poniedziałek, 7 września 2015

Rok szkolny ruszył

No nareszcie coś zaczyna się dziać. Wyświetlenia na YT wyraźnie drgnęły. Subskrypcje w końcu dobiły do 800.
JKD elegancko wygrał w Chanty-Mansyjsku z Grigorjanem i wyszedł na czoło tabeli.
Co ciekawe, ktoś czytał mojego bloga właśnie z Chanty-Mansyjska ... może sam JKD? Nawet jeśli, to bardzo dobrze - niech czuje, że są w Polsce ludzie, którzy w niego wierzą. Krzysztof też nie ukrywa, że to nasza wielka, szachowa nadzieja.
Karol Linetty jednak nie zagrał w meczu z Gibraltarem ale nie ma problemu. Polska (w tej chwili) prowadzi już 7:0. (ostatecznie 8:1)
Dzisiejszy trening biegowy poszedł też elegancko. 12 km przebiegłem w świetnym "wykonaniu". Pierwsze 2 km wolno, poźniej 8 km w tempie maratońskim po 5:20, następny kilometr poniżej 5 min i ostatni bardzo wolno.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza