niedziela, 4 grudnia 2016

Drewno na trzy zimy

Wiata pełna, przynajmniej od frontu. Tak naprawdę z tyłu jest jeszcze luka, gdzie przynajmniej 2 metry przestrzenne by się zmieściły. Skorzystałem, ponieważ dostawca zdenerwował się na niesolidnego klienta a nie chcąc niepotrzebnie rozładowywać samochodu u siebie zaoferował mi dostawę z odroczoną płatnością. Wystarczy abym zapłacił w czerwcu a nawet w lipcu.
Bardzo miło wspominam wczorajsze zwożenie (taczką) i układanie drewna. Ta wymuszona aktywność fizyczna, przypomniała mi, że trzeba się wziąć za siebie. Trzeba jeszcze wykorzystać ten ostatni miesiąc, aby nie startować później od zera w rok 2017.
Zapisałem się na bieg "3 Króli" i Ewę też zapisałem.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza