Ileż to lat walczyłem z fotowoltaiką? Ileż telefonów odbierałem w tej sprawie? Ile razy już niemal podpisywałem umowę? I oto wczoraj ruszyła moja instalacja fotowoltaiczna. Do zakończenia zostały tylko formalności biurokratyczne, tzn. odbiór, złożenie wniosku o dofinansowanie i rozliczenie w PIT. Myślę, że moja wiedza na temat "warto nie warto" jest ... wiele warta. W największym skrócie - powinno być tanio i dobrze. Jak można się domyślać często może być dobrze, ale nie będzie tanio lub będzie tanio, ale nie będzie dobrze. Realia wyglądały następująco: od kwietnia 2024 do kwietnia 2025 zużyłem ok. 4000 kWh, moje rachunki za ten okres wyniosły ok. 4000 zł. Największym pożeraczem prądu był elektryczny bojler i pewnie gdyby nie kolektory słoneczne, to zużycie i rachunki byłyby jeszcze większe. Ostatecznie za moją instalację zapłaciłem ...
Połowę z tej kwoty powinienem odzyskać dzięki dotacjom. Zostaje zatem 18,5 tys. zł. Myślę, że przy obecnych cenach prądu inwestycja powinna się zwrócić po ... 5-6 latach. Zatem, gdy już będę na emeryturze, to moje rachunki za prąd będą już symboliczne i będę miał w końcu oszczędności. Przejdźmy dalej. Cena. Dostawców, handlowców jest ... multum. Wiadomo, że chcą zarobić. Nie będę przytaczał nazw różnych firm i szczegółów, ale na ogół było to co najmniej kilkanaście tysięcy więcej. Przeważnie powyżej 50 tys. zł. Niektóre z tych firm mają swoje ekipy monterskie (tak twierdzą) inne pewnie muszą szukać/zlecać. Ja sam dotarłem do firmy, która montuje i która wie jak trzeba zrobić taką instalację porządnie i na jakich komponentach. Zniknęła zatem olbrzymia marża handlowców. Obecnie (2025) musi być magazyn energii i tu ceny są w bardzo wielkim rozstrzale, chociaż nie do końca wierzę, że muszą być aż takie różnice. Też postanowiłem zaufać fachowcom. To jest chyba najważniejsze, żeby zlecić to profesjonalistom, a nie amatorom. Dzisiaj (13,06.2025) było bardzo słonecznie i magazyn energii zapełnił się już przed południem i energii wyprodukowałem tyle, że ... nie byłem w stanie jej zużyć. Coś tam jednak będę musiał pobierać z sieci i tego nie uniknę i o tym zostałem uprzedzony. Powyżej zrzut z aplikacji już po zachodzie Słońca i widać, że obecnie korzystam już z magazynu energii i sam jestem ciekaw ile do rana zużyję?
Nie chcę wszystkiego zdradzać. Trochę musze sobie zostawić i ewentualnie mogę odpowiedzieć na dalsze pytania za chociażby symboliczne wsparcie Klubu MDK Wągrowiec. Z firmą instalacyjną też mam układ, że jeśli ktoś trafi do nich z mojego polecenia, to wesprą drobną wpłatą szachistów.



Dofinansowanie do fotowoltaiki to szansa na obniżenie kosztów inwestycji w odnawialne źródła energii. Skomat pomaga klientom uzyskać dostępne dotacje, ulgi i programy rządowe wspierające montaż instalacji PV. Profesjonalne doradztwo i kompleksowa obsługa formalności gwarantują szybką i bezproblemową realizację projektu.
OdpowiedzUsuńNowoczesna fotowoltaika Bydgoszcz stanowi obecnie jeden z najczęściej wybieranych sposobów na pozyskiwanie czystej energii z odnawialnych źródeł. Systemy oparte na panelach słonecznych pozwalają na skuteczne przetwarzanie promieniowania w prąd elektryczny, co realnie przekłada się na obniżenie rachunków za media w gospodarstwach domowych. W regionie kujawsko-pomorskim technologia ta rozwija się dynamicznie, oferując inwestorom dostęp do wysokiej klasy komponentów oraz profesjonalnego doradztwa technicznego. Montaż instalacji fotowoltaicznej jest procesem wymagającym precyzyjnego projektu, który uwzględnia kąt nachylenia dachu oraz stopień nasłonecznienia danej działki. Dzięki temu system pracuje z najwyższą możliwą wydajnością przez wiele lat, zapewniając użytkownikom niezależność energetyczną i dbając o lokalne środowisko naturalne.
OdpowiedzUsuńDzisiaj pojawił się komentarz (oczywiście z linkiem) ... i niech sobie będzie (chociaż nie wiem nic o tej firmie). Natomiast z firmami ... uważać trzeba. Koleżanka żony w podobnym czasie zakładała fotowoltaikę i miało być "cacy" i mieli za nią złożyć wniosek o dotację i ... my już dostaliśmy dotację, a w jej przypadku okazło się, że firma nie złożyła wniosku ... Kobieta była wściekła i ja się nie dziwię, bo ona robiła na kredyt tę instalację i dodtację traktowała jako oczywistą. Do (prawie) końca kwietnia otwarto "okienko" na składanie wniosków (do wyczerpania środków) i teraz walczy, żeby uzupełnić dokumentację i ewentualnie pozyskać tę dotację, ale nerwów współczuję. U mnie natomiast wyszło, że faktura była na całość instalacji, a w styczniu przyszła informacja, że muszę uzyskać aneks do faktury, żeby były wyszczególnione koszty: paneli, magazynu, robocizny. Zatem jednak musiałem "ścigać" mojego wykonawcę. W końcu mi dosłał ale bez wyszczególnienia kosztów robocizny na magazyn i robocizny na panele. Policzyłem proporcjonalnie. Niemniej sama dotacja wyszła 9000 mniej, niż planowałem (magazyn był za tani) i zamiast planowanych 23000 dostaliśmy niecałe 14000 (dobre i to) Zbliża mi się ten turniej szachowy, gdyby ktoś potrzebował informacji szczegółowych to ...
OdpowiedzUsuń