W grudniu odeszła Aleksandra (Ola) Zajda, a w piątek Zygmunt Kotyński. Pogrzeb w czwartek w Srebrnej Górze. Zygmunt ... przez wiele lat "stacjonował" w Mokronosach i tam czasami go spotykałem. Znany był z tego, że lubił "giganty", czyli tak ... wyruszyć w Polskę, nikomu nic nie mówiąc.
Teoretycznie udało mi się zalogować do drzewa i ... nic tam nie ma. Całe szczęście, że kiedyś pobrałem sobie PDF. Gdzieś jeszcze na strychu mam wersję papierową. To nie jest jednak takie proste, żeby zachować wszystko.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz