Odpuściłem sobie w ten weekend. Nie robiłem prawie nic. W końcu trzeba trochę odpocząć. Poprzedni weekend był przepracowany z uczniami zaocznymi. Jutro tylko dwie lekcje, to może trochę nadrobię. W piątek udało mi się rozwiązać problem z programem SR Sygnity, tzn. udało mi się zrobić migrację Firebirda z wersji 2.5 na 5. Teoretycznie miało być prosto, ale na początek okazało się, że migrator sprawdzał wersje Pomostu i SR, a tam Pomost nie był juz wykorzystywany, więc nie był aktualizowany. Napisałem do Sygnty, kazali w aliasses.conf usunąć wpisy dotyczące baz Pomostu. Teoretycznie powinien sobie z tym poradzić zwykły Notatnik. Sęk w tym, że zmiany się nie zapisywały. Wyświetlał się komunikat, że trzeba mieć uprawnienia administratora, ... ale przecież byłem na koncie administratora. Cóż przyszło poprosić o pomoc AI. Gemini odrazu podpowiedział jak rozwiązać problem. Wystarczyło zamiast normalnego otwierania pliku w Notatniku, uruchomić Notatnik z prawokliku jako admistrator i dopiero wtedy otworzyć plik i wtedy ... wszystko przeszło. Teraz wydaje się proste, ale na proste rozwiązania naprawdę trudno wpaść. (jak z tą bateryjką w tablicy DeepHub)
Wczoraj byliśmy na rocznicy Andrzeja i Lidki ale takiej nie okrągłej. Dzisiaj mieliśmy jechać do Ignacego, ale podobno był trochę podziębiony. Rzeczywiście sezon chorobowy w szkołach ruszył. Udało mi się "załatwić" kolejne dwie godziny nauczania indywidualnego i teraz mam już 3,5, a to już trochę ratuje zrujnowany budżet.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz