czwartek, 16 lutego 2017

Trzy koty patrzą ...

... jak staję na rękach. Jeden z nich, to Parki (od Parkinsona), drugi to jego mama a dzisiaj pojawił się trzeci, który niewątpliwie pochodzi z tej rodziny (są tak podobne).
Będąc w banku wspomniałem o braku odpowiedzi na moją ofertę z filmem dla opiekunów SKO. Wieczorem odebrałem telefon w tej sprawie. E-mail wpadł do spamu i nie przeczytali ale teraz się zajmą i na pewno dadzą znać.
Generalnie "na głowie" mam wiele spraw i drobnych i poważnych. Wczoraj byłem na spotkaniu SnRGW w sprawie IRENIADY. O dziwo dostali fundusze z dwóch źródeł i z jednego muszą zrezygnować, bo było na to samo.
Zaczyna się sezon PIT-ów a to ja jestem rodzinnym specjalistą a nie lubię tego.
Było dużo szumu wokół występu Moniki Soćko w Iranie ale ... nie chodziło o grę w szachy, tylko o występ w hidżabie.
Już tylko kilka dni i będzie milion wyświetleń na YT.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza