niedziela, 11 marca 2018

Znów w plecy

Foto prawdopodobnie K.Szeląga. To trzymanie się za plecy jest bardzo wymowne. Teoretycznie nie powinienem narzekać. 5 punktów w takim silnym turnieju, to nie jest najgorszy wynik. Wylądowałem ostatecznie na 61. miejscu, czyli mniej więcej tam gdzie powinienem "wylądować". Sęk w tym, że juniorzy znów mieli niskie Elo a grali bardzo mocno. W efekcie duże straty rankingowe.
Taki już urok szwajcarów, że różnie się może skończyć a najważniejsza jest ostatnia runda. Ja niepotrzebnie podstawiłem piona i własciwie to musiałem walczyć o ten remis. Wyrównałem piony i ... podejrzewam, że mógłbym nawet walczyć o zwycięstwo ale szachy szybkie to nie jest moja specjalność.
To kilkunastominutowe migawki z turnieju. Wolałem nie upubliczniać tego filmu, ponieważ dodawanie takich, szachowych filmów, kończy się na ogół utratą kilku subskrypcji.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza