piątek, 27 lutego 2026

Finisz ferii ... dość efektywny

 

Miałem przygotować na szkolenie, które prowadzę jakiś program do OCR. Oczywiście jest tego pełno, są strony, gdie można wysyłać pliki. Podkusiło mnie jednak, by sprawdzić jak poradzi sobiue z tym Gemini. Okazuje się, że nie miało żadnego problemu, Copilot zresztą też. Mógłbym nawet pewnie poprosić jakąś sztuczną inteligencję, żeby mi lepiej ten sreencast zmontowała albo zrobiła swoją wersję, ale ... nie chcę. Wolę zostawić mój, ludzki produkt.

czwartek, 26 lutego 2026

EPP, czyli klucz transferu

 

Słońce dzisiaj też świeciło ale dzień przynosił co chwilę nowy problem. Rano miałem sobie jeszcze pospać, a tu słyszę wołanie Ewy, że woda w kuchni się rozlewa. Na szczęście była drobnostka, tzn. jakoś nieszczęśliwie rzuciła pod zlewem worek z karmą dla kotów i rurki od kanalizacji się ... rozeszły i stąd woda. Wystarczyło złożyć spowrotem i woda przestała się rozlewać. Jednak już sobie nie pospałem. Później załatwiłem kilka spraw, które wolałem załatwić wcześniej i zadzwonił Bronek i prawie godzinę spędzilismy na wypełnianiu PITów (4R i 11), tych spóźnionych, które miały termin do końca stycznia. Ostatecznie udało się wysłać ale ... ileż z tym zachodu i oby US się nie czepiał. 
Przymierzam się do przejścia do Workspace od Google, ale to są pieniądze, no to postanowiłem oszczędzić na dostawcy domeny, czyli nazwa.pl, która to firma podobno należy do najdroższych (płacę ponad 200 zł rocznie). Postanowiłem przenieść domenę do Hostingera, na którym mam domenę klubową MDK. Teoretycznie samo przeniesienie nic by mnie nie kosztoało, właśnie dlatego, że mam wykupiony pakiet do klubu, ale przy konfiguracji transferu doszedłem do punktu, gdzie należało dostać kod EPP od dotychczasowego dostawcy. No to udałem się na strony nazwa.pl oczywiście nigdzie nie mogłem znaleźć informacji o kodzie EPP ... dopiero AI mi pomogło i okazało się, że dla nazwa.pl kod EPP nazywa się AUTHINFO, no to w gońcu udało mi się znaleźć generator wniosku o ten kod. Bardzo trudno jest zrezygnować z takiej usługi. Wygenerowałem wniosek, wydrukowałem wniosek i zrobiłem zdjęcie wnioskowi i podpisałem profilem zaufanym. Okazało się, że mogę niby elektronicznie wysłać. Trochę nie podobał mi się ten plik .XML i stwierdziłem, żeprzerobię plik .png na .pdf i zrobiłem to w GIMPie i znów podpisałem profilem zaufanym, gdzieoczywiście jest logowanie przez bankowość internetową i jeden SMS, za chwilę drugi SMS. W końcu wysyłami i za chwilę dostaję odpowiedź, że nazwa.pl wymaga w takich przypadkach podpisu kwalifikowanego (profil zaufany im nie wystarcza). No to musiałem udać się na pocztę i wysłać papier. Zatem nie jest to sprawa, którą idzie załatwić od ręki.
Nie udało się uruchomić agregatu prądotwórczego, który chyba z 3 lata stał nieużywany. Prawdopodobnie trzeba będzie gaźnik przeczyścić.

środa, 25 lutego 2026

Słońce w końcu zaświeciło

 

Wczoraj magazyn naładował się w 30% ale do wieczora się rozładował (do 12%). W nocy był chyba nawet przymrozek, ale teraz zrobiło się pogodnie i maagzyn już o 9 był w 30% naładowany.

Problem fotowoltaiki wydaje się rozwiązany, teraz pozostaje czekać na odpowiedź ENEI, a im się nie spieszy.

Żeby nie było za wesoło - pamiętałem o CIT do US, ale Bronek do mnie dzwonił, że jeszcze trzeba PIT 4R złożyć i jeszcze czynny żal, bo to do końca stycznia było złożyć.

wtorek, 24 lutego 2026

Czwarta rocznica inwazji Rosji

 

To już 4 lata trwa ta wojna? Tak 4 lata i końca nie widać. Bardzo ciężko rozszyfrować - kto ma w tym interes? W Polsce trwają przepychanki w sprawie SAFE takiej ogromnej pożyczki na cele zbrojeniowe od UE. Każdy kij ma dwa końce, kazdy medal dwie strony. Mógłbym dużo pisać, ale to by były tylko moje przemyślenia, co do których sam nie mam pewności. Później z perspektywy czasu, to będzie łatwo oceniać - no przecież ... no przecież ... no przecież ... Jednak ja jestem "pionkiem" i co ja wiem?

poniedziałek, 23 lutego 2026

Przygotowania do urodzin

 

Lokal zarezerwowany, menu ustalone, ... To nie będzie wielka impreza, ale świadomie wybrałem lokal, żeby nie robić Ewie problemu i pracy w domu. Na obrazku widać jaki sobie zaprojektowałem nadruk na koszulkę. Raz chciałem, za chwilę nie chciałem. To się wszystko zmieniało. Z projektem też nie było łatwo. Dużo czasu poświęciłem na opracowanie, najwięcej na przegladaniu Pinterestu, szukając czegoś co mnie zainspiruje. Były różne pomysły i niektóre już nawet zaczęte. Ten, który widać też wygladał na początku inaczej. I chociaż jakaś tam inspiracja była, to ... jednak projekt jest całkowicie autorski :)
Ostatecznie stanęło na ... powściągliwości, oszczędności i prostocie. Nie było już czasu na "dłubanie", a i tak nie jestem pewien, czy do 5 marca koszulki (zamówiłem rózne wersje materiałowe) dotrą.
Jak świętować, to świętować ... ogłosiłem promocję na wpisowe na XXVIII PITS w dniu 5 marca wystarczy zapłacić połowę.
-
Znów miałem jeszcze coś dopisać, ale się wycofałem ... ale taki jestem  - często nie do końca zdecydowany.

sobota, 21 lutego 2026

Kefir z granatem

 

Tak mnie dzisiaj ... naszło. Tzn. miałem kefir, zobaczyłem granat, to postanowiłem połączyć. Później w internecie zobaczyłem, że to polecane i bardzo zdrowe, zatem żadnym odkrywcą nie byłem.

Połowa ferii właśnie mija. Czekam na rozwiązania związane z elektrycznością (Enea i fotowoltaika). W przyszłym tygodniu miało być więcej szachów, a ... może nie być wcale. 

Mróż odpuszcza. Dzisiaj Bronek do mnie dzwonił, że ma upał w domu tzn. cały czas miał 4 stopnie, a dzisiaj miał 8 stopni. Za to ma zerowe wydatki na ogrzewanie i może wydawać na podróżowanie. Przed chwilą zobaczyłem  za to informację z Damasławka.


czwartek, 19 lutego 2026

Naiwność. czy przebiegłość?

 

Oczekuję na rozpatrzenie wniosku o dotację w programie Mój Prąd i musiałem ostatnio uaktualniać wniosek. Udało mi się zdążyć w ciągu 10 dni od otrzymania wiadomości i teraz będzie wkrótce rozpatrywany. Przez formularz kontaktowy napisałem do NFOŚiGW.

Twoje zgłoszenie zostało przyjęte w dniu 19.02.2026, o treści:

Dzień dobry, Wczoraj uaktualniłem wniosek. Chcąc dopełnić terminu 10 dni, a nie mając już czasu na załatwianie poprawek w fakturze. Tzn. otrzymałem ostatecznie specyfikację faktury z podziałem na: panele, magazyn, itd. ale w montażu nie było wyszczególnienia ile jest policzone za montaż magazynu a ile za montaż paneli, zatem sam rozdzieliłem to proporcjonalnie do kosztów jednego i drugiego. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że trochę mylące jest uzywanie pojęcia "całkowity koszt instalacji", owszem teoretycznie jedno jest w dziele "paneli, a drugie jest w dziale "magazyn energii", ale ... gdy pierwotnie miałem fakturę właśnie na "całość", to ... wpisywałem kwotę z faktury, a teraz ... to nawet nie za bardzo wiedziałem jak postąpić. Natomiast zauważyłem, że w tym (obecnym) podejściu do dotacji stracę ok. 9 tys. zł. Mam zastrzeżenia zarówno do firmy, która mi zakładała instalację, chociaż oni twierdzą, że wszystkim wystawiali tak faktury jak i do autora projektu tego wniosku - właśnie za te sformułowania "całkowity koszt instalacji". Gdyby było napisane "koszt magazynu wraz z jego instalacją" byłoby to bardziej logiczne i wręcz zmuszało do zastanowienia nad otrzymaną fakturą (że brak tam specyfikacji). Z poważaniem Jacek Haja

Teoretycznie wszystko jest OK, ale ... dla przeciętnego wnioskodawcy (moim zdaniem) poprzeczka jest zawieszona za wysoko i wręcz można traktować, że jest kuszeniem do popełnienia błędu. Skoro wszędzie rozpisują się, że dotacja na magazyn ma wynosić do 16 tys., to logiczne jest, że każdy będzie chciał te 16 tys. dostać. A tu taki ... zbieg okoliczności, ze jak wpisuję "całkowity koszt instalacji", to rzeczywiście dostanę te 16 tys. ale jak już wpiszę całkowity koszt instalacji magazynu, czyli pozycję, której formalnie nie było pierwotnie na mojej fakturze, to ... (akurat u mnie) znika  9000 dotacji. A któż tak chętnie zrezygnuje z takiej kwoty?

poniedziałek, 16 lutego 2026

Odszedł Zygmunt Kotyński

 

W grudniu odeszła Aleksandra (Ola) Zajda, a w piątek Zygmunt Kotyński. Pogrzeb w czwartek w Srebrnej Górze. Zygmunt ... przez wiele lat "stacjonował" w Mokronosach i tam czasami go spotykałem. Znany był z tego, że lubił "giganty", czyli tak ... wyruszyć w Polskę, nikomu nic nie mówiąc.

Teoretycznie udało mi się zalogować do drzewa i ... nic tam nie ma. Całe szczęście, że kiedyś pobrałem sobie PDF. Gdzieś jeszcze na strychu mam wersję papierową. To nie jest jednak takie proste, żeby zachować wszystko.

poniedziałek, 9 lutego 2026

Wszędy prądy

 

Wczoraj walczyłem z wnioskiem o umowę na prąd od ENEI i wkurzałem się, że we wniosku miałem wpisywać, rzeczy które ENEA doskonale wiedziała, typu numer licznika (przecież od nich), wielkość zabezpieczenia też od nich, a ja musiałem tego szukać. Rano zgodnie z zaleceniami instalatora całkowicie wyłączyłem magazyn energii. W ciągu dnia przyszedł e-mail z programu Mój Prąd, że mam wniosek uzupełnić, bo jakiegoś protokołu odbioru nie ma i na fakturze panele fotowoltaiczne muszą być osobno i magazyn osobno ( co to da i po co?). W aplikacji Solar cały czas nie widziałem ani produkcji ani zużycia, czyli niby miałem dostęp ale nic z tego nie wynikało. Po powrocie do domu postanowiłem odszukać informacji na temat podłączenia do loggera falownika i znalazłem. Jednak przy pomocy telefonu w garażu, przy jednak mrozie, nie udało mi się (chociaż blisko byłem). Zdobyte jednak doświadczenie wykorzystałem, biorąc laptopa i lokując się już w domu za ścianą z falownikiem. Musiałem przy okazji przypomnieć sobie jakie mam hasło do sieci domowej. Wcześniej na telefonie wpisywałem złe i stąd pewnie były problemy. Po wielu perypetiach w końcu w aplikacji zobaczyłem mój falownik jak pokazywał przepływ energii. Napisałem o tym instalatorowi, to kazał mi znów podłączyć (włączyć) magazyn, żeby coś tam zdalnie ze swojego konta konfigurować. Tyle tylko, że jego działania spowodowały, że cała instalacja przeszła w stan uśpienia. Niby mam czekać do jutra i w dzień panele powinny wybudzić instalację ... no zobaczymy. W każdym razie dzisiaj czułem się z każdej strony atakowany. Jednak chciałem zachować spokój i powściągając nerwy jakoś zacząłem się przebijać przez te wszystkie trudności.

piątek, 6 lutego 2026

Jestem jeleniem ...

 


ENEI. W grudniu i w styczniu miałem niemal identyczne zużycie energii elektrycznej ale teraz pokazała się faktura o ponad 340 zł większa. Nie zostało mi nic innego jak dzwonić na infolinię. W tym celu założyłem sobie aplikację, bo z aplikacji można, a tak to numeru nie zobaczysz. Konsultant długo analizował i ... mi wyjaśnił. Otóż moja umowa z ENEĄ jest kompleksowa, ale ... rezerwowa i powinienem podpisać z nimi umowę kompleksową ale ale już "normalną" (to po co mi w EBOKu piszą, że jest kompleksowa?)
Do końca roku obowiązywała tarcza rządowa i cena była, jaka musiała być. Natomiast od nowego roku cena została ... obniżona, ale tylko dla klientów ENEI będących na "normalnych" natomiast dla rezerwowych (czyli takich jak ja), ta cena jest ... paskarska (to już moja opinia). Tak oto można człowieka w majestacie prawa skubać.

środa, 4 lutego 2026

Nie jestem PEPem ...

 

... no to "latam" i płacę, żeby udowodnić bankowi, że klub MDK Wągrowiec nie jest pralnią brudnych pieniędzy. A może jestem PEPem?

PEP - Człowiek zajmujący eksponowane stanowisko określany jest mianem PEP (ang. Politically Exposed Person), czyli osoba zajmująca eksponowane stanowisko polityczne. Definicja ta obejmuje osoby pełniące istotne funkcje publiczne, które ze względu na swoją pozycję podlegają wzmożonym środkom bezpieczeństwa finansowego w ramach procedur przeciwdziałania praniu pieniędzy (AML). 

Tak oto 17 zł z kasy klubowej zostało wydane na zaświadczenie o tym, że klub jest "prawdziwy" (jest w rejestrze). Natomiast ja miałem już wizyty w banku i starostwie i teraz czekają mnie kolejne wizyty w starostwie, żeby odebrać zaświadczenie i w banku, żeby je dostarczyć. To jeszcze mam szczęście, że mogę robić to przy okazji (bo pracuję w Wągrowcu), bo przecież w innym przypadku musiałbym jechać specjalnie. W starostwie myślałem, że dostanę to od ręki i tylko zażartowałem, że pewnie muszę jakieś znaczki opłaty skarbowej dołączyć do wniosku, a tu pani wydrukowało mi numer konta, na jakie miałem wpłacić 17 zł, żeby rzeczywiście pani mogła przystąpić do procesu wypisywania tego zaświadczenia. Na szczęście miałem w telefonie aplikację i dokonałem opłaty, pobrałem zaświadczenie i wysłałem pani e-mail z tym potwierdzeniem (nie wstając z krzesła, w góra dwie/trzy minuty).

Jeszcze ktoś chce być Prezesem Klubu? Całe szczęście, że przy zakładaniu konta zdecydowałem się na jednoosobową reprezentację ... w przeciwnym przypadku musiałbym zorganizować wspólną wizytę całego zarządu. Już niedługo będę musiał się zabrać za wypełnianie CIT, a do tego też trzeba mieć ... "łeb jak sklep".

wtorek, 3 lutego 2026

Jestem w KSEF (i co z tego)

 

Zrobiłem, to ... naprawdę gładko. Za co wypada mi pochwalić iFirmę << klikając w ten link jest szansa, że skorzystasz z oferty iFirrmy i ... ja też zarobię, ale generalnie to w takich polecaniach niezbyt mi idzie. Niemniej nie poddaję się - przecież wczoraj był Dzień Pozytywnego Myślenia.

Co ciekawe ja wczoraj napisałem do ENEI i dzisiaj przyszły do mnie papierowe przesyłki z ENEI. I tak nie wiem jaką taryfę wybrać. Przysłali kilka stron zadrukowanych drobnym maczkiem. Co ja mam tam czytać? Mam zgłupieć i przypadkowo wybrać niekorzystnie?

O dziwo po wczorajszych niepokojach o magazyn energii i próbach kontaktu z instalatorem ... udało mi się zalogować do aplikacji mojej instalacji fotowoltaicznej. Słońce dzisiaj świeciło i mimo ujemnej temperatury magazyn naładował się do 100%.

poniedziałek, 2 lutego 2026

Dzień Pozytywnego Myślenia

 

No cóż ... staram się ... jak mogę, a lekko nie jest.

Mrozy trzymają, a stan naładowania magazynu energii 3%, chociaż Słońce świeciło. Trochę zacząłem się obawiać o ten magazyn energii, ... żeby nie padł, bo trochę kosztował. W końcu znalazłem informacje w sieci, że przy mrozie system może wstrzymać ładowanie magazynu, ponieważ właśnie ładowanie w niskich temperaturach może uszkodzić taki magazyn ... brzmi logicznie.

Liczba 9 znów nie została wylosowana. Czterdziesty drugi raz z rzędu. Przegrałbym tysiące złotych, gdybym chciał obstawiać tę pechową dziewiątkę.

niedziela, 1 lutego 2026

Ach to ocieplenie

 

Gdy piszę ten wpis jest -16 °C i to nie jest ani najniższa temperatura w Polsce ani u nas. Ot taka zima. Woda gdzieś w instalacji solarnej zamarzła i nie płynie, mimo podłączonych kabli grzewczych wzdłuż rurek. Na szczęście przy remoncie łazienki zrobiłem przełącznik (zawór), który pozwala na przejście wody do bojlera z ominięciem tej instalacji solarnej. Kominek radzi sobie znakomicie z mrozami. Wystarczy tylko drewno dokładać, oczywiście trzeba trochę więcej dokładać. Niemniej w domu mamy bardzo ciepło.. Natomiast co do pomp ciepła, to pojawia się w sieci dużo krytycznych artykułów. To jeszcze szczęście, że generalnie nie ma wyłączeń prądu, ciekawe jak wtedy by sobie radzili ci ludzie z pompami ciepła?