wtorek, 29 września 2026

Księżyc kłopotliwy dla telefonu

 

Wczoraj i dzisiaj od wschodniej strony widac było nisko piękny Księżyc, ale ... aparat telefonu (mojego) nie radzi sobie porą nocną. Absolutnie nie potrafi oddać uroku tego widoku.

czwartek, 24 września 2026

X Bieg Trzech Króli - ruszyły zpisy

 

Zapisy na  https://www.bieg-trzech-kroli.pl/ Próbowałem zdobyć pierwszy numer startowy, ale nie wiem, czy mi się udało. Linki były nie te co trzeba i ... chociaż czuwałem, to dopiero ok. 20:10 się zapisałem. 

środa, 23 września 2026

Matematyczne ... igrzyska śmierci (sen)

 Śniło mi się, że zostłem uczestnikiem, chociaż nie miałem wyboru, nietypowych rozgrywek w rozwiązywaniu zadań matematycznych, gdzie stawką było własne życie. Tzn. przeciwnicy byli sadzani w specjalnych ławkach, z których nie można samodzielnie wyść, bo się jakoś zatrzaskiwały. Do rozwiązania było 5 zadań, czyli niejako pięć punktów. Za każdym razem liczył się również czas. Kto pierwszy wilyczy dobrze zdobywa punkt. Kto zdobywa 3 (z 5 punktów) zwycięża. Natomiast kto przegrywa ... ginie. Na tyle "humanitarnie" że jest odcinana laserem jego część wystająca nad ławkę. Nie mogłem się wycofać, wiedziałem, że przeciwniczką jest kobiete, ale nie widziałem jej. Bardzo się mobilizowałem, żeby wygrać. Przypominałem sobie, że na chess.com codziennie gram w taki "wyścig", gdzie trzeba szybciej niż przeciwnik rozwiązywać zadania szachowe (w ciągu 3 minut). Ja bardzo często mam w tym wyścigu gorszy start, ale konsekwetne rozwiązywanie (poprawne) często prowadzi do sytuacji, gdzie przeciwnik popełnia 3 błędy i ja mam czas, żeby dogonić i wygrać (chociaż nie zawsze). W kazdym razie w tym śnie udało mi się wygrać i przeżyłem. Nie widziałem śmierci przeciwniczki, ale cieszyłem się (w duchu), że mi się udało.

poniedziałek, 21 września 2026

Wrześniowe maliny też są dobre

 

Lubię maliny, a te z własnego ogródka najbardziej. Dzisiaj miałem napalić w kominku, to napaliłem, chcociaż ja sam potrzeby aż takiej nie miałem. W kominku było ... mnóstwo krystalicznej sadzy (?). Po lecie i kilkumiesięcznej przerwie w paleniu tak się dzieje. Pewnie, gdybym opukał rury, byłoby jeszcze więcej. Taki system. Na olimpiadzie szachowej Polacy dzisiaj zremisowali z Białorusią. Polki wczoraj wygrały z Indiami i dzisiaj ... nie dały rady, niby nie najsilniejszemu składowi Chinek. (0,5:3,5)
Nie mogę się nadziwić, że cały czas ten blog ma tyle odsłon, tzn. codziennie ponad tysiąc, a od kilku dni ponad dwa tysiące wyświetleń dziennie. Chyba jakieś AI się na mnie szkolą?

niedziela, 20 września 2026

Jesień już tuż, tuż

 

Dzisiaj przechodził jakiś front. Zrobiło się ciemno, ponuro. W oddali widać było światła ostrzegawcze wiatraków. To zdjęcie musiałem lekko podrasować, bo te lampy na zdjęciu .. nie wyszły, a tu niby jest lepiej, jednak w rzeczywistości było jeszcze ciekawiej.

Odpuściłem sobie w ten weekend. Nie robiłem prawie nic. W końcu trzeba trochę odpocząć. Poprzedni weekend był przepracowany z uczniami zaocznymi. Jutro tylko dwie lekcje, to może trochę nadrobię. W piątek udało mi się rozwiązać problem z programem SR Sygnity, tzn. udało mi się zrobić migrację Firebirda z wersji 2.5 na 5. Teoretycznie miało być prosto, ale na początek okazało się, że migrator sprawdzał wersje Pomostu i SR, a tam Pomost nie był juz wykorzystywany, więc nie był aktualizowany. Napisałem do Sygnty, kazali w aliasses.conf usunąć wpisy dotyczące baz Pomostu. Teoretycznie powinien sobie z tym poradzić zwykły Notatnik. Sęk w tym, że zmiany się nie zapisywały. Wyświetlał się komunikat, że trzeba mieć uprawnienia administratora, ... ale przecież byłem na koncie administratora. Cóż przyszło poprosić o pomoc AI. Gemini odrazu podpowiedział jak rozwiązać problem. Wystarczyło zamiast normalnego otwierania pliku w Notatniku, uruchomić Notatnik z prawokliku jako admistrator i dopiero wtedy otworzyć plik i wtedy ... wszystko przeszło. Teraz wydaje się proste, ale na proste rozwiązania naprawdę trudno wpaść. (jak z tą bateryjką w tablicy DeepHub)

Wczoraj byliśmy na rocznicy Andrzeja i Lidki ale takiej nie okrągłej. Dzisiaj mieliśmy jechać do Ignacego, ale podobno był trochę podziębiony. Rzeczywiście sezon chorobowy w szkołach ruszył. Udało mi się "załatwić" kolejne dwie godziny nauczania indywidualnego i teraz mam już 3,5, a to już trochę ratuje zrujnowany budżet.

czwartek, 17 września 2026

Tablica DeepHub już nie gaśnie

 

Tydzień temu "walczyłem" z tą tablicą. Jeden dzień działała normalnie, na drugi dzień ... zgasła, tzn. uruchamiała się i po kilku sekundach gasła. Żadne wymyślne resety nie dawały skutku. AI myślało, podpowiadało co robić i dalej nic. Kolega z pracy zajmujący się również hardwarem, powiedział, żeby przywieźć do jego klasy. Po dwóch godzinach przywiózł ją spowrotem i nie dał rady. To dla hecy poprosiłem ucznia, który pierwszy przy niej "majstrował", żeby "naprawił". Ten podszedł, podłączył i ... tablica ożyła, wszystko działało. W pewnym momencie wyświetliło się okienko z propozycją aktualizacji firmware, to się zgodziłem. Było to wręcz zgodne z moimi dalszymi planami "naprawiania" tzn. wgraniem jakiegoś nowego bios. Dosyć długo się wgrywało, później się instalowało. Po instalacji chciało ponownego uruchomienia, więc uruchomiłem i ... znów zgasła (tablica). Znów poleciały zapytania do AI i znów były wielokrotne resety i dalej gasła. Były nawet informacje, że w tym sprzęcie zdarzają się często takie problemy, ale ... nie było satysfakcjonującego rozwiązania. Czułem, ze musi coś banalnego być, więc zaproponowałem uczniom, że dam szóstkę, jak ktoś naprawi. Od razu kilku ruszyło do tablicy. Jeden z uczniów odszukał "dziwną" blaszkę od spodu w okolicy włącznika. Po odłączeniu od prądu, wykręcił blaszkę, wyjął bateryjkę, poczekał pół minuty, włożył baterię na miejsce. Włączyliśmy tablicę do prądu i ... ozyła i nie zgasła. Nigdzie nie było napisane, aby zrobić taką próbę z wyjęciem baterii, a to okazał się jedyny "porządny" reset dla tego DeepHub.

Nie może być (za) dobrze

 

Obrazek wygenerowany został przez AI. Sam byłem ciekaw jak sobie poradzi z tematem. Generalnie to na początku roku szkolnego pojawiła się u mnie na zajęciach grupa złożona z 4 dziewczyn i tak niby miało być, tzn. na liście były 4 osoby. W dodatku dziewczyny były bardzo bardzo miłe, spokojne itd. Ja im już na początku powiedziałem, że "to się nie uda, ... to się rypnie". Na drugich zajęciach było jeszcze to samo, tzn. w dzienniku była ta sama grupa i dalej było fajnie. Na trzecie zajęcia przyszły te same 4 dziewczyny, ale ja już miałem w dzienniku miałem kilkanascie osób ( nie te 4). Te cztery zaraz mi przypomniały, że na pierwszych zajęciach powiedziałem, że " ... to się rypnie", a one koniecznie chcą być w grupie, która będzie miała ze mną zajęcia. Cóż miałem im powiedzieć? Powiedziałem, że muszą załatwiać u wychowawczyni lub dyrektorki, żeby być w "mojej" grupie.

Życie jest jak naczynia połączone, gdy gdzieś chwilowo jest "za dużo" (lub "za mało"), to za chwilę się wyrówna.

niedziela, 13 września 2026

Komunikacja cyfrowa

 

Na zdjęciu tablica multimedialna w ZS 2, która kaprysi od ponad tygodnia. Raz wyświetla, raz gaśnie i nie chce wyświetlać. Tu akurat notatki z wykładu ucznia. To jest ... budujące, że są uczniowie, którzy potrafią się zainteresować poważną nauką. Ja w każdym razie słuchałem i kilku kolegów ucznia sprawiało przynajmniej wrażenie, że też słuchają. 

Dzisiaj (i wczoraj) miałem 8-godzinne wystąpienia w ZS 1 na zajęciach w szkole zaocznej. Teoretycznie tam ... wiekszość przychodzi, żeby zrobić "papierek". Ja starałem się przekazać relatywnie proste treści z matematyki. Akurat tak się stało, że byli sami nowi uczniowie, zatem miałem szanse i wydaje mi się, że nawet niektórych zainteresowałem tzn. słuchali i miałem kontakt.

Cały czas myślę jak "załatać" katastrofalny spadek zarobków spowodowany spadkiem przydziału godzin. Rozważam bardzo poważnie zabranie się za ... szkolenie szachowe młodzieży, ale takie, na którym będę miał szansę zarobić ...

Gemini widzi to w "różowych okularach" ...


piątek, 11 września 2026

Wrześniowe truskawki

 

Ciekawa ta odmiana ... pierwsze owoce były już w maju. Owoców było dużo. Jesień nadchodzi, a nowe kwiaty i nowe owoce się pojawiają i ... pewnie będą się jeszcze długo pojawiać.

niedziela, 6 września 2026

Polidaktylia

 

Są ludzie, którzy mają ... 6 palców. Do tej pory myślałem, że to tylko AI robi takie "numery", a okazuje się, że to wcale nie jest az taka rzadkość. Dzisiaj zobaczyłem w tv jakiś materiał, ale jak sprawdziłem w internecie, to ... trochę takich ludzi jest i mają te dłonie całkiem sprawne.

wtorek, 1 września 2026

Nowy (chudy) rok szkolny

 

Są lata tłuste i są chude. Jeszcze nie do końca znam plan zajęć, ale już wiem, że w tym roku szkolnym będę musiał mocno ... wziąć się za ... dorabianie. W wakacje pobawiłem się w @PITS-Jacy, ale nie udało się rozkręcić akcji. Kolejny niewypał po "pomaluj szachy". Teraz z godzinami jest cieniutko, a człowiekowi nie jest łatwo spuszczać z tonu. To jeszcze nie jest dramat, ale jest regres. 
Trzeba jednak docenić, to co się ma, bo nie wszyscy mają nawet tyle.