poniedziałek, 9 lutego 2026

Wszędy prądy

 

Wczoraj walczyłem z wnioskiem o umowę na prąd od ENEI i wkurzałem się, że we wniosku miałem wpisywać, rzeczy które ENEA doskonale wiedziała, typu numer licznika (przecież od nich), wielkość zabezpieczenia też od nich, a ja musiałem tego szukać. Rano zgodnie z zaleceniami instalatora całkowicie wyłączyłem magazyn energii. W ciągu dnia przyszedł e-mail z programu Mój Prąd, że mam wniosek uzupełnić, bo jakiegoś protokołu odbioru nie ma i na fakturze panele fotowoltaiczne muszą być osobno i magazyn osobno ( co to da i po co?). W aplikacji Solar cały czas nie widziałem ani produkcji ani zużycia, czyli niby miałem dostęp ale nic z tego nie wynikało. Po powrocie do domu postanowiłem odszukać informacji na temat podłączenia do loggera falownika i znalazłem. Jednak przy pomocy telefonu w garażu, przy jednak mrozie, nie udało mi się (chociaż blisko byłem). Zdobyte jednak doświadczenie wykorzystałem, biorąc laptopa i lokując się już w domu za ścianą z falownikiem. Musiałem przy okazji przypomnieć sobie jakie mam hasło do sieci domowej. Wcześniej na telefonie wpisywałem złe i stąd pewnie były problemy. Po wielu perypetiach w końcu w aplikacji zobaczyłem mój falownik jak pokazywał przepływ energii. Napisałem o tym instalatorowi, to kazał mi znów podłączyć (włączyć) magazyn, żeby coś tam zdalnie ze swojego konta konfigurować. Tyle tylko, że jego działania spowodowały, że cała instalacja przeszła w stan uśpienia. Niby mam czekać do jutra i w dzień panele powinny wybudzić instalację ... no zobaczymy. W każdym razie dzisiaj czułem się z każdej strony atakowany. Jednak chciałem zachować spokój i powściągając nerwy jakoś zacząłem się przebijać przez te wszystkie trudności.

piątek, 6 lutego 2026

Jestem jeleniem ...

 


ENEI. W grudniu i w styczniu miałem niemal identyczne zużycie energii elektrycznej ale teraz pokazała się faktura o ponad 340 zł większa. Nie zostało mi nic innego jak dzwonić na infolinię. W tym celu założyłem sobie aplikację, bo z aplikacji można, a tak to numeru nie zobaczysz. Konsultant długo analizował i ... mi wyjaśnił. Otóż moja umowa z ENEĄ jest kompleksowa, ale ... rezerwowa i powinienem podpisać z nimi umowę kompleksową ale ale już "normalną" (to po co mi w EBOKu piszą, że jest kompleksowa?)
Do końca roku obowiązywała tarcza rządowa i cena była, jaka musiała być. Natomiast od nowego roku cena została ... obniżona, ale tylko dla klientów ENEI będących na "normalnych" natomiast dla rezerwowych (czyli takich jak ja), ta cena jest ... paskarska (to już moja opinia). Tak oto można człowieka w majestacie prawa skubać.

środa, 4 lutego 2026

Nie jestem PEPem ...

 

... no to "latam" i płacę, żeby udowodnić bankowi, że klub MDK Wągrowiec nie jest pralnią brudnych pieniędzy. A może jestem PEPem?

PEP - Człowiek zajmujący eksponowane stanowisko określany jest mianem PEP (ang. Politically Exposed Person), czyli osoba zajmująca eksponowane stanowisko polityczne. Definicja ta obejmuje osoby pełniące istotne funkcje publiczne, które ze względu na swoją pozycję podlegają wzmożonym środkom bezpieczeństwa finansowego w ramach procedur przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). 

Tak oto 17 zł z kasy klubowej zostało wydane na zaświadczenie o tym, że klub jest "prawdziwy" (jest w rejestrze). Natomiast ja miałem już wizyty w banku i starostwie i teraz czekają mnie kolejne wizyty w starostwie, żeby odebrać zaświadczenie i w banku, żeby je dostarczyć. To jeszcze mam szczęście, że mogę robić to przy okazji (bo pracuję w Wągrowcu), bo przecież w innym przypadku musiałbym jechać specjalnie. W starostwie myślałem, że dostanę to od ręki i tylko zażartowałem, że pewnie muszę jakieś znaczki opłaty skarbowej dołączyć do wniosku, a tu pani wydrukowało mi numer konta, na jakie miałem wpłacić 17 zł, żeby rzeczywiście pani mogła przystąpić do procesu wypisywania tego zaświadczenia. Na szczęście miałem w telefonie aplikację i dokonałem opłaty, pobrałem zaświadczenie i wysłałem pani e-mail z tym potwierdzeniem (nie wstając z krzesła, w góra dwie/trzy minuty).

Jeszcze ktoś chce być Prezesem Klubu? Całe szczęście, że przy zakładaniu konta zdecydowałem się na jednoosobową reprezentację ... w przeciwnym przypadku musiałbym zorganizować wspólną wizytę całego zarządu. Już niedługo będę musiał się zabrać za wypełnianie CIT, a do tego też trzeba mieć ... "łeb jak sklep".

wtorek, 3 lutego 2026

Jestem w KSEF (i co z tego)

 

Zrobiłem, to ... naprawdę gładko. Za co wypada mi pochwalić iFirmę << klikając w ten link jest szansa, że skorzystasz z oferty iFirrmy i ... ja też zarobię, ale generalnie to w takich polecaniach niezbyt mi idzie. Niemniej nie poddaję się - przecież wczoraj był Dzień Pozytywnego Myślenia.

Co ciekawe ja wczoraj napisałem do ENEI i dzisiaj przyszły do mnie papierowe przesyłki z ENEI. I tak nie wiem jaką taryfę wybrać. Przysłali kilka stron zadrukowanych drobnym maczkiem. Co ja mam tam czytać? Mam zgłupieć i przypadkowo wybrać niekorzystnie?

O dziwo po wczorajszych niepokojach o magazyn energii i próbach kontaktu z instalatorem ... udało mi się zalogować do aplikacji mojej instalacji fotowoltaicznej. Słońce dzisiaj świeciło i mimo ujemnej temperatury magazyn naładował się do 100%.

poniedziałek, 2 lutego 2026

Dzień Pozytywnego Myślenia

 

No cóż ... staram się ... jak mogę, a lekko nie jest.

Mrozy trzymają, a stan naładowania magazynu energii 3%, chociaż Słońce świeciło. Trochę zacząłem się obawiać o ten magazyn energii, ... żeby nie padł, bo trochę kosztował. W końcu znalazłem informacje w sieci, że przy mrozie system może wstrzymać ładowanie magazynu, ponieważ właśnie ładowanie w niskich temperaturach może uszkodzić taki magazyn ... brzmi logicznie.

Liczba 9 znów nie została wylosowana. Czterdziesty drugi raz z rzędu. Przegrałbym tysiące złotych, gdybym chciał obstawiać tę pechową dziewiątkę.

niedziela, 1 lutego 2026

Ach to ocieplenie

 

Gdy piszę ten wpis jest -16 °C i to nie jest ani najniższa temperatura w Polsce ani u nas. Ot taka zima. Woda gdzieś w instalacji solarnej zamarzła i nie płynie, mimo podłączonych kabli grzewczych wzdłuż rurek. Na szczęście przy remoncie łazienki zrobiłem przełącznik (zawór), który pozwala na przejście wody do bojlera z ominięciem tej instalacji solarnej. Kominek radzi sobie znakomicie z mrozami. Wystarczy tylko drewno dokładać, oczywiście trzeba trochę więcej dokładać. Niemniej w domu mamy bardzo ciepło.. Natomiast co do pomp ciepła, to pojawia się w sieci dużo krytycznych artykułów. To jeszcze szczęście, że generalnie nie ma wyłączeń prądu, ciekawe jak wtedy by sobie radzili ci ludzie z pompami ciepła?

sobota, 31 stycznia 2026

Sprawiedliwość musi być ...


 Widziałem dzisiaj materiał, gdzie człowiek został oskarżony o morderstwo i spędził 4 lata w areszcie tymczasowym, bo sprawa się toczy, rozstrzygnięcia nie widać, a człowiek twierdzi, że był w niewłaściwym czasie, w niewłaściwym miejscu. Ale nie o tym miałem pisać.
Kilka lat temu zmarł krewny mojej żony. Sęk w tym, że zostawił po sobie długi. Od kilku lat sądy "mielą" teraz sprawy spadkowe tego krewnego. Po kolei rozsyłają pisma do kolejnych potencjalnych spadkobierców. Spadkobiercy wiedzą co w trawie piszczy i wyruszają do notariuszy i zrzekają się tego spadku, a gdy już się zrzekną, to ... sądy biorą się za spadkobierców tych spadkobierców i tu następuje ... to samo tzn. ci znów wyruszają do notariuszy i zrzekają się tego spadku. Oczywiście ktoś powie: "sprawiedliwość musi być". Ja natomiast zastanawiam się - kto przy zdrowych zmysłach nie zrzecze się takiego spadku? Czy taki sędzia nie mógłby po prostu zadecydować o zamknięciu sprawy? Bezproduktywnie marnowany jest czas i pieniądze wielu ludzi, a wynik tego postępowania jest z góry znany.
To teraz jeszcze jedna sprawa, z Totalizatorem Sportowym. Gdy kiedyś były transmitowane losowania, to zawsze była pokazywana komisja nadzorująca losowanie. Wyglądało to może śmiesznie, ale sprawiało wrażenie, że losowanie jest uczciwe. Ja kiedyś myślałem nad "złamaniem" Multi Multi przez system oparty na wyczekiwaniu odpowiednio długiego czasu i spodziewaniu się, że w końcu dana liczba powinna zostać wylosowana. Z dotychczasowych moich obserwacji wynikało, że rzadko się zdarzało, aby liczba nie padła w 20 losowaniach, a najwięcej do tej pory widziałem 27 takich "niewylosowań". Natomiast dzisiaj minęło 37 losowań, w których nie wylosowano liczby 9. Czyżby kula z 9 była trefna?
Oczywiście każde losowanie jest niezależne, ... ale mnie to jednak ruszyło :) Postanowiłem zatem napisać do Departamentu Nadzoru Gier ... i zapytać, czy jest jakiś nadzór nad Totalizatorem Sportowym? Do Totalizatora nie pisałem, bo jak kiedyś zwróciłem im uwagę na błąd na stronie, to mnie zbyli.
.
To jeszcze sobie dodam zrzut z mojego pisma do ... Ministerstwa Finansów.
Gdy piszę to zakończyło się kolejne losowanie i ... 9 znów nie padła, zatem jest już 38 niwylosowań.

środa, 28 stycznia 2026

Czasami nie idzie

 

Nelly Furtado zaczęła karierę ok. 30 lat temu. To były wpadające w ucho utwory śpiewane przez uroczą kobietę. Sam przecież zainspirowany jej piosenką stworzyłem "Szachistę"


Gdzieś odszedł tamten urok. Cóż ... takie życie.

środa, 21 stycznia 2026

Świetlna Stolica Wielkopolski - Wapno

 

Wapno wygrało ... głosowanie. Nie wiem, czy miało najlepsze to oświetlenie, ale w głosowaniach nie o to chodzi. Najważniejsze, żeby zmobilizować ludzi, żeby głosowali i to się udało. Ja też głosowałem, bo jakiś tam sentyment mam. Mam nawet przekonanie, że wiele akcji, które prowadziłem przed laty dały owoce w tym głosowaniu. Przecież trochę tych głosowań przerobiłem i chociaż większość (a może i wszystkie) zakończyło się porażką, to jak na taką miejscowość zaangażowanie ludzi (uczniów) było duże.

niedziela, 18 stycznia 2026

Stara wieża ciśnień

 

Po stojącej obok nastawni nie zostało nic. Natomiast wieża ciśnień sobie stoi. Dzisiaj na spacerze poszliśmy zobaczyć ją z bliska. Już jako dziecko chciałem ją zobaczyć, ale ... jakoś nie było okazji. Czy coś jeszcze z tego będzie? Trudno powiedzieć. Sam stan nie jest jeszcze tragiczny. Metalowa drabina wewnątrz jest bardzo solidna. 

Bezchmurne niebo było dzisiaj.



sobota, 17 stycznia 2026

Lazurowe niebo?

 

Takie miało być, ... według prognoz pogody, ale się nie sprawdziło, przynajmniej w Damasławku. Rano nie udało się kupić wypieczonego chleba (wszystkie takie niedopieczone były). Jeden z meczy, gdzie obstawiałem (2 zł) kończył się już remisem, w doliczonym czasie w 95 minucie moi faworyci strzelili bramkę i zrobiło się 1:2. Cały mecz mieli przewagę i przeciwnicy już jakiś czas grali w 10, za czerwoną kartkę, ale czułem się jeszcze niepewnie i ... w ostatniej już 99 minucie bramka i 2:2 i pewniak tylko remisuje. Aplikacja do fotowoltaiki już drugi miesiąc nie działa (nie mogę się zalogować), a fachowiec cały czas nie odpowiada na wiadomości. 
Jednak nie ma się co przejmować. Dzień wolny, "groziły mi" korki i jutro też bez zajęć z zaocznymi. Dzisiaj rano nawet przypomniało mi się, że dawno, dawno temu, byłem studentem zaocznym przez rok, ale ani razu nie poszedłem na zajęcia. Wystarczyło mi, że posiadałem legitymację i miałem alibi przed powołaniem do wojska. To chyba właśnie wtedy zniesiono obowiązkowy pobór i mi się upiekło z wojskiem.
To jeszcze o wysłaniu wojska przez UE na Grenlandię, żeby zapobiec inwazji USA.

czwartek, 15 stycznia 2026

Przez okno patrząc ...

 ... przemyśleć można spraw wiele. Dzień zacząłem od udziału w egzaminie zawodowym, jako członek komisji egzaminacyjnej. Praca polegała na ... siedzeniu i patrzeniu przez okno (przez prawie 3 godziny). Za oknem kilka sosen i widok na chodnik od ulicy do szkoły. Ponura pogoda, dość gęsta mgła, temperatura w okolicach zera, brudny, topniejący śnieg. W czasie przerw młodzież wychodziła ze szkoły zapalić papierosy i to mnie tak trochę skłoniło do refleksji (jako nauczyciela). Sam też kiedyś kilka lat paliłem papierosy i to był ... taki trochę "słaby" w moim życiu. Jednak człowiek tracił zdrowie i pieniądze, a jednak wybierał taką drogę. Jak to możliwe? Zabrakło czegoś? Pewnie gdybym był w "zdrowym" otoczeniu, miał coś ciekawego do roboty, miał w swoim otoczeniu innych aktywnych, zdrowych, ciekawych znajomych, to nie byłoby takiego problemu. Z pewnością nie powinno się takich ludzi tępić. Trzeba do nich "wyjść" i pokazać alternatywne życie - bez używek, aktywne, ze sportem, z nauką, z kulturą. Jednak - kto to zrobi? Ja?

Ta poranna refleksja dobrze "ustawiła" dzień. Po egzaminie miałem jeszcze czas załatwić parę spraw. Później znalazłem jeszcze zaginione klucze. Okazało się, że w kieszeni marynarki była mała dziura i klucze przedostały się pod podszewkę, ale były w marynarce i to (znalezienie tych kluczy) już poprawiło mi nastrój. Bo tak to jest "jak nie idzie", to człowiekowi się odechciewa, a "jak idzie", to już zupełnie inna "śpiewka" - wszystko staje się proste, wszystko staje się możliwe.

To był ... dobry dzień.



środa, 14 stycznia 2026

14. czyli przedłużony 13. ?

@user827255478 Nowy,mały FARMTRAC #maszynyrolnicze #traktor #Maszpol ♬ to nie byle cooo - 🌽🌾agro_Kuniś98🌾🌽

 Wczoraj zorientowałem się, że gdzieś zapodziałem klucze od szafek z laptopami (bo nie mogłem się dostać do nich) w ZS 1. Przy okazji przypomniało mi się, jak właśnie myślałem, żeby ich przypadkiem nie zgubić, jak zauważyłem rozprutą kieszeń w spodniach. Jednak i tak nie mogę ich odszukać, a administrator każe mi ich szukać. W wynikach meczów działy się ... cuda. Lotto oczywiście nie siada. Styropiany chroniące instalacje w garażu się ... rozleciały. Pogoda się załamała, rynna cieknie, zbiornik na deszczówkę pod wpływem zamarzniętej wody pękł. Uczniowie, których zwolniłem na turniej pechowo nie awansowali i mógłbym tak dalej wymieniać. Jutro zaczynam od udziału w komisji egzaminacyjnej, by przenieść się na lekcje, gdzie uczniowie mogą "zniknąć", ale to da mi szanse na zjedzenie obiadu, bo muszę udać się jeszcze po lekcjach na radę pedagogiczną, z której będę musiał się ulotnić, żeby zdążyć na zajęcia szachowe w Gołańczy, a przy tym mogę się spodziewać kilku telefonów.

wtorek, 6 stycznia 2026

IX Bieg Trzech Króli

 

Właściwie dotrzymałem zapowiedzi z ubiegłego roku. Jak przystało na szachistę - dystans przebiegłem w 64 minuty. Minutę szybciej, niż w roku ubiegłym. Jeśli w końcu przyłożę się do treningów, to jest szansa, że za rok znów będzie lepiej.

Podobnie jak w latach ubiegłych pomagałem przy wydawaniu numerów.

To jeszcze dodam sobie tutaj zdjęcie z wczoraj.

Warto jeszcze zapisać, że generalnie było biało i zimno. Nocą temperatura spadła poniżej -10, a w dzień było tez bardzo mroźno. Widoki były piękne, słońce ładnie świeciło.

piątek, 2 stycznia 2026

Stare metody ale działają :)


 Dzisiaj dostałem wiadomość o numerze startowym ... i zgodnie z przewidywaniami dostałem, a właściwie, to zdobyłem sobie numer jeden. Nie przybiegnę na metę pierwszy, chyba że od końca, ale te numery sobie zostawiam na pamiątkę.

Trudno powiedzieć, że dobrze się do tego biegu przygotowałem. W grudniu przebiegłem 34 kilometry, dzisiaj przebiegłem 8 kilometrów i już więcej przed startem nie przewiduję. Warunki do biegania (dla mnie) nie są sprzyjające. 6 stycznia ma być mroźnie, ale może pokaże się słońce, czyli powinno być miło, zwłaszcza, że nic nie powinno padać.

czwartek, 1 stycznia 2026

Nowy Rok, stare metody



 Chessarbiter jeszcze wciąż jest używany, zatem warto moim zdaniem umieszczać tam informacje o PITS. Podobnie jak w kilku ubiegłych latach tuż po północy, kliknąłem w przycisk "umieść w Internecie" i znów udało się być pierwszym zgłaszającym turniej w nowym roku. Już tego nie przeżywam tak jak kiedyś, bo co tu w sumie przeżywać? Kto to dostrzeże? Na Biegu Trzech Króli też często walczyłem o numer 1 i czasami mi się udawało i o dziwo raz w czasie biegu wzbudziłem zainteresowanie innych biegaczy moim numerem. Czy w tym roku się uda? To się okaże. W tym roku stuknie mi sześćdziesiątka. No i cóż z tego?