś enigmatyczne sformułowanie o ewentualnej konieczności płatności i ona właśnie nastąpiła ... kurza twarz! Za chwilę trafiam na artykuł o podatkach od samochodów branych w leasing a użytkowanych w celach mieszanych, czyli tak jak ja. 
Nie jest łatwo być przedsiębiorcą, oj nie jest łatwo. W związku z tym zaczynam jeszcze bardziej zastanawiać się nad wyborami samorządowymi. Tzn. pod wpływem wicestarosty zgodziłem się wystartować ale ... zadawałem sobie sprawę, że mam być tylko "dawcą" głosów ... a teraz rozważam może poważniejszą walkę o mandat. Właśnie stworzyłem "stronę kandydata". Oczywiście na pierwszy rzut oka można pomyśleć, iż chcę być radnym tylko dla diet. Jednak jest to tylko część prawdy. Myślę, że mogę również przysłużyć się społeczeństwu np. tym aby rozsądnie wydawać pieniądze. Na pewno postarałbym się być w pełni transparentny tzn. nie bałbym się pokazać wyborcom jak głosowałem i dlaczego właśnie tak anie inaczej.

wtorek, 28 sierpnia 2018

Black is not sad

Tyle roboty, że nie ma czasu na pisanie. Permanentnie nadrabiam zaległości i nic to nie daje. Prawie skończyłem tworzyć polityki bezpieczeństwa danych dla moich firm a tyle innych zadań czeka.
W niedzielę za namową Ewy kupiliśmy ogrodowe lampy solarne a dzisiaj w końcu je ustawiliśmy. Za moją namową przymocowaliśmy je do swobodnych kostek betonowych i teraz możemy je postawić tam gdzie chcemy. Efekt jest ... całkiem, całkiem. W sobotę kolejny raz zawoziłem Jakuba na kolejną osiemnastkę i później w środku nocy trzeba było po niego jechać. Takie wstawanie w nocy pozwala ... inaczej spojrzeć na otaczający świat. Trudno mi to teraz opisać, nie mając czasu ... ale świat w nocy jest inny. Natomiast takie "kontrastowe" spojrzenie jest bardzo intrygujące.
Prawdopodobnie zrezygnuję z organizacji turnieju szachów 960 w ostatni piątek wakacji. Trudno w ogóle mówić o wakacjach w tym roku. Efektów pracy też nie widać ale nie było laby. Cały czas stres. Do tego jeszcze "wpakowałem się" w wybory samorządowe. Co mnie podkusiło?  

środa, 9 listopada 2016

Trump wygrał ... i bardzo dobrze

A takie były sondaże ... a tak straszono Trumpem ... i wygrał ... i bardzo dobrze. Wiem, że nauczyciel nie powinien się politycznie afiszować ale dzisiaj gimnazjaliści wciągnęli mnie w dyskusję - "jaka, to tragedia w USA się stała, że p. Clinton nie wygrała". Bardzo ich zdziwiła moja ocena tego faktu ale gdy w kilku zdaniach uzasadniłem swoje stanowisko, to ... odniosłem wrażenie, że ich przekonałem.
-
Dzisiaj zupełnie inny dzień, niż wczoraj. Na chess.com rozwiązałem wszystkie 5 zadań, w niezłym czasie. Szkoda, że takiej formy nie było w niedzielę.

-
Nawet pobiegać poszedłem.
-
Z Poznania dzwonił szef SZS, czy bym Gimnazjady w Wapnie nie zrobił? Sprzętowo jest ok, ale lokalowo Wapno nie nadaje się. Dlatego poleciłem mu załatwić (jak zwykle) Skoki. Plus oczywiście moje sędziowanie.
-
W projektorze poszła lampa a dopiero miała dwa miesiące przepracowane już się z dyrektorem zastanawialiśmy jak by tu się odwoływać do dostawcy ... Zadzwoniłem przedstawiam sytuację a odpowiedź ... "proszę przesłać adres do wysyłki - wyślemy nową!". Ot tak, bez "walki" :)

wtorek, 8 listopada 2016

Proza ... codzienności

Wszystkie słupki na YT idą w dół, widocznie większość szkół już przerobiła "działania pisemne". Dodatkowe święta, to tylko szersze dołki na wykresach. Problem turnieju w nadchodzący weekend rozwiązał się sam. W finansach też dołek, zatem w ramach oszczędności ... nie zagram ani w Bydgoszczy ani w innym turnieju. O ile wydatki pojawiają się co i rusz. Raz mniejsze, raz większe ale stale coś. Np. okazało się na przeglądzie, że w Micrze trzeba było zmienić opony. Wulkanizator miał sprowadzić i ... mu się nie udało ale miał akurat jakieś używki na felgach i mi sprzedał. Jednak teraz okazało się, że to letnie były i trzeba było jeszcze dokupić zimówki. (bo Ewa na letnich jeździć nie chce). W Swifcie też trzeba będzie opony zmienić. Drewna wolałem dokupić i chociaż jeszcze nie dojechało, to pieniądze już odłożone. 
Pracy natomiast mnóstwo i to takiej niewymiernej. Były niedawno kolejne raporty z rytmiczności oceniania. Były dodatkowe raporty z braków w DE. Niedawno przygotowywałem prezentację na Dzień z TIK. Dzisiaj kilka godzin musiałem poświęcić na przygotowanie dokumentacji prac konkursowych uczniów. Całe szczęście, że prac było mało, to i pracy mojej mniej. To wszystko oczywiście praca niewymierna. Jeśli jeszcze któraś z prac coś wygra, to jest OK ale ... patrząc na prace zwycięzców z ubiegłego roku, to nie spodziewam się rewelacji. 
Nawet w samej pracy w szkole trzeba mieć "hart ducha". Jedzie człowiek z optymizmem a tam jest co rusz problem ... Na koniec dnia lekcja z 3 gimnazjum i to taką "podręcznikową gimbazą" ... Wystarczy kilkoro trudnych, którzy stale mają jakieś "ale", którym stale coś nie gra, do tego problemy z połączeniem internetowym i ... człowiek wychodzi niezadowolony, bo nie tak miała lekcja wyglądać. ...
-
W USA dzisiaj wybory i trudno powiedzieć kto wygra. Trump jest kontrowersyjny ale Clinton, to ... już naprawdę katastrofa. Całe szczęście, że czasami pokazują Amerykanów, którzy mają dystans do tych wyborów.
-
Dzisiaj rząd zdecydował o likwidacji gimnazjów. Ja byłem wrogiem ich wprowadzania. Doskonale pamiętam, że tamta reforma naprawdę wiele kosztowała. Teraz też będzie na pewno kosztowała. Dla Wapna i dla mnie (jako pracownika szkoły), to pewnie będzie gorzej. Do tej pory było 9 roczników (6+3) teraz będzie 8 roczników. Do tego dochodzi niż demograficzny (chyba że 500+ zacznie działać).
-
W szkole zaczynają się już również rozmowy - kto wystartuje na dyrektora w następnej kadencji?
Podobno Janusz już nie wystartuje. Ot taka listopadowa smuta.
-
Jeszcze wracam czasami myślami do niedzielnego turnieju. Zwłaszcza trudno mi pogodzić się z faktem, że z każdym, z pierwszej trójki miałem remis z pozycji siły i trzy razy nie odważyłem się zaryzykować ...
Czy jeszcze mam szanse zostać Mistrzem Powiatu? Myślę, że tak, ale trzeba się przyłożyć i przełamać lęk :)
-
GM Mateusz Bartel na swoim blogu (wreszcie) napisał ciekawy artykuł o nadchodzącym meczu o Mistrzostwo Świata. Spodziewa się wielu remisów i minimalnego zwycięstwa Carlsena. Ja natomiast liczę na dużo rezultatywnych partii i obstawiam pewne zwycięstwo Carlsena.

środa, 21 października 2015

BMW Marathon Berlin - podejście drugie

Tylko najskromniejszy pakiet, taki bez żadnych dodatków i ... ponad 100 Euro. Zgłosiłem się ... ale jeszcze muszą mnie wylosować a o tym dowiem się dopiero w grudniu.
-
Dzisiaj w nocy śniło mi się, że dzwoniła do mnie Ewa Kopacz i ... oczekiwała ode mnie, że za tą nagrodę MEN zgodzę się zostać moderatorem na jakimś forum ale generalnie ma to być praca pod kątem popierania PO ... a ja twardo do niej, że dziękuję bardzo ale mam zupełnie inne poglądy i zacząłem nadawać jak JKM :)
-
Jeszcze przed zaśnięciem przyszło mi do głowy, aby zwrócić się do Apple o jakiś komputer np. powystawowy iMac, żebym mógł nowe filmy na YT montować. Prawda jest taka, że na programach Apple robi się to naprawdę lepiej/łatwiej. Tylko już po nocy zdałem sobie sprawę, że obecnie to nie ma do kogo się personalnie zwrócić ...
-
W GOPSie cały czas walczę z programem SR ale dzisiaj po południu w końcu rozgryzłem wszystko związane z migracją i ten problem bedzie rozwiązany. Teraz jeszcze problemy z wydrukami.
-
W szkole wczoraj rozwiązałem problem z brakiem internetu w sieci kablowej, w starej części szkoły. Jak to zwykle bywa - sprawa była banalna a takie sprawy są najgorsze do wykrycia. Coś mnie tknęło, aby sprawdzić starą pracownię komputerową, gdzie obecnie zajęcia mają maluchy. Okazało się, że jeden z uczniów tak niedbale rzucił plecakiem pod ścianę, że zasilacz od switcha wypadł z kontaktu. Ponad 2 lata nic takiego się nie zdarzyło. Naprawdę byłem dumny z siebie, że to wykryłem.

niedziela, 4 października 2015

Korwin w mediach

Właściwie nie od tego zdjęcia chciałem zacząć ale wybrałem je bo wpisuje się świetnie w atmosferę, która zaczyna się przed wyborami. Do napisania tego wpisu skłonił mnie artykuł w Newsweeku, gdzie partia KORWIN została ... no właśnie nie została wymieniona. Tak jakby nie istniała. W publicznym radio też traktują mniejsze partie niesprawiedliwie, wbrew ustawodawstwu medialnemu.
Postaram się wrócić do tego tematu po wyborach.

niedziela, 27 września 2015

Mój dar dla KORWINa :)


Generalnie jestem obecnie "pod kreską" ale wesprę partię KORWIN :) Na 2 października szykowana jest kolejna "bomba pieniężna". Wszelkie sondaże pokazywane w telewizorowni pokazują oczywiście, że KORWIN nie przekroczy progu wyborczego ... a ja wierzę i będę głosował na kogoś z listy nr 4.

środa, 8 lipca 2015

Kolejna nagonka medialna na JKM

Wszystkie media rozpisują się o wystąpieniu JKM np. wp.pl W Wiadomościach też pokazano zmontowany materiał, który miał wyraźnie oczernić JKM. Przypomniano oczywiście incydent z Bonim, oczywiście nic nie mówiąc o kontekście. Zacytowano wypowiedź JKM ale nie do końca, tylko początkowy fragment. (już nie dodali "... ein Ticket" (jeden bilet)). Ale ludzie już nie dają się nabierać ... pod linkowanym artykułem dominują komentarze popierające JKM. Władza wyraźnie się boi, skoro robi taką propagandę ... 
Znakomicie podsumował wydarzenie Konrad Berkowicz :) , którego dziennikarze próbowali "wciągnąć" na śliskie tematy :)

środa, 19 listopada 2014

Dziadki z PKW

Nie spodziewałem się, że będzie aż tak źle. Kilka dni przed wyborami słyszałem w radio, że trzeba się modlić do św. Rity, bo są małe szanse, aby program zadziałał. W informatyce już podobno tak jest, że jeśli coś może nie zadziałać, to raczej nie zadziała. Sprawdziło się - nie zadziałało. Mamy XXI w. i nie widzę żadnych przeszkód, aby wybory (jeśli już muszą być) odbywały się drogą elektroniczną. Zamiast wydawać olbrzymie pieniądze na pensje dla "dziadków" z Państwowej Komisji Wyborczej (ponad 20 tys. miesięcznie każdy) i organizację tej całej "oprawy" (druki, itp. itd.) napisać porządną aplikację, gdzie loginem będzie PESEL, hasłem nr dowodu osobistego lub coś w tym stylu. Głosuje każdy z domu a jak nie umie, nie potrafi, to w dniu wyborów w każdej gminie organizuje się w lokalu wyborczym dyżur kilku stanowisk komputerowych i wszystko. Wyniki wyborów znane będą zaraz po zakończeniu głosowania, frekwencja będzie większa, tyle pieniędzy publicznych będzie zaoszczędzonych, nie będzie problemów z głosami nieważnymi, bo jak będzie można zaznaczyć tylko jednego, to system nie pozwoli zaznaczyć drugiego, nie będzie problemu z numerami list i układem karty do głosowania. 
Tylko pewnie "dziadki" się nie zgodzą, bo któż by chciał zrezygnować z takich pieniążków?
-
Już pojawiła się informacja o zakupie nowych tabletów (czyt. iPadów) dla posłów a przecież został mniej niż rok kadencji a czy ich nie stać? Dlaczego właściwie Polska ma dwie izby i jeszcze tak liczne? Znów wiele milionów ...
-
Wkrótce druga tura wyborów, znów wiele milionów ...