niedziela, 30 grudnia 2018

Jan Krzysztof Duda - Wicemistrzem Świata w Szachach Błyskawicznych

To olbrzymi sukces, który docenią ... jedynie szachiści. Reszta woli oglądać skoki narciarskie. Ciekawe, czy w informacjach sportowych chociaż wspomną o JKD. Dzisiaj Caissa sprzyjała Polakowi. Srebrny medal miał już przed ostatnią rundą a gdyby się Carlsen pomylił w swojej partii i jej nie wygrał, to przy remisie byłaby dogrywka a przy przegranej, to JKD zostałby Mistrzem Świata.
Będąc 32. na liście startowej, zdołał wspiąć się na drugie miejsce a ranking osiągnięty w tym turnieju, to niemal 3000 ...
Szok, ... ale z drugiej strony, rzeczywiście miał naprawdę dużo szczęścia. Dużo było psychologii w tym jego sukcesie. Przeciwnicy rzeczywiście się go bali i często grali trochę pasywnie, natomiast JKD umiał wykorzystać ten "wiatr w żagle" i grał agresywnie i ten system "działał". Z kronikarskiego obowiązku wspomnę, iż zauważyłem JKD często pijącego Red Bulla Dla szachistów, to trochę jak doping. Zawiera dużo kofeiny i gdyby się ktoś uparł, to mógłby pewnie napić się dużo mocnej kawy. Co do zdrowia, to raczej trudno uznać napój za zdrowy, zwłaszcza że są kraje, które nie dopuściły do obrotu lub dopuściły tylko do sprzedaży w aptekach. Natomiast moim zdaniem Red Bull pomaga "wyostrzyć" wzrok szachisty i zaczyna on lepiej widzieć i liczyć warianty ale na zawodach szachowych jeszcze zabroniony nie jest. Nawet zastanawiam się nad ściągnięciem Red Bulla na PITS ale ... niestety byłby to kolejny "kontrowersyjny" sponsor.




-
Szkoda, że w Mistrzostwach grało tak mało Polaków. Myślę, że GM Jacek Tomczak w szachach błyskawicznych też mógłby coś zwojować :)
-
Poświęciłem się i obejrzałem bloki informacyjne trzech najpopularniejszych polskich tv.
Pierwszy był Polsat. Mieli już przygotowane wstawki na informacje z Turnieju Czterech Skoczni. Musieli je jednak połatać pokazywaniem polskich kibiców, przypominaniem starych sukcesów i robieniem nadziei na kolejne dni. W części sportowej jeszcze raz TCS i piłka nożna z Milikiem w roli głównej. Na drugie danie TVN - tutaj nie zdążyłem zaobserwować wstawek sportowych w części informacyjnej. Część sportowa była opóźniona o 5 min. w porównaniu do planu. Natomiast w samej części sportowej znów TCS i bramki Milika. Na koniec TVP, które cały czas miało wstawki z Zakopanego - jakie tam będą niespodzianki. Mieli również przygotowany czas na wejścia z TCS ale też musieli zostać przy pokazywaniu kibiców i jeszcze pokazali, że Żyła nie chciał z nimi gadać. Natomiast w części sportowej ... miła niespodzianka. Tylko zdjęcie i to zapewne z innego turnieju, ale padła informacja o zdobyciu Wicemistrzostwa Świata w Blitza przez JKD. Dobre i to. Zatem w tej rywalizacji zwycięstwo dla telewizji publicznej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza