niedziela, 26 listopada 2017

O konkursach i głosowaniach

W ubiegłym tygodniu zakończyły się konkursy, które trochę mnie dotyczyły aczkolwiek nie brałem udziału w ich drugich etapach.
Na początek "Od pomysłu po dotację". Wygrał film, który od początku dla mnie był faworytem. Zwycięzca zdobył 20.000 zł "na rękę", bo na podatek były dodatkowe pieniądze. Właściwie wszystko pięknie. Bardzo ciekawy temat, bardzo dobrze nakręcony film, pasujący do regulaminu ...

Ale ... jak widać na filmach Marcin Zastawnik dysponuje już świetnym sprzętem tzn. mikrofonami, kamerami i osprzętem do kamer. Montuje te filmy też na świetnym sprzęcie. Zatem właściwie ... po co Mu ta dotacja? Chyba, że kupił to na kredyt i teraz trzeba spłacić? Kupi jeszcze lepszy sprzęt i zacznie konkurować z komercyjnymi tv w branży popularno-naukowej? Teraz na temat głosowania. 
Nie wiem ile głosów otrzymał film Marcina, organizatorzy tego nie podają (przynajmniej ja nie znalazłem). Moim zdaniem, aby zagłosować wypada obejrzeć film. Gdy wszedłem na kanał Marcina, to okazało się, iż zwycięski film ma mniej niż 300 wyświetleń (26.11.2017). Wiele jego filmików ma więcej wyświetleń. Zatem w głosowaniu ... to wcale ten film nie wypadł rewelacyjnie. Mój film ma obecnie niewiele mniej wyświetleń. 
Ale ja ... tylko opowiadałem o pomyśle. Na szczęście jestem w miarę zadowolony z jakości jaką oferuje kupiony na Allegro, używany Samsung N300. 
Czy zatem cel konkursu został osiągnięty? Pieniędzy "europejskich" w każdym razie trochę poszło.
-
Teraz "Nauczyciel Na Medal". Ten konkurs opierał się już tylko na SMS-ach! Czysta komercja. Nie twierdzę, że zwycięzcy są kiepskimi nauczycielami. Na pewno są znakomitymi menagerami - skoro potrafili tak zmobilizować do głosowania swoje społeczności. Zwycięzcy w każdej z kat. mieli grubo ponad 3 tys. głosów.
 Szkoda, że nie robiłem na bieżąco zrzutów (miałbym dowód na moje słowa). Generalnie głosowanie w drugim etapie bardzo długo miało bardzo spokojny przebieg. Np. zwyciężczyni w kat. klas 1-3 przechodząc do drugiego etapu miała niespełna 2 tys. i do przedostatniego dnia nadal miała poniżej 2 tys. Ale w ostatnim dniu głosowania nadeszło grubo ponad tysiąc SMS-ów. Do finału wojewódzkiego przeszli również nauczyciele z niewielkimi wynikami ale nie potrafię ocenić - ile głosów im przybyło w drugim etapie.

Tym razem nie natknąłem się na informację o liczbie nadesłanych SMS-ów ale szacuję, że razem powinno być grubo ponad 100.000 (gdybym miał strzelać to 120.000). Taki wynik zapewne usatysfakcjonował organizatorów. Na pewno starczy na organizację gali wręczenia nagród. W końcu nagrody fundowali inni a na samą galę wojewoda też pewnie jeszcze dołoży.
-
Mi niestety nie udało się dodać opcji przesyłania SMS Premium do ZRZUTKI 
Dodałem wpis na blogu na MaratonyPolskie.pl, aby dać szansę przeczytania o zrzutce kolejnym ludziom i poszerzyć krąg poinformowanych. Nie jest lekko.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza