piątek, 28 lipca 2017

Mari Smith - mistrzostwo mediów społecznościowych

Niedawno zaproszono mnie do grupy Animatron Wave na FB. Od tygodnia stale przypominano, że będzie transmisja na żywo od Mari Smith. Wyczuwało się, że bardzo "przeżywają" tę Mari a dla mnie ... była anonimową kobietą. Jednak skoro tak żyli tym wydarzeniem, to ... się nastawiłem, żeby chociaż zobaczyć, co też Mari ma do przekazania. Pierwsze wrażenie - nienaturalnie piękne, wręcz pokazowe zęby. (pewnie z producentami past do zębów też ma kontrakty) Dopiero później doszedłem, że ta pani jest jakimś guru w dziedzinie social mediów i ten Wave od Animatrona zwrócił się widocznie do niej, aby dała recenzję tego programu, który oni próbują zacząć wprowadzać na rynek. Pani pracowała na Macu i kilka razy szukała swojego QuickTimea ... no i oczywiście bardzo chwaliła Wave, ponieważ znakomicie jej zdaniem nadaje się do pracy nad materiałami video dla social mediów a materiały video o wiele bardziej przemawiają niż text etc. etc. 
Patrząc jednak z drugiej strony ... jak na opłacony materiał reklamowy jeśli ponad dobę po transmisji jest raptem trochę ponad 5000 wyświetleń, to ... nie jest to oszałamiający wynik. Jak się jeszcze poczyta te komentarze, to pojawia się naprawdę sztampowy obraz Amerykanek. Jedna z widzów sprawdzała w AppStore i nie było tam aplikacji Wave, czyżby Wave nie była na Mac? Godzinę patrzyła na film i nie zorientowała się, że wszystko dzieje się w oknie przeglądarki?
-
Tak czy owak czuje się, że media społecznościowe powoli przejmą pałeczkę od tradycyjnej telewizji i nie da się uciec od tego.
-
Dzisiaj pobiegłem 10 km i wreszcie lekki postęp - tzn. zszedłem do 55 minut. Jednak to cały czas jeszcze za dużo a jest tak, bo waga cały czas za duża. Obecnie 74 kg a chciałbym zejść do 65-66 kg, czyli jeszcze przynajmniej 8 kg mniej. Minął miesiąc wakacji a ja dopiero 2 kg zdołałem zgubić.
-
Przed 15-ą była całkiem mocna burza.

Podejrzewam, że tam gdzie rzepak nie był jeszcze wymłócony, to ... grad mógł wymłócić. Tylko współczuć rolnikom.

środa, 26 lipca 2017

Cyferki i ...

Tylko czterech wyświetleń zabrakło wczoraj na YT, aby na liczniku wyświetliło się siedem jedynek.  W zadaniach na chess.com udało mi się dzisiaj wrócić na poziom 2000+. 
Pierwszy raz w czasie tych wakacji przebiegłem 20 km i zrobiłem to poniżej 2 godzin. Po biegu ubyło 2 kg wagi ale to cały czas za mało, tzn. waga jest jeszcze niezadawalająca. 
Byłem już na trzecich zajęciach angielskiego dla nauczycieli i nie czuję się outsiderem a "wejście w tryby" kursu może być mobilizujące.
Cały czas brak publikacji listy nagrodzonych na stronach KO.
Przy czym jeśli chodzi o wymagania kuratorium, to tam pojawia się pojęcie "nieprzekraczalnego terminu".
Natomiast w drugą stronę już nie ma takiego trzymania się terminów. Teoretycznie taka lista powinna być opublikowana do 15 lipca a dzisiaj jest 26-y.
Od ogłoszenia wyników Konkursu Banku Pałuckiego też minęło już trochę czasu a ... ja nadal nie jestem poinformowany, że wręczenie nagród nastąpi 19-go sierpnia. Tzn. wiem to, bo czytałem na stronie ale ... przecież nie musiałbym tam zaglądać. Wyników losowania samochodu też nie podali ale przecież mogli chociaż jakieś zdjęcie z losowania dodać, żeby ludzie wiedzieli, iż losowanie się odbyło. Ciekawe swoją drogą, czy chociaż poinformowali zwycięzcę?
Trzeci dzień gram w MultiMulti łudząc się, że może dopisze mi szczęście. W poniedziałek wydałem 20 zł, wygrałem 4 zł. We wtorek wydałem 10 zł wygrałem 2 zł. Dzisiaj wydałem 10 zł i ...
Generalnie miałem w czasie tych wakacji znaleźć jakieś intratne zajęcie. W grę wchodziła nawet praca w największej fabryce trumien ale ...
-
Dzięki Animatron-owi, natknąłem się na film człowieka, który chce zmieniać zbocza Himalajów w kwitnącą krainę. Wygrał nawet Nagrodę Rolex-a. Zatem można prostymi środkami zdziałać naprawdę wiele!

niedziela, 23 lipca 2017

Dortmund zdobyty!

W takiej broszurce turniejowej z opisem wszystkich uczestników turnieju głównego RW został przedstawiony jako ostatni. Swoją drogą broszurka bardzo charakterystyczna dla Niemców - taki mają styl i już. Nie mogłem śledzić tej partii, bo miałem rodzinny wyjazd, z którego nie mogłem się wywinąć ale myślami kibicowałem Radkowi. Gdy wróciłem i otworzyłem komputer, to ... nie wiedziałem co jest grane, tak jakby transmisja zawisła. Po chwili widzę przy pozycji Radka wynik 1:0 ale na tych mniejszych paskach partia jakby trwała dalej. Po chwili widzę, że wszystkie partie zakończone i to zero-jedynkowo! Jednak skoro wygrał, to nikt nie był w stanie odebrać Radkowi zwycięstwa.
BRAWO! GRATULACJE!
To jest naprawdę wielki wyczyn! (ale kto się tym w Polsce przejmie?)
-
Zajrzałem również na transmisję Mistrzostw Szkocji a tam ...
GM Andrei Maksimenko bardzo elegancko ograł FM Neila Berryego i samodzielnie zwyciężył zdobywając 2000 £ również GRATULACJE!
-

sobota, 22 lipca 2017

Sezon ogórkowy ... kolejny

Za oknami słychać kombajn, właśnie zaczynają się żniwa, na razie rzepakowe. W Internecie ruszyły transmisje ze Szkocji i z Dortmundu. Podejrzewam, że dzisiaj długo pograją.
-
Wyświetlenia na YT  ... oczywiście w dołku. Niespodziewanie liderem wyświetleń stał się film o Animatron-ie. Tego bym się nie spodziewał ale to może być szansa. Natomiast jeśli chodzi o czas wyświetlania, to lideruje obecnie film: "Szachy w kwadrans".
-
Dopisane wieczorem
Andrei Maksimenko ... zremisował po 18-tym posunięciu.
Przeciwnika miał godnego - GM Oleg Korniejew jest ... wyjadaczem openowym ale skąd wiedział, że GM Hebden przegra? Teraz prawdopodobnie spotka się z prawdopodobnie niżej notowanym przeciwnikiem i będzie jeszcze kontrolował sytuację i jeśli wystarczy, to zremisuje.
-
Natomiast GM Radosław Wojtaszek miał lepszą partię ale ... nie odważył się iść na całość i gdy wszystkie inne pojedynki zakończyły się remisem, to też przyjął remis.
Jeśli wygra ostatnią partię z GM Nisipeanu (aktualnym Mistrzem Niemiec), to wygra ale ... remis, to już ... może być różnie a porażka popsułaby cały turniej. Zatem emocje będą do końca! No i dobrze!

piątek, 21 lipca 2017

Wang Yue - chiński sprzymierzeniec

Chińczyk najpierw przegrał z Radkiem a teraz jeszcze wymęczył głównego rywala i w końcu go ograł ale nie było to takie oczywiste. Radosław wyszedł na samodzielne prowadzenie i jutro ... będzie miał jeszcze szansę "dobić" Bluebauma. Później ostatnia runda znów z Niemcem tzn. takim z Rumunii ale aktualnym Mistrzem Niemiec, który dzisiaj też się wywinął spot gilotyny (czyli ma szczęście).
-
Natomiast GM A.Maksimenko ... wziął remis po 12 posunięciach (w Mistrzostwach Szkocji) i dalej zajmuje (jednak dzielone) pierwsze miejsce. Widocznie nie chciał się męczyć. Ciekawe jak się skończy taka taktyka?

czwartek, 20 lipca 2017

Po wczasach

Trzy dni nad morzem w Jastrzębiej Górze. W zupełności mi wystarczą. Jeśli ktoś lubi chodzić po schodach, to JG jest idealnym miejscem. Średnio, aby wejść lub zejść na plażę trzeba pokonać ok. 200 stopni. Ja właściwie byłem z tego faktu bardzo zadowolony. Przynajmniej była aktywność fizyczna. Na zdjęciu widok z wylotu Lisiego Jaru, gdzie podobno lądował król Zygmunt III Waza.
Pogoda była fajna ale wiało niesamowicie. Plaża całkiem całkiem tzn. piaszczysta i woda czysta. Atrakcje i ceny typowe dla polskiej miejscowości nadmorskiej. Np. obiad dla dwojga, taki typowy bałtycki dorsz, to wydatek ok. 50 zł. Pokój dwuosobowy, to wydatek ok. 150 zł za noc i też trudno to przeskoczyć. Spaliśmy w Santorini na ul. Puckiej. Zaletą była bliskość morza, promenady i centrum zaledwie 300 metrów (do wody). Atrakcją (dyskusyjną) były nocne koncerty do 23-ej akurat przy Santorini królowało disco-polo ale przecież zawsze można zamknąć okno. 

środa, 19 lipca 2017

Wygrywanie w Dortmundzie nie jest łatwe

Wróciłem z wczasów i ... RW "tylko" zremisował a GM Blumenbaum uzyskał "wygraną" pozycję i teoretycznie mógł objąć samodzielne prowadzenie ale ... co dla komputera było oczywiste, dla człowieka już nie. Pod skórą czułem, że może się ta partia skończyć remisem i ... padł remis. Partia była niewątpliwie wyczerpująca dla Niemca i ... to może pomóc Wojtaszkowi. Oby ...

niedziela, 16 lipca 2017

Wygrywanie w Dortmundzie

Chińczyk nie ... doliczył. Byłem "na transmisji" i widziałem pojawienie się wariantu 31. czarny goniec na g4 i zagrał tam. Jednak Radek musiał jeszcze udowodnić, że potrafi wykorzystać taką niedokładność. BRAWO! To może być udany występ ... Jeszcze jedno zwycięstwo i reszta remisów i może wystarczyć.

sobota, 15 lipca 2017

Przegrywanie wygranych partii

Niestety urodzeni 5 marca ... tak mają. Taki niepozorny, niby aktywny ruch pionem na h6 i ... ocena pozycji ulega drastycznej zmianie. Nagle z wygranej białych, robi się wygrana czarnych.
-
W Dortmundzie GM R. Wojtaszek w partii z GM Vachier-Lagrave, Maxime miał dużą przewagę ale ... nie udało mu się jej zrealizować i tylko remis.

czwartek, 13 lipca 2017

ANIMATRON - nowe wyzwanie

Animatron odpisał. Zakwalifikowali mnie do programu partnerskiego. Zatem jeśli ktoś chciałby skorzystać, to polecam przez moje linki :) Dla Was będzie taniej a i mi coś skapnie :) Z tej okazji zrobiłem nawet dodatkową podstronę. Żeby było jasne - nie spodziewam się fortuny. Pomyślałem, że nawet gdyby miało to być 100 zł, to i tak warto spróbować. Właściwie, to reklamuję Wave, czyli produkt Animatrona do robienia krótkich, efektownych filmików ale ... przecież to właściwie mnie interesuje. Właśnie takie "klimaty" lubię :)
-
Dzisiaj już nie udało się Kamilowi Szadkowskiemu z Konina urwać nic arcymistrzowi ale i tak zrobił dużą sensację w turnieju.
-
Wczoraj był wątek żydowski a dzisiaj ... znów wątek żydowski. Przez przypadek zauważyłem link do Mokabiady 2017, czyli takiej "Żydowskiej Olimpiady" (trzeciej co do wielkości imprezy sportowej). Okazuje się, że mają tam również rywalizację szachową, ... ba, znalazłem nawet stronę, gdzie można się było zapisać. Nie szukałem już jakie są warunki kwalifikacji. (wyznanie?)
-
W poniedziałek wyjeżdżamy z Ewą nad morze, to ... sobie nad pomysłami do filmów będę mógł pomyśleć a chwilowo ... laba.

środa, 12 lipca 2017

Żydowski mistyk

125 lat temu urodził się Bruno Schulz. Pamiętam, że w licealnej młodości bardzo podobała mi się jego twórczość. Miała swój niepowtarzalny urok. Jeszcze gdzieś w głowie mam klimat filmu Hasa "Sanatorium pod Klepsydrą".Te różne "drobiazgi" składają się na to ... jakim staje się człowiek. 
-
Dzisiaj odpowiedziałem na ofertę programu partnerskiego Animatron-a. Teraz jeszcze muszę poczekać, czy Animatronowi będę pasował?
Akurat tak się złożyło, że jeszcze wczoraj ... proponowałem pewnemu internaucie, który zwrócił się z prośbą o konsultacje. Później sprawdziłem a ... to był doświadczony artysta ... 
-
Dzisiaj pomagałem innemu internaucie rozwiązać skomplikowane równanie, bo znalazł mój film na YT
-
Dzisiaj zarezerwowałem pokój w Jastrzębiej Górze od 17-go do 19-go lipca w Santorini (co za nazwa?)
-
GM Jackowi Tomczakowi nie udało się dzisiaj wygrać ale ... jest na czele tabeli Metlife

poniedziałek, 10 lipca 2017

Co by tu nagrać?

Dzisiaj wybraliśmy się do Inowrocławia - do galerii i do tężni. Cały czas myślę - co by tu nagrać? Już chciałem o ... nauce stania na rękach. Później przyszło mi do głowy, aby w końcu nagrać naukę żonglowania. Matematyczne filmy chwilowo mnie nie pociągają, szachowe też. Było ostatnio lekkie zainteresowanie Animatronem i pewnie to byłby niezły temat ale nie chcę marnować pieniędzy na licencje. W końcu napisał do mnie człowiek, który znalazł moje filmy na YT i pytał o program (darmowy do animacji). Podał kilka przykładów prac, o jakie efekty mu chodzi. Zaproponowałem ffDiaporamę ale nie przekonałem go. Tak z ciekawości postanowiłem zrobić test. Powyżej widać efekt. Oczywiście praca nie jest dopracowana ale nie o to chodziło. Chciałem tylko zobaczyć, czy jest szansa? Nawet lepiej, że widać jak to jest zrobione. Jednak jestem przekonany, że dałoby się zrobić "elegancką" animację (w ffDiaporama). Tzn. w programie zrobiłem plik .mp4 a później przekonwertowałem na .gif.
Natomiast tężnie wyglądają tak:

niedziela, 9 lipca 2017

Konie w Damasławku

Na zdjęciu Klaudiusz Jach z Wapna. Nadzieja polskiego jeździectwa. Nie wiem jak mu poszło w głównych zawodach. Oglądałem ... konkurs szybkości (?). Nie znam się na tym sporcie, to proszę się nie dziwić. Jedno jest pewne - jeździectwo jest bardziej widowiskowe niż szachy. Ludzi było naprawdę dużo i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Taka impreza ściąga ludzi z całej Polski i w tym wypadku aż "czuć", że to jest "coś". Organizatorom trochę namieszała pogoda, bo w nocy była mocna ulewa i główny parkur (? tak to się chyba nazywa) był zbyt rozmiękły. Jednak w dzień pogoda była już sprzyjająca.
-
FOTO
WYNIKI - koniarze, podobnie do szachistów mają swoje serwisy wyników :)
-
Przymierzałem się do lotu śmigłowcem ... ale pieniądze muszę oszczędzać :)

-
Natomiast poniżej ... prawdziwy (nie mój) film z memoriału :)

czwartek, 6 lipca 2017

Tally me banana

"Policz me banany" a nie "dali mi banana" powinno się tłumaczyć słowa piosenki Harrego Belafonte "Banana Boat Song (Day 0)" z 1956 r..
Oglądam właśnie ... wystąpienie Donalda Trumpa ... oferuje nam (Polsce i krajom regionu) swoją tanią energię ... Pisałem już o tym - energia rzeczywiście jest tania ... ale po przywiezieniu robi się niestety droga.
-
Później oglądałem przemówienie Donalda Trumpa na Pl. Krasińskich (końcówki nie oglądałem, bo się dekoder zaciął.
-
Później pojawiła się informacja o potrzebie zatwierdzenia komentarza pod filmem "Szachy w kwadrans". Teoretycznie filtr wykrył dobrze, że to spam. Przecież to konkurencja ... ale zatwierdziłem. Ciekawe, czy się odwzajemnią linkiem do mojego filmu?
-
Później zajrzałem na stronę Pałuckiego Banku Spółdzielczego. (czy dotrzymali regulaminowego terminu?). Okazało się, że wygrałem :) ("dali mi banana") 
SONY DSC H300 - do odbioru dopiero 19 sierpnia br.

środa, 5 lipca 2017

Dzień po DN

Oszuści nie próżnują. Ciężko pracują szukając naiwnych i każda okazja jest dla nich dobra. Niedawno Apple zmieniło system weryfikacji i np. chwilowo nie mogę na ThinkPadzie sprawdzać poczty w Thunderbirdzie. Musiałbym najpierw wskazać tę aplikację jako zaufaną itd. itd. Nie wystarczy w każdym razie zwykłe hasło. Trudno powiedzieć, czy to ta sama ekipa, która jakiś czas temu próbowała się włamać siłowo na to konto? W każdym razie w nocy znów było podejrzanie dużo wizyt z Rosji (na moim blogu).
Wczoraj pisałem o Dniu Niepodległości, o przygotowaniach do fajerwerków. Nie przewidziałem przy tym inwencji Kim Dzong Una, który też urządził pokaz fajerwerków.
Pokaz Koreańczyka pewnie jest omawiany na pokładzie Air Force One, który z Donaldem Trumpem już zbliża się do Polski (pewnie jak skończę pisać, to będzie już nad Polską)
Prezydent USA będzie w Polsce tylko kilkanaście godzin a następnie uda się do Hamburga. Ja w okolice Hamburga wybieram się dopiero w połowie września. Politycznie dzisiaj wyszło a w medycynie też się dzieje. Już kiedyś o tym słyszałem a dzisiaj znów czytałem jak się przymierzają do ... przeszczepu ludzkiej głowy.

Dzisiaj byłem u dentysty. Ewa wróżyła wyrwanie a jednak udało się wyratować ząb. Koszt ... 140 zł i nawet paragon mi stomatolog wydrukował ... ale nie wziąłem. Nie ma loterii paragonowej, to nie biorę paragonów. W szufladzie mam ponad tysiąc i ... nic nie wylosowano dla mnie a dla koleżanki pani minister wylosowano. Chyba dzisiaj miało być ogłoszenie wyników konkursu PBS ale żadnej informacji nie dostałem, to pewnie nic nie wygrałem.

wtorek, 4 lipca 2017

Dzień Niepodległości

Święto Stanów Zjednoczonych jest dla mnie dniem po moich imieninach. Pewnie gdy piszę, to Amerykanie szykują się do pokazów fajerwerków. Generalnie to jeszcze dużo roboty doszło. Generowanie dzienników tzn. archiwów dzienników jest niestety bardzo czasochłonne. Miałem dzisiaj telefon z SZS, że jednak trzeba dosłać wersję papierową dziennika zajęć za czerwiec a oprócz tego trzeba uzupełnić dziennik elektroniczny od stycznia. Zatem biurokracja górą. 
Wyczytałem dzisiaj, iż GM Andrei Maksimenko został Wicemistrzem Polski w Szachach Błyskawicznych. To stawia w trochę lepszym świetle mój "występ" w Kcyni.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Lipa, lipa ...?

Pogoda była niezła, chociaż trochę mocno wiało. Postanowiłem jednak narwać trochę kwiatów lipy. Skoro ma takie właściwości, skoro tak ją zachwalają. Nawet zrobiłem sobie napar i wypiłem i dobrze smakował. Zapach jest też znakomity.
Ostatnio miałem duży spadek punktów z taktyki na chess.com, to postanowiłem sprawdzić jak wpływa na umiejętności taktyczne. Pierwsze zadanie i od razu rewelacja. Odrobiłem 13 punktów, w czasie o wiele lepszym od przeciętnego! Nic - tylko lipę pić!


Niestety. W kolejnych zadaniach już nie było rewelacyjnie (jak przy pierwszym). Niemniej - na pewno nie szkodzi. Nastrój też chyba lekko poprawia. Właściwie - skoro nie zdecydowałem się na dodatkową pracę, to może powinienem się wziąć za zrywanie lipy? Sprawdzałem na Allegro - kilogram suszonej lipy, to od 100 do 200 zł. Myślę, że przy dużym samozaparciu kilka kilogramów szło by zerwać.
GW po ostatnim numerze z okładką, na której widać roznegliżowaną wągrowczankę, poszedł za ciosem. Teraz redaktor doszukał się jeszcze innej wągrowczanki, która pozowała dla Playboya. Tematów trzeba szukać. Z dwojga złego - rzeczywiście lepsze już roznegliżowane modelki niż samobójcy.
Czasy nastały takie, że ... już człowiek tak się obył z nagością, iż nawet nie kłuje w oczy. Przypomniałem sobie, że ok. 40 lat temu był taki tygodnik ... chyba "Razem". Nawet na trochę lepszym papierze był drukowany i tam jako dziecko pierwszy raz zetknąłem się ze zdjęciami rozebranych kobiet. Były też filmy:"Faraon" itp. Teraz, gdy jest Internet, to ... nawet pisać nie warto. (tzn. tyle "golizny" wszędzie)
_
Wczoraj zmarł GM Wołodymyr Małaniuk, miał tylko 60 lat. Kilka razy widziałem go na turniejach. Grał bardzo solidne szachy.
__
No i na koniec ... Dua Lipa

niedziela, 2 lipca 2017

Indywidualne Mistrzostwa Niemiec

Przeglądając turnieje na świecie na chess24, wszedłem na Mistrzostwa Niemiec. Z pozoru ... powinno być "na bogato". Włączyłem film i zacząłem przecierać oczy. Odniosłem wrażenie, że grają ... w stodole. Naprawdę pomyślałem, że ta ściana w tyle, to nieotynkowany beton komórkowy. Patrzę jacy zawodnicy grają i ... Elo 2020. O co chodzi? Na szczęście po dokładniejszym przyjrzeniu się, okazało się, że ściana jest kamienna a wśród startujących są również zawodnicy o Elo 2600+.
Znalazłem nawet stronę tych Mistrzostw. Apolda, to miasteczko powiatowe w Turyngii. Mają nawet ciekawy pomnik szachowy.
Naprawdę trudna dwuchodówka. Nawet z podpowiedzią (roszada) nie jest łatwo rozwiązać. (może przez te futurystyczne figury). Nagroda za pierwsze miejsce - 3000 Euro też nie zwala z nóg. Wygrał taki trochę "przyszywany" Niemiec z Rumunii - 40-letni GM Liviu-Dieter Nisipeanu. Z tego co wyczytałem, to ... w czasie ostatniej rundy musieli przerwać rozgrywki i przenieść się do innej sali, bo ... sala w której grano została wynajęta na wesele. Wywiad przeprowadzony ze zwycięzcą ma tle reklamę lokalnego browaru ...
Ciekawie :)

sobota, 1 lipca 2017

Here Is the News :)

Dzisiaj znalazłem informację, że ELO (prawie ELO) wystąpi w Dolinie Charlotty 12-go lipca. Mam wielki sentyment do tego utworu ELO. Ustawiłem sobie jako dzwonek w telefonie. Bardzo mile wspominam lata 80-te, które kojarzą mi się z radiową "Trójką".
Teraz niby mógłbym jechać ... ale nie pojadę ale cieszy mnie sam fakt, że mógłbym jechać.

czwartek, 29 czerwca 2017

Analizy, analizy, ...

Dzisiaj odbyła się "rada analityczna". Kilka godzin spędzonych na wysłuchiwaniu analiz. Gdy odczytałem moją analizę, oczywiście najkrótszą, to ... miałem wrażenie, że słuchający spodziewali się czegoś więcej. Tylko ... po co? Wszyscy nauczyciele wystawili tyle ocen ile powinni (według statutu) a niektórzy więcej. Miałem jeszcze odczytywać - kto ile w jakim miesiącu? Niektóre analizy były ... bardzo, bardzo rozbudowane. Jednak cóż z nich wynikało? Nie usłyszałem jakiejkolwiek sensacji. Była dyskusja o zadaniach domowych, o stawianiu jedynek. Nie odważyłem się jednak nadmienić o artykule jak to w jednej z warszawskich szkół zrezygnowano całkowicie z prac domowych i jak pozytywne miało to skutki. Wszyscy teraz przeżywają jak fantastycznie wypadło Wapno w egzaminach gimnazjalnych. Zwłaszcza z języka polskiego. No i bardzo dobrze. Ciekawe, czy teraz gazety lokalne będą się tak rozpisywać nad sukcesem tego rocznika? Dla przypomnienia - w czerwcu 2014 r. ci sami uczniowie napisali ... najgorzej w powiecie sprawdzian szóstoklasistów.
Pisałem o tym tu. Jedna z koleżanek słusznie zauważyła, że w takim przypadku bardzo wzrośnie EWD naszej szkoły. O tak. Tylko nie wiem (chociaż wiem) co ją podkusiło do dodania informacji, że słaby wynik z matematyki wynikał z kiepskiego wyniku w zadaniach, które wykorzystywały wiedzę z podstawy programowej ze szkoły podstawowej ... ehhh. Czyżby chodziło o tabliczkę mnożenia, o której już dawno temu pisałem? Mam jednak świetną linię obrony. Gdy przyjmowałem uczniów w klasie czwartej, to "a" i "b" były na niemal idealnie równym "poziomie matematycznym". Przy czym ja miałem klasę "b". Na sprawdzianie w 2014 r. minimalnie lepsza była klasa "a". Teraz w 2017 r. minimalnie lepsza była klasa "b". W trakcie gimnazjum ze składu klasy "b" odpadło dwoje bardzo słabych uczniów, którzy niewątpliwie, gdyby pisali to by zaniżyli wyniki klasy "b". Zatem tak naprawdę ... nic nadzwyczajnego się nie wydarzyło. Niewątpliwie zaowocowały dodatkowe zajęcia, z j.polskiego i matematyki, na których były ... treningi z rozwiązywania testów. No ... pomogło. W klasie szóstej nie było gdzie wstawić tych zajęć. Formalnie prowadziłem ale pamiętam, że przychodziło 3-4 bo innym nie pasował dojazd a obecność nie była obowiązkowa. Natomiast w gimnazjum zrobili "obowiązkowe" i dopiero na końcu uczniowie zaczęli się wykruszać. Koleżanka anglistka nie mogła przejść do porządku nad wynikami z angielskiego rozszerzonego. Natomiast dla mnie nie były żadnym zaskoczeniem i doskonale rozumiałem ten mechanizm.  
Sam się dziwię, że tyle napisałem o dzisiejszym dniu.
Dzisiaj minął termin ultimatum. Było trochę odwiedzin bloga z Dębicy (siedziba Śnieżki).

poniedziałek, 26 czerwca 2017

Gdzie jest dno?

Zacznę od szachów. GRATULACJE dla naszych szachistów! To naprawdę wielkie osiągnięcie! SZACUN! Brązowy medal w Mistrzostwach Świata ... robi wrażenie! Tak trzymać! Panie miały mniej szczęścia ale przecież też wypadły co najmniej przyzwoicie.
Teraz moje szachy. Jadąc na turniej do Kcyni ... chciałem się ... "dobić". Udało się. Nigdy szachy błyskawiczne mi nie leżały. Natomiast zagrać w tak silnie obsadzonym i jednocześnie z tak małą liczbą zawodników, to już naprawdę "szaleństwo".
Właściwie, to mogę się cieszyć, że byłem 10-y a nie 12-y :) Ostatnią partię grałem z GM A. Maksimenko i ... nawet po partii powiedział mi, że był moment gdzie mogłem trochę namieszać. Jednak właściwie, to jest pewnie tak jak mówił Adrian Kurz, że taki klasowy zawodnik, wygrałby z amatorem nawet bez figury. Zresztą sam dał najlepszy przykład. Znalazł się w partii ze mną w ciężkiej sytuacji, stracił piona, miał 10 sekund a ja 1 minutę i 10 sekund i nie przyjął remisu i ... wygrał jeszcze z lepszym czasem..
Teraz o kondycji fizycznej. Przez ostatni miesiąc bardzo mało ćwiczyłem i biegałem. Kilogramów przybyło a kondycji nie czuć. Dzisiaj pobiegłem 7 km i postanowiłem "odwrócić" tendencję. W końcu zapisałem się na MP. 
Zmęczenie całym tym czerwcem i wszystkimi wydarzeniami dało wyraźnie znać o sobie. Całe szczęście, że są wakacje. Tytuł wpisu miał sugerować, że właśnie dzisiaj nastąpi ... odbicie od dna. Ale to nie jest takie proste! Po biegu sprawdziłem pocztę a tam ... wiadomość od Śnieżki, której treści nie mogę ujawniać. Generalnie chodzi o poprzedni wpis, ... który jeszcze jest. Następne zdanie powie wszystko. Szukam kontaktu do dobrego prawnika, bo prawdopodobnie będę potrzebował.
-
Spojrzałem jeszcze na obrazek, którym ilustruję ten wpis a dokładnie górną jego część. Jakże wymowny motyw?

piątek, 23 czerwca 2017

Dziennikarstwo śledcze :)

Dzisiaj ogłoszono wyniki konkursu "Kolorowe Boiska"

I miejsce - SP Szóstka  ... i tu właściwie nie mam zastrzeżeń. Sam bym im dał I miejsce. Jednak dalej ...
II miejsce - Wojcieszyce. W filmie wykorzystali piosenkę Patrycji Rodzeń, która bardzo pasuje do takiego filmu i robi wrażenie, że śpiewają ją uczniowie tej szkoły ... ale to tylko takie wrażenie. Żadnych informacji na temat piosenki/muzyki/tekstu nie znajdziemy. Chociaż miejscowość jest mała, to ... widać, że bardzo "bogata" już w ubiegłym roku było widać dużo funduszy włożonych w produkcję filmu (koszulki, gadżety, i inne "atrakcje") i chyba mają kontakty z hurtownią farb. Oczywiście dziwi liczba głosów, zatem poszukałem na FB. Znalazłem ...
Patrona mają godnego ... ale przy wpisach, zwrócił moją uwagę "Robert Jaworski". Otóż RJ, to profesjonalista "pełną gębą" :)
Trudno się dziwić, że mając takie stabilizatory i kamery film ogląda się bardzo dobrze i obraz ani drgnie. (niby w regulaminie jest napisane, że walory techniczne filmu/jakość nie będą brane pod uwagę ... ale towar kupuje się oczami i prawie wszyscy to wiedzą). W samym filmie dorośli też angażowali się jak mało gdzie (ale to jeszcze gotów jestem "przełknąć")
II miejsce - SP Jędrzychowice (w ostatniej chwili wskoczyli na awansujące miejsce). W filmie wykorzystali piosenkę Margaret z 2014 r. nawet o tym nie wspominając. Zdjęcia niewątpliwie kręcił Radosław Wasilewski. Film umieszczony jest na jego profilu na YT. Do samego filmowania to nawet nie miałbym pretensji ale ... formuła tego filmowania z kamerą sportową umieszczoną na głowie sugeruje, że to uczeń ... a to nie jest uczeń. Wystarczy przyjrzeć się dłoniom i przyjrzeć się cieniom występujących osób.
Pod filmem pojawił się komentarz sugerujący właśnie ten fakt ... ale Jędrzychowice organizują sobie ... alibii :) Do konkursu dla uczniów, zostają przesłane zdjęcia (przynajmniej dwa na końcu, więcej nie chciało mi się sprawdzać), nie są to zdjęcia na wygraną w konkursie tzn. ani ozdobione, ani opisane, ... ot są. Zapewne, że gdyby ktoś się czepiał, to ... zaraz nastąpi powołanie się na zdjęcie w konkursie indywidualnym ...
"No przecież spójrzcie na zegarek, taki jak na filmie", ktoś by pomyślał. Jednak spójrzmy na buty i skarpetki.
Coś tu jednak "nie gra" ...? To nie wszystko. Wystarczy przyjrzeć się ... niebu. Na filmie jest pełne słońce! Na zdjęciu (niby z tego filmu) już nie było tyle Słońca? To się chłopaki postarali.
Głosowanie "jeden człowiek - jeden głos"? Cóż, wystarczy zajrzeć na forum ...
~mm jest szczery do bólu. 
______
Więcej nie chce mi się pisać (przynajmniej dzisiaj).
_______________
Sobota 24.06.17
Generalnie chodziło mi o tę drugą część nagrodzonych filmów (tzn. ścieżkę dźwięową). W ubiegłym roku Wapno wykorzystało "Motylem jestem" ... ale mieliśmy oficjalną zgodę Fundacji Ireny Jarockiej na wykorzystanie. Ciekawe, czy tu szkoły postarały się o zgody na wykorzystanie (niektóre szkoły np. pisały że uzyskali zgody) Niemniej warto by było zwracać uwagę również na ścieżkę dźwiękową. filmu. Dla porównania - wapieńska melodia powstała ponad 100 lat temu, zatem prawa już nie obowiązują a autorstwo tekstu też jest własne tzn. moje z lekką korektą uczniowską.
Gdy przyjrzałem się jeszcze nagrodzonym filmom, to okazało się, że te boiska często ... nie są takie złe a przynajmniej "coś" tam jest tzn. jakieś chociażby huśtawki albo bramki itp. Natomiast w Wapnie boisko jest ... GOŁE!!! oprócz kilku prowizorycznych ławeczek nie ma NIC! Po prostu pustka! Nawet porządnej trawy nie ma. Na połowie nawierzchni jest tzw. szlaka, gdzieniegdzie trochę piasku. Żadnego (!) urządzenia do ćwiczeń!
Wiele nagrodzonych szkół wygląda całkiem nieźle i dostają jeszcze farby. W Wapnie akurat tylko sala wygląda efektownie  i ... musimy robić festyny, aby od biednego społeczeństwa lokalnego jeszcze wyciągnąć coś na renowację budynku. Taka jest sprawiedliwość.
_______________
Niedziela 25.06.17
Nie przypadkowo wspominałem o utworach muzycznych wykorzystanych w filmach, które zajęły II i III miejsce. Otóż jest w regulaminie taki paragraf:
Czy organizatorzy chociaż sprawdzili jak to jest z prawami autorskimi do ścieżek dźwiękowych w tych filmach?
Ponadto przypomniało mi się o e-mailu napisanym 7-go czerwca do organizatorów w sprawie nieprawidłowości jakie zauważyłem. Np. Termin dodania filmu - w regulaminie "4 czerwca", w rzeczywistości ... nawet 7 czerwca.
Już wtedy powoływali się na "regulamin" ale ja nigdzie nie znalazłem zapisu o takiej możliwości dopuszczenia po 7. czerwca. (to jak to jest z tym regulaminem?) Za to jest informacja o możliwości dopuszczenia 21. szkoły jeśli komisja uzna, że różnica głosów była minimalna. Przecież można było wykorzystać tę "furtkę" do dopuszczenia Wapna. Z drugiej strony organizatorzy tak się powołują na niemożność zmiany regulaminu w trakcie konkursu ...
a przecież nastąpiła zmiana regulaminu (niestety nie zdążyłem zrobić tego odpowiedniego zrzutu - tej informacji na stronach już nie ma) w przypadku konkursu dla uczniów - pierwotnie był termin nadsyłania prac 15 czerwca a ... 15 czerwca nastąpiła zmiana, że prace można nadsyłać do 20 czerwca. Zatem jednak można zmieniać regulamin ... Myślę, że uczniowie którzy nadesłali prace do 15-go czerwca mogą się czuć ... pokrzywdzeni.
Tyle pisałem do organizatorów, że wcale nie dziwię się, iż nie skorzystali z regulaminowej możliwości dodatkowego nagrodzenia ...
Na koniec jeszcze o "nieszczelnym" systemie głosowania. Tajemnicą poliszynela jest łamanie zakazu głosowania z kilku kont ... ale załóżmy, iż organizatorzy ze względu na całkowitą niemożność weryfikacji postanowili przymknąć oko na ten fakt i potraktować jako "zaangażowanie społeczności lokalnej". Niestety tu mogą być ... różne podejścia etyczne. To zresztą widać po wynikach głosowania. Niektórzy uczniowie dziwili się, że niektóre szkoły mają tak mało głosów ... dla mnie było oczywiste, że gdy zobaczyli co się dzieje, to ... sami przestali głosować ... "bo i po co?". Teoretycznie nie powinny być naliczane głosy z aliasów ...
Nie? ... To proszę popatrzeć na zrzut poniżej.
Jak wynika ze zrzutu udawało się głosować trzykrotnie z jednego konta. Ba ... jak się przyjrzeć bardziej szczegółowo, to ... nawet nie trzeba było czekać 5 minut! Wystarczyło zauważyć, że wymóg 5 minut był realizowany przy pomocy ciasteczek ale ciasteczka "działają" w obrębie jednej przeglądarki, zatem mając zainstalowanych 5 przeglądarek "specjalista" mógł głosować co minutę! (ewentualnie gdyby odkrył, które to ciasteczko, to modyfikując bądź usuwając jeszcze częściej)