sobota, 18 listopada 2017

Apetyt, akumulator, ... a ...

Dzisiejszy wieczór, to festiwal jedzenia. Ostatnio pochłaniam przynajmniej jedną czekoladę dziennie. Teoretycznie nie muszę jeść kolacji ale dzisiaj jadłem: winogrona, kaszankę, śledzie, pomarańczę i czekoladę. Skoro organizm chce ...
-
W Swifta znów zainwestował prawie pół tysiąca. Z tego najwięcej poszło na akumulator. Żeby było śmieszniej akumulator miał 11 lat i cały czas działał ale zbyt bardzo obawiam się sytuacji, w której by mnie zawiódł.
-
Szykuje się poważna wpłata na zrzutkę ale ... nie będę zapeszał, poczekam. W każdym razie nie jest łatwo zebrać pieniądze ... a nie chcę być nachalny .
-
Walczyłem kilka godzin z wprowadzaniem danych zawodników do ChessArbitra i niby skończyłem ale CA jest trochę  kapryśny - nie chce posortować listy według średniego rankingu. Nie wiem dlaczego.

poniedziałek, 13 listopada 2017

Bum, bum, ...bank

Trzy osoby zatrzymane przez kryminalnych z KWP w Bydgoszczy i z komendy w Sępólnie Krajeńskim. Dwóch podejrzanych usłyszało zarzuty włamań do bankomatów. Kobieta ? pomocnictwa w ich dokonywaniu. Są wnioski o aresztowania w tej sprawie - informuje podinsp. Monika Chlebicz z KWP w Bydgoszczy.Usiłowali wysadzić bankomaty i dostać się do "kasy".
-
Powyższy tekst pochodzi z e-krajna.pl, sprawa jest głośna na naszym terenie, ponieważ zamieszani są w nią ludzie z naszego terenu. Nie mam czasu się zastanawiać i rozpisywać nad przyczynami i postawami. Trudno to wszystko ocenić. Teraz piszę, aby sobie odnotować fakt. Niewykluczone, że do tematu wrócę. Gdy ostatnio w mediach z okazji 11.11. mocno przypominano biografię Józefa Piułsudzkiego, to utkwił mi w pamięci fakt, jak z towarzyszami napadał na pociągi pocztowe w celu zdobycia funduszy na działalność polityczną a w czasie jednego z takich napadów mocno ucierpiał jeden z późniejszych premierów RP. Tak - zdobywanie funduszy, to nie jest lekka sprawa.

niedziela, 12 listopada 2017

Nie ma pewniaków

... oprócz śmierci i podatków. (Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki. B.Franklin)
Trinidad i Tobago mnie wykiwało. Było takim "pewniakiem", że dołożyłem śmiało do zakładu tę pozycję i ... klops.
Rozważałem wyjazd na turniej do Obornik. W końcu to nie tak daleko. Jednak turnieje szachowe mają tendencje do kolidowania z uroczystościami rodzinnymi. Urodziny Jakuba były ważniejsze.
Żeby było ciekawiej - w Obornikach też pewniak nie wygrał - GM Jacek Tomczak dopiero na 8-ym miejscu.

sobota, 11 listopada 2017

99.

Narodowe Święto Niepodległości w tak małej miejscowości jak Damasławek też jest obchodzone ale ja zostałem w domu. Zrobiłem sobie bieg na 10 km. 57 minut nie jest porywającym wynikiem ale ... wiało ... naprawdę mocno. Trochę obserwowałem pojedynki szachowe: Julio Granda Zuniga grał dzisiaj w mistrzostwach 50+ i zremisował (jest rok młodszy ode mnie), Magnus Carlsen zremisował w meczu z Chińczykiem Ding Lirenem. Byłby to całkiem luźny dzień ale ... coś musiało się wydarzyć. Znów poszła grzałka w bojlerze. Od ostatniej awarii minęło ledwie 1,5 roku. Na szczęście miałem w domu zapasową (nauczony wcześniejszymi przypadkami). Niemniej trochę czasu to zajęło i wody też niestety się zmarnowało. Jak zwykle kamienia na grzałce było ogrom. Taką mamy wodę.
W "Mam Talent" (półfinał) wygrała dziewczynka układająca piramidy z kubków.

piątek, 10 listopada 2017

Czarny humor

(Czarny humor – odmiana komizmu, polegająca na wydobywaniu efektów humorystycznych z zestawienia elementów grozy i absurdu, charakterystyczna dla nurtu nadrealizmu, teatru absurdu, a także różnych odmian groteski.)
Polskiej reprezentacji młodzieżowej cudem udało się zremisować z U21 Wysp Owczych. O szachistach z Wysp Owczych pisałem niedawno przy okazji DME. Przypomnę, że Wyspy Owcze, to kraj wielkości i liczebności odpowiadający powiatowi wągrowieckiemu. Natomiast reprezentacja seniorów zremisowała 0:0 z Urugwajem i taki wynik akurat obstawiłem, co dało mi 26 zł (z 8).
Wczoraj byłem z Jakubem w Poznaniu na badaniach błędnikowych. Podróż była dość sprawna, chociaż oczywiście mogłoby być lepiej. Do tego oczywiście koszty. Generalnie badanie polega na wdmuchiwaniu do ucha ciepłego powietrza i obserwacji a następnie wdmuchiwaniu zimnego powietrza do ucha i obserwacji. Dotyczy to obu stron a do tego trzeba jeszcze odczekać po każdym wdmuchiwaniu. Badania prowadziła sympatyczna pani a towarzyszyła jej sympatyczna studentka (chyba). Czas oczekiwania trzeba było wypełnić ... rozmową. Raz temat zszedł na miejsce zamieszkania i tłumaczyłem, gdzie jest Damasławek i odwołałem się do Wągrowca. Jak już byłem przy tym Wągrowcu, to ... wspomniałem o tych "niesamowitych" wskaźnikach samobójstw w powiecie wągrowieckim. Studentka nie mogła powstrzymać swojego śmiechu. Generalnie wyglądała na bardzo sympatyczną i za chwilę bardzo przepraszała za ten śmiech i wyjaśniła jego powód. Otóż ona pochodzi z miejscowości, która słynie z zabójstw dokonywanych przy użyciu siekiery. Było tam już kilka takich przypadków.
-
Zrzutka ... lekko zwolniła ... ale musiałem się z tym liczyć. Dzisiaj przywiozłem sobie do domu stary szkolny serwer. Podłączyłem sobie do mojej sieci domowej i mogłem przeglądać archiwalne strony. Zastanawiam się jak by go reaktywować do starej roli. 
Sama praca 15 lat temu była dla mnie ... łatwiejsza niż obecnie. Sprzęt był jednolity, oprogramowanie edukacyjne na naprawdę dobrym poziomie. Chciałbym teraz pracować w KidPix, czy HyperStudio, korzystać z programu typu Apple Remote Desktop i jeszcze wielu innych. Podejrzewam, że nawet niektóre gry by były naprawdę interesujące dla współczesnych uczniów: MDK, Star Wars Racing, Nanosaur itp. No i najważniejsze praca z grupami a nie całymi klasami.

niedziela, 5 listopada 2017

Fortis fortuna adiuvat

(Silnym los pomaga - Terencjusz)
Polki wygrały 3:1 ... a teoretycznie powinny przegrać ten mecz. Gruzinki roztrwoniły swoje szanse. Taki jest sport. Zarówno WGM Klaudia Kulon jak i WGM Jolanta Zawadzka miały już przegrane pozycje.

Mam nadzieję, że ten szczęśliwy traf doda sił naszym paniom i w ostatniej rundzie pięknie przypieczętują medal.
-
Co do panów ... gdy zobaczyłem kojarzenie, to się trochę przeraziłem ale skoro GM Radosław Wojtaszek potrafił wytrzymać GM Aroniana, to ... zacząłem wierzyć przynajmniej w podział punktów i się udało. GM Kacper Piorun wrócił na dobre tory. Szkoda, że GM Jacek Tomczak przeszedł do wieżówki, w której nie miał szans. GM JKD prawie całą partię się bronił ... ale się wybronił.
Jutro muszą wygrać z kimkolwiek będą grać i mam nadzieję, że chociaż podejmą walkę

sobota, 4 listopada 2017

Dobrze ale za mało

Turnieje (open i kobiet) wchodzą w fazę finałową i ... chociaż mamy naprawdę dobrych zawodników i zawodniczki, to jednak cały czas czegoś brakuje. Szkoda, że GM Kacper Piorun stracił tę świeżość z początku turnieju, gdzie rozjeżdżał przeciwników. Był nawet moment, że komputer chyba przeczuwał rozwój wydarzeń, bo chociaż pozycja była pokazywana jako równa, to w podglądzie pojawiała się przewaga GM Sutowskiego. GM M. Bartel niby chwilami miał przewagę i już zaczynałem liczyć na punkt ... ale się przeliczyłem. Tym razem nie odważył się doczekać na mata. Zrehabilitował się za to GM JKD - Brawo!
-
Wyspy Owcze pewnie wygrały z Kosowem 3,5:0,5 i maja tylko 3 punkty mniej od Polski :)
-
Panie miały dzisiaj znów ciężki mecz z Ukrainkami i znów mogły wygrać a ... tylko zremisowały. GM Monika Soćko nie ma lekko w końcu gra z samymi najlepszymi. Dotrzymywała pola GM Annie Muzychuk gdzieś do 20 posunięcia. Na szczęście ... WGM Klaudia Kulon nie przejęła się wczorajszym dniem i pewnie dzisiaj wygrała, chociaż trochę ta partia trwała.
-
Zostały dwie rundy do końca. Gdybym miał dzisiaj obstawiać, to ... Panie 3-e miejsce; Panowie 8-e miejsce.

Biznes na medal

Wydawcy zacierają ręce, pomysł wypalił. Myślałem, że będę musiał szukać i szacować ile głosów oddano ale nie. Organizatorzy sami się chwalą, że do czwartku oddano prawie 65 tys. głosów (ja szacowałem wstępnie na kilkanaście tysięcy) a przecież wiadomo, że pod koniec robi się gorąco i pewnie do 10-go listopada pęknie granica 100 tys. Ale to nic - później będzie jeszcze drugi etap a organizatorzy w swojej "łaskawości" zaliczają głosy z pierwszego etapu. Jednak tam będą przecież "fachowcy" od pozyskiwania głosów, zatem z pewnością jeszcze wiele tysięcy SMS-ów przybędzie. Każdy SMS, to wydatek 2,46 zł, z tego 1 zł dla organizatora, 1 zł dla operatora i 0,46 zł dla skarbu państwa. Właściwie jako zwolennik wolnego rynku powinienem być bardzo zadowolony. Przecież skoro są chętni do wydawania pieniędzy, to wszystko jest OK.
Trochę (ale tylko trochę) przeglądałem aktualne wyniki i odniosłem wrażenie, że najwięcej głosów jest w "najmłodszej" kat. wiekowej. Na ogół na prowadzeniu są ... młode, atrakcyjne panie. Czyżby narzeczeni tak gorliwie głosowali? Trudno sobie wyobrazić, aby panie ze zdjęć wyglądające na dwudziestolatki zdążyły wypuścić tyle pokoleń absolwentów. Sami aktualni uczniowie klas 1-3 raczej jeszcze nie wysyłają SMS-ów premium.
Sama idea pozyskiwania funduszy przez SMS-y jest interesująca, bo nie trzeba wydawać aż tak wiele ale ... jeśli się zauważy, że z "podarowanego" 2,46 dostajemy tylko 1, to ... nie jest różowo.
-
Wczoraj, czyli właściwie pierwszego dnia na ZRZUTKĘ wpłynęło 300 zł. Od trzech wykształconych absolwentów. To jest wartość ok. 120 SMS-ów. Ze 120 SMS-ów dla mnie ani dla uczniów nie byłoby NIC. Za 300 zł to już mogę coś w pracowni zmodernizować np. jeszcze kilka kart radiowych jest do wymiany, brakuje kilku przejściówek żeby np. podłączać tablety do projektorów, kilka myszy też by trzeba wymienić, dwie listwy też są potrzebne. 
-
Dzisiaj pobiegłem pierwsza dyszkę po MP. Czas nie był znakomity ale od czegoś trzeba zacząć.
-
Właśnie zaczęła się 7-a runda DME ... trzeba pokibicować :)
-
To jeszcze o biznesie (na medal). Skusiłem się dzisiaj na "Przysmak kaszubski". Słoik wyglądał zachęcająco. Przez szkło było widać apetyczne kawałki śledzia. Szkoda, że nie zrobiłem zdjęcia przed otwarciem. Nie miałem zastrzeżeń do samego śledzia tzn. dobra konsystencja, dobry smak ... ale ... okazało się, że większość zawartości tego słoika, to ... cebula a nie śledzie :)

piątek, 3 listopada 2017

Rosja za mocna dla Polski?

Wcale nie! WGM Klaudia Kulon ... wypuściła zwycięstwo, ale nie mam pretensji i lepiej aby zawodniczka też nie miała żalu do siebie - tylko szybko otrząsnęła się i walczyła dalej. Podejrzewam, że GM Jacek Tomczak - zaprawiony w tym turnieju w "wieżówkach" by sobie poradził. Ja też bym nie wpadł, że oddanie piona na h4 daje zwycięstwo - chociaż jak teraz spojrzę i popatrzę na te oczywiste "kwadraty przemiany", to dla szachisty sprawa jest prosta nawet pewnie dla co zdolniejszych juniorów ale czym innym jest gra pod presją przeciwnika. Oczywiście ostateczny remis 2:2 naszych pań ze sborną jest sukcesem ... ale przecież mogło być zwycięstwo. 
-
Panowie ... przegrali niestety 1,5:2,5, tzn. przegrał tylko GM JKD i to ... jeszcze w trakcie meczu pomyślałem sobie, że właśnie JKD ma tendencje (w tym turnieju) do wpadania w gorsze pozycje ale w końcu znajduje z nich wyjście i bardziej bałem się o losy mojego imiennika, który tez dostał gorszą pozycję. Jednak GM Jacek Tomczak kolejny raz doprowadził do "wieżówki" i to takiej rokującej jeszcze nadzieje. Natomiast JKD ... poległ. Taki jest sport ... niewiele brakowało, byliśmy godnym przeciwnikiem ale przegraliśmy.
-
Zgodnie z moimi wcześniejszymi zapowiedziami rozpocząłem ZRZUTKĘ :)

czwartek, 2 listopada 2017

NIE bo NIE

Dzisiaj dowiedziałem się, że jestem wśród nauczycieli zgłoszonych do plebiscytu NAUCZYCIEL NA MEDAL. Nawet dobrze się stało, że się dowiedziałem. Dziękuję osobie, która mnie zgłosiła ale ... PROSZĘ nie wysyłać SMS-ów ! Jeśli ktoś czuje do mnie sympatię, to proszę się wstrzymać ... już wkrótce dam możliwość wyrażenia tej sympatii ale z korzyścią dla szkoły tj. dla uczniów a nie dla organizatorów plebiscytu. Swoją drogą - sprytnie to wymyślili. Zgłoszonych jest ok. 1,5 tys. nauczycieli, zakładając że średnio na nauczyciela wpłynie 10 SMS-ów, to już będzie z kilkanaście tysięcy zysku ... a jeszcze jaki splendor spłynie ... "wielki organizator, wielkiego konkursu, dbający o najlepszych nauczycieli, promujący najlepszych etc. etc." ileż pieczeni na jednym ogniu. (kasa, reklama, ...)
Swoją drogą, to trochę dziwne, że organizatorzy nawet nie skontaktują się z człowiekiem, którego wystawiają do konkursu i nie zapytają o zgodę. Zawsze mogą się tłumaczyć, że chcieli niespodziankę zrobić :) Ja z zasady jestem wrogiem głosowań a w tym wypadku jestem pewien, że dojdzie do "wynaturzeń" i dlatego nie chcę brać w tym udziału. ... medal za sms-y ,  to nie dla mnie!
-
Dzisiaj udawało mi się rozwiązywać wiele problemów, które napotkały mnie ustawicznie. Nie sposób ich wszystkich wymienić, zwłaszcza ze mam ban na sprawy szkolne. Nie mogę jednak pominąć np. zakupu i instalacji kart wifi z odsetek wypracowanych przez SKO. Oczywiście miałem obawy o jakość zakupionych kart ... ale okazały się znakomite (te karty). Dla porównania widziałem w Wągrowcu karty dwa razy droższe, czyli za te pieniądze byłyby tylko dwie.
-
Skoro już o tym "nie". ... NIE popisali się wczoraj NIEmcy w meczach piłkarskich! Miałem szansę na całkiem wysoką wygraną ale BVB Dortmund NIE potrafiło pokonać małego klubu z Nikozji a Lipsk też NIE zremisował ... 

środa, 1 listopada 2017

Wieżówki Jacka a w piątek ... Rosja

To była już ... kolejna wieżówka GM Jacka Tomczaka w tym turnieju. Wieżówki, to naprawdę trudne końcówki. Tym razem udało się przełamać utytułowanego Białorusina. BRAWO! Przez cały czas wydawało się, że to GM Kacper Piorun przechyli w końcu szalę ... a jednak Jacek był szybszy a przewaga Kacpra chwilami malała ale jednak ostatecznie wygrał również i on. Przy remisach GM R. Wojtaszka i GM JKD wynik 3:1  wydaje się naprawdę godny. Polacy dzielą obecnie z Rosją 3-4 miejsce. Robi się bardzo ciekawie!
-
Panie zremisowały (cudem) z Włoszkami. Tym razem same remisy. Z dalekiej podróży z zaświatów udało się wrócić WGM Karinie Szczepkowskiej. Komputer pokazywał już jej przegraną (była bez figury) a gdy za jakiś czas wszedłem na transmisję miała piona więcej w końcówce hetmańskiej a przeciwniczka grała na oparach czasu. Oczywiście warto było sprawdzać przeciwniczkę ale się wybroniła. Partia miała 106 posunięć. Panie są obecnie na czwartej pozycji ale ... to cały czas ścisła czołówka.
-
Z ciekawostek - Wyspy Owcze pokonały Czarnogórę w składzie której grało trzech arcymistrzów.
-
Wczoraj było tyle remisów, że postanowiłem postawić na remisy w zakładach ... i naprawdę było kilka niespodziewanych remisów ... ale niestety nie w tych zakładach, które ja typowałem.
-
Na cmentarzach jak zwykle tłok. Na szczęście tylko delikatnie padało i to nie cały czas.
-
W piątek obie reprezentacje zagrają z ... reprezentacjami Rosji ...

wtorek, 31 października 2017

Dziwny dzień, day of the draw

Panie zremisowały z Hiszpankami, chociaż na żadnej szachownicy nie padł remis. Żeby było ciekawiej - poległy te, które były moimi "pewniakami" a sytuację uratowały te, które zazwyczaj nie grają najpewniej.
-
Panowie ... też zremisowali z Niemcami, chociaż tam padły jednak dwa remisy. Tu też poległ mój "pewniak" GM K.Piorun ale sytuację wyratował GM JKD, który wymęczył zwycięstwo w niełatwej końcówce. Szkoda, bo był moment, gdy praktycznie na wszystkich deskach była przewaga.
-
Dzisiaj była kolejna msza za śp. Teodora i ... dowiedziałem się, że wczoraj zmarł mój 55-letni kuzyn na zator w płucach. Zatem zaczyna się wykruszać moje pokolenie.

poniedziałek, 30 października 2017

Mecz Polska - Anglia

Na jednej z lekcji rzuciłem uczniom hasło - czy wiedzą, że dzisiaj Polska gra z Anglią? Nie wzbudziło protestów ... ale zainteresowania też nie. W duchu liczyłem na zwycięstwo i ... się doczekałem. BRAWO! Zaczynamy się liczyć! Liczyłem jeszcze na zwycięstwo GM K. Pioruna ale nie ma co narzekać. Wszystkich trzeba pochwalić. Nie wiem na ile kontrolowali sytuacje na pozostałych deskach. Pierwszy wygrał GM R.Wojtaszek i może wszyscy chcieli bez ryzyka dowieźć ten wynik. Podejrzewałem, że GM J. Tomczak dostanie dzisiaj wolne.
-
Panie na pierwszym stole ograły Izrael. O ile zwycięstwo WGM Klaudii Kulon było logiczne, to punkt WGM J. Zawadzkiej jest dla mnie zagadką. Bardzo długo miała wyraźnie gorszą pozycję. Końcowa pozycja jest ... równa a punkt jest dla nas. W tej chwili medal jest ... teraz tylko to utrzymać.
-
Nie mogę się więcej rozpisywać ... bo kompletnie nie mam czasu. Jutro też nie będę miał.
Dzisiaj "stuknęło" 2500 widzów kanału YT. Jeden z uczniów chciał się dowiedzieć dzisiaj na lekcji - co zrobić, aby mieć tyle wyświetleń i subów? Powiedziałem, że nie ma szans na kilku-zdaniową odpowiedź na takie pytanie. Mam oczywiście swoje zdanie w tym temacie. Wczoraj np. w TVN sam Wardęga się "produkował" a przecież by nie musiał ale też chce trzymać rękę na pulsie i to pewnie jest częściowa odpowiedź - trzeba cały czas "być w nurcie" i szybko reagować i wykorzystywać każdą potencjalną możliwość.

niedziela, 29 października 2017

WOW - Wyspy Owcze walczą

Dzisiaj reprezentacja Wysp Owczych zremisowała z reprezentacją Szkocji i po dwóch runadach zajmuje 30-e miejsce w tabeli. Jestem pełen podziwu dla wyspiarzy z północy. Kraj, który jest niewiele większy powierzchnią od powiatu wągrowieckiego ale ma kilkanaście tysięcy mniej mieszkańców niż powiat wągrowiecki wystawia reprezentację na Drużynowe Mistrzostwa Europy i to wcale nie taką słabą i wcale nie przegrywa wszystkiego. Jak jeszcze się spojrzy na drużynę Islandii (ok. 400 km od Wysp Owczych), która ma wszystkich obywateli mniej niż pobliska Bydgoszcz a wystawia arcymistrzowskie składy ... to można odnieść wrażenie, że ... niska temperatura "służy" szachom. 
-
Dzisiaj obie nasze (polskie) reprezentacje wygrały swoje mecze. Panie pokonały 3:1 Niemki a panowie też 3:1 Grecję (*drugą). W obu przypadkach na pierwszych szachownicach zostali wprowadzeni liderzy tzn. GM R. Wojtaszek i GM M. Soćko i teoretycznie oboje w swoich partiach mieli przewagi ale ... udało im się tylko zremisować ale ok. JKD ... no właśnie ... wpakował się w gorszą, dużo gorszą pozycję i ... przeciwnik chyba nie wytrzymał napięcia i prawdopodobnie zrobił zbyt pochopną ofiarę figury, atak się rozpłynął i ... JKD wygrał. GM Kacper Piorun gra ... wyśmienicie, normalnie rozjechał przeciwnika jak walec, oby tak dalej. GM Jacek Tomczak po trochę "podejrzanym" debiucie uzyskał lekką przewagę ale znów nie udało się jej zamienić w cały punkt ale dobrze, że walczył do końca.
-
Dzisiaj mocno wiało (Grzegorz), dzisiaj była zmiana czasu na zimowy. Dzisiaj odwiedzili nas teście Maksa z wnuczką Amelką, która już nieźle podrosła. Taki dość szczęśliwy dzień. Nawet udało się wygrać prawie 20 zł.
-
Maciej Łucyk zajął 11 miejsce na Maratonie w Szwajcarii (Luzerna) z czasem 2:40:22 - Brawo!
-

sobota, 28 października 2017

Slovenia, Slovakia, slowly start

4 razy "s". Panie tylko minimalnie wygrały ze Słowenią. Chyba pierwsza przewagę złapała WGM Karina Szczepkowska ... ale później, to musiała walczyć o remis. Na szczęście na 3. i 4. szachownicy było spokojnie.
Ładnie z debiutu wyszedł GM Jacek Tomczak ale nie znalazł drogi do zwycięstwa. Kluczowym momentem w jego partii było chyba posunięcie 26-e. Myślał nad nim ponad 15 minut i zamiast spokojnego b3 pionem zagrał niby aktywne Wc5 ... ale po H:b2 białe piony nie były już tak mocne jak wcześniej.
Wzorowo zagrał GM Kacper Piorun - praktycznie nie było słabego momentu i delikatną przewagę z debiutu systematycznie zamieniał w coraz większa przewagę i w rezultacie pewne zwycięstwo.
GM Mateusz Bartel ... dostał mata na szachownicy, to jest rzadkość w pojedynkach na takim poziomie ale ... w ma mój szacunek. Trzeba walczyć do końca. Przeciwnik też może się pomylić. O partii oczywiście powinien szybko zapomnieć ... fatalna. Jednak jest to zawodnik nieobliczalny i ... potrafi zagrać fatalnie ale potrafi również fenomenalnie. Mam nadzieję, że jeszcze się w tych mistrzostwach zrehabilituje. Pisząc tekst, co chwilę zaglądam na ostatnią partię Polaków, gdzie GM JKD walczy o remis z GM Ftacnikiem. Ma skoczka przeciw wieży i normalnie byłby remis ... ale są jeszcze piony zatem naprawdę musi walczyć o ten remis.
-
Wczoraj 75-e urodziny obchodził JKM
-
Wczoraj odbyły się Drużynowe Mistrzostwa Powiatu SZS w Szachach. Rywalizacja sprowadziła się do walki dwóch ośrodków szachowych tzn. Wapna i Skoków. W tym roku nastąpiła zmiana tj. Wapno wygrało w sp a Skoki w gim. Żeby było śmieszniej wszystko rozstrzygnęło się w 1-ej rundzie. Mieliśmy trochę pecha, bo nie mógł zagrać Adrian G., który jest chyba obecnie najmocniejszym szachistą w szkole ... ale raz już powtarzał i nie mógł wzmocnić drużyny, bo już nie ten rocznik.
-
Dzisiaj mija 40 lat od najbardziej dramatycznych wydarzeń w Wapnie. Dość obszerny materiał na ten temat w TVN24. Co ciekawe oczywiście cały czas w atmosferze trzymania w napięciu czytelników/widzów - tak jakby zaraz miało się coś w tym Wapnie wydarzyć.
-
W końcu ... doczekałem się tego remisu GM JKD :) i w sumie warto było poczekać, bo warto sobie zapamiętać pozycję, w której przewaga wieży nie daje zwycięstwa :)
-

wtorek, 24 października 2017

Ćwierć miliona ... wyświetleń na YT

21-go lutego br. licznik wyświetleń moich filmów na YT pokazał liczbę siedmiocyfrową (przekroczył milion). Dzisiaj, po mniej niż 250 dniach, przybyło ponad ćwierć miliona wyświetleń.
To daje ponad 1000 wyświetleń dziennie. Uważam, że to naprawdę "godny" wynik. Jest szansa na zupełnie nową, nieoczekiwaną tematykę filmów. Jutro mam nadzieję nagrać najważniejsze ujęcia do nowego projektu.
Dzisiaj był w szkole przedstawiciel firmy działającej w branży szkolnej. Miał się spotkać z Dyrektorem ale trafił na ... mnie. Chyba mnie pamięta i chyba miałem na niego "zły" wpływ - tzn. kojarzy mnie z sympatią do tańszych/darmowych rozwiązań a jego zadaniem jest sprzedawanie towaru, zatem trudno się dziwić.
Od kilku dni prowadzę korespondencję i rozmowy z przedstawicielami firmy nazwa.pl a wszystko przez "banalne" przedłużenie ważności domeny. Wydawało się proste ale przez zamieszanie z wprowadzeniem ustawy o VAT i później ustawy o szkołach ... tyle się namieszało. Różne dostawałem odpowiedzi i podpowiedzi a dzisiaj dostałem wiadomość, że "... sprawa została przekazana do odpowiedniego działu ..." i mam oczekiwać "kontaktu" ... trzeba przyznać, że mam dar do ... pakowania się w tarapaty. Żeby było jasne ..., to nie ja mam tarapaty, to "system" napotkał "zagwozdkę" :) Zupełnie przy okazji gdy dzwoniła pani, to zwróciłem jej uwagę, że numer ich infolinii nie działa. Była bardzo zdziwiona ... ale bardzo dziękowała za informację ... ale "wykrycie" takiej "dupereli" ... to też moja specjalność :)
Wczoraj dowiedziałem się, że ... nie będzie świetlicy wiejskiej na MP SZS, ... bo ktoś ma roczek. Cóż - trzeba było szybko coś wymyślić ... i wymyśliłem.
Tydzień miał być wreszcie luźniejszy a zapowiada się dalej pracowity :)

niedziela, 22 października 2017

Katar nie odpuszcza i wynik przechodzi koło nosa

Od lewej: Przemysław Sydow, Bogdan Hoffmann i Jacek Haja fot. Weronika Sydow.
To kadr z ostatniej partii, w której naprawdę miałem szanse wygrać :) Poniżej dowód :)
Miałem wtedy jeszcze lepszy czas. Wcześniej poświęciłem gońca na f7 i liczyłem na powikłania. Jak się okazuje wystarczyło bić gońcem na f6, chociaż skoczkiem też nie było źle a ja ... przekombinowałem i zbiłem wieżą a przecież to właśnie wieża na linii f była była najważniejsza. Oczywiście najprościej zrzucić wszystko na katar i stan podgorączkowy ... i taka będzie linia "obrony" :) Rodzina Sydow miała dzisiaj ... swój dzień! Ograł mnie nie tylko Przemek, przegrałem z Weroniką i Anitą i to w podobnym stylu tzn. mała niedokładność i atak się rozmywał a ja przegrywałem jeszcze na czas. Ostatecznie 7-e miejsce. Na pocieszenie zwycięstwo z wielokrotnym Mistrzem Powiatu - Adrianem Kurzem. Co prawda przegrałem jeszcze z Krzysztofem Szwonem ... ale inicjatywa była i gdybym nie upraszczał, to zapewne remis był do osiągnięcia.
Generalnie trudności mnie nie opuszczają ale i tak powinienem się cieszyć, że mogłem zagrać. W końcu dzisiaj mieliśmy z Ewą - 23 rocznicę ślubu. Tylko fakt, że Ewa zaczęła studia i miała zjazd a Maks przyjechał drugim samochodem pozwolił mi dzisiaj wystartować.
-
Przemkowi pozycja również nie dawała spokoju i ... ustaliliśmy, że czarny król był już wtedy na f8. Jednak jeśli naniesiemy tę poprawkę, to białe mają kolejną silną odpowiedź Se5 i nawet We7 nie ratuje czarnych. Oczywiście ja powołuję się na analizy komputerowe ... ale w partii standardowej myślę, że byłbym w stanie znaleźć takie posunięcie. Na chess.com w zadaniach cały czas utrzymuję się na poziomie ok. 2100

sobota, 21 października 2017

Nie ufaj bogatym

Znów mnie podkusiło postawić 5 zł i ... znów przegrałem. Manchester United F.C. jest wyceniany na więcej, niż Barcelona czy Madryt. Był faworytem i przegrał ...
-
Po pierwszym dniu Mistrzostw Europy Kobiet w Szachach Szybkich w Monaco GM Monika Soćko na 8-ym miejscu i ...myślę, że są szanse na medal. Jutro zaczyna na drugiej desce z ... GM  Muzychuk, jeśli ją przełamie ...
-
Dzisiaj trochę czasu zajęło mi przenoszenie domeny wapno.edu.pl tzn. musiałem stworzyć nowe konto na nazwa.pl następnie przetransferować tam dane ze starego konta i zatwierdzić na starym koncie ten transfer. Generalnie taka ... robota wymagająca skupienia i wklepywania a niewiele wnosząca. Powodem były zmiany, które zaszły po wprowadzeniu nowego NIP-u dla zakupów na szkołę.

niedziela, 15 października 2017

0 - trochę pechowy 18. MP

Rozchorować sie 2 dni przed startem, to ... trzeba mieć szczęście. Mimo wszystko pobiec, to trzeba mieć ... z głową. Ten MP ma naprawdę trochę pecha. Na pozycjach startowych musieliśmy czekać prawie godzinę, bo trasa nie była odebrana przez Policję. Podejrzewam, że pojawi się wiele komentarzy. Ludzie już zaczęli gwizdać i robiło się nieciekawie. Ponad połowę trasy biegłem z pacemakerami na 4 h i zanosiło się dobrze. W połowie wyjrzało trochę słońce i zaczęło się psuć. Koszulka podobała mi się (i podoba nadal) ale zrobiła się całkiem mokra. Nie wiem, czy tak się pociłem z wysiłku, czy z choroby ale to nie było fajne. Słońce się schowało, to zaczął wiać przeciwny wiatr i pojawiły się nieszczęsne podbiegi. Było widać, że nie było ludziom lekko. Na 40 km widziałem zawodnika leżącego z zakrwawioną głową, którym zajmowali się ratownicy ale wyglądało, to okropnie. Jakub był na mecie i widział, wielu zawodników padających przed metą. Ja wolałem nie ryzykować i oszczędzałem się. Gdy za metą (trochę za późno) wyłączyłem zegarek było 4:13:13 ale w oficjalnych wynikach mam 4:12:43 i byłem 3030 wśród mężczyzn i 179 w swojej kategorii wiekowej. W tym roku Poznań był znów największym maratonem w Polsce (tzn. ukończyła go największa liczba uczestników, minimalnie więcej niż w Warszawie ale więcej)
Jedna ofiara śmiertelna jednak była - podejrzewam, że ten biegacz z 40-go km.
-
Jeszcze dłuższa wersja filmu z Poznania.

sobota, 14 października 2017

1 - ostatnia sobota przed 18. MP


Pakiet startowy ... odebrany, podpis złożony a katar nie ustępuje. W nocy prześladował mnie bardzo dziwny sen. Cały czas byłem w swoisty sposób egzaminowany z wiedzy na temat - w jaki sposób przebiec maraton, tak aby uzyskać czas poniżej 4 godzin np. otrzymywałem dużą kartkę z napisem umieszczonym w takim dymku jak w komiksach i tam było "biegniesz 20 minut, w tym czasie powinieneś pokonać ..." i powinienem to dokończyć, za chwilę podobnego typu "przebiegłeś 2 km, powinieneś tego dokonać w ... minut" ot taka mania prześladowcza :) 
Koszulka startowa od 4F podoba mi się i chociaż pierwotnie planowałem pobiec w "szachowej", to pobiegnę jednak w okolicznościowej.
-
Zmarła Anna Szałapak

piątek, 13 października 2017

2 - ostatni piątek przed 18. MP

Piątek i to trzynastego jest uważany za ... pechowy. Praktycznie jest już koniec dnia i trudno mi ocenić ten dzień. Generalnie chwyta mnie coś wirusowego, bo czuję coś w gardle. Rano zjadłem ząbek czosnku i trochę miodu ale ... nie przeszło. W czasie jednej z wizyt w domu wypiłem podwójną Aspirynę C ale trzyma dalej. Nie mam (chyba) gorączki ale czuję wyraźnie drapanie w gardle i lekkie bóle w mięśniach barkowych. Przez ponad pół roku się przygotowywałem i nie chorowałem, zostały 2 dni a tu się jakaś grypa (czy coś) przywlokła. Nie mam zamiaru odpuścić.
Zrobiłem wszystko, co miałem do zrobienia. Lekcje, apel, kawę, korepetycje, siatkówkę, szachy. Nawet tego Lenovo udało mi się ostatecznie przywrócić, chociaż trwało to o wiele dłużej niż myślałem i nie nagrałem z tego filmu jak planowałem a "reanimacja" była naprawdę pouczająca.
Na szczęście zadzwoniła pani z banku i mnie oświeciła, że muszę dokumentację konkursową przekazać im już w poniedziałek a mi gdzieś mignęło "do końca października" ale to bank musi oddać dalej do końca października.
Nie obyło się dzisiaj kilka razy bez "nieśmiertelnego" pytania "Na ile kilometrów ten Maraton?" :)
Jutro wyjazd po pakiet startowy do Poznania a mało co bym zapomniał wydrukować kartę startową potrzebną do odbioru pakietu. W ferworze "walki" z Lenovo zostawiłem w Wapnie strój sportowy, w tym spodenki, w których miałem zamiar pobiec ...