poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Sposób na przyssawki

Dawno żadnego filmiku nie zrobiłem a tu jeszcze Ewa wyciągnęła mnie na zakupy do Bydgoszczy. Zamiast się jednak cieszyć, że jej nie marudzę, tylko zawiozę i bez gadania podążam za nią, to jeszcze jej się nie podoba, że ni doradzę itp. Natomiast później dziwi się, gdzie podziały się pieniądze? Gdyby się tyle nie kupowało, to by się pieniądze miało. Jednym z zakupów zostało "wieszatko" do kabiny prysznicowej. Na początku był problem, czy plastikowe, czy metalowe. Ostatecznie padło na metalowe. Sposób mocowania był w obu wariantach taki sam tzn. silikonowe przyssawki. Sęk w tym, iż po przywiezieniu i montażu jedna przyssawka trzymała (przynajmniej robiła takie wrażenie) a druga ... nie chciała się przyssać. Ani na sucho ani na mokro, nie chciała i koniec. Oczywiście takie sytuację są bardzo ... irytujące. Odpuściłem już sobie, pojawili się nawet fachowcy z sąsiedztwa ale (na szczęście - bo gdyby im się udało, to ja byłbym "kiepski") im też się nie udało. Zatem ... internet - tam różne pomysły - na sucho, na mokro ale śliną itp. ale jeden wzbudził moje zainteresowanie - podgrzać. Zatem zaraz poleciałem po metalowy kubek, wlałem wody wrzuciłem przyssawki i zagotowałem. Wylałem, przyłożyłem i ... ok. silikon zmiękł, nie był już taki sztywny i lepiej przylegał do szyby i dobrze "chwycił" a po dokręceniu śrubki i uzyskaniu próżni wszystko było tak jak trzeba. Przy okazji postanowiłem chociaż trochę pofilmować. Szkoda, że nie sfilmowałem jeszcze jak przyssawka na początku odpadała ... ale, czy to już musi taki super filmik? Ważne, aby komuś tam pomógł i ewentualnie parę groszy zarobił. Oglądalność mojego kanału w pewnym momencie wyniosła 2799 (na 28 dni) zatem spadła poniżej magicznej granicy 100 wyświetleń na dzień (średnio). Na szczęście, to już chyba był najgorszy moment, bo wkrótce zaczną się egzaminy poprawkowe ... a za dwa tygodnie zacznie się rok szkolny.
_
Jutro dołożę jeszcze jakiś komentarz audio do filmiku.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza