piątek, 24 lipca 2015

W końcu interwały

To był ciężki dzień, zatem musiał się ciężko skończyć. W końcu zdecydowałem się na interwały i po 7 km wolnego biegu zrobiłem jeszcze 4 km interwałów w proporcjach 400 m szybko, 200 m wolno.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza