wtorek, 25 czerwca 2024

Coś się kończy, coś się zaczyna


 Nie wiedziałem, że to tytuł książki Sapkowskiego. Myślałem, że to takie zwyczajne powiedzenie. To już ostatnia chwila, żeby opisać pożegnanie ze szkołą w Wapnie. Jeśli nie teraz, to później czasu zabraknie. Zakończenie w Wągrowcu przebiegało bardzo sprawnie i nawet jako zastępca wychowawcy wręczałem świadectwa w klasie 4pT, a i tak nie miałem problemu, żeby zdążyć do Wapna. Tutaj dla odmiany zakończenie było bardzo celebrowane. Dużo było przemówień, dużo wręczania różnych nagród i świadectw z wyróżnieniem. Gdy dotarłem, to nie wszedłem na salę, zatem uczniowie nie widzieli mnie. Nadszedł moment, gdy Dyrektor zaczęła żegnać odchodzących. W końcu wyczytała mnie i ... usłyszałem "jęk" zawodu na sali, do tego jeszcze większość myślała, że mnie nie ma. Jednak wyszedłem "z ukrycia" i zaczęły się oklaski i okrzyki. Oczywiście, że się wzruszyłem, chociaż nie chciałem tego okazywać. Jeszcze jadąc do Wapna zastanawiałem się - jak zachować, jeśli nastąpi taka sytuacja? Czy coś powiedzieć? Czy tylko stanąć przed mikrofonem, wyczekać i pokazać essę? Jednak nie chciałem podbijać podbijać emocji. Przyjąłem bukiet i życzenia i wróciłem na miejsce, tylko w przelocie pokazując essę.

Później była kawa. Niewtajemniczeni pytali mnie - co się stało? Ja przedstawiałem wersję, która mi wydaje się najbardziej prawdopodobna, tzn. że zabrakło godzin i ktoś musiał odejść, a ja mając inną pracę, teoretycznie będę osobą, która będzie miała "miękkie lądowanie" (po stracie pracy w Wapnie).

Co jakiś czas tego dnia, nawet gdy wróciłem do domu pojawiały się łzy w oczach, bo to jednak ponad połowa życia (30 lat) w tej szkole.

-

Już od jakiegoś czasu śledziłem ogłoszenia szkół na takiej stronie, gdzie szukają nauczycieli i już w piątek wysłałem swoją ofertę do SP 1 w Wągrowcu, która potrzebowała informatyka na 9 godzin. Nie dostałem odpowiedzi w poniedziałek, nie dostałem we wtorek. Dzisiaj (we wtorek) musiałem jechać na dyżur w sprawie rekrutacji uczniów do ZS 2. Pojechałem trochę wcześniej i postanowiłem wstąpić do ZS 1 i poszukać znajomego, który jest tam wicedyrektorem. Gdy wszedłem do szkoły pierwszą osobą, którą zobaczyłem na holu był ... właśnie ten, którego miałem zamiar szukać. Przedstawiłem sytuację, a on stwierdził, że idziemy ... do dyrektora. Poszliśmy. Ja zaczekałem chwilę w sekretariacie, on wszedł. Nie minęło 5 minut (może 3) i zaproszono mnie do środka. Jeszcze raz przedstawiłem sytuację i ... "krótka piłka", tzn. "proszę przywieźć dokumenty", nawet jeszcze zostałem zapytany, czy przypadkiem, nie chcę całkiem zmienić szkoły i przejść do ZS 1. 

Takie to było moje szukanie pracy.

czwartek, 20 czerwca 2024

Zakończenie roku szkolnego 2023/24 klas 1-3

 

Zdecydowałem się pojechać do Wapna i ... całe szczęście :) Gdybym nic nie dostał, to wcale bym się nie przejmował. Natomiast, gdybym nie pojechał i się dowiedział, że tam ktoś na mnie czekał, to ... bym miał do siebie pretensje :) Dostałem jeszcze kwiaty od klas. Jeszcze zdążyłem koleżance pomóc z komputerem, bo przełączyła sobie układ klawiatury i nie mogła się zalogować do dziennika. Jeszcze zdążyłem sobie trochę porozmawiać. Zdążyłem się dowiedzieć jak kłopotliwe może być zastrzeżenie PESELa :)

wtorek, 18 czerwca 2024

Last lesson in Wapno

 Właściwie dziwnie wyszedł ten dzień. Zdawałem sobie sprawę, że dzisiaj będzie ostatnia lekcja w Wapnie. I tylko chyba ja zdawałem sobie z tego sprawę. Na tej lekcji było tylko dwoje uczniów, więc zabrałem ich na lody. Dawniej, gdy bywałem wychowawcą zabierałem w dzień zakończenia całą klasę na lody. Trudno mi to było przyjąć do świadomości ... takie symboliczne wydarzenie. 

Wczoraj widziałem "ogłoszenie" Pana Belfra, że odchodzi ze szkoły. Pewnie "idzie robić pieniądze", tak przynajmniej się wydaje. W szkole też AMK wspomniała, że ... teraz chce wziąć urlop zdrowotny, a po nim ... już nie wrócić do szkoły.

Jutro będzie rada w Wągrowcu związana z przydziałem godzin na następny rok szkolny. Od kilku dni zbieram się do napisania CV ... ale poczekam jeszcze do jutra. 

Wczoraj redakcja "U Stanisława" zachwycała się projektem 16. numeru, dzisiaj rano dostałem informację, że w drukarni "przeszedł", ale po południu był telefon, że jednak pliki z Canvy nie są poprawne. 

Wczoraj Słowacja wygrała z Belgią, a nikt nie dawał im szans i moje zakłady się rozpadły.

Dzień miał być łatwy i przyjemny a walczyłem również z dokumentacją RODO i tak stał się nagle ciężki. W nocy będą burze, takie są prognozy. Zatem ostatni tydzień nie "idzie jak z płatka".

niedziela, 16 czerwca 2024

Dzień dobry, panie Jacku!

 

Wczoraj byłem na spotkaniu klasowym rocznika (1984). To były klasy, które uczyłem matematyki, gdy rozpocząłem pracę w Wapnie. Byłem wychowawcą klasy B. Oni mieli wtedy 10 lat, teraz mają 40. Minęło zatem 30 lat. Impreza odbywała się w lokalu jednej z moich uczennic. Przed lokalem jest taki zadaszony taras, na który wychodzili palacze. Gdy tam wyszedłem, to gdzieś z daleka (!) zauważyli mnie obecni uczniowie. Ja nawet ich za bardzo nie zauważyłem, ale oni mnie poznali i ... usłyszałem głośne, radosne: "Dzień dobry, panie Jacku!"

czwartek, 13 czerwca 2024

Mniejsze zużycie, większy rachunek

 

Dzisiaj przyszła faktura za energię elektryczną. Zużycie mniejsze niż poprzednim okresie, a rachunek duży wyższy. 

Mógłbym jeszcze kilka dziwnych sytuacji z życia opisać, ale czasu nie mam. Za dużo pracy.

wtorek, 28 maja 2024

Natura czasami zadziwia

 

To nie jest fotomontaż :) Ten kwiat naprawdę wyrósł "na kostce" brukowej. Nie potrzebował: sadzenia, ziemi, podlewania. Znalazł sobie takie miejsce i dał radę. 

niedziela, 26 maja 2024

Wągrowiec - Lubartów

 

Akurat teraz lokalne media rozpisują się nad 37 rocznicą (37?) Telewizyjnego Turnieju Miast. Rzeczywiście pamiętam, że to było wtedy wydarzenie :) Wszyscy w okolicy tym żyli. Ciekawe, że meczu szachowego wtedy nie zrobili, a wydaje mi się, że nawet wtedy zastanawiałem się, czy do takiego nie dojdzie? Nie doszło. Miasta są rzeczywiście "pasujące" tzn. siedziby powiatów, podobna wielkość. Co ciekawe akurat udało mi się trafić na stronę pasjonata szachowego z Lubartowa ...
Też sędzia, też instruktor szachowy, też nauczyciel, też twórca cyfrowy ... też biegacz, też maratończyk. Jeszcze lepsze ... jakiś związek z Lubartowem ma IM Dawid Czerw, z którym mam porachunki :) Niewątpliwie wyzwanie by było i pewnie byłoby ciekawie. W pierwszej chwili pomyślałem nawet, że p. Piotr może być moim rówieśnikiem ... ale okazało się, że jest 9 lat młodszy. W maratonie w Dębnie miał czas ponad 4,5 h, gdy ja w jego wieku w Berlinie złamałem 4 h. Rankingi fidowskie też ma trochę niższe, zatem w bezpośrednim pojedynku, czy to szachowym, czy to biegowym nie powinno być źle :)

niedziela, 19 maja 2024

Abram Wolf / Władysław Litmanowicz

 

Zupełnie przypadkiem się natknąłem i chociaż może trzeba by bardziej przeanalizować, to robię krótki wpis teraz, żeby cokolwiek zostało. Zawsze może się zdarzyć, że znów nie będzie czasu i nie będzie nic.

Otóż dla mnie jako młodego chłopaka ... Litmanowicz był wybitną postacią w świecie szachowym ... Pamiętam jak polowałem na encyklopedią "Szachy od A do Z". Pamiętam wiele tekstów szachowych. Zdawałem sobie sprawę, że szachistą (sportowcem) był może nie aż nadzwyczajnym ale coś tam potrafił. Natomiast po lekturze https://rcin.org.pl/Content/61454/PDF/WA303_80777_B155-Polska-T-14-2016_Wolsza.pdf zobaczyłem zupełnie inne oblicze tego człowieka. No i tak to jest niestety. 
To zdjęcie ze strony Jerzego Konikowskiego. Turniej w Dubaju ... zegary Garde. Takie "przemycałem" z NRD dla MDK Wągrowiec pod koniec lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Na stole popielniczka, bo w tamtych czasach swobodnie można było palić. Arcymistrza Włodzimierza Schmidta kilka razy widziałem z bliska. Raz nawet był zaproszony na symultanę do MDK :) i chyba nawet z nim grałem. O ile pamiętam zainkasował wtedy całkiem sporą (1000 PLN ?) sumkę. 

Klub, rollup, turnieje, projekty, ...

 

Tak wygląda ... pocięty i poskładany w poziomie projekt rollupa dla MDK Wągrowiec. Wcześniej miałem zupełnie inne projekty, ale ten mnie bardziej przekonuje. Po co klubowi rollup? Tyle lat nie było rollupa i było dobrze, a teraz jakiś rollup. Może zająłem się tym projektem, żeby zagłuszyć inne sprawy w życiu, o których nie chcę teraz pisać. To nie jest wykluczone i ocenię to pewnie po jakimś czasie. To już tylko miesiąc i wakacje i trzeba ten miesiąc jakoś przetrwać. Po PITS kurz już opada, emocje stygną. Pracy jest trochę i właściwie mam co robić, a jednak ciągnie mnie do planowania kolejnych wydarzeń.
Wymyśliłem sobie np. projekt mini festiwalu szachowego. To jest taka wizualizacja, która pozwala lepiej zrozumieć jak trzeba rozplanować turnieje na 3 dni. Jednak ten plan powstał tak naprawdę na bazie projektu, który wymyśliłem na 1-4 maja 2024 r. dla Wapna i PITS.
To byłaby już prawdziwa szachowa majówka ale to są tylko takie plany. Trzeba to jeszcze przetrawić.

poniedziałek, 6 maja 2024

Jacek Zieliński




 Dzisiaj odszedł Jacek Zieliński ... wspaniałe te piosenki Skaldów, od zawsze miałem sentyment do tej muzyki. Skaldowie powstali w 1965 roku, czyli mnie jeszcze nie było na świecie.

sobota, 27 kwietnia 2024

Profilaktyka 40 PLUS

 

Ewa mnie "zmusiła", żebym sobie zrobił. Dla świętego spokoju zmieniłem dzisiaj porządek dnia. Rano nasikałem do pojemnika, nie zjadłem śniadania i pojechaliśmy do laboratorium. Po obiedzie mogłem już w Internecie sprawdzić wyniki. I co?  Praktycznie wszystkie (!) a było tego sporo wyniki w środeczku norm. Jedno jedyne przekroczenie, to cholesterol całkowity 211 (norma do 190) ale to jeszcze nie jest żadna tragedia. Piszę to sobie, bo żadnych leków nie biorę, lekarzy unikam, a na pewno mnie do mnie nie ciągnie. Jedyne co mnie wkurza, to potrójnie płacona składka zdrowotna, która teoretycznie w Polsce wynosi 9% ale z dziwnych pochodów ja płacę więcej. Tzn. ja wiem dlaczego - ponieważ w działalności trzeba płacić 9% ale przynajmniej od zarobków minimalnych, a ja w działalności nie mam minimalnej krajowej, stąd płacę (w działalności) prawie 20 %, do tego 23% VAT i do tego jeszcze doszedł podatek dochodowy, tzn. pierwszy raz będę musiał jeszcze ja dopłacić Urzędowi Skarbowemu.
Wracając do zdrowia - do stomatologa chodzę prywatnie, bo nie mam czasu na umawianie się na kasę chorych. Natomiast Ewa chodzi do różnych lekarzy, bo uważa, że trzeba. Chodzi prywatnie, to płaci. Na miejscu nie ma, to trzeba jechać. Lekarze przepisują jej różne leki i one też kosztują. Jej wyniki dzisiejszych badań nie były tak idealne jak moje. Od razu znalazła "winowajcę" jakiś zakłóceń w normach. Tzn. że jakieś leki, które zapisał jej lekarz mają jakieś skutki uboczne i to na pewno od tego. No i moim zdaniem tak to się kręci. Tzn. dostaniesz tabletki na coś, to coś innego ucierpi. Później weźmiesz tabletki, żeby poprawić tamto, to rozreguluje się owamto i już z tego zaklętego kręgu nie wyjdziesz. Lekarz, tabletki, inny lekarz, inne tabletki, jeszcze inny lekarz, jeszcze inne tabletki etc. etc. 

niedziela, 21 kwietnia 2024

Granice kreatywności

 

Bogusław Kaczyński ... był gwiazdą. Jednak swoją "wielkość" zbudował na ... no właśnie na czym? Niewątpliwie potrafił pięknie opowiadać. Jednak jak się okazuje jego wystąpienia publiczne były bardzo naciągane, a wręcz czasami były wielkimi kłamstwami. 


Ted Kaczynski ... był matematykiem, terrorystą. Jego iloraz inteligencji wynosił 170. Sprzeciwiał się kierunkowi rozwoju cywilizacji. Zdaniem Kaczynskiego nowoczesna technika pozbawia człowieka wolności i prowadzi do problemów psychologicznych poprzez pozbawienie go „procesu władzy” – przez co rozumiał indywidualną odpowiedzialność za zaspokojenie podstawowych potrzeb (jedzenia, bezpieczeństwa).

Obaj byli wielkimi ideowcami i potrafili wiele zrobić dla swoich idei. Czyż jednak nie przesadzili?

W Dniu Kreatywności i  Innowacji warto się zastanowić, gdzie są granice do jakich można się posunąć?

poniedziałek, 8 kwietnia 2024

Moralne zwycięstwo (wybory)

 

Wyborcy zdecydowali, że nie potrzebują takiego radnego jak ja. Co ja na to? ESSA! Zrobiłem, co mogłem. Wydałem 1500 PLN (z paliwem pewnie więcej) i za to miałem przez miesiąc zapewnioną niezłą zabawę. Wielu konkurentów wydało dużo więcej i ... też nie zostali wybrani. Oczywiście pieniądze i czas mógłbym wykorzystać lepiej. Myślę, że nie mogę sobie wiele zarzucić. Wszyscy, którzy chociaż trochę mnie znają, bądź poznali wyrażali się bardzo pozytywnie o moich działaniach. Spotykały mnie wyrazy sympatii. Jeszcze raz bardzo dziękuję. Nawet, w teoretycznie prześmiewczym materiale tiktokerka nie bardzo miała się do czego przyczepić :) a po dwóch dniach dołączyła do moich znajomych na Instagramie. Ja przedstawiłem program, przedstawiłem swoje dokonania i to nie były jakieś tam sztampowe ogólniki ale fakty i realia. Dla porównania jeden ze "zwycięzców" zawalił okręg swoimi plakatami i banerami, później jeszcze narzekał, że mu niszczą. Na plakatach było hasło "razem bliżej ludzi" ... i tyle wiem o człowieku ... a przepraszam, napisał jeszcze o dofinansowaniu ... "Pozyskane dofinansowanie ..." i tu lecą grube miliony [razem 23,5 miliona]. Tylko co? ... "hokus pokus" i wyczarował 23,5 miliona? Dał ze swoich 23,5 miliona? Leżały na ulicy i nikt nie chciał wziąć, a on  się poświęcił i schylił i wziął i dał Damasławkowi 23,5 miliona? Inni, to by nie chcieli i by nie brali? Świadomie używam sarkazmu. Wyborcy chcą pieniędzy, kandydat "załatwia" im pieniądze (no bo inni, to by nie umieli ich załatwić a ten kandydat zna "zaklęcia"). To, że są to ich pieniądze, tego już ludzie nie dostrzegają. Natomiast jeśli głosują, na tych, którzy są przy władzy, to ... znaczy, że są zadowoleni, czyli wszystko gra, czyli jest dobrze, zatem po co "kombinować"? Skoro ludzie wolą "polityków", a przynajmniej przedstawicieli partii, to muszę to uszanować. Ja tam sobie w życiu poradzę :) Do tego jeszcze będę i tak "robił swoje": dla ludzi, dla regionu, dla Polski! #ESSA

niedziela, 7 kwietnia 2024

Akcja "sprzątania" moich banerów

 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, chciałbym jak najlepiej rozporządzić moimi banerami. Wydałem na nie niemal 1000 PLN. Na ulotki wydałem niemal 500 PLN. Ulotek, to wcale nie chciałem, ale dostosowałem się do woli reszty kandydatów i się nie wyłamywałem. Jasną sprawą jest dla mnie, że jeśli baner wisiał na terenie prywatnej posesji, to o ile właściciel sobie życzy, przechodzi na jego własność. Ten 1000 PLN wolałbym wydać na XXVI PITS, czyli rozwój szachów, niż banery. Stąd właśnie mój apel dla chętnych na banery, aby wpłacili jakąś kwotę na https://zrzutka.pl/yhar7j co najmniej 26 PLN, a najlepiej 52 PLN (więcej też może być). Ja będę zdejmował banery we wtorek i środę, najpóźniej w czwartek. Oczywiście nie mam gwarancji, że ktoś wcześniej sobie nie przywłaszczy, bądź zniszczy. Wyjątek będzie stanowić baner nr 1 zlokalizowany przy moim domu, którego mam zamiar sobie zostawić na pamiątkę. On uczestniczył w spotkaniu przedwyborczym i są tam podpisy sympatyków. Jednak, gdyby ktoś bardzo go chciał i tego mogę oddać za 1000 PLN (na XXVI PITS). W związku z akcją podaję lokalizację i uwagi:
  1. Damasławek, Grunwaldzka 2A, pamiątkowy, ewentualnie 1000 PLN;
  2. D-k, przy remizie; (sprzedany za 30 PLN na XXVI PITS)
  3. D-k, przy Policji; (sprzedany za 50 PLN na XXVI PITS)
  4. D-k, przy stawie, obok GOK; (zdjęty)
  5. D-k, przy przejeździe kolejowym; (zdjęty)
  6. D-k, przy targowisku;(przekazany grupie teatralnej)
  7. Turza, przy wyjeździe z D-ka; (sprzedany za 30 PLN na XXVI PITS);
  8. Turza zjazd w kierunku Mokronos; (sprzedany za 40 PLN na XXVI PITS)
  9. Mokronosy, przy stawie; (skradziony)
  10. Mokronosy, przy zjeździe na Smuszewo; (skradziony)
  11. Stępuchowo, przy boisku sportowym; (przekazany zainteresowanym)
  12. Niemczyn, przy nowym markecie (sprzedany za 30 PLN na XXVI PITS);
  13. Wiśniewko, przy świetlicy; (przekazany za skradziony dla fana w Gołańczy)
  14. Gołańcz, ul. Walki Młodych "zaklepany";(skradziony)
  15. Wapno, wyjazd na Stołężyn, posesja prywatna; (zarezerwowany na XXVI PITS)
  16. Wapno, rozwidlenie, posesja prywatna; (sprzedany za 30 PLN na XXVI PITS)
  17. Wapno, przy Dino; (skradziony)
  18. Rusiec, posesja prywatna, (przekazany zainteresowanym.
O ile ktoś jest zainteresowany konkretną lokalizacją, proszony jest o kontakt w celu ustalenia szczegółów :)

wtorek, 2 kwietnia 2024

Nerwy zaczynają puszczać

 

W Wapnie buszuje wróg PiSu. Widziałem 3 zniszczone banery, wiele uszkodzonych plakatów. Moje banery trzymają się na razie dobrze. Wszystkie były instalowane osobiście i do tej pory chyba wszystkie są w dobrej kondycji. Myślę, że gdyby jakaś komisja oceniała mocowanie, to wygrałbym, a przynajmniej na podium bym się znalazł :)

środa, 27 marca 2024

ŁAWKA, ŁAWKA, ŁAWKA - konkretne obietnice przedwyborcze!


 Jakie obietnice? Jakie ławki? Już tłumaczę! Często w różnych wyborach kandydaci obiecują wyborcom różne niestworzone rzeczy :) Ja postanowiłem obiecać mieszkańcom naszego obwodu (nr 2) TRZY ŁAWKI !!! (po jednej na każdą gminę z obwodu) Oczywiście pod warunkiem, że zostanę wybrany!

Limit wydatków na kampanię radnego powiatowego wynosi 3435,68 PLN. Ja wpłaciłem na swoją kampanię do KWW SW kwotę 1313,13 PLN

Czyli mógłbym jeszcze ponad 2 tysiące więcej zainwestować w banery, plakaty itp. itd. Oczywiście mógłbym tyle zainwestować i ... nie zostać tym radnym i być stratnym o: 3,5 k PLN, wiele godzin, wiele wysiłków i zostawić po sobie: trochę makulatury i trochę banerów dla schronisk dla zwierząt i trochę twórczości internetowej :) Postanowiłem jednak przeznaczyć tę kwotę (z własnych, a nie publicznych środków!) na coś konkretnego, praktycznego, dla społeczności lokalnych w moim obwodzie wyborczym. Przed poprzednimi wyborami samorządowymi też pojawiła się sprawa ławek, którą nawet opisywałem na tym blogu.

Sytuacja jest zatem klarowna. WYBORCO! Chcesz ławkę? Zagłosuj na właściwego kandydata!

Dla formalności jeszcze bardzo prosty regulamin akcji.

  • Warunek konieczny - Jacek Franciszek Haja zdobywa mandat radnego;
  • Jacek Franciszek Haja analizuje wyniki wyborów wyborów we wszystkich komisjach wyborczych obwodu 2;
  • Zwycięża wieś/rejon, w którym Jacek Franciszek Haja osiągnie najlepszy wynik procentowy tzn. zdobędzie najwięcej głosów na swoją kandydaturę w stosunku do wszystkich oddanych głosów w danej komisji wyborczej;
  • Jacek Franciszek Haja publikuje listę zwycięzców, aby ewentualnie wyjaśnić wszelkie wątpliwości;
  • Jacek Franciszek Haja zakupuje 3 solidne ławki, z których każda powędruję do zwycięskiego rejonu, po jednej na: Damasławek, Wapno i Gołańcz;
  • Jacek Franciszek Haja kontaktuje się z przedstawicielem lokalnej społeczności (np. sołtysem) w sprawie lokalizacji dla ławki;
  • Jacek Franciszek Haja umieszcza w terminie do 7. czerwca zdjęcia ławek w Internecie.
Chciałbym przy okazji zwrócić uwagę na moje (kandydata) racjonalne dysponowanie funduszami. Już sam fakt przemyślanych decyzji powinien dać sygnał WYBORCY, że ma do czynienia z kandydatem odpowiedzialnym, myślącym, ale przy okazji gotowym do poświęceń i nielansującym się za wszelką cenę.

#ESSA

czwartek, 21 marca 2024

Moje akcje rosną :)

 

Pół roku temu postanowiłem (w końcu) zainwestować w akcje. Wszyscy ostrzegali, mówili, że to niepewne itd. itp. Sęk w tym, iż ja czułem na czym będzie można zarobić. Dzisiaj akurat cały mój portfel w górę. Generalnie, to na Cyfrowym Polsacie w tej chwili jestem stratny (tu akurat nie trafiłem) ale za to Lubawa i Sygnity ... idą jak szalone. 

Pół roku temu byłem nastawiony sceptycznie do udziału w tych wyborach samorządowych. Myślałem - po co mi to? Tylko marnowanie czasu i pieniędzy. Ale mnie przekonano ... żebym startował. Jak wymyśliłem mój program i hasło, to pomyślałem - trzeba jeszcze raz spróbować!

Dzisiaj dotarły banery i ... pierwszy powiesiłem przed własnym domem.


środa, 20 marca 2024

Wiosna na wysokich obrotach

 

W końcu udało się zarejestrować klub MDK. Zamówiłem banery, które sam zaprojektowałem.
Z zamawianiem też było przebojów co nie miara. Wiedziałem, że wszelkie takie transakcje powinny iść przez KWW (takie zasady). Miałem wpłacone pieniądze, miałem założone konto w drukarni, ale ... nie szło zmienić NIPu w zamówieniu, bo to nie z człowiekiem prowadziłem negocjacje. Znalazłem jednak genialne rozwiązanie. Żeby nie było wtopy, zadzwoniłem jednak do biura komisarza wyborczego w Pile i zapytałem, czy mogę tak zrobić. Okazuje się, że można. Otóż ja (jako firma) zamówiłem druk, a następnie wystawiłem (jako firma) fakturę dla KWW SW za kampanię reklamową dla mnie (jako osoby/kandydata). Teraz jeszcze trzeba pomyśleć, gdzie te banery umieścić, uzyskać ewentualnie zgody i w końcu je umieścić (te banery). Co prawda, mądrzy ludzie nabijają się z banerów ... ale przecież trzeba się dopasować do wyborców, bo to oni ostatecznie zdecydują, kogo wybrać.

Cóż z tego, że będę umieszczał znakomite treści w Internecie, skoro gros wyborców nie zagląda do Internetu. Niestety trzeba zaistnieć wszędzie. Próbowałem również zrobić promocję dla strony P0 MYSLowego kandydata na radnego, ale się nie udało. FB się nie zgodził, odrzucił moje propozycje. Nie mam teraz czasu opisywać szczegółowo. W związku z tym muszę generować ruch w sposób "naturalny", tzn. robiąc wpisy i licząc, że wzbudzą zainteresowanie.
Jak widać na powyższym obrazku ... wspiera mnie nawet arcymistrz :)

niedziela, 17 marca 2024

3 tygodnie do wyborów

@jacekh6 Złota Wieża 🙂 Wągrowiec #ESSA ♬ dźwięk oryginalny - Jacek

 

W moim wpisie na stronie Pomysłowy Kandydat na Radnego opisuję sytuację (we wpisie z 17. marca 2024 r.) Inni kandydaci pracują przy kampanii :) ... a ja poświęcam czas i benzynę na turnieje :) Żeby było śmieszniej na FB próbowałem wykupić reklamę omawianego wpisu ale ... nie zgodzili się, to może i dobrze, bo później mogłaby wyniknąć afera, że reklama nie była finansowana przez KWW a tak będzie czyste sumienie i 35 PLN w kieszeni (bo tyle planowałem wydać). Projekt mojego banera w zasadzie jest gotowy. Czekam tylko aż jutro wylosują numery list, żeby wpisać :) i wysyłam projekt do drukarni. Na KWW wpłaciłem 1313,13 PLN ... i jaką burę miałem w domu, że tyle pieniędzy "wyrzucam w błoto". Teoretycznie mógłbym wydać na kampanię (moją) trochę ponad 3k. Z tej mojej wpłaty 350 PLN pójdzie na "wspólne" wydatki kandydatów i dopiero resztę będę mógł wydać na swoje "zachcianki" w ramach kampanii. W poprzednich wyborach zwracałem uwagę na to, że lubię TRANSPARENTNOŚĆ. Strona komitetu SW ma listę wpłat ale jeszcze swojej wczorajszej nie widzę. Ja zdaję sobie sprawę, że przed wyborami wielu internautów dostanie gorączki od tych różnych wpisów kampanijnych. Stąd ja sam próbuję się ograniczać ... no ale jak się reklamować? Spotkania organizować? Kiedy? Skoro ja na 300% pracuję a jeszcze w międzyczasie wiele innych spraw załatwiam. Stanąć na rynku, bądź pod kościołem? Zostaje mi Internet. Zwracam się zatem do sympatyków, przede wszystkim zamieszkałych w moim obwodzie głosowania, ale inni też się przydadzą ... nie musicie wielce reagować (polubić, czy udostępnić) ale chociaż ...

KLIKNIJCIE w OBSERWUJ na stronie POMYSŁOWY KANDYDAT na RADNEGO 

DZIĘKUJĘ!!!



czwartek, 7 marca 2024

Peter Gabriel ... się trzyma


 Peter Gabriel stworzył wiele muzyki, która mnie zachwycała. Zaczął tworzyć, gdy jeszcze nie było mnie na świecie. Obecnie ma 74 lata i ... dalej tworzy i to jak. Akurat przy tym teledysku podejrzewam udział AI ale bardziej jako pomoc, niż inspiracja. Co ciekawe PG lubi minimalistyczne tytuły, "So", "Us", "Up" ... a teraz "O/I". Ma chłop moc!

niedziela, 3 marca 2024

Awaria Windows

 

Gdy czasu jest mało, to ... musi się jeszcze coś wydarzyć. Pół soboty straciłem na walkę z komputerem. Otóż niespodziewanie (w piątek) po włączeniu komputera nie zobaczyłem paska zadań i przycisku Start na dole ekranu. Formalnie komputer działał, w Internecie można było działać itd. ale ... już otworzyć plik w jakimś programie, to nie, wyszukiwać coś na dysku, to nie, włączyć ustawienia, to nie. Mogłem sobie szukać rozwiązań, tylko ... że praktycznie żadne nie działało. Większość porad polegała na: wciśnij klawisz Win+ .... Tylko, że te skróty nie działały. Albo w ustawieniach ... tylko jak włączyć ustawienia. W menadżerze zadań zakończ proces windows explorer ... ale nie było tego procesu. Nawet uruchomienie (siłowe, przyciskiem zasilania) z wciśniętym shiftem nic nie dawało. Trzeba było na dwa kroki tzn. siłowy restart i w oknie logowania była możliwość ponownego uruchomienia i wtedy system reagował na shift i pojawiał się ekran z opcjami naprawczymi ale większość była niemożliwa np. przywracanie systemu, bądź odinstalowanie ostatniej aktualizacji. Dwa razy robiłem ponowną instalację systemu (z zachowaniem plików) ale ... i tak pasek zadań się nie pojawił, czyli było po staremu. Dodawanie nowego konta nie wchodziło w grę, bo nie było jak. Na drugim koncie (na tym komputerze), które było wcześniej sytuacja była taka sama. Już zacząłem myśleć o przenoszeniu plików na jakiś inny nośnik, żeby zrobić format i czystą instalację ale znalazłem jeszcze opcję przywrócenie ustawień fabrycznych. Pozbyłem się programów, mam nadzieję, że uda mi się przywrócić, bo niektóre były opłacone. Miejsca na dysku przybyło ponad 70 GB ale najważniejsze, ze system wrócił do normy. Co było przyczyną? Nie wiem.

wtorek, 27 lutego 2024

Szachy wygrały z wyborami :)

 

Dzisiaj miałem jechać na spotkanie komitetu wyborczego do Wągrowca ale ... nie pojechałem. Zdecydowałem, że lepiej jechać do Kcyni i poprowadzić zajęcia szachowe i przy okazji zarobić. Wczoraj miałem rady (szkoleniowa+normalna) i wróciłem do domu po 19, dzisiaj wróciłem do domu po 19. Jutro mam radę krótką w Wągrowcu i o 17 zdalną z Wapna. W czwartek mam pod wieczór korki zdalne. W piątek, ... wiadomo 8 lekcji, obiad w Wągrowcu i do wieczora na szachach. W sobotę bardzo prawdopodobne korki. W niedalekiej przyszłości wisi nade mną skład komputerowy "U Stanisława". We wtorek urodziny i transmisja z wykonania 58 pompek. A wybory tuż tuż.

czwartek, 22 lutego 2024

Irytujące procedury poczty

 

Kupiłem sobie spodnie na Allegro i jak zobaczyłem, że sprzedający wybrał wysyłkę pocztą, to już coś poczułem (i się sprawdziło). Co jakiś czas e-mail i SMS co to się dzieje z moją przesyłką. Jeszcze dzisiaj rano ostatni, że już wkrótce będę mógł odebrać przy pomocy kodu moją przesyłkę. Pół godziny poczekałem ale ile można, skoro mam sprawy do załatwienia. Gdy już wróciłem, to patrzę zwykła papierowa karteczka (już nie SMS ani e-email) z informacją, że będę mógł sobie sam odebrać. Chciało się temu człowiekowi, to wypisywać? Mógł zanieść do dowolnych sąsiadów albo w garażu mi zostawić ale nie ... pewnie procedury. Stwierdziłem, że nie ma sensu jechać od razu na pocztę, bo pewnie nie zdąży z trasy wrócić. Pojechałem po obiedzie. Przede mną jakaś kobieta nadaje paczkę ... pani w okienku wklepuje do komputera, później jeszcze dyskusja o kodach, później jeszcze "radość", że drukarka igłowa tak szybko zaczęła drukować fakturę (bo zwykle podobno dłużej się czeka). I już po  prawie10 minutach pokazuję swoje awizo i dowiaduje się, że mogę się zgłosić jutro od 9:30 (bo doręczyciel nie wiadomo, o której wróci). Dobrze, że ferie mam. ... A wystarczyło sąsiadom zostawić.

środa, 21 lutego 2024

Protesty rolników

 

Problem jest poważny. Ja bezpośrednio nie jestem stroną konfliktu ale zastanawiam się jak to potoczy? Oczywiście niektórzy próbują tu robić wrzutki, że to wina poprzedniego rządu itd. Z ciekawości zapytałem sztuczną inteligencję i oto co mi odpisała.


Odpowiedź jest bardzo dyplomatyczna i przynajmniej robi wrażenie mądrej. Oczywiście żadna ze stron konfliktu nie będzie z niej zadowolona. Mi utkwiła ta wzmianka o transparentności, bo rzeczywiście często tak jest, że problem się zaczyna, bo coś jest ukrywane. Np. ta lista importerów zboża z Ukrainy. Później pojawiły się jakieś zdjęcia wydruków a co stało na przeszkodzie, żeby od początku ją ujawnić. Aż wierzyć się nie chce, że w dzisiejszych czasach nie władze nie są w stanie opracować systemu pozwalającego na bezpieczny tranzyt zboża przez terytorium. "Bezpieczny" w sensie, że transport wjeżdża na terytorium Polski i jeśli np. w określonym czasie nie opuści Polski, to właściciel transportu płaci jakieś horrendalne cło i nie będzie mu się kalkulowało zostawiać towaru na terenie Polski. Oczywiście w tych protestach chodzi nie tylko o samo zboże. Dlatego publikuję postulaty rolników.

Czego domagają się rolnicy

  1. Zastosowania odstępstwa  od norm GAEC 7 oraz GAEC 8  na zasadach zmiany do Planów Strategicznych WPR. Odstąpienie od konieczności stosowania w płodozmianie 3  upraw oraz ugorowania 4% powierzchni gruntów w przypadku gospodarstw  powyżej 10 ha.
  2. Wprowadzenia przejrzystych, jednoznacznych  oraz trwałych przepisów dotyczących systemów wsparcia bezpośredniego na kolejne lata, w tym przepisów prawa dotyczących szczegółowych zasad realizacji ekoschematów- tak by były one znane i nie zmieniane w roku składania wniosków obszarowych.   
  3. Jak najszybszego określenia stawek dopłat ekochematowych , oraz podjęcie wszelkich dostępnych mechanizmów prawnych by stawki te były zbliżone do przedstawianych rolnikom przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi  na początku 2023 roku.
  4. Jak najszybszego  zakończenie obsługi wniosków o wypłatę płatności bezpośrednich za 2023 rok  oraz przywrócenie terminu rozpatrzenia tych spraw do końca lutego roku następującego po roku złożenia wniosków.
  5. Wyrównanie poziomu dopłat w całej Unii europejskiej, tak by w każdym kraju dopłaty do ha podstawowej produkcji finansowane z budżetu UE były takie same.
  6. Czasowego odstąpienia od kar za niespełnienie warunków związanych z niewywiązaniem się z obowiązków wynikających z zasad warunkowości oraz ewentualnych kar wynikających z niewywiązania się z całkowitych powierzchni deklarowanych ekoschematów.
  7. Pozostawienia największego Terminala Zbożowego w  rękach Polskich producentów. Nie wyrażamy zgody na wydzierżawianie portów innym Państwom w sytuacji gdzie dostęp do portów dla Polskich rolników i handlowców jest ograniczany.
  8. Wdrożenia krajowego systemu walki z niekorzystnymi skutkami wystąpienia suszy rolniczej , jak również wdrożenie klarownego i sprawiedliwego systemu wyliczania strat suszowych w rolnictwie opartego również o pracę lokalnych komisji szacujących straty. W ciąż w Polsce istnieje  wiele obszarów, dla których niemożliwa jest analiza bilansu wodnego ze względu na brak stacji pomiarowych – co stawia w znacznie gorszym położeniu rolników z tych obszarów .
  9. Kontynuowania polityki związanej z kontrolą ilości i jakości płodów rolnych przywożonych do Polski, tak by polskich i europejskich rynków nie zalewały tanie płody rolne z rynków wschodnich, zwłaszcza które zawierają substancje niebezpieczne i zakazane do stosowania w produkcji w Polsce.
  10. Wprowadzenia systemowych regulacji dotyczących dzierżaw z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa, tak by grunty rolne były faktycznie przekazywane do dzierżawy rolnikom posiadającym potencjał rozwojowy gospodarstwa a cena dzierżawy nie przekraczała wysokości przeciętnego dochodu rolniczego określonego przez GUS
  11. Wprowadzenie stałego systemu dopłat dla rolników do sprzedawanych płodów rolnych w przypadku gdy  rynkowe wahania cen wpłyną na znaczne ich obniżenie w formie dopłat do sprzedanych płodów wyrównujących cenę do ustalonej minimalnej ceny sprzedaży gwarantującej opłacalność produkcji.
  12. Wdrożenia  środków  pomocowych  dla sektora hodowli zwierząt inwentarskich w celu dostosowania do zamieniających się warunków  dobrostanowych  oraz możliwość kontynuowania produkcji w sytuacjach dużych wahań rynkowych.
  13. Wsparcia lokalnych podmiotów skupujących płody rolne w inwestycjach zwiększających ich potencjał przechowalniczy oraz możliwości skupowe, tak aby nigdy więcej nie doszło do jakichkolwiek przestojów oraz ograniczeń w skupie wynikających z nieprzygotowanej infrastruktury technicznej w tym zwiększenie kwoty na centra dystrybucyjne w ramach KPO.
  14. Rewaloryzacji kwot związanych z zwrotem akcyzy za paliwo rolnicze z kwoty  1,46  zł do poziomu co najmniej 2,00 zł  oraz adekwatne do cen zakupu materiału siewnego oraz kosztów siewu zwiększenie dopłat do materiału siewnego z kwoty 65 zł/ ha obowiązującej w 2022 roku do kwoty 250 zł/ ha  zbóż.
  15. Podwyższenia limitu pomocy de minimis z 200 tyś euro do 300 tyś euro w tym pomocy de minimis w rolnictwie z 20 tyś euro do 30 tyś euro.
  16. Zwiększenia limitu pomocy na  wsparcie krajowe w postaci kredytów preferencyjnych oraz obniżenie oprocentowania kredytów na zakup gruntów oraz inwestycje w gospodarstwach rolnych.
  17. Podjęcia działań w zakresie zmian założeń „Zielonego Ładu” tak by uwzględnić w nim szereg sytuacji kryzysowych jakie dotknęły rolnictwo oraz dostosowanie wymagań środowiskowych do bieżącej ekonomicznej sytuacji rolników.
  18. Wsparcie sektora produkcji tytoniu- wystosowanie w imieniu polskich producentów tytoniu stanowczego stanowiska do Komisji Europejskiej i WHO w celu odejścia od tworzenia i wdrażania przepisów zmierzających do zakazu uprawy tytoniu w Unii Europejskiej.
  19. Ustanowienie uregulowań prawnych  wprowadzających kary za wprowadzanie do obrotu żywności / pasz pochodzących z ukraińskiego , nieprzebadanego zboża w tym zbóż technicznych oraz przeznaczenie tych środków na pomoc polskim producentom zbóż i płodów rolnych.
  20. Wprowadzenie ceł zaporowych na import produktów rolnych z Ukrainy i innych krajów spoza Unii Europejskiej.

Bo często w mediach pokazują samych rolników ale o postulatach, to już nie ma czasu.

Natomiast, co można zobaczyć na stronach rządowych? Jest tam obecnie list Ministra Czesława Siekierskiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rolnicy!

Rolnicze protesty miały już miejsce jesienią 2023 r. i były pochodną błędów podejmowanych przez poprzednio rządzących.

Rolnicy protestują w słusznej sprawie, bo zachowanie produkcji rolnej decyduje o bezpieczeństwie żywnościowym kraju.

Nowe kierownictwo resortu od samego początku prowadziło i w dalszym ciągu prowadzi rozmowy z protestującymi rolnikami. Postulaty zgłoszone przez rolników to:

  •  konieczność uproszczenia i ograniczenia nieracjonalnych wymogów Zielonego Ładu;
  •  ograniczenie nadmiernego napływu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy;
  • poprawa opłacalności produkcji rolnej.

W obszarze Zielonego Ładu, Komisja Europejska po naszych interwencjach wycofała się
ograniczenia o 50% stosowania środków ochrony roślin. Ponadto uprościła zasadę ugorowania 4% gruntów ornych, dając możliwość uprawy roślin motylkowatych i międzyplonów. Wnioskujemy do Komisji Europejskiej, aby w tej trudnej sytuacji znieść obowiązek wyłączenia ugorowania 4% gruntów ornych.

Drodzy Rolnicy!

Uregulowanie handlu rolnego z Ukrainą jest jednym z priorytetów resortu rolnictwa. Podtrzymany został krajowy zakaz importu do Polski zbóż, rzepaku i słonecznika oraz niektórych produktów przetwórstwa, tj. mąki pszennej, śrut, otrębów i makuchów. Jednocześnie dążymy do wypracowania porozumienia dwustronnego z Ukrainą, które rozszerzałoby zakres ochrony rynku o inne wrażliwe produkty, takie jak m.in. cukier, drób, jaja, owoce miękkie, miód, sok jabłkowy, oleje.

W 2022 r. Polska odnotowała nadwyżkę w handlu ogółem z Ukrainą w kwocie ok. 3,5 mld euro. Natomiast w przypadku handlu rolno-spożywczego wartość eksportu z Polski do Ukrainy w 2023 r. wyniosła 1,033 mld euro, z kolei wartość importu z Ukrainy to 1,69 mld euro, stąd powstaje deficyt w wysokości 656 mln euro. Całkowite zamknięcie granicy może spowodować wstrzymanie polskiego eksportu towarów rolnych do Ukrainy, co może skutkować likwidacją wielu miejsc pracy.

Z początkiem marca br. planowane jest uruchomienie pomocy dla producentów kukurydzy oraz wypłata pomocy suszowej. Wznowione zostanie także udzielanie 2-procentowych kredytów płynnościowych.

Zabiegamy o zwiększenie dodatkowej pomocy finansowej dla rolników. Przedstawiliśmy na forum rządu potrzeby finansowe wynikające ze zgłaszanych przez rolników programów pomocowych m.in. dopłat do zbóż, dopłat do nawozów oraz podwyższenia dopłat do paliwa do 2 zł.

Szanowni Rolnicy!

Chcemy wspólnie rozwiązywać problemy polskiego rolnictwa, i te bieżące i przyszłe. Zapraszamy przedstawicieli protestujących rolników do dalszych rozmów. Chcielibyśmy, aby efektem naszej wspólnej pracy było porozumienie w sprawie rozwiązania bieżących problemów oraz wypracowanie programu na przyszłość.

W obliczu trwających i planowanych protestów oraz blokad zwracamy się do wszystkich protestujących rolników o jak najmniejszą ich uciążliwość dla społeczeństwa.

Szczęściarz(e) z Wągrowca

 

16. lutego 2024 r. padło ... 20 (!!!) wygranych po 195 000 PLN (!!!) Z tego 10 na ulicy Kolejowej i 10 na ulicy Lipowej. Ewidentnie grał jakiś hazardzista i tym razem mu się udało. Razem prawie 4 miliony.

-
Dodatkowa informacja, za zwykłą ósemkę jest tylko 22000, natomiast szczęściarz we wszystkich kuponach miał plusa, to daje wynik 130000 ale w tych dniach była promocja dla zakładów na 8 liczb tzn. dodatkowe 50% stąd właśnie kwota 195000.
-
24.02.2024
Będąc w Wągrowcu poszedłem do jednej z kolektur i zapytałem, czy pamiętają - jak grał zwycięzca? Pani powiedziała, że gość puszczał jeden kupon kilka razy ... czyli nie grał żadnym tam wielkim systemem, tylko raczej wierzył w te liczby ... albo je znał :)