Lokal zarezerwowany, menu ustalone, ... To nie będzie wielka impreza, ale świadomie wybrałem lokal, żeby nie robić Ewie problemu i pracy w domu. Na obrazku widać jaki sobie zaprojektowałem nadruk na koszulkę. Raz chciałem, za chwilę nie chciałem. To się wszystko zmieniało. Z projektem też nie było łatwo. Dużo czasu poświęciłem na opracowanie, najwięcej na przegladaniu Pinterestu, szukając czegoś co mnie zainspiruje. Były różne pomysły i niektóre już nawet zaczęte. Ten, który widać też wygladał na początku inaczej. I chociaż jakaś tam inspiracja była, to ... jednak projekt jest całkowicie autorski :)
Ostatecznie stanęło na ... powściągliwości, oszczędności i prostocie. Nie było już czasu na "dłubanie", a i tak nie jestem pewien, czy do 5 marca koszulki (zamówiłem rózne wersje materiałowe) dotrą.
Jak świętować, to świętować ... ogłosiłem promocję na wpisowe na XXVIII PITS w dniu 5 marca wystarczy zapłacić połowę.
-
Znów miałem jeszcze coś dopisać, ale się wycofałem ... ale taki jestem - często nie do końca zdecydowany.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz