środa, 20 sierpnia 2014

20-go 20 km poniżej 2 h

Dzisiaj pobiegłem "na" glukozie w płynie (dostępna w aptece, cena saszetki ok. 2 zł) i napoju z Biedronki (cena 0,99 zł). Kolor napoju jak ten niebieski na dole puszki ale smak lepszy niż Powerrade. (dla mnie) Trochę mocno wiało dzisiaj, podobnie jak w poniedziałek. Do samego biegu łatwiej było mi się zebrać właśnie dlatego, że miałem w świadomości, iż w poniedziałek zrobiłem 30 km zatem 20 km to pestka. Rzeczywiście biegło się całkiem dobrze, oprócz parzystych piątek, które były pod wiatr. Miałem nadzieję zrobić minutowy negative split (czyli przebiec drugą połówkę minutę szybciej, niż pierwszą) a zrobiłem tylko pół minuty. Po wprowadzeniu dzisiejszego i poniedziałkowego biegu do kalkulatora wyników, pokazuje się maraton na poziomie 4:15. Trzeba jednak pamiętać, że teraz to tylko treningi.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza