sobota, 19 sierpnia 2017

Nagroda od PBS

Prawie cały dzień poza domem. Po śniadaniu bieg 10 km, później wizyta u mechanika i wymiana świec zapłonowych. Drobne 250 zł mnie to kosztowało, bo to jakieś "irydowe" (czy tak jakoś). Faktem jest, że wytrzymały ponad 10 lat i ponad 140 tys. km ale wydatków akurat teraz mnóstwo. Po mechaniku wyjazd do Bydgoszczy na zakupy "odzieżowe" i ... znów ogromne wydatki. Później trzeba było się spieszyć, żeby zdążyć do Wągrowca. Miałem być o 18:30 ale samo wręczenie było tuż przed 19-ą. Zabrałem ze sobą Ewę, żeby zrobiła zdjęcie z wręczania i ... naturalnie bateria się rozładowała. Później dołożę zdjęcie z wręczania, bo reporterów trochę było. 
-
Gdyby ktoś z czytających był zainteresowany aparatem SONY DSC H300, to do końca sierpnia można się dopytywać. Rozpakowałem ale będę się starał długo nie używać. Wartość z faktury, to prawie 900 zł, ja ucieszyłbym się z ... 700.
-
Niestety nie miałem szczęścia w losowaniu i nie udało się z samochodem a nadzieję miałem bardzo długo. Szczęście w losowaniu dopisało ... lokalnemu biznesmenowi Tomaszowi Szyprowi. Widocznie pieniądze mają siłę przyciągania.

piątek, 18 sierpnia 2017

Kominek samoczyszczący

Film o czyszczeniu szyby kominka wodą już kiedyś nakręciłem. Obecnie już trzeci (albo czwarty) miesiąc kominek nie był używany. Sam przewód dymowy wykonany jest z blachy kwasoodpornej (bodajże 0,6) i już wiele lat temu odkryłem, iż właśnie w okresie letnim warto, tam gdzie się da opukać go młotkiem. Pamiętam, że gdy pierwszy raz to zrobiłem, już po kilku latach użytkowania, to zleciało tyle kryształków/sadzy że po otwarciu szyby wysypywało się na zewnątrz. Później gdy robiłem to systematycznie było już dużo mniej. To co widać na zdjęciu zmieściłoby się zapewne w dwóch paczkach (takich po cukrze). Generalnie ma to konsystencje właśnie jak cukier, tylko że jest czarne. Dla mnie to oczywiste ale jeśli ktoś interesuje się tym tematem. to kominek był zainstalowany w 1998 r. i ... komin jeszcze ani razu nie był czyszczony przez kominiarza. Od czasu, gdy zmieniany był 5 lat temu dach istnieje możliwość dostępu, bo specjalnie został zrobiony wyłaz dachowy. Jednak ostukiwanie młotkiem daje wrażenie (taki czysty odgłos), że wszystko jest ok, czyli komin jest drożny.
-
W Hiszpanii zamachy z wykorzystaniem samochodów (wczoraj) i kilkanaście ofiar i wielu rannych.
-
Śledzę występ Kasparowa ale myślę, że zrobię osobny wpis.
-
Usuwanie szkód po nawałnicy jeszcze trwa, np. w Żninie jeszcze nie wszędzie mają prąd. Na wszelki wypadek dodaję jeszcze zdjęcie topól widocznych z moich okien. Pięć z nich zostało w połowie złamanych a pozostałe są mocno pokiereszowane.
-
Jeszcze dwa tygodnie wakacji i mógłbym jeszcze wiele zrobić ... ale ... dla Ewy najważniejsze jest ... skoszenie trawy. Nie skoszę, to nie mam spokoju.

poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Deficyt biegania

Dzisiaj 16 km w półtorej godziny (zdjęcie zaraz po biegu), to nieźle ale gdy spojrzałem do zapisków z ubiegłego roku, to okazało się że w sierpniu nabiegałem 240 km a w pierwszej połowie 120 km a teraz mam dopiero 60 km. Zatem ... trzeba zwiększyć kilometraż a czasu nie ma.
-
Akurat natknąłem się na informację o stronie, która ocenia wiek na podstawie zdjęcia twarzy ...
Aplikacja oceniła mnie na ... 73 lata

-
Starosta Żniński wydał zarządzenie, w którym zezwala na pozyskiwania drewna z powalonych przydrożnych drzew (nie dotyczy lasów). Myślę, że to bardzo dobre rozwiązanie. W czasie biegu widziałem jak ludzie sami się wzięli za robotę i wiele z powalonych drzew zostało już usuniętych, ba nawet gałęzie zostały pousuwane. Szczególnie na odcinku Paryż-Sielec, zrobiło się niemal czysto. Węgla podobno mało i drogi, to ludzie będą mieli drewno - zawsze coś.

niedziela, 13 sierpnia 2017

Lato na Pałukach (XLIX) - bez zmian

WYNIKI
To nie ja sędziowałem ten turniej. Nie mam do niego szczęścia, może za rok na 50-ą edycję wreszcie coś się zmieni. Zdobyłem 5 punktów i zająłem 13-e miejsce. W drugiej rundzie porażka z Zuzanną Szeląg - wymyśliłem sobie kombinację ze zdobyciem piona ale nie do końca policzyłem wariant i zostałem z pionem ale bez figury. Trochę jeszcze męczyłem ale ... nie dało rady. Kontrolowany remis z Borysem Paliwodą - on się bał mnie a ja się bałem jego (był w pierwszej dziesiątce na MPJBIS), pozycja była równa i czas był równy zatem nic właściwie nie mogę sobie zarzucić. (Borys zajął ostatecznie 2 miejsce). Przegrana z Andrzejem Belką, po ładnej partii i właściwie bez większych błędów. Niepotrzebnie może ryzykownie grałem. W następnej rundzie kontrowersyjna przegrana z Przemysławem Hoffmanem. Złapałem mu figurę, następnie oddałem jakość ale dwie lekkie za wieżę, to dalej jest przewaga. Następnie dostałem zaćmienia i nie widziałem planu gry i doczekałem do 2 minut, aby reklamować remis z pozycji siły. Przemysław był o tyle "cwany" że ... nie grał zachowawczo tylko rzeczywiście szukał ... ale to co znalazł, doprowadziło do straty piona i tu nastąpiła kontrowersyjna decyzja sędziego, który przyznał zwycięstwo Przemysławowi (ponieważ mi spadł czas)

ale sędzia już nie chciał obserwować partii a moim zdaniem już była wygrana dla mnie (przy doliczanym czasie bym sobie poradził) ale ze względu, że wszystko jeszcze mogło się zdarzyć ... No cóż. Następna partia z Bronkiem Piechockim i znalazłem piękną sieć matową i poświęciłem wieżę i ... nie przewidziałem jednego wtrącenia i ... Bronek mógł mieć wiecznego szacha ale postanowił mnie ograć i to go zgubiło. Ostatecznie zrobiłem mu mata dorabiając w promocji skoczka. To było piękne. Przedostatnia partia z córką Andrzeja Belki - Martą. Zagrała obronę sycylijską ale inny wariant niż ojciec i uzyskałem przewagę i miałem inicjatywę ... ale zostało mi 40 sekund a wszystko mogło się zdarzyć i zaproponowałem remis. Marta przyjęła ale chciała zobaczyć jak by się potoczyła partia i ... tak na początek zrobiłem posunięcie przegrywające ale jak poprawiłem wariant, to znalazłem posunięcie wygrywające. Zatem mogło być naprawdę różnie.
-
Nie czekałem na zakończenie, ponieważ miałem zaplanowane odwiedziny mamy w szpitalu po operacji kolana. Generalnie operacja się udała i we wtorek mama wychodzi ze szpitala.
-
Odszukałem ten przepis ... (o szybkim finiszu)
Akurat tam gdzie graliśmy była możliwość ustawienia na zegarze bonifikaty 5 sekundowej. Ciekawe jak wtedy Przemysław by się wykazał? Sytuacja niewątpliwie była skomplikowana. Dlatego właśnie wolę tempo z bonifikatą czasową. W partii z Martą też bym pewnie zaryzykował grę na wygraną, gdyby była bonifikata. Mam nadzieję, że "L Lato na Pałukach" będzie już rozgrywane z bonifikatą.

sobota, 12 sierpnia 2017

Sierpniowa nawałnica

Nadeszła ok. godz. 21-ej i wtedy wyłączyli prąd. Rzeczywiście była to nawałnica największa od wielu lat (dla mnie). Sztorm z prawdziwego zdarzenia. Na działce złamana jabłoń oderwany numer domu, zanik sygnału z anteny satelitarnej. Natomiast gdy poszedłem pobiegać, to okazało się, że naprawdę wiele drzew zostało połamanych. Syreny były często słyszalne w nocy, działo się. Żnin podobno zdemolowany. Były też ofiary śmiertelne - np. harcerze przygnieceni drzewem w namiocie. Sfilmowałem tylko 3 drzewa połamane na początku mojej trasy biegowej do Paryża.

Natomiast przy szkole: jedno drzewo i dach hali.


poniedziałek, 7 sierpnia 2017

Sędzia klasy I

Musiałem, musiałem, ... i pojechałem. Kilka dni przeglądałem kodeks szachowy i archiwalny test z Poznania. Do Wrocławia jechałem prawie 5 godzin. Mistrzostwa Polski Juniorów w Szachach Błyskawicznych i Szybkich, to ... niesamowita impreza! Ok. tysiąc młodych szachistów .... Robi wrażenie taki widok. Pierwotnie miałem zdawać o 17:30 ale ... poszedłem na widownię i ... udało się szybciej pisać. Miałem nadzieję, że będzie test z Poznania ale się przeliczyłem. Tym razem były pytania otwarte (na szczęście mniej). Zrobiłem tylko jeden błąd i to dlatego, że byłem zmęczony i zasugerowałem się podobnym pytaniem z testu poznańskiego. Gdyby były gotowe odpowiedzi i test wyboru, to na pewno bym się nie dał podejść. Zapamiętałem pozycję z testu poznańskiego ale nie zwróciłem uwagi, że ... w treści była mowa o tempie z dodawanym czasem i wtedy nie ma zastosowania aneks o szybkim finiszu. Miałem jeszcze wątpliwości przy pierwszym pytaniu ale okazało się, że dobrze zinterpretowałem. Zatem od dzisiaj jestem sędzią I klasy :) 
-
Do Wrocławia zrobiliśmy (z Jakubem) 280 km, w drodze powrotnej było już tylko 240 km.
-
W każdym razie ... jedna "sprawa" z głowy.
-
Turniej, w którym gra ponad 1000 zawodników (naliczyłem 1015) - robi wrażenie :)

piątek, 4 sierpnia 2017

40 lat po katastrofie w Wapnie

W nocy 4 na 5 sierpnia 1977 r. zaczęła się katastrofa górnicza w Wapnie. Miałem wtedy 11 lat i jak zwykle w tych czasach, spędzałem wakacje w Mokronosach. To tylko kilka kilometrów od Wapna ale ... niewiele się mówiło. Na pewno nie jeździło się do Wapna. Słyszałem tylko opowieści jak przejechał autobus a za nim zniknęło przydrożne drzewo, jak przejechał pociąg a za nim wyginały się szyny ... Patrząc z perspektywy czasu, to aż wierzyć się nie chce, że nikt wtedy nie zginął. Po wakacjach, gdy poszedłem do szkoły spotkałem kilkoro nowych kolegów i koleżanek, ponieważ ci którzy mieszkali w Wapnie ale od strony Damasławka zostali przeniesieni do naszej szkoły. Teraz przypominam sobie trójkę, która była w naszej klasie. Brygida pracuje obecnie w tej samej szkole co ja. Krzysztof zrobił karierę w wojsku i to naprawdę dużą karierę. Radosław ... podobno ostatnio kupił sobie śmigłowiec (tak słyszałem).
Co jakiś czas media wracają do tej katastrofy ... ale niepotrzebnie straszą tylko opinię publiczną. Zwłaszcza tych, którzy nie rozumieją co tak naprawdę stało się w Wapnie. 
Ta animacja (powyżej tekstu) została wykonana w 2003 r. gdy przygotowywałem płytę z filmem "Wapno". Pamiętam, że napracowałem się wtedy nieźle, aby zrozumiale wyjaśnić historię kopalni. To były jeszcze czasy, gdy wstydziłem się użyczać swojego głosu a teraz uważam, iż komentarz by się przydał, bo nie wszystko jest tak oczywiste na tej animacji.

czwartek, 3 sierpnia 2017

Odeszła Wanda Chotomska

Wczoraj zmarła Wanda Chotomska - autorka (między innymi) "Jacka i Agatki", pierwszej polskiej dobranocki. Prawdopodobnie (moim zdaniem) stąd właśnie moi rodzice wpadli na pomysł mojego imienia. Siostra podobno miała być Agatką ale ... ostatecznie została Małgorzatą. Pamiętam jeszcze, że bardzo podobała mi się ta dobranocka - była DOBRA.
Pani Wanda dożyła prawie 88 lat a Teodor Haja wkrótce będzie miał 89 - trzeba by było go odwiedzić.
Zmusiłem się dzisiaj do przebiegnięcia 10 km ale oczywiście wolno - taka duchota. (tempo 6:20)

wtorek, 1 sierpnia 2017

49 Lato na Pałukach - komunikat

Dzisiaj zauważyłem, że ktoś dotarł na mojego bloga szukając informacji o turnieju szachowym w Wągrowcu. Teoretycznie pomysł wyszukiwania był dobry. Wyszukana strona ... niestety jeszcze wtedy nie zawierała informacji o turnieju ale teraz już tak.

Duszny dzień

Temperatury w Polsce mogą zbliżyć się do 40 stopni. To naprawdę dużo. Nie lubię upałów. Dawno nie pisałem o polityce a przecież "działo się". Były protesty, walka o veta prezydenckie. Prezydent ostatecznie zawetował dwie z trzech ustaw. Jednak napięcie polityczne cały czas jest na wysokim poziomie. Dzisiaj przypada 73. rocznica Powstania Warszawskiego. To wydarzenie też jest wykorzystywane politycznie. Pewnie trzeba o nim pamiętać ale trzeba je też dobrze zrozumieć, trzeba je dobrze wykorzystywać w przyszłości. W Polsce trzeba bardzo ostrożnie mówić o tym wydarzeniu, przynajmniej jeszcze w tych czasach. Ja zgadzam się z wymową książki "Obłęd '44". Powstanie było wielkim prezentem dla Stalina, było wielkim błędem polskiego dowództwa ...

piątek, 28 lipca 2017

Mari Smith - mistrzostwo mediów społecznościowych

Niedawno zaproszono mnie do grupy Animatron Wave na FB. Od tygodnia stale przypominano, że będzie transmisja na żywo od Mari Smith. Wyczuwało się, że bardzo "przeżywają" tę Mari a dla mnie ... była anonimową kobietą. Jednak skoro tak żyli tym wydarzeniem, to ... się nastawiłem, żeby chociaż zobaczyć, co też Mari ma do przekazania. Pierwsze wrażenie - nienaturalnie piękne, wręcz pokazowe zęby. (pewnie z producentami past do zębów też ma kontrakty) Dopiero później doszedłem, że ta pani jest jakimś guru w dziedzinie social mediów i ten Wave od Animatrona zwrócił się widocznie do niej, aby dała recenzję tego programu, który oni próbują zacząć wprowadzać na rynek. Pani pracowała na Macu i kilka razy szukała swojego QuickTimea ... no i oczywiście bardzo chwaliła Wave, ponieważ znakomicie jej zdaniem nadaje się do pracy nad materiałami video dla social mediów a materiały video o wiele bardziej przemawiają niż text etc. etc. 
Patrząc jednak z drugiej strony ... jak na opłacony materiał reklamowy jeśli ponad dobę po transmisji jest raptem trochę ponad 5000 wyświetleń, to ... nie jest to oszałamiający wynik. Jak się jeszcze poczyta te komentarze, to pojawia się naprawdę sztampowy obraz Amerykanek. Jedna z widzów sprawdzała w AppStore i nie było tam aplikacji Wave, czyżby Wave nie była na Mac? Godzinę patrzyła na film i nie zorientowała się, że wszystko dzieje się w oknie przeglądarki?
-
Tak czy owak czuje się, że media społecznościowe powoli przejmą pałeczkę od tradycyjnej telewizji i nie da się uciec od tego.
-
Dzisiaj pobiegłem 10 km i wreszcie lekki postęp - tzn. zszedłem do 55 minut. Jednak to cały czas jeszcze za dużo a jest tak, bo waga cały czas za duża. Obecnie 74 kg a chciałbym zejść do 65-66 kg, czyli jeszcze przynajmniej 8 kg mniej. Minął miesiąc wakacji a ja dopiero 2 kg zdołałem zgubić.
-
Przed 15-ą była całkiem mocna burza.

Podejrzewam, że tam gdzie rzepak nie był jeszcze wymłócony, to ... grad mógł wymłócić. Tylko współczuć rolnikom.

środa, 26 lipca 2017

Cyferki i ...

Tylko czterech wyświetleń zabrakło wczoraj na YT, aby na liczniku wyświetliło się siedem jedynek.  W zadaniach na chess.com udało mi się dzisiaj wrócić na poziom 2000+. 
Pierwszy raz w czasie tych wakacji przebiegłem 20 km i zrobiłem to poniżej 2 godzin. Po biegu ubyło 2 kg wagi ale to cały czas za mało, tzn. waga jest jeszcze niezadawalająca. 
Byłem już na trzecich zajęciach angielskiego dla nauczycieli i nie czuję się outsiderem a "wejście w tryby" kursu może być mobilizujące.
Cały czas brak publikacji listy nagrodzonych na stronach KO.
Przy czym jeśli chodzi o wymagania kuratorium, to tam pojawia się pojęcie "nieprzekraczalnego terminu".
Natomiast w drugą stronę już nie ma takiego trzymania się terminów. Teoretycznie taka lista powinna być opublikowana do 15 lipca a dzisiaj jest 26-y.
Od ogłoszenia wyników Konkursu Banku Pałuckiego też minęło już trochę czasu a ... ja nadal nie jestem poinformowany, że wręczenie nagród nastąpi 19-go sierpnia. Tzn. wiem to, bo czytałem na stronie ale ... przecież nie musiałbym tam zaglądać. Wyników losowania samochodu też nie podali ale przecież mogli chociaż jakieś zdjęcie z losowania dodać, żeby ludzie wiedzieli, iż losowanie się odbyło. Ciekawe swoją drogą, czy chociaż poinformowali zwycięzcę?
Trzeci dzień gram w MultiMulti łudząc się, że może dopisze mi szczęście. W poniedziałek wydałem 20 zł, wygrałem 4 zł. We wtorek wydałem 10 zł wygrałem 2 zł. Dzisiaj wydałem 10 zł i ...
Generalnie miałem w czasie tych wakacji znaleźć jakieś intratne zajęcie. W grę wchodziła nawet praca w największej fabryce trumien ale ...
-
Dzięki Animatron-owi, natknąłem się na film człowieka, który chce zmieniać zbocza Himalajów w kwitnącą krainę. Wygrał nawet Nagrodę Rolex-a. Zatem można prostymi środkami zdziałać naprawdę wiele!

niedziela, 23 lipca 2017

Dortmund zdobyty!

W takiej broszurce turniejowej z opisem wszystkich uczestników turnieju głównego RW został przedstawiony jako ostatni. Swoją drogą broszurka bardzo charakterystyczna dla Niemców - taki mają styl i już. Nie mogłem śledzić tej partii, bo miałem rodzinny wyjazd, z którego nie mogłem się wywinąć ale myślami kibicowałem Radkowi. Gdy wróciłem i otworzyłem komputer, to ... nie wiedziałem co jest grane, tak jakby transmisja zawisła. Po chwili widzę przy pozycji Radka wynik 1:0 ale na tych mniejszych paskach partia jakby trwała dalej. Po chwili widzę, że wszystkie partie zakończone i to zero-jedynkowo! Jednak skoro wygrał, to nikt nie był w stanie odebrać Radkowi zwycięstwa.
BRAWO! GRATULACJE!
To jest naprawdę wielki wyczyn! (ale kto się tym w Polsce przejmie?)
-
Zajrzałem również na transmisję Mistrzostw Szkocji a tam ...
GM Andrei Maksimenko bardzo elegancko ograł FM Neila Berryego i samodzielnie zwyciężył zdobywając 2000 £ również GRATULACJE!
-

sobota, 22 lipca 2017

Sezon ogórkowy ... kolejny

Za oknami słychać kombajn, właśnie zaczynają się żniwa, na razie rzepakowe. W Internecie ruszyły transmisje ze Szkocji i z Dortmundu. Podejrzewam, że dzisiaj długo pograją.
-
Wyświetlenia na YT  ... oczywiście w dołku. Niespodziewanie liderem wyświetleń stał się film o Animatron-ie. Tego bym się nie spodziewał ale to może być szansa. Natomiast jeśli chodzi o czas wyświetlania, to lideruje obecnie film: "Szachy w kwadrans".
-
Dopisane wieczorem
Andrei Maksimenko ... zremisował po 18-tym posunięciu.
Przeciwnika miał godnego - GM Oleg Korniejew jest ... wyjadaczem openowym ale skąd wiedział, że GM Hebden przegra? Teraz prawdopodobnie spotka się z prawdopodobnie niżej notowanym przeciwnikiem i będzie jeszcze kontrolował sytuację i jeśli wystarczy, to zremisuje.
-
Natomiast GM Radosław Wojtaszek miał lepszą partię ale ... nie odważył się iść na całość i gdy wszystkie inne pojedynki zakończyły się remisem, to też przyjął remis.
Jeśli wygra ostatnią partię z GM Nisipeanu (aktualnym Mistrzem Niemiec), to wygra ale ... remis, to już ... może być różnie a porażka popsułaby cały turniej. Zatem emocje będą do końca! No i dobrze!

piątek, 21 lipca 2017

Wang Yue - chiński sprzymierzeniec

Chińczyk najpierw przegrał z Radkiem a teraz jeszcze wymęczył głównego rywala i w końcu go ograł ale nie było to takie oczywiste. Radosław wyszedł na samodzielne prowadzenie i jutro ... będzie miał jeszcze szansę "dobić" Bluebauma. Później ostatnia runda znów z Niemcem tzn. takim z Rumunii ale aktualnym Mistrzem Niemiec, który dzisiaj też się wywinął spot gilotyny (czyli ma szczęście).
-
Natomiast GM A.Maksimenko ... wziął remis po 12 posunięciach (w Mistrzostwach Szkocji) i dalej zajmuje (jednak dzielone) pierwsze miejsce. Widocznie nie chciał się męczyć. Ciekawe jak się skończy taka taktyka?

czwartek, 20 lipca 2017

Po wczasach

Trzy dni nad morzem w Jastrzębiej Górze. W zupełności mi wystarczą. Jeśli ktoś lubi chodzić po schodach, to JG jest idealnym miejscem. Średnio, aby wejść lub zejść na plażę trzeba pokonać ok. 200 stopni. Ja właściwie byłem z tego faktu bardzo zadowolony. Przynajmniej była aktywność fizyczna. Na zdjęciu widok z wylotu Lisiego Jaru, gdzie podobno lądował król Zygmunt III Waza.
Pogoda była fajna ale wiało niesamowicie. Plaża całkiem całkiem tzn. piaszczysta i woda czysta. Atrakcje i ceny typowe dla polskiej miejscowości nadmorskiej. Np. obiad dla dwojga, taki typowy bałtycki dorsz, to wydatek ok. 50 zł. Pokój dwuosobowy, to wydatek ok. 150 zł za noc i też trudno to przeskoczyć. Spaliśmy w Santorini na ul. Puckiej. Zaletą była bliskość morza, promenady i centrum zaledwie 300 metrów (do wody). Atrakcją (dyskusyjną) były nocne koncerty do 23-ej akurat przy Santorini królowało disco-polo ale przecież zawsze można zamknąć okno. 

środa, 19 lipca 2017

Wygrywanie w Dortmundzie nie jest łatwe

Wróciłem z wczasów i ... RW "tylko" zremisował a GM Blumenbaum uzyskał "wygraną" pozycję i teoretycznie mógł objąć samodzielne prowadzenie ale ... co dla komputera było oczywiste, dla człowieka już nie. Pod skórą czułem, że może się ta partia skończyć remisem i ... padł remis. Partia była niewątpliwie wyczerpująca dla Niemca i ... to może pomóc Wojtaszkowi. Oby ...

niedziela, 16 lipca 2017

Wygrywanie w Dortmundzie

Chińczyk nie ... doliczył. Byłem "na transmisji" i widziałem pojawienie się wariantu 31. czarny goniec na g4 i zagrał tam. Jednak Radek musiał jeszcze udowodnić, że potrafi wykorzystać taką niedokładność. BRAWO! To może być udany występ ... Jeszcze jedno zwycięstwo i reszta remisów i może wystarczyć.

sobota, 15 lipca 2017

Przegrywanie wygranych partii

Niestety urodzeni 5 marca ... tak mają. Taki niepozorny, niby aktywny ruch pionem na h6 i ... ocena pozycji ulega drastycznej zmianie. Nagle z wygranej białych, robi się wygrana czarnych.
-
W Dortmundzie GM R. Wojtaszek w partii z GM Vachier-Lagrave, Maxime miał dużą przewagę ale ... nie udało mu się jej zrealizować i tylko remis.

czwartek, 13 lipca 2017

ANIMATRON - nowe wyzwanie

Animatron odpisał. Zakwalifikowali mnie do programu partnerskiego. Zatem jeśli ktoś chciałby skorzystać, to polecam przez moje linki :) Dla Was będzie taniej a i mi coś skapnie :) Z tej okazji zrobiłem nawet dodatkową podstronę. Żeby było jasne - nie spodziewam się fortuny. Pomyślałem, że nawet gdyby miało to być 100 zł, to i tak warto spróbować. Właściwie, to reklamuję Wave, czyli produkt Animatrona do robienia krótkich, efektownych filmików ale ... przecież to właściwie mnie interesuje. Właśnie takie "klimaty" lubię :)
-
Dzisiaj już nie udało się Kamilowi Szadkowskiemu z Konina urwać nic arcymistrzowi ale i tak zrobił dużą sensację w turnieju.
-
Wczoraj był wątek żydowski a dzisiaj ... znów wątek żydowski. Przez przypadek zauważyłem link do Mokabiady 2017, czyli takiej "Żydowskiej Olimpiady" (trzeciej co do wielkości imprezy sportowej). Okazuje się, że mają tam również rywalizację szachową, ... ba, znalazłem nawet stronę, gdzie można się było zapisać. Nie szukałem już jakie są warunki kwalifikacji. (wyznanie?)
-
W poniedziałek wyjeżdżamy z Ewą nad morze, to ... sobie nad pomysłami do filmów będę mógł pomyśleć a chwilowo ... laba.

środa, 12 lipca 2017

Żydowski mistyk

125 lat temu urodził się Bruno Schulz. Pamiętam, że w licealnej młodości bardzo podobała mi się jego twórczość. Miała swój niepowtarzalny urok. Jeszcze gdzieś w głowie mam klimat filmu Hasa "Sanatorium pod Klepsydrą".Te różne "drobiazgi" składają się na to ... jakim staje się człowiek. 
-
Dzisiaj odpowiedziałem na ofertę programu partnerskiego Animatron-a. Teraz jeszcze muszę poczekać, czy Animatronowi będę pasował?
Akurat tak się złożyło, że jeszcze wczoraj ... proponowałem pewnemu internaucie, który zwrócił się z prośbą o konsultacje. Później sprawdziłem a ... to był doświadczony artysta ... 
-
Dzisiaj pomagałem innemu internaucie rozwiązać skomplikowane równanie, bo znalazł mój film na YT
-
Dzisiaj zarezerwowałem pokój w Jastrzębiej Górze od 17-go do 19-go lipca w Santorini (co za nazwa?)
-
GM Jackowi Tomczakowi nie udało się dzisiaj wygrać ale ... jest na czele tabeli Metlife

poniedziałek, 10 lipca 2017

Co by tu nagrać?

Dzisiaj wybraliśmy się do Inowrocławia - do galerii i do tężni. Cały czas myślę - co by tu nagrać? Już chciałem o ... nauce stania na rękach. Później przyszło mi do głowy, aby w końcu nagrać naukę żonglowania. Matematyczne filmy chwilowo mnie nie pociągają, szachowe też. Było ostatnio lekkie zainteresowanie Animatronem i pewnie to byłby niezły temat ale nie chcę marnować pieniędzy na licencje. W końcu napisał do mnie człowiek, który znalazł moje filmy na YT i pytał o program (darmowy do animacji). Podał kilka przykładów prac, o jakie efekty mu chodzi. Zaproponowałem ffDiaporamę ale nie przekonałem go. Tak z ciekawości postanowiłem zrobić test. Powyżej widać efekt. Oczywiście praca nie jest dopracowana ale nie o to chodziło. Chciałem tylko zobaczyć, czy jest szansa? Nawet lepiej, że widać jak to jest zrobione. Jednak jestem przekonany, że dałoby się zrobić "elegancką" animację (w ffDiaporama). Tzn. w programie zrobiłem plik .mp4 a później przekonwertowałem na .gif.
Natomiast tężnie wyglądają tak:

niedziela, 9 lipca 2017

Konie w Damasławku

Na zdjęciu Klaudiusz Jach z Wapna. Nadzieja polskiego jeździectwa. Nie wiem jak mu poszło w głównych zawodach. Oglądałem ... konkurs szybkości (?). Nie znam się na tym sporcie, to proszę się nie dziwić. Jedno jest pewne - jeździectwo jest bardziej widowiskowe niż szachy. Ludzi było naprawdę dużo i każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Taka impreza ściąga ludzi z całej Polski i w tym wypadku aż "czuć", że to jest "coś". Organizatorom trochę namieszała pogoda, bo w nocy była mocna ulewa i główny parkur (? tak to się chyba nazywa) był zbyt rozmiękły. Jednak w dzień pogoda była już sprzyjająca.
-
FOTO
WYNIKI - koniarze, podobnie do szachistów mają swoje serwisy wyników :)
-
Przymierzałem się do lotu śmigłowcem ... ale pieniądze muszę oszczędzać :)

-
Natomiast poniżej ... prawdziwy (nie mój) film z memoriału :)

czwartek, 6 lipca 2017

Tally me banana

"Policz me banany" a nie "dali mi banana" powinno się tłumaczyć słowa piosenki Harrego Belafonte "Banana Boat Song (Day 0)" z 1956 r..
Oglądam właśnie ... wystąpienie Donalda Trumpa ... oferuje nam (Polsce i krajom regionu) swoją tanią energię ... Pisałem już o tym - energia rzeczywiście jest tania ... ale po przywiezieniu robi się niestety droga.
-
Później oglądałem przemówienie Donalda Trumpa na Pl. Krasińskich (końcówki nie oglądałem, bo się dekoder zaciął.
-
Później pojawiła się informacja o potrzebie zatwierdzenia komentarza pod filmem "Szachy w kwadrans". Teoretycznie filtr wykrył dobrze, że to spam. Przecież to konkurencja ... ale zatwierdziłem. Ciekawe, czy się odwzajemnią linkiem do mojego filmu?
-
Później zajrzałem na stronę Pałuckiego Banku Spółdzielczego. (czy dotrzymali regulaminowego terminu?). Okazało się, że wygrałem :) ("dali mi banana") 
SONY DSC H300 - do odbioru dopiero 19 sierpnia br.

środa, 5 lipca 2017

Dzień po DN

Oszuści nie próżnują. Ciężko pracują szukając naiwnych i każda okazja jest dla nich dobra. Niedawno Apple zmieniło system weryfikacji i np. chwilowo nie mogę na ThinkPadzie sprawdzać poczty w Thunderbirdzie. Musiałbym najpierw wskazać tę aplikację jako zaufaną itd. itd. Nie wystarczy w każdym razie zwykłe hasło. Trudno powiedzieć, czy to ta sama ekipa, która jakiś czas temu próbowała się włamać siłowo na to konto? W każdym razie w nocy znów było podejrzanie dużo wizyt z Rosji (na moim blogu).
Wczoraj pisałem o Dniu Niepodległości, o przygotowaniach do fajerwerków. Nie przewidziałem przy tym inwencji Kim Dzong Una, który też urządził pokaz fajerwerków.
Pokaz Koreańczyka pewnie jest omawiany na pokładzie Air Force One, który z Donaldem Trumpem już zbliża się do Polski (pewnie jak skończę pisać, to będzie już nad Polską)
Prezydent USA będzie w Polsce tylko kilkanaście godzin a następnie uda się do Hamburga. Ja w okolice Hamburga wybieram się dopiero w połowie września. Politycznie dzisiaj wyszło a w medycynie też się dzieje. Już kiedyś o tym słyszałem a dzisiaj znów czytałem jak się przymierzają do ... przeszczepu ludzkiej głowy.

Dzisiaj byłem u dentysty. Ewa wróżyła wyrwanie a jednak udało się wyratować ząb. Koszt ... 140 zł i nawet paragon mi stomatolog wydrukował ... ale nie wziąłem. Nie ma loterii paragonowej, to nie biorę paragonów. W szufladzie mam ponad tysiąc i ... nic nie wylosowano dla mnie a dla koleżanki pani minister wylosowano. Chyba dzisiaj miało być ogłoszenie wyników konkursu PBS ale żadnej informacji nie dostałem, to pewnie nic nie wygrałem.

wtorek, 4 lipca 2017

Dzień Niepodległości

Święto Stanów Zjednoczonych jest dla mnie dniem po moich imieninach. Pewnie gdy piszę, to Amerykanie szykują się do pokazów fajerwerków. Generalnie to jeszcze dużo roboty doszło. Generowanie dzienników tzn. archiwów dzienników jest niestety bardzo czasochłonne. Miałem dzisiaj telefon z SZS, że jednak trzeba dosłać wersję papierową dziennika zajęć za czerwiec a oprócz tego trzeba uzupełnić dziennik elektroniczny od stycznia. Zatem biurokracja górą. 
Wyczytałem dzisiaj, iż GM Andrei Maksimenko został Wicemistrzem Polski w Szachach Błyskawicznych. To stawia w trochę lepszym świetle mój "występ" w Kcyni.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Lipa, lipa ...?

Pogoda była niezła, chociaż trochę mocno wiało. Postanowiłem jednak narwać trochę kwiatów lipy. Skoro ma takie właściwości, skoro tak ją zachwalają. Nawet zrobiłem sobie napar i wypiłem i dobrze smakował. Zapach jest też znakomity.
Ostatnio miałem duży spadek punktów z taktyki na chess.com, to postanowiłem sprawdzić jak wpływa na umiejętności taktyczne. Pierwsze zadanie i od razu rewelacja. Odrobiłem 13 punktów, w czasie o wiele lepszym od przeciętnego! Nic - tylko lipę pić!


Niestety. W kolejnych zadaniach już nie było rewelacyjnie (jak przy pierwszym). Niemniej - na pewno nie szkodzi. Nastrój też chyba lekko poprawia. Właściwie - skoro nie zdecydowałem się na dodatkową pracę, to może powinienem się wziąć za zrywanie lipy? Sprawdzałem na Allegro - kilogram suszonej lipy, to od 100 do 200 zł. Myślę, że przy dużym samozaparciu kilka kilogramów szło by zerwać.
GW po ostatnim numerze z okładką, na której widać roznegliżowaną wągrowczankę, poszedł za ciosem. Teraz redaktor doszukał się jeszcze innej wągrowczanki, która pozowała dla Playboya. Tematów trzeba szukać. Z dwojga złego - rzeczywiście lepsze już roznegliżowane modelki niż samobójcy.
Czasy nastały takie, że ... już człowiek tak się obył z nagością, iż nawet nie kłuje w oczy. Przypomniałem sobie, że ok. 40 lat temu był taki tygodnik ... chyba "Razem". Nawet na trochę lepszym papierze był drukowany i tam jako dziecko pierwszy raz zetknąłem się ze zdjęciami rozebranych kobiet. Były też filmy:"Faraon" itp. Teraz, gdy jest Internet, to ... nawet pisać nie warto. (tzn. tyle "golizny" wszędzie)
_
Wczoraj zmarł GM Wołodymyr Małaniuk, miał tylko 60 lat. Kilka razy widziałem go na turniejach. Grał bardzo solidne szachy.
__
No i na koniec ... Dua Lipa

niedziela, 2 lipca 2017

Indywidualne Mistrzostwa Niemiec

Przeglądając turnieje na świecie na chess24, wszedłem na Mistrzostwa Niemiec. Z pozoru ... powinno być "na bogato". Włączyłem film i zacząłem przecierać oczy. Odniosłem wrażenie, że grają ... w stodole. Naprawdę pomyślałem, że ta ściana w tyle, to nieotynkowany beton komórkowy. Patrzę jacy zawodnicy grają i ... Elo 2020. O co chodzi? Na szczęście po dokładniejszym przyjrzeniu się, okazało się, że ściana jest kamienna a wśród startujących są również zawodnicy o Elo 2600+.
Znalazłem nawet stronę tych Mistrzostw. Apolda, to miasteczko powiatowe w Turyngii. Mają nawet ciekawy pomnik szachowy.
Naprawdę trudna dwuchodówka. Nawet z podpowiedzią (roszada) nie jest łatwo rozwiązać. (może przez te futurystyczne figury). Nagroda za pierwsze miejsce - 3000 Euro też nie zwala z nóg. Wygrał taki trochę "przyszywany" Niemiec z Rumunii - 40-letni GM Liviu-Dieter Nisipeanu. Z tego co wyczytałem, to ... w czasie ostatniej rundy musieli przerwać rozgrywki i przenieść się do innej sali, bo ... sala w której grano została wynajęta na wesele. Wywiad przeprowadzony ze zwycięzcą ma tle reklamę lokalnego browaru ...
Ciekawie :)